Księgi radzieckie - czyli jakie? Skąd taki tytuł?

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Księgi radzieckie - czyli jakie? Skąd taki tytuł?

Post autor: Kostkowski »

Spotykam czasem określenie "Księga radziecka" i nurtuje mnie słowo "radziecka" w tytule. Sam nie mogę przekonać się co zawierają księgi radzieckie ponieważ są z okresu, gdy pisano po łacinie, a moja znajomość tego języka ogranicza się ledwie do tego, co spotykam w metrykach.
O jednej z ksiąg radzieckich - krakowskiej - przeczytałem, że ...prowadzona przez krakowską Radę Miejską, zawierająca wpisy transakcji nieruchomościami, przyjęcia do prawa miejskiego, kontrakty, testamenty, plenipotencje.
Skąd pochodzi i z czego wynika taka nazwa ksiąg?
Czy są takie księgi dla cyrkułu myślenickiego?
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
tobiaszboksik

Sympatyk
Posty: 475
Rejestracja: wt 27 lis 2007, 23:45
Lokalizacja: Gdańsk

Księgi radzieckie - czyli jakie? Skąd taki tytuł?

Post autor: tobiaszboksik »

sam sobie wyjaśniłeś - "prowadzona przez krakowską Radę Miejską" radziecka od Rady

Jarek

https://pl.wikisource.org/wiki/Encyklop ... si%C4%99gi
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3384
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 7 times

Księgi radzieckie - czyli jakie? Skąd taki tytuł?

Post autor: kwroblewska »

W RADZIE MIEJSCKIEJ zasiadali RAJCY.
I dalej cytyjąc Z.Glogera RAJCA - Wyraz ten pochodzi od rada, radzić i raić; urząd zowie się radziectwem; po łacinie rajców zwano Consules"
https://pl.wikisource.org/wiki/Encyklop ... lska/Rajca
Stąd nazwa księgi - Acta Consularia - księga radziecka
Kostkowski pisze:[..]
Czy są takie księgi dla cyrkułu myślenickiego?
Pewnie trzeba przeszukać zasoby AGAD w tym temacie.
___
Krystyna
Awatar użytkownika
Bartek_M

Członek PTG
Adept
Posty: 3364
Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 8 times
Kontakt:

Re: Księgi radzieckie - czyli jakie? Skąd taki tytuł?

Post autor: Bartek_M »

Kostkowski pisze:Spotykam czasem określenie "Księga radziecka" i nurtuje mnie słowo "radziecka" w tytule. Sam nie mogę przekonać się co zawierają księgi radzieckie ponieważ są z okresu, gdy pisano po łacinie, a moja znajomość tego języka ogranicza się ledwie do tego, co spotykam w metrykach.
W księgach miejskich (radzieckich i ławniczych) język narodowy przyjął się szybko, powszechnie gdzieś od przełomu XVII i XVIII wieku. Niektóre już od połowy XVI wieku są konsekwentnie prowadzone po polsku/niemiecku, wyjąwszy nieliczne oblaty dokumentów sporządzonych po łacinie.
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Re: Księgi radzieckie - czyli jakie? Skąd taki tytuł?

Post autor: Kostkowski »

Dziękuję wszystkim za życzliwe wyjaśnienia.
Ale jak to wyjaśnić współczesnym rajcom, walczącym o zmianę nazw ulic, placów itp. gdy kojarzą im się z sowieckim związkiem nazywanym także radzieckim?
Może to pytanie żartobliwie wygląda, ale czytałem o takich zakusach rozszerzających się także na księgi radzieckie.
Umieszczenie tu mojego pytania spowodowane było m.in. takim zakusem, choć nie wiem na ile realnym. Ale skoro piszą o takich nadgorliwcach...
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Księgi radzieckie - czyli jakie? Skąd taki tytuł?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Nie wiem o czym piszesz:(
Zawłaszczenie pojęcia rad na sowiety (co za tym idzie ZSSR na ZSRR etc etc) wg Ciebie skutkuje ("gdzieś ktoś coś") pomysłem na zmianę opisów inwentarzy archiwalnych, opracowań, źródeł?
Pierwszy raz słyszę i wątpię, by było to prawdą. Może "wrzuta medialna" albo jakiś dziwna reakcja na próby przywrócenia znaczenia historycznego - rozróżnienia wielowiekowej rady od obcego, zupełnie innego bytu "sowieta". Nadgorliwością na ogół (jak widać bezpodstawnie:) bywało określane uporczywe trzymanie się terminologii "sowiety" "Sowiety" "sowiecki" - właśnie by uniknąć nieporozumień obecnych w dwóch pokoleniach

pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Re: Księgi radzieckie - czyli jakie? Skąd taki tytuł?

