Generosus czy zarządca zaścianka
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
-
Sawicka_Elżbieta

- Posty: 52
- Rejestracja: pn 24 sie 2015, 23:20
Generosus czy zarządca zaścianka
Szanowni Państwo,
czy uważacie, że
- zarządcą zaścianka w roku 1814 mógł być NIE szlachcic?
- a jeśli zarządcą zaścianka był NIE szlachcic, wpisanoby mu 1814 roku "generosus" przed nazwiskiem - za samą funkcję?
Zjawiło się to generosus raz, ani przedtem, ani potem już nie, ale historia pachnie trochę zagrodową zubożałą szlachtą. rozważam opcje.
Pozdrawiam,
Ela
czy uważacie, że
- zarządcą zaścianka w roku 1814 mógł być NIE szlachcic?
- a jeśli zarządcą zaścianka był NIE szlachcic, wpisanoby mu 1814 roku "generosus" przed nazwiskiem - za samą funkcję?
Zjawiło się to generosus raz, ani przedtem, ani potem już nie, ale historia pachnie trochę zagrodową zubożałą szlachtą. rozważam opcje.
Pozdrawiam,
Ela
Elzbieto,
masz na mysli zarzadca folwarku?
Zascianek to malutki majateczek, zazwyczaj prowadzony przez samego wlasciciela (szlachcica), ktory zazwyczaj nie posiadal poddanych (szlachta zagrodowa).
Co do wpisu - to ze stan nie byl wpisywany w metrykach, to nic dziwnego. Skoro raz sie pojawil, to raczej nie byl zmyslony przez ksiedza. Mozesz wyjsc z zalozenia, ze chodzi o szlachcica. Mozliwe ze niezbyt zamoznego, ale szlachcic na zagrodzie, rowny wojewodzie...
masz na mysli zarzadca folwarku?
Zascianek to malutki majateczek, zazwyczaj prowadzony przez samego wlasciciela (szlachcica), ktory zazwyczaj nie posiadal poddanych (szlachta zagrodowa).
Co do wpisu - to ze stan nie byl wpisywany w metrykach, to nic dziwnego. Skoro raz sie pojawil, to raczej nie byl zmyslony przez ksiedza. Mozesz wyjsc z zalozenia, ze chodzi o szlachcica. Mozliwe ze niezbyt zamoznego, ale szlachcic na zagrodzie, rowny wojewodzie...
Pozdrawiam
Robert
Robert
-
Sawicka_Elżbieta

