Mikrofilmy Mormonów -CHR, FamilySearch

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

rodzina, znajomymi i przyjaciółmi maruderów i dezerterów..też się zajmiemy:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Jadwiga_IV

Nieaktywny
Posty: 71
Rejestracja: pn 04 sie 2014, 21:40

Post autor: Jadwiga_IV »

kwroblewska pisze:
Jadwiga_IV pisze:Witam !

Jeśli będą otrzymywać dużo e-maili w sprawie jakiegoś regionu, to zrozumieją, że jest duże zainteresowanie danym regionem i włączą na listę do zrobienia.
Jeśli nie będą otrzymywać maili w sprawie danego regionu, to zrozumieją, że nie ma zainteresowania danych regionem i nie włącżą na listę do zrobienia.
Więc.....
Jadwisia
PS.
Ja im wysłałam informacje w sprawie ksiąg, których nie mieli i podziękowali i po mniej niż roku już były zrobione.
Oraz wysłałam im informację o błędach w podpinaniu przez nich ksiąg (znalazłam bowiem 2 takie przypadki, gdy parafie miały bardzo podobne nazwy a były z innych regionów) - odpowiedzieli, że poprawią przy kolejnym uaktualnieniu strony i po paru miesiącach, gdy uaktualniali polskie podstrony, to tą informację uwzględnili.

Pisać ! Pisać ! Pisać !
a maruderów i dezerterów - rozstrzelać !

:shock:
Takiej wypowiedzi nie czytałam na żadnym forum genalogicznym.

