Handel żywym towarem

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
anowi1958

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 320
Rejestracja: wt 21 kwie 2009, 17:20

Handel żywym towarem

Post autor: anowi1958 »

Czy ktoś może wie coś o handlu ludźmi w Rosji carskiej? Ciekawi mnie ten temat ponieważ znalazłam w rodzinnych zapiskach, że pewna moja praciocia zaginęła w Rosji koło roku 1915, prawdopodobnie była ofiarą handlu żywym towarem.

Iwona
andrzejkapron

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 227
Rejestracja: sob 11 lip 2009, 18:13

Handel żywym towarem

Post autor: andrzejkapron »

Dość znana sprawa. Najwięcej jest w prasie sprzed I wojny światowej. Zajmowali się tym często żydzi, np. sprzedaż do Argentyny. Ze 4 lata temu nawet były jakieś książki i art. w Wyborczej, lit. rosyjska, angielska dosyć duża. W 1915 r. to mogło się wszystko wydarzyć, bo była wojna. Często rodzina sprzedawała córki pośrednikom, udając że za mąż np. do USA.
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Re: Handel żywym towarem

Post autor: Aftanas_Jerzy »

anowi1958 pisze:Czy ktoś może wie coś o handlu ludźmi w Rosji carskiej? Ciekawi mnie ten temat ponieważ znalazłam w rodzinnych zapiskach, że pewna moja praciocia zaginęła w Rosji koło roku 1915, prawdopodobnie była ofiarą handlu żywym towarem.

Iwona
Witaj!
Aby powiedzieć coś konkretnego i przydatnego dla Twoich dociekań, musisz podać więcej szczegółów o okolicznościach zaginięcia Twojej pracioci. Radzę pisać na PRIV (do mnie i do tych forumowiczów, którzy zaoferują zajęciem się tematem).
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”