Witaj Joanno.
Poniżej zamieszczam link do zdjęcia przedstawiającego renesansową płytę nagrobna Mikołaja Tomickiego z piaskowca [ ta z napisem na około postaci ] oraz zdjęcia przedstawiającego unikatową brązowa płytę nagrobna również Mikołaja Tomickiego, wykonana w 1524 r. w warsztacie Vischera młodszego w Norymbergii:
http://ksp.republika.pl/tomice.htm
Anna Odrzywolska-Kidawa w dniu 7 maja 2016 roku opublikowała artykuł pt. Tomice I ich właściciele ( XIV – XVI w. ). Autorka w swojej publikacji opisuje historie rodu Tomickich na przestrzeni od XIV wieku do XVI wieku, to jest 200 lat. Autorka w swojej pracy opisuje też dwie tablice pamiątkowe poświęcone Mikołajowi Tomickiemu, które znajdują się w kościele w Tomicach. Anna Odrzywolska-Kidawa tak opisuje te tablice: „Płyty nagrobne przedstawiające chorążego poznańskiego Mikołaja z Tomic.
Chorąży poznański zmarł przed 24 marca 1478 r. (po tej dacie nie występował już na dokumentach). Rok 1478 jako rok śmierci właściciela Tomic został zapisany na nagrobku ufundowanym najprawdopodobniej przez żonę Annę z Szamotulskich Tomicką. Napis umieszczony na płycie nagrobnej potwierdza, że szczątki chorążego poznańskiego spoczęły właśnie w tym kościele. Brzmi on: "
Hic iacet Generosvs Dominvs Nicolavs Thomiczki Vexillifer Posn(aniensis) Fundator hvjvs Ecclesiae Requiescat i(n) Pace", czyli:
„Tu spoczywa szlachetny pan Mikołaj Tomicki chorąży poznański fundator tego kościoła. Niech spoczywa w pokoju”.
Kamienna płyta nagrobna została wmurowana w ścianę po lewej stronie od wejścia, niedaleko chóru. Przedstawia postać Mikołaja w pozycji stojącej, w pełnym uzbrojeniu, to jest w pancerzu, nagolennikach i ciżmach żelaznych oraz w okrągłej czapce. Nawiązanie do tradycji rycerskich było charakterystyczne dla średniowiecznych przedstawień. Twarz fundatora, zgodnie z ówczesną modą jest bez zarostu, oczy zamyślone, usta ściągnięte, nos pewnie pierwotnie był dosyć długi, natomiast został uszkodzony i następnie dorobiony z gipsu. W rogach płyty nagrobnej zostały umieszczone herby rodowe. U góry: herby Łodzia (po ojcu) i Nałęcz (po matce), w lewym dolnym rogu Jastrzębiec (herb babki ojczystej, czyli matki ojca), w prawym dolnym Leliwa (herb babki macierzystej, czyli matki matki).
W tomickim kościele znajduje się również druga płyta przedstawiająca fundatora świątyni. Obecnie jest ona wkomponowana w ścianę kościoła blisko ołtarza, jednak pierwotnie była wmurowana w ziemię przed głównym ołtarzem. Została wykonana w 1524 r. na zamówienie syna Mikołaja, Piotra Tomickiego, który osiągnął znaczącą pozycję w kraju, zasiadając na urzędzie podkanclerzego Królestwa Polskiego oraz piastując godność biskupa przemyskiego, poznańskiego, a następnie krakowskiego. Płyta z brązu w ramach kamiennych również przedstawia postać stojącą chorążego poznańskiego w pełnym uzbrojeniu, w płaszczu zarzuconym na zbroję, z chorągwią w ręku, u stóp leży hełm z pióropuszem. Twarz i cały wizerunek swoim dostojeństwem przypomina znany nam portret Piotra Tomickiego, na których najpewniej była wzorowana. W dolnej części znajduje się łaciński napis: „
NICOLAO*THOMICZKI*VEXILLIFERO POSNANIENSI PACE ET BELLO CLARO AC SINGVLARI VIRTVTE PRVDE(N)CIA PIETATE VITE INNOCENCIA~ET CVLTV DEI AC RELIGIONIS INSIGNI~PETRVS CRACOVIENSIS ET POSNANIENSIS EPISCOPVS ET REGNI POLONIE VICECANCELARIVS PARENTI OPTIMO AC BENEMERENTI POSVIT DIE SECVNDA MENSIS IVLY*M*D*XXIIII”. Tłumaczyć go można w ten sposób: „
Mikołajowi Tomickiemu, chorążemu poznańskiemu, w pokoju i wojnie sławnemu, szczególnemi cnotami roztropności i pobożności, czystością życia, troską o chwałę Bożą i wiarę – znakomitemu, Piotr, biskup krakowski i poznański, podkanclerzy koronny, ojcu najlepszemu i dobrze zasłużonemu położył dnia 2 lipca 1524”. (Jako ciekawostkę można podać, że zdjęcia z tym napisem znalazły się w podręcznikach akademickich do nauk pomocniczych historii i paleografii łacińskiej jako przykład na zastosowanie humanistycznej kapitały epigraficznej, charakterystycznego typu pisma).
Warto zwrócić uwagę na fakt, że o ile twórcą pierwszej płyty był zapewne lokalny kamieniarz, o tyle druga płyta z brązu została zamówiona aż w Norymberdze, gdzie znajdowała się słynna na całą Europę odlewnia i pracownia braci Piotra i Hansa Vischerów, synów Piotra. Wprawdzie wśród polskich historyków pojawiły się na przestrzeni lat różne koncepcje na temat autorstwa i miejsca powstania płyty, m.in. wskazywano na Albrechta Dürera, Hansa Młodszego Holbeina, Włocha Bartolomeo Berecciego, sugerowano, że mogła ona zostać wykonana we Włoszech, południowych Niemczech czy w Polsce, ostatecznie jednak większość uczonych opowiedziała się za norymberskim pochodzeniem płyty. Jest to niezwykle cenny zabytek, zważywszy na oryginalne i staranne wykonanie oraz fakt, że niewiele tego typu obiektów zachowało się. Płyta ta była drugą zamówioną na polecenie Piotra Tomickiego. Pierwszą ufundował on dla swojego krewnego od strony matki Andrzeja Szamotulskiego, któremu zawdzięczał pomoc i opiekę.”
Tu jest link do publikacji Anny Odrzywolskiej-Kidawy pt. „Tomice I ich właściciele ( XIV – XVI w. )”, z którego pochodzi powyższy cytat. Dodam, że autorka bardzo szczegółowo opisuje dzieje rodu Tomickich z Tomic – polecam tekst warty przeczytania.
http://absta.pl/tomice-i-ich-waciciele-xiv--xvi-w.html
Pozdrawiam – Roman.