Jadwigo, a jak maruderami i dezerterami będą twoi znajomi, przyjaciele - to co?
___
Krystyna
~~~~~~~~~~~~~~~~

Kochanie ! :D
W przenośni.
W przenośni. Żeby się zamknęli.
Maruderzy (ze swoimi rozbijackimi gadkami "oni nie robią", "oni nas ignorują", "znowu nas oszukali", "nie uda się na pewno", "dlaczego to źle zrobiliście") to ZARAZA :evil:.
Straszliwa :evil:.
Zaraża ludzi w otoczeniu. I potem nic nikt już nie robi :?.
Maruderzy mają milczeć by nie prychali na innych swoją zarazkami.

(Maruderzy nie mogą być z samej definicji moimi przyjaciółmi. Trzymam się od ludzi negatywnych z daleka - niech się trują wzajemnie z podobnymi sobie.)

Jadwisia
Awatar użytkownika
Cwynar_Justyna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 169
Rejestracja: ndz 04 lis 2012, 06:03
Lokalizacja: Chicago, IL

Post autor: Cwynar_Justyna »

Wracając do tematu.... Tak, Mormoni nadal kopiują księgi. Gdzie i kto kopiuje to już trudniej się dowiedzieć.

Za to napewno nowe ksiegi (nowe mikrofilmy) się pojawiają do zamówienia, bo miałam sama taki przypadek. Co jakiś czas sprawdzałam jedną z miejscowości na obecnej Ukrainie, i któregoś dnia pojawił sie mikrofilm z tymi księgami.

Niestety to nie jest tak jak Jadwiga pisała. Mormoni nie idą kopiować danego regionu tylko dlatego, że dużo ludzi pisze że jest nim zainteresowana. Mormoni, tak samo jak PTG działa na podstawie umów. Jeżeli dogadają się z kimś (z jakimś Państwem i Archiwami w tym Państwie), to ksiegi sa kopiowane. Jeżeli umowy z Archiwum nie ma to ksiag skopiować nie mogą, niezależnie od tego ile osób napisało e-maile.

Pozdrawiam,
Justyna
Awatar użytkownika
lezynski

Sympatyk
Posty: 91
Rejestracja: czw 28 sie 2008, 00:36
Lokalizacja: Gdańsk - Oliwa

familysearch

Post autor: lezynski »

witam

Mam pytanie do osób które korzystały z zasobów na familysearch.pl, znalazłem że znajdują się tam mikrofilmy z parafii mojej rodziny a dostęp jest płatny.
Czy płaci się za ogólne korzystanie z serwisu czy za każdy mikrofilm?
I jaki jest sposób zapłaty z polski?

https://familysearch.org/search/catalog ... %20Library

pozdrawiam Tomasz Leżyński
Awatar użytkownika
Mirek.Kozak

Sympatyk
Mistrz
Posty: 632
Rejestracja: ndz 10 maja 2009, 16:44
Lokalizacja: Debrecen

Re: familysearch

Post autor: Mirek.Kozak »

lezynski pisze:witam

Mam pytanie do osób które korzystały z zasobów na familysearch.pl, znalazłem że znajdują się tam mikrofilmy z parafii mojej rodziny a dostęp jest płatny.
Czy płaci się za ogólne korzystanie z serwisu czy za każdy mikrofilm?
I jaki jest sposób zapłaty z polski?

https://familysearch.org/search/catalog ... %20Library

pozdrawiam Tomasz Leżyński
Placi sie za kazdy film - okolo 20 zl.
Film zamawiasz do W-wy lub Wroclawia i tam masz 3 miesiace czasu na przegladanie.
Film zamawiasz placac karta bankowa lub przelewem - wszystko sie odbywa przez internet. Jesli nie masz karty do placenia przez internet - mozesz poprosic kogos w rodzine, kto ma taka karte, aby ci zaplacil.
Pozdrawiam: MireQ
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
Sandra_Lauer

Nieaktywny
Posty: 62
Rejestracja: śr 18 lut 2015, 19:21

Re: familysearch

Post autor: Sandra_Lauer »

AP czy AD? W AD może dlatego:
"Uwagi
Mikrofilm zrobiony Z Rękopisów w Geheimen Staatsarchiv, Berlinie IW Katholischen Kirchenbuchamt, München IW Archiwum Diecezjalne wag Płocku."
W AP Toruń o/Włocławek to mają oni nieco inne zasoby ale czyżby tam też nie udostępniali mikrofilmów, nie mają czytników?
Sandra
Awatar użytkownika
lezynski

Sympatyk
Posty: 91
Rejestracja: czw 28 sie 2008, 00:36
Lokalizacja: Gdańsk - Oliwa

Re: familysearch

Post autor: lezynski »

Na stronie szukajwarchiwach.pl nie ma. Są indeksy na szpejankowski.eu ale nie ma lat które mnie interesują
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Re: familysearch

Post autor: piotr_nojszewski »

Mikrofilmy mormonów były robione przez mormonów i są udostepniane przez mormonów w CHR a czasem też online. To w miarę logiczne.

Kopie tych mikrofilmów zwykle (a moze nawet zawsze) były przekazywanie innym instytucjom, zwykle chyba tym których zasoby fotografowano. Jesli było to AP to czasem (a moze nawet zawsze) można je wypożyczyć do innego AP.
Ale czasem były to parafie lub AD. Wtedy zapewne AD dysponuje mikrofilmami. AD jest instytucją prywatną nieutrzymywaną z podatków.
pozdrawiam
Piotr
Awatar użytkownika
Mirek.Kozak

Sympatyk
Mistrz
Posty: 632
Rejestracja: ndz 10 maja 2009, 16:44
Lokalizacja: Debrecen

Re: familysearch

