parafia Chełmo i Bąkowa Góra - skomplikowany przypadek
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
parafia Chełmo i Bąkowa Góra - skomplikowany przypadek
Dobry wieczór,
Trafiłem na dość skomplikowany przypadek w swoim drzewie ze sprzecznymi informacjami na temat prababki w różnych aktach i mam problem, żeby samemu rozwiązać tę zagadkę. Byłbym wdzięczny z jakąkolwiek pomoc.
Znalazłem akt małżeństwa swoich pradziadków z roku 1867 z parafii Chełmo, z którego wynika, że prababka Antonina Katarzyna Fiszerowicz była wdową po Dominiku Mieczyńskim urodzona we wsi Dęby w parafii Bąkowa Góra córką Woyciecha i Katarzyny z Malinowskich. Jest jeszcze dopisek chyba o jej matce, że mieszkała we wsi Dobrenice przy córce. Dodatkowo jednym ze świadków był Józef Wierzbicki ze wsi Kobiele Wielkie - brat wujeczny Antoniny Katarzyny.
Kopia aktu: https://zapodaj.net/a5fd02a887692.jpg.html
Następnie odszukałem akt pierwszego ślubu Antoniny Katarzyny z roku 1861 i z niego wynika z kolei, że jej matką była żyjąca Gertruda z Skibińskich w Kolonii Kliziń(?) w powiecie piotrkowskim zamieszkała.
Kopia aktu: https://zapodaj.net/4d77b8040ccdc.jpg.html
Kolejno przeszukałem parafię Bąkowa Góra i znalazłem akta świadczące o tym, że jej ojciec Woyciech Fiszerowicz był trzykrotnie żonaty:
1. z Katarzyną Michalik zmarłą w 1834,
2. z Gertrudą Strzelczyk wdową po Skibińskim zmarłą w 1837,
3. z Katarzyną Wierzbicką, którą poślubił w lutym 1838.
Sam Woyciech Fiszerowicz zmarł w czerwcu 1838. Znalazłem akt urodzenia Antoniny Fiszerowicz w parafii Bąkowa Góra z 1837, ale w tym samym roku jest również jej akt zgonu w wieku 3 miesięcy.
Niestety innego aktu urodzenia nie znajduję. Chciałbym ustalić kim była matka Antoniny Katarzyny. Czy ktoś mógłby mi tu coś poradzić?
Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
Trafiłem na dość skomplikowany przypadek w swoim drzewie ze sprzecznymi informacjami na temat prababki w różnych aktach i mam problem, żeby samemu rozwiązać tę zagadkę. Byłbym wdzięczny z jakąkolwiek pomoc.
Znalazłem akt małżeństwa swoich pradziadków z roku 1867 z parafii Chełmo, z którego wynika, że prababka Antonina Katarzyna Fiszerowicz była wdową po Dominiku Mieczyńskim urodzona we wsi Dęby w parafii Bąkowa Góra córką Woyciecha i Katarzyny z Malinowskich. Jest jeszcze dopisek chyba o jej matce, że mieszkała we wsi Dobrenice przy córce. Dodatkowo jednym ze świadków był Józef Wierzbicki ze wsi Kobiele Wielkie - brat wujeczny Antoniny Katarzyny.
Kopia aktu: https://zapodaj.net/a5fd02a887692.jpg.html
Następnie odszukałem akt pierwszego ślubu Antoniny Katarzyny z roku 1861 i z niego wynika z kolei, że jej matką była żyjąca Gertruda z Skibińskich w Kolonii Kliziń(?) w powiecie piotrkowskim zamieszkała.
Kopia aktu: https://zapodaj.net/4d77b8040ccdc.jpg.html
Kolejno przeszukałem parafię Bąkowa Góra i znalazłem akta świadczące o tym, że jej ojciec Woyciech Fiszerowicz był trzykrotnie żonaty:
1. z Katarzyną Michalik zmarłą w 1834,
2. z Gertrudą Strzelczyk wdową po Skibińskim zmarłą w 1837,
3. z Katarzyną Wierzbicką, którą poślubił w lutym 1838.
Sam Woyciech Fiszerowicz zmarł w czerwcu 1838. Znalazłem akt urodzenia Antoniny Fiszerowicz w parafii Bąkowa Góra z 1837, ale w tym samym roku jest również jej akt zgonu w wieku 3 miesięcy.