Post autor: Kostkowski »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie wiem o czym piszesz:(
Zawłaszczenie pojęcia rad na sowiety (co za tym idzie ZSSR na ZSRR etc etc) wg Ciebie skutkuje ("gdzieś ktoś coś") pomysłem na zmianę opisów inwentarzy archiwalnych, opracowań, źródeł?
Pierwszy raz słyszę i wątpię, by było to prawdą. Może "wrzuta medialna" albo jakiś dziwna reakcja na próby przywrócenia znaczenia historycznego - rozróżnienia wielowiekowej rady od obcego, zupełnie innego bytu "sowieta". Nadgorliwością na ogół (jak widać bezpodstawnie:) bywało określane uporczywe trzymanie się terminologii "sowiety" "Sowiety" "sowiecki" - właśnie by uniknąć nieporozumień obecnych w dwóch pokoleniach
pozdrawiam
pod tym linkiem:
http://ohistorii.blogspot.com/2016/07/k ... eckie.html
jest taki zapis
Radni niektórych polskich miast w ferworze dekomunizacji postulują m.in. zmiany źle im się kojarzących nazw ulic. Ofiarą nadgorliwych dekomunizatorów paść mogą rady miast okresu staropolskiego, gdy zlikwiduje się nazwy z nimi związane, takie jak ulica Radziecka (podkreślmy, że nie ma to nic wspólnego z ZSRR czy Armią Czerwoną; przykład z Łomży). Gdyby te pomysły się przyjęły, polską historiografię mogłaby czekać mała rewolucja. Tymczasem dla ilustracji tego problemu podaję kilka przykładów edycji źródłowych staropolskich ksiąg radzieckich.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ale to chyba inny zakres niż księgi czy archiwalia?:)
trochę niepotrzebna nadinterpretacja mym zdaniem (Twoja, nie radnych i blogera): z jednego cytowanego przypadku pomysłu zmiany nazwy ulicy wyciągać wniosek o zagrożeniu zmiany tytułów ksiąg sprzed wielu wieków?

co do ew. przyczyn (jak widać -też inaczej postrzegam - przyczyną jest używanie "radziecka" w miejsce poprawnego, nie prowadzącego do nieporozumień "sowiecka" określenia systemu sowietów wschodnich nieprzetłumaczalnych na mające długą historię, inne zasady, zakotwiczonych rad) rozwijać nie będę:) raczej jako anegdotę z zakresu świadomości historycznej dorzucę istnienie ulicy Lisa-Kuli w okresie gdy był Stalinogród i Generalskiej przez dekady (bez świadomości? bo chyba nie specjalnie) ot, zdarza się, dobrze, że są czujni blogerzy;)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Mendyka_Grzegorz

Sympatyk
Posty: 521
Rejestracja: wt 11 lip 2006, 11:42
Lokalizacja: Wrocław/Kalisz
Kontakt:

Re: Księgi radzieckie - czyli jakie? Skąd taki tytuł?

Post autor: Mendyka_Grzegorz »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie wiem o czym piszesz:(
faktycznie nie wiesz
i nie rozumiesz, ale głos zabierasz...
Edward zwrócił słuszną uwagę na idiotyczne zakusy i faktyczne działania nawiedzonych... a jest ich coraz więcej
Ukłony dla Edwarda
Grzegorz z Wrocławia
Śląskie Towarzystwo Genealogiczne [102/2001]
Kaliskie Towarzystwo Genealogiczne [ 16/2010]
http://genealodzy.wroclaw.pl/
http://gento.wroclaw.pl/
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”