- Posty: 52
- Rejestracja: pn 24 sie 2015, 23:20
-
Sawicka_Elżbieta

- Posty: 52
- Rejestracja: pn 24 sie 2015, 23:20
Elu, czy masz jakieś inne dokumenty (najlepiej wcześniejsze)? Poza tym, gdzie (w jakich papierach) pojawiło się to "generosus"? No i skąd ta funkcja (no bo - nie znając kontekstu - czemu nie po prostu ekonom?). Może zamieścisz jakieś skany/fotografie? No i jak ów przodek się nazywał, może w Jego/rodziny przypadku są dostępne materiały które rzuciły by na zagadnienie więcej światła.
Kto - gdzie - kiedy -> to podstawowe informacje, bez których trudno snuć coś więcej niż luźne dywagacje.
Oficjaliści dość często wywodzili się z mieszczan (a ci, mogli (ale nie musieli) ze zubożałej szlachty).
Zwracam Twoja uwagę na te zagadnienia bo sam mam przodków (WXL, XIX w.) zapisywanych w metrykach na przemian: jako szlachta lub mieszczanie (JP, szlachetni, "dworianie" itd., kilkukrotnie, w różnych parafiach, na przestrzeni co najmniej dwóch pokoleń) - ale mam co do ich "szlachetności" wątpliwości, i mimo kilkuletnich już poszukiwań, innych materiałów niż metryki nie udało mi się znaleźć. Ba, nawet wchodzili w związki małżeńskie ze szlachtą (prawdziwą, starożytną, to potwierdzone), ale ostatecznego dowodu co do ich konkretnie - nie mam.
Kto - gdzie - kiedy -> to podstawowe informacje, bez których trudno snuć coś więcej niż luźne dywagacje.
Oficjaliści dość często wywodzili się z mieszczan (a ci, mogli (ale nie musieli) ze zubożałej szlachty).
Zwracam Twoja uwagę na te zagadnienia bo sam mam przodków (WXL, XIX w.) zapisywanych w metrykach na przemian: jako szlachta lub mieszczanie (JP, szlachetni, "dworianie" itd., kilkukrotnie, w różnych parafiach, na przestrzeni co najmniej dwóch pokoleń) - ale mam co do ich "szlachetności" wątpliwości, i mimo kilkuletnich już poszukiwań, innych materiałów niż metryki nie udało mi się znaleźć. Ba, nawet wchodzili w związki małżeńskie ze szlachtą (prawdziwą, starożytną, to potwierdzone), ale ostatecznego dowodu co do ich konkretnie - nie mam.
pozdrawiam
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Arturze,
jezli masz tyle dowodow a jeszcze watpliwosci do swojej linii, to co dopiero powiesz na szlachte zagrodowa lub zdeklasowana za kare (powstania, etc.) ktora przez caly 19 wiek wystepuje w metrykach jako chlopi?
Przegladajac np. 19 wieczne metryki na Mazowszu, gdzie powinno byc ok. 20 % szlachty, jedna matryka urodzonego na 100 to juz dobrze. Drobna szlachta wyparowala kompletnie. Natomiast obok pracowitych, wystepuje sporo "wloscian zagrodnikow, "wloscian rolnikow", "wloscian gospodarzy, "synow niepamietnych imion rodzicow rolnikow / gospodarzy" etc.
Oficjalnie szlachta (a w zasadzie "dworzanami") zostali tylko wlasciciele wiekszych majatkow, dzierzawcy folwarkow lub urzednicy.
Mam taki ciekawy przyklad Kowalskiego z ziemi sieradzkiej, ktoremu w pierwszych metrykach synow wpisywano "zagrodnik", a przy nastepnych juz "dzierzawca majatku" (wydzierzawil folwark) - jestem pewny, ze wywodzil sie ze szlachty, a nie wpisywano mu "urodzony" bo sie wczesniej nie wylegitymowal.
Tutaj troche na temat deklasacji:
http://www.korwin-piotrowscy.strefa.pl/elity.htm
Elzbieto, mozesz zaczac szukac wywodu - zerknij na:
http://kresy.genealodzy.pl/
Tutaj sa sprawy wywodowe w archiwum w Sankt Petersburgu (alfabetycznie) - mozna je tam wyciagnac:
http://rgia.su/imageViewer/img?url=nouL ... 2Qio/Czw==
Generalnie, skoro na poczatku 19 wieku Twoj przodek jest sedzia, to bedziesz miala ciekawa linie
jezli masz tyle dowodow a jeszcze watpliwosci do swojej linii, to co dopiero powiesz na szlachte zagrodowa lub zdeklasowana za kare (powstania, etc.) ktora przez caly 19 wiek wystepuje w metrykach jako chlopi?
Przegladajac np. 19 wieczne metryki na Mazowszu, gdzie powinno byc ok. 20 % szlachty, jedna matryka urodzonego na 100 to juz dobrze. Drobna szlachta wyparowala kompletnie. Natomiast obok pracowitych, wystepuje sporo "wloscian zagrodnikow, "wloscian rolnikow", "wloscian gospodarzy, "synow niepamietnych imion rodzicow rolnikow / gospodarzy" etc.
Oficjalnie szlachta (a w zasadzie "dworzanami") zostali tylko wlasciciele wiekszych majatkow, dzierzawcy folwarkow lub urzednicy.
Mam taki ciekawy przyklad Kowalskiego z ziemi sieradzkiej, ktoremu w pierwszych metrykach synow wpisywano "zagrodnik", a przy nastepnych juz "dzierzawca majatku" (wydzierzawil folwark) - jestem pewny, ze wywodzil sie ze szlachty, a nie wpisywano mu "urodzony" bo sie wczesniej nie wylegitymowal.
Tutaj troche na temat deklasacji:
http://www.korwin-piotrowscy.strefa.pl/elity.htm
Elzbieto, mozesz zaczac szukac wywodu - zerknij na:
http://kresy.genealodzy.pl/
Tutaj sa sprawy wywodowe w archiwum w Sankt Petersburgu (alfabetycznie) - mozna je tam wyciagnac:
http://rgia.su/imageViewer/img?url=nouL ... 2Qio/Czw==
Generalnie, skoro na poczatku 19 wieku Twoj przodek jest sedzia, to bedziesz miala ciekawa linie
Pozdrawiam
Robert
Robert
-
Sawicka_Elżbieta

- Posty: 52
- Rejestracja: pn 24 sie 2015, 23:20
Pięknie dziękuję za wszystkie uwagi i wskazówki.
Chętnie zamieszczę skany, a jeszcze chętniej opracowanie, które właśnie kończę - dotyczy to rodziny Sawickich (pozdrawiam Juliana
,
która obracała się wśród Sinkiewiczów, Matusewiczówi Żylińskich- szlachty, co do którejszlacheckości nie ma wątpliwości
A działo się to w województwie trockim w XIX wieku.
Pozdrawiam
E.
Chętnie zamieszczę skany, a jeszcze chętniej opracowanie, które właśnie kończę - dotyczy to rodziny Sawickich (pozdrawiam Juliana
która obracała się wśród Sinkiewiczów, Matusewiczówi Żylińskich- szlachty, co do którejszlacheckości nie ma wątpliwości
A działo się to w województwie trockim w XIX wieku.
Pozdrawiam
E.