Niestety innego aktu urodzenia nie znajduję. Chciałbym ustalić kim była matka Antoniny Katarzyny. Czy ktoś mógłby mi tu coś poradzić?
Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
parafia Chełmo i Bąkowa Góra - skomplikowany przypadek
Bartoszu,
Czy szukales alegat do slubu z 1861 roku?
Napisz do AP Lodz wyglada na to ze sa alegata z tej parafii
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... osc=chelmo
Jezeli nie ma bledow w aktach w Bakowej Gorze, to Gertruda nie mogla zyc w 1861 roku tak jak to jest wspomniane w akcie slubu Antoniny. Prawdopodobnie miano na mysli macoche albo matke Katarzyne.
Gdybajac totalnie, moze Antonina Katarzyna podala w Chelmo, ze rodzila sie w Bakowej Gorze i obecnie urzedujacy w 1861 r ksiadz stworzyl alegate z aktu urodzenia corki Gertrudy, a nie zauwazyl ze ona zmarla. (Wojciech poslubil Gertrude w 1835 i mieli jedyne dziecko Antonine, ktore jak napisales zmarla). Na podstawie alegata ksiadz z Chelma wpisal dane do aktu slubu.
Dlatego wydaje mi sie ze jednak matka bedzie Katarzyna, stad Antonina dostala drugie imie, a pierwsze imie moze po "siostrze" lub po ojcu Katarzyny. Mam tylko nadzieje, ze alegat nic nie namiesza (np. ze mam racje ze ksiadz sie pomylil). A na drugim slubie Antonina Katarzyna juz podala dane poprawne dotyczace swojej matki, potwierdzone przez swiadka.
Niestety narazie aktu urodzenia rowniez nie znalazlam
ale szukam
Teraz a propos Katarzyny ...
Katarzyna Wierzbicka wyszla ponownie za maz w 1841 roku za Franciszka Nachtmanna. akt 18 Kobiele Wielkie
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410
Nie ma w indeksach tej pary oprocz slubu ale zauwazylam ze w parafii Kodrąb wystepuje to nazwisko co moze by swiadczylo, ze matka vel macocha Antoniny Katarzyny tam zyla. Kolonia Kliźin jest w tej parafii. Moze warto sprawdzic akta obu parafii czy Katarzyna nie byla chrzestna.
Katarzyna zmarla w Bakowej Gorze w 1884
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410
A propos Wojciecha czy widziales to urodzenie?
160 1819 0 Michał Fisierowicz Wojciech Katarzyna Michalska Wielgomłyny
a wedlug aktu slubu kolejnej corki Wojciecha, rodzila sie ona w Chelmo
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 531&y=1499
Czy szukales alegat do slubu z 1861 roku?
Napisz do AP Lodz wyglada na to ze sa alegata z tej parafii
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... osc=chelmo
Jezeli nie ma bledow w aktach w Bakowej Gorze, to Gertruda nie mogla zyc w 1861 roku tak jak to jest wspomniane w akcie slubu Antoniny. Prawdopodobnie miano na mysli macoche albo matke Katarzyne.
Gdybajac totalnie, moze Antonina Katarzyna podala w Chelmo, ze rodzila sie w Bakowej Gorze i obecnie urzedujacy w 1861 r ksiadz stworzyl alegate z aktu urodzenia corki Gertrudy, a nie zauwazyl ze ona zmarla. (Wojciech poslubil Gertrude w 1835 i mieli jedyne dziecko Antonine, ktore jak napisales zmarla). Na podstawie alegata ksiadz z Chelma wpisal dane do aktu slubu.
Dlatego wydaje mi sie ze jednak matka bedzie Katarzyna, stad Antonina dostala drugie imie, a pierwsze imie moze po "siostrze" lub po ojcu Katarzyny. Mam tylko nadzieje, ze alegat nic nie namiesza (np. ze mam racje ze ksiadz sie pomylil). A na drugim slubie Antonina Katarzyna juz podala dane poprawne dotyczace swojej matki, potwierdzone przez swiadka.
Niestety narazie aktu urodzenia rowniez nie znalazlam
Teraz a propos Katarzyny ...