Post autor: Mirek.Kozak »

piotr_nojszewski pisze:Mikrofilmy mormonów były robione przez mormonów i są udostepniane przez mormonów w CHR a czasem też online. To w miarę logiczne.

Kopie tych mikrofilmów zwykle (a moze nawet zawsze) były przekazywanie innym instytucjom, zwykle chyba tym których zasoby fotografowano. Jesli było to AP to czasem (a moze nawet zawsze) można je wypożyczyć do innego AP.
Ale czasem były to parafie lub AD. Wtedy zapewne AD dysponuje mikrofilmami. AD jest instytucją prywatną nieutrzymywaną z podatków.
Piotrek rzeczowo wyjasnil zasady robienia i udostepniania mikrofilmow.
Dodam tylko, ze bardzo duza czesc skanow udostepnionych w 2014 roku na szwa to skany z mormonskich mikrofilmow...
Dla przykladu:
http://szukajwarchiwach.pl/35/1950/0/2. ... -i1Xoweoug
Pozdrawiam: MireQ
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
chołoniewski

Sympatyk
Posty: 266
Rejestracja: sob 18 kwie 2009, 10:40

Mormoni

Post autor: chołoniewski »

Witam
Dręczy mnie pytanie, czy Mormoni w dalszym ciągu mikrofilmują księgi na Ukrainie/Ossolineum/, bo przecież na bieżąca są przekazywane materiały z tamtejszego USC do archiwum ,czy też prace zostały zawieszone.
Jak ta sprawa z nimi /Mormonami/ wygląda.
Jurek
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Pytanie do znających niuanse zamawiania od Mormonów

Post autor: Kostkowski »

Witam wszystkich serdecznie
W opisie rolki filmu podano, że zawiera lata 1810-1824. Potrzebuję przejrzeć rok 1821, więc chętnie zamówiłbym ten film, jednakże nurtuje mnie wątpliwość czy na tym filmie jest rok 1821.
Czy jedyną możliwością sprawdzenia jest sprowadzić, zapłacić, ponieść koszty dojazdu do przeglądarki... aby dowiedzieć się, że roku 1821 nie ma na filmie, który opisano "1810-1824"?
Do znających niuanse zamawiania u Mormonów kieruję pytanie: Czy jest możliwość przed zamówieniem upewnić się co do zawartości rolki?
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
NikaModzelewska

Sympatyk
Posty: 344
Rejestracja: wt 08 paź 2013, 19:32

Post autor: NikaModzelewska »

Osobiście nie spotkałam się z sytuacją, żeby na rolce nie było podanych informacji, chociaż czynnik ludzki sprawia, że wszystko jest możliwe.
Zamawiałam chyba z 10 razy, przeglądałam ok. 30 rolek.

O którym filmie mówisz? Czy są podane tzw Items czyli kolejne sfotografowane części, czy jest to księga zbiorcza?

Przy koszcie zamówienia rolki na 3 miesiące rzędu 15 zł sądzę, że podjęłabym ryzyko. Jeżeli masz daleko do CHR, może się znaleźć ktoś, kto mieszka bliej lub właśnie się tam wybiera.

Pozdrawiam

Nika
Ostatnio zmieniony ndz 09 paź 2016, 13:04 przez NikaModzelewska, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Post autor: Kostkowski »

Chodzi o zamówienie z USA.
Nie wiem co to Items.
A chodzi mi o parafię Zawichost, ale nie z tych ksiąg, które są w AP w Sandomierzu, bo w AP nie ma księgi z tego roku. Pomyślałem, że być może mają z innych ksiąg, np. z parafii, które wówczas gdy je fotografowali były, a teraz już nie ma.
Ostatnio zmieniony ndz 09 paź 2016, 13:10 przez Kostkowski, łącznie zmieniany 1 raz.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
NikaModzelewska

Sympatyk
Posty: 344
Rejestracja: wt 08 paź 2013, 19:32

Post autor: NikaModzelewska »

A czy masz nr filmu?

Nika

PS. Znalazłam film 809123. Nie ma w nim podziału na części, jak by były, można by wnioskować o zawartości. Czyli raczej jest to książka zbiorcza.
Opisano tylko tyle, że filmowano w 1961, 1980 i 1991 AP w Kielcach i w Warszawie z rękopisów.
Widzę też, że cena wynosi 24,40.
Ostatnio zmieniony ndz 09 paź 2016, 13:19 przez NikaModzelewska, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Post autor: Kostkowski »

Gdzieś numer filmu widziałem, ale teraz nie wiem jak go szukać. Jeśliby to był numer filmu, który mają w Sandomierzu to wszystko nie miałoby sensu, bo do Sandomierza mam blisko. Miałem nadzieję, że w USA mają ciut więcej niż w Sandomierzu.

Odpowiadając na powyższe uzupełnienie:
Dobrze by było jakby to była zbiorcza, bo była by inna niż jest w AP, ale jeśli to z ksiąg znajdujących się w AP w Kielcach oddział w Sandomierzu to tam są księgi oddzielne na każdy rok, 1810, 1811, 1812 itd. do 1819, a potem 1822, 1823, 1824, 1826 itd. Nie ma ksiąg z roku 1820, 1821, 1825. Stąd moje nadzieje, że jakby jeszcze z innych źródeł, to może były by te brakujące lata.
Czy można Mormonom zadać pytanie o to czy na tej rolce jest rok 1820 i 1821?
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”