Hodowla koni k. Turzy Wlk i sklep kolonialny w Działdowie ?

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
tonffillka

Sympatyk
Adept
Posty: 367
Rejestracja: czw 23 gru 2010, 22:24
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: tonffillka »

Warakomski pisze:Podstawowe rodzaje hodowli to konie dla wojska i konie robocze. Stawiam tezę, że Twój prapradziadek hodował konie dla wojska. II RP kawalerią stała, konie tak jak ludzie podlegały mobilizacji, ale armia kupowała również tzw. konie remontowe. Koń musiał mieć od 3 do 6 lat, krępą budowę i powyżej 150 cm. w kłębie. Taki koń kosztował ok. 1000 zł. Żeby dowiedzieć się nieco więcej sprawdź w zasięgu którego Okręgu Korpusu i Rejonowego Inspektoratu Koni
leżała Turza Wielka.
Art. R. Roguskiego o hodowli koni na potrzeby wojska.
http://mazowsze.hist.pl/33/Szkice_Podla ... 009/24898/
Krzysztof
Wydaje mi się że Działdowo należało do Okręgu Korpusu nr I - a najbliższe Rejonowe Inspektoraty Koni były w odległości ok 120-130km (Cichanów, Ostrołęka, Płock) - czy istniała możliwość by hodowla była położona tak odlegle od Inspektoratów jeśli konie miały faktycznie trafiać do Wojska?
Pozdrawiam
Małgosia
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Konie nie tylko mogły, ale często musiały być przewożone na jakąś tam odległość, w zależności od tego do służby w jakiej jednostce te konie zakwalifikowano.

Przeczytaj ten art.
http://www.dobroni.pl/n/leslaw-kukawski-koni/973

„cztery komisje remontowe: nr 1 w Lublinie dla województwa lubelskiego, wołyńskiego, nowogródzkiego, poleskiego i wileńskiego, nr 2 w Warszawie dla województwa łódzkiego, warszawskiego, białostockiego i części pomorskiego, nr 3 w Krakowie na teren województwa krakowskiego, lwowskiego, stanisławowskiego, tarnopolskiego, śląskiego i kieleckiego, nr 4 w Poznaniu dla województwa poznańskiego i części pomorskiego. W roku 1928, po reorganizacji służby remontowej zmniejszono ilość komisji remontowych do trzech, ze zmienionymi numerami: nr 1 w Warszawie, nr 2 w Poznaniu i nr 3 w Krakowie.”

„Zrzeszenia hodowców zaczęły urządzać wystawy koni i pokazy koni remontowych, jeszcze przed okresem zakupów koni w danym roku, pokazując na nich najlepsze okazy oferowane do sprzedaży. Dzięki regionalnym i ogólnopolskim pokazom zaczął się krystalizować obraz hodowli konia remontowego na terenie kraju.”

Przejrzyj również czasopisma dotyczące hodowli koni. W tym art. masz „Jeździec i Hodowca”, ale jest tego znacznie więcej.
Krzysztof
Awatar użytkownika
tonffillka

Sympatyk
Adept
Posty: 367
Rejestracja: czw 23 gru 2010, 22:24
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: tonffillka »

Dziękuję za cudowną wskazówkę :)
Pozdrawiam
Małgosia
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”