Katarzyna Wierzbicka wyszla ponownie za maz w 1841 roku za Franciszka Nachtmanna. akt 18 Kobiele Wielkie
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410
Nie ma w indeksach tej pary oprocz slubu ale zauwazylam ze w parafii Kodrąb wystepuje to nazwisko co moze by swiadczylo, ze matka vel macocha Antoniny Katarzyny tam zyla. Kolonia Kliźin jest w tej parafii. Moze warto sprawdzic akta obu parafii czy Katarzyna nie byla chrzestna.
Katarzyna zmarla w Bakowej Gorze w 1884
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410
A propos Wojciecha czy widziales to urodzenie?
160 1819 0 Michał Fisierowicz Wojciech Katarzyna Michalska Wielgomłyny
a wedlug aktu slubu kolejnej corki Wojciecha, rodzila sie ona w Chelmo
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 531&y=1499
Pozdrawiam Agnieszka
Szukam:
Zynówka, Ostrowska- Podlasie
Józef Koziołkiewicz ok 1813 - 1893 + Julianna Rudnicka ok 1817 -? mogielnickie
Katarzyna Zdrojewska ok 1809 -1868 Wielkopolska
Urban Karski - Sokołów (łódzkie) i okolice
Szukam:
Zynówka, Ostrowska- Podlasie
Józef Koziołkiewicz ok 1813 - 1893 + Julianna Rudnicka ok 1817 -? mogielnickie
Katarzyna Zdrojewska ok 1809 -1868 Wielkopolska
Urban Karski - Sokołów (łódzkie) i okolice
parafia Chełmo i Bąkowa Góra - skomplikowany przypadek
Bardzo dziękuję za pomoc!
Czy dla obu małżeństw z 1861 i 1867 będzie można zapytać o alegaty?
Co do Wojciecha znalazłem jeszcze w genetece wpis z 1814 o ślubie Wojciecha Fischera z Katarzyna Krzysztofik w Wójcinie pow. opoczyński, ale nie jestem w stanie znaleźć tego aktu.
Następnie w styczniu 1817 w Masłowicach par. Chełmo rodzi się Agnieszka, córka Wojciecha i Katarzyny Michalskiej (nazwisko w akcie Fryszerowicz):
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410
We wrześniu 1819 w Krzętowie par. Wielgomłyny rodzi się Michał, syn Wojciecha i Katarzyny Michalskiej (nazwisko w akcie Fisier):
akt 80 https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410
Co do Antoniny Katarzyny to w genetece są dwa wpisy o jej dzieciach z 1858 (nieślubne) i z 1861 (ojciec Dominiki Mieczyński).
Jeśli przyjąć, że jej matką była Katarzyna Wierzbicka to musiała się urodzić po śmierci swojego ojca.
Nie udało też mi się znaleźć aktu jej zgonu. Wiem, że w 1904 została wdową, a 1907 żyła jeszcze gdy brał ślub jej syn.
Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
Czy dla obu małżeństw z 1861 i 1867 będzie można zapytać o alegaty?
Co do Wojciecha znalazłem jeszcze w genetece wpis z 1814 o ślubie Wojciecha Fischera z Katarzyna Krzysztofik w Wójcinie pow. opoczyński, ale nie jestem w stanie znaleźć tego aktu.
Następnie w styczniu 1817 w Masłowicach par. Chełmo rodzi się Agnieszka, córka Wojciecha i Katarzyny Michalskiej (nazwisko w akcie Fryszerowicz):
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410
We wrześniu 1819 w Krzętowie par. Wielgomłyny rodzi się Michał, syn Wojciecha i Katarzyny Michalskiej (nazwisko w akcie Fisier):
akt 80 https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410
Co do Antoniny Katarzyny to w genetece są dwa wpisy o jej dzieciach z 1858 (nieślubne) i z 1861 (ojciec Dominiki Mieczyński).
Jeśli przyjąć, że jej matką była Katarzyna Wierzbicka to musiała się urodzić po śmierci swojego ojca.
Nie udało też mi się znaleźć aktu jej zgonu. Wiem, że w 1904 została wdową, a 1907 żyła jeszcze gdy brał ślub jej syn.
Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
Re: parafia Chełmo i Bąkowa Góra - skomplikowany przypadek
Glowy nie dam, ze beda alegata do obu, trzeba to sprawdzic, roczniki sa, i jezeli sa do tych aktow slubu alegata to w 1861 powinien byc akt urodzenia, a w 1867 raczej bedzie tylko akt zgonu meza, watpie zeby byl akt urodzenia.Backside pisze:Bardzo dziękuję za pomoc! Czy dla obu małżeństw z 1861 i 1867 będzie można zapytać o alegaty?
Pozdrawiam Agnieszka
Szukam:
Zynówka, Ostrowska- Podlasie
Józef Koziołkiewicz ok 1813 - 1893 + Julianna Rudnicka ok 1817 -? mogielnickie
Katarzyna Zdrojewska ok 1809 -1868 Wielkopolska
Urban Karski - Sokołów (łódzkie) i okolice
Szukam:
Zynówka, Ostrowska- Podlasie
Józef Koziołkiewicz ok 1813 - 1893 + Julianna Rudnicka ok 1817 -? mogielnickie
Katarzyna Zdrojewska ok 1809 -1868 Wielkopolska
Urban Karski - Sokołów (łódzkie) i okolice
-
AlicjaSurmacka

- Posty: 1034
- Rejestracja: czw 12 lip 2007, 21:42
- Lokalizacja: Radomsko
Witam,
Bartoszu też jestem zainteresowana tym tematem. Przypuszczam, że pomylił się ksiądz i miejmy nadzieję, że w alegatach znajdziesz rozwiązanie.
Pierwszą żoną Dominika Mieczyńskiego była starsza siostra mojego pradziadka Agnieszka Bartnik córka Jana i Franciszki z Grylów,( ślub w 1840 roku w Chełmie), która zmarła w wieku 36 lat po urodzeniu 8 dziecka (01.09.1860). Dominik Mieczyński poślubiając 4,5 miesiąca poźniej Katarzyną Fiszerowicz - pannę z dzieckiem sam miał na utrzymaniu 4 dzieci (pozostała czwórka zmarła we wczesnym dzieciństwie).
Z Katarzyną miał dwoje dzieci: w 1861 ur Anna Urszula i w 1863 urodzona Marianna Joanna, która zmarła w wieku 3,5 lat w 1866 roku. Rok 1866 był tragiczny dla Dominika Mieczyńskiego i jego rodziny. W październiku zmarła jego najmłodsza córka Marianna Joanna a 10 dni później zmarł sam Dominik oraz jego 18 letni syn Feliks. Co było powodem śmierci ojca i syna w tym samym dniu nie wiem..Może cholera? a może zginęli tragicznie? Mnie się nie udało odszukać żadnych śladów pozostałych dzieci Dominika Mieczyńskiego z Agnieszką z Bartników a mianowicie: Andrzeja ur w 1841, Franciszka Salezego ur w 1844 i Ludwika ur w 1858 roku. Kto się nimi opiekował ? Skoro Katarzyna Fiszerowicz była dla nich macochą może Ty natrafiłeś na jakiś ślad. A może wychowywał je brat Dominika Mieczyńskiego z żoną Honoratą z Kowalskich?
Pozdrawiam Alicja
Bartoszu też jestem zainteresowana tym tematem. Przypuszczam, że pomylił się ksiądz i miejmy nadzieję, że w alegatach znajdziesz rozwiązanie.
Pierwszą żoną Dominika Mieczyńskiego była starsza siostra mojego pradziadka Agnieszka Bartnik córka Jana i Franciszki z Grylów,( ślub w 1840 roku w Chełmie), która zmarła w wieku 36 lat po urodzeniu 8 dziecka (01.09.1860). Dominik Mieczyński poślubiając 4,5 miesiąca poźniej Katarzyną Fiszerowicz - pannę z dzieckiem sam miał na utrzymaniu 4 dzieci (pozostała czwórka zmarła we wczesnym dzieciństwie).
Z Katarzyną miał dwoje dzieci: w 1861 ur Anna Urszula i w 1863 urodzona Marianna Joanna, która zmarła w wieku 3,5 lat w 1866 roku. Rok 1866 był tragiczny dla Dominika Mieczyńskiego i jego rodziny. W październiku zmarła jego najmłodsza córka Marianna Joanna a 10 dni później zmarł sam Dominik oraz jego 18 letni syn Feliks. Co było powodem śmierci ojca i syna w tym samym dniu nie wiem..Może cholera? a może zginęli tragicznie? Mnie się nie udało odszukać żadnych śladów pozostałych dzieci Dominika Mieczyńskiego z Agnieszką z Bartników a mianowicie: Andrzeja ur w 1841, Franciszka Salezego ur w 1844 i Ludwika ur w 1858 roku. Kto się nimi opiekował ? Skoro Katarzyna Fiszerowicz była dla nich macochą może Ty natrafiłeś na jakiś ślad. A może wychowywał je brat Dominika Mieczyńskiego z żoną Honoratą z Kowalskich?
Pozdrawiam Alicja
- marzanna62

- Posty: 809
- Rejestracja: czw 06 sie 2015, 19:39
Bartoszu zobacz watek
Ciekawostka ... czasami i tak się zdarza
Czasami dzieci były chrzczone po kilku latach od urodzenia wiec moze Antonina tez tak byla ochrzczona.
Bartoszu napisałes:
Kolejno przeszukałem parafię Bąkowa Góra i znalazłem akta świadczące o tym, że jej ojciec Woyciech Fiszerowicz był trzykrotnie żonaty:
3. z Katarzyną Wierzbicką, którą poślubił w lutym 1838.
Szukalam i nie widze tego ślubu w Bakowej Gorze zgon Wojciecha jest ale tego ślubu nie widze.
Ciekawostka ... czasami i tak się zdarza
Czasami dzieci były chrzczone po kilku latach od urodzenia wiec moze Antonina tez tak byla ochrzczona.
Bartoszu napisałes:
Kolejno przeszukałem parafię Bąkowa Góra i znalazłem akta świadczące o tym, że jej ojciec Woyciech Fiszerowicz był trzykrotnie żonaty:
3. z Katarzyną Wierzbicką, którą poślubił w lutym 1838.
Szukalam i nie widze tego ślubu w Bakowej Gorze zgon Wojciecha jest ale tego ślubu nie widze.
Marzanna
Szukam nazwisk Rzemieniec, Rzemieniecki itp
Szukam nazwisk Rzemieniec, Rzemieniecki itp
Marzanna,
Dziękuje za podpowiedź, sprawdzę zatem kolejne lata w poszukiwaniu aktu urodzenia Antoniny Katarzyny. Jeżeli jej matką rzeczywiście była Katarzyna Wierzbicka, to musiała być ona pogrobowcem - ślub rodziców w lutym 1838, zgon ojca lipcu tego samego roku. Czy w takim przypadku gdy to nie ojciec okazywał dziecko księdzu, mogło być ono wpisane do księgi pod innym nazwiskiem, np. panieńskim matki?
Co do ślubu Wojciecha z Katarzyną Wierzbicką, przepraszam za pomyłkę, akt ten znalazłem w parafii Chełmo: https://zapodaj.net/9a5a4052e8fbc.jpg.html
Alicja,
Z informacji, które zebrałem Antonina Katarzyna Fiszerowicz poślubiła w roku 1867 w Kraszewicach Józefa Gawrońskiego. W roku 1868 urodził im się syn Ludwik Józef. Józef Gawroński zmarł w roku 1904. Ludwik Józef ożenił się z 1907 w Wielgomłynach, wg aktu małżeństwa Antonina Katarzyna jeszcze wtedy żyła. Niestety nie udało mi się znaleźć jej aktu zgonu.
Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
Dziękuje za podpowiedź, sprawdzę zatem kolejne lata w poszukiwaniu aktu urodzenia Antoniny Katarzyny. Jeżeli jej matką rzeczywiście była Katarzyna Wierzbicka, to musiała być ona pogrobowcem - ślub rodziców w lutym 1838, zgon ojca lipcu tego samego roku. Czy w takim przypadku gdy to nie ojciec okazywał dziecko księdzu, mogło być ono wpisane do księgi pod innym nazwiskiem, np. panieńskim matki?
Co do ślubu Wojciecha z Katarzyną Wierzbicką, przepraszam za pomyłkę, akt ten znalazłem w parafii Chełmo: https://zapodaj.net/9a5a4052e8fbc.jpg.html
Alicja,
Z informacji, które zebrałem Antonina Katarzyna Fiszerowicz poślubiła w roku 1867 w Kraszewicach Józefa Gawrońskiego. W roku 1868 urodził im się syn Ludwik Józef. Józef Gawroński zmarł w roku 1904. Ludwik Józef ożenił się z 1907 w Wielgomłynach, wg aktu małżeństwa Antonina Katarzyna jeszcze wtedy żyła. Niestety nie udało mi się znaleźć jej aktu zgonu.
Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
- marzanna62

- Posty: 809
- Rejestracja: czw 06 sie 2015, 19:39
A gdzie szukasz tego urodzenia Antoniny? W Bakowej Górze czy Chełmo? W bakowej Gorze nie widzialam a Chełmo sprawdzilam tylko 38. Moja teza Gertruda umarła w styczniu 1837 slub wdowca w lutym 1838 być moze Katarzyna w momencie ślubu była juz "przy nadziei" sprawdz 1837 i 1838 w Chełmie bardzo dokładnie moze zapisana pod imieniem Katarzyna a Antonina jako drugie.Backside pisze:Marzanna,
Dziękuje za podpowiedź, sprawdzę zatem kolejne lata w poszukiwaniu aktu urodzenia Antoniny Katarzyny. Jeżeli jej matką rzeczywiście była Katarzyna Wierzbicka, to musiała być ona pogrobowcem - ślub rodziców w lutym 1838, zgon ojca lipcu tego samego roku. Czy w takim przypadku gdy to nie ojciec okazywał dziecko księdzu, mogło być ono wpisane do księgi pod innym nazwiskiem, np. panieńskim matki?
Co do ślubu Wojciecha z Katarzyną Wierzbicką, przepraszam za pomyłkę, akt ten znalazłem w parafii Chełmo: https://zapodaj.net/9a5a4052e8fbc.jpg.html
Alicja,
Z informacji, które zebrałem Antonina Katarzyna Fiszerowicz poślubiła w roku 1867 w Kraszewicach Józefa Gawrońskiego. W roku 1868 urodził im się syn Ludwik Józef. Józef Gawroński zmarł w roku 1904. Ludwik Józef ożenił się z 1907 w Wielgomłynach, wg aktu małżeństwa Antonina Katarzyna jeszcze wtedy żyła. Niestety nie udało mi się znaleźć jej aktu zgonu.
Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
Marzanna
Szukam nazwisk Rzemieniec, Rzemieniecki itp
Szukam nazwisk Rzemieniec, Rzemieniecki itp
Ja tez szukalam, w Bakowej Gorze, Kobielewie, Chelmo i Kodrab...1838-39... dlatego uwazam, ze alegata jest najlepszym jak na razie rozwiazaniem...marzanna62 pisze: A gdzie szukasz tego urodzenia Antoniny? W Bakowej Górze czy Chełmo? W bakowej Gorze nie widzialam a Chełmo sprawdzilam tylko 38. Moja teza Gertruda umarła w styczniu 1837 slub wdowca w lutym 1838 być moze Katarzyna w momencie ślubu była juz "przy nadziei" sprawdz 1837 i 1838 w Chełmie bardzo dokładnie moze zapisana pod imieniem Katarzyna a Antonina jako drugie.
Pozdrawiam Agnieszka
Szukam:
Zynówka, Ostrowska- Podlasie
Józef Koziołkiewicz ok 1813 - 1893 + Julianna Rudnicka ok 1817 -? mogielnickie
Katarzyna Zdrojewska ok 1809 -1868 Wielkopolska
Urban Karski - Sokołów (łódzkie) i okolice
Szukam:
Zynówka, Ostrowska- Podlasie
Józef Koziołkiewicz ok 1813 - 1893 + Julianna Rudnicka ok 1817 -? mogielnickie
Katarzyna Zdrojewska ok 1809 -1868 Wielkopolska
Urban Karski - Sokołów (łódzkie) i okolice
Dobry wieczór,
Otrzymałem właśnie alegat z AP, w linku poniżej.
https://zapodaj.net/23db934343408.jpg.html
Wygląda na to, że ksiądz stworzył go z aktu urodzenia córki Gertrudy. Dopisał tylko przy nazwisku matki 'v Wierzbicka' i drugie imię Antoniny - Katarzyna.
Poniżej załączam oryginał aktu urodzenia i zgonu tego dziecka:
https://zapodaj.net/d3a96e4635291.jpg.html
https://zapodaj.net/55a53555f8eb5.jpg.html
Czy zatem powinienem przyjąć, że ksiądz popełnił błąd i matką Antoniny Katarzyny była Katarzyna Wierzbicka, a nie Gertruda Skibińska?
Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
Otrzymałem właśnie alegat z AP, w linku poniżej.
https://zapodaj.net/23db934343408.jpg.html
Wygląda na to, że ksiądz stworzył go z aktu urodzenia córki Gertrudy. Dopisał tylko przy nazwisku matki 'v Wierzbicka' i drugie imię Antoniny - Katarzyna.
Poniżej załączam oryginał aktu urodzenia i zgonu tego dziecka:
https://zapodaj.net/d3a96e4635291.jpg.html
https://zapodaj.net/55a53555f8eb5.jpg.html
Czy zatem powinienem przyjąć, że ksiądz popełnił błąd i matką Antoniny Katarzyny była Katarzyna Wierzbicka, a nie Gertruda Skibińska?
Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
Dosc interesujace, bo wyglada to na tego samego ksiedza, moze dopisal Wierzbicka na podstawie zeznania proszacej o alegat, ale juz nie sprawdzil, ze akt ktory przepisal byl tylko "Antoniny" (ktora 3 m pozniej zmarla) a nie Antoniny Katarzyny, ktora urodzila sie pozniej i prosila o alegat... chyba, ze Antonina byla usmiercona przez pomylke... Sprawdz wszystkie dzieci z Gertruda, moze pomylka jest w zgonie...moze matka/macocha prosila o akt... za duzo nadal niepewnosci, zeby cokolwiek uznac za pewnik... szukaj moze uda Ci sie znalezc akt U Antoniny Katarzyny..
Pozdrawiam Agnieszka
Szukam:
Zynówka, Ostrowska- Podlasie
Józef Koziołkiewicz ok 1813 - 1893 + Julianna Rudnicka ok 1817 -? mogielnickie
Katarzyna Zdrojewska ok 1809 -1868 Wielkopolska
Urban Karski - Sokołów (łódzkie) i okolice
Szukam:
Zynówka, Ostrowska- Podlasie
Józef Koziołkiewicz ok 1813 - 1893 + Julianna Rudnicka ok 1817 -? mogielnickie
Katarzyna Zdrojewska ok 1809 -1868 Wielkopolska
Urban Karski - Sokołów (łódzkie) i okolice
-
Janina_Tomczyk

- Posty: 1259
- Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28
Witaj Bartoszu
Masz rację, że przypadek jest skomplikowany. Nie dość, iż drugiej żonie Wojciecha Fiszerowicza ciągle zmieniano nazwisko rodowe to jeszcze dodano w tym alegacie vel Wierzbicka. Raz to była Gertruda z Sikorów, potem Gertruda z Strzelczyków, a w końcu Gertruda Skibińska vel Wierzbicka. Jak napisałeś wyżej Gertruda Strzelczyk wdowa po Skibińskim zmarła w 1837 roku jako żona Wojciecha Fiszerowicza, a w akcie ślubu z 1861 Antoniny Katarzyny Fiszerowicz jej matka Gertruda ze Skibińskich żyła.
Z metryki chrztu i zgonu jako niemowlęcia Antoniny Fiszerowicz wynika, że jej matką była Gertruda, która następnie także zmarła, a w lutym 1838 roku wdowiec Wojciech Fiszerowicz poślubił urodzoną ( czyli szlachciankę) pannę Katarzynę Wierzbicką, która urodziła dziecko ale nie znajdujesz jego aktu urodzenia poza alegatem do ślubu. Treść tego niby wypisu z księgi ma cechy sfałszowania danych i gdzieś jest tego przyczyna.
1. Antonina Katarzyna mogła być panieńskim dzieckiem Katarzyny Wierzbickiej i nie została zgłoszona do akt bo ochrzczona tylko z wody po narodzeniu, co robiono zwykle w rodzinach szlacheckich.Ślub z wdowcem karczmarzem bez szlacheckiego pochodzenia może sugerować taką sytuację.
2. Antonina Katarzyna mogła urodzić się krótko po ślubie z Wojciechem Fiszerowiczem i tu mógł być problem ze zgłoszeniem narodzin dziecka i wskazaniem jego jako ojca.
3. Antonina Katarzyna mogła urodzić się po lipcu 1838 roku czyli po śmierci Wojciecha Fiszerowicza, ale od ślubu 23 lutego 1838 roku upłynęło tak mało miesięcy, że wątpliwe było jego ojcostwo tego dziecka i powstał problem ze zgłoszeniem oraz podaniem danych ojca.
Mój wniosek jest taki, że Antonina Katarzyna Fiszerowicz miała problem z uzyskaniem aktu chrztu do ślubu i doszło do sfałszowania danych w alegacie. Niedawno widziałam podobną sytuację na tym forum omawianą z kolejnym nieślubnym dzieckiem szlachcianki, którego aktu chrztu nie sporządzono, a do ślubu wydano wypis w księdze nie istniejący, chyba w celu nie komplikowania dalszego losu dziecka.
W tym pierwszym akcie ślubu Antoniny Katarzyny Fiszerowicz "ożywiono" Gertrudę by dopasować jej dane do tego alegatu ślubu w 1861 roku. Ta panna miała już życiowe komplikacje i w 1858 roku urodziła nieślubne dziecko więc występujący w akcie kuzyn wujeczny Wierzbicki starał się by poślubiła wdowca i rodzinna "hańba" została załatwiona.
Na podstawie powyższej analizy sądzę, że matką Antoniny Katarzyny Fiszerowicz była Katarzyna Wierzbicka, ale jej faktycznym ojcem niekoniecznie był Wojciech Fiszerowicz. Tajemnica została zabrana do grobu i kropka.
Masz rację, że przypadek jest skomplikowany. Nie dość, iż drugiej żonie Wojciecha Fiszerowicza ciągle zmieniano nazwisko rodowe to jeszcze dodano w tym alegacie vel Wierzbicka. Raz to była Gertruda z Sikorów, potem Gertruda z Strzelczyków, a w końcu Gertruda Skibińska vel Wierzbicka. Jak napisałeś wyżej Gertruda Strzelczyk wdowa po Skibińskim zmarła w 1837 roku jako żona Wojciecha Fiszerowicza, a w akcie ślubu z 1861 Antoniny Katarzyny Fiszerowicz jej matka Gertruda ze Skibińskich żyła.
Z metryki chrztu i zgonu jako niemowlęcia Antoniny Fiszerowicz wynika, że jej matką była Gertruda, która następnie także zmarła, a w lutym 1838 roku wdowiec Wojciech Fiszerowicz poślubił urodzoną ( czyli szlachciankę) pannę Katarzynę Wierzbicką, która urodziła dziecko ale nie znajdujesz jego aktu urodzenia poza alegatem do ślubu. Treść tego niby wypisu z księgi ma cechy sfałszowania danych i gdzieś jest tego przyczyna.
1. Antonina Katarzyna mogła być panieńskim dzieckiem Katarzyny Wierzbickiej i nie została zgłoszona do akt bo ochrzczona tylko z wody po narodzeniu, co robiono zwykle w rodzinach szlacheckich.Ślub z wdowcem karczmarzem bez szlacheckiego pochodzenia może sugerować taką sytuację.
2. Antonina Katarzyna mogła urodzić się krótko po ślubie z Wojciechem Fiszerowiczem i tu mógł być problem ze zgłoszeniem narodzin dziecka i wskazaniem jego jako ojca.
3. Antonina Katarzyna mogła urodzić się po lipcu 1838 roku czyli po śmierci Wojciecha Fiszerowicza, ale od ślubu 23 lutego 1838 roku upłynęło tak mało miesięcy, że wątpliwe było jego ojcostwo tego dziecka i powstał problem ze zgłoszeniem oraz podaniem danych ojca.
Mój wniosek jest taki, że Antonina Katarzyna Fiszerowicz miała problem z uzyskaniem aktu chrztu do ślubu i doszło do sfałszowania danych w alegacie. Niedawno widziałam podobną sytuację na tym forum omawianą z kolejnym nieślubnym dzieckiem szlachcianki, którego aktu chrztu nie sporządzono, a do ślubu wydano wypis w księdze nie istniejący, chyba w celu nie komplikowania dalszego losu dziecka.
W tym pierwszym akcie ślubu Antoniny Katarzyny Fiszerowicz "ożywiono" Gertrudę by dopasować jej dane do tego alegatu ślubu w 1861 roku. Ta panna miała już życiowe komplikacje i w 1858 roku urodziła nieślubne dziecko więc występujący w akcie kuzyn wujeczny Wierzbicki starał się by poślubiła wdowca i rodzinna "hańba" została załatwiona.
Na podstawie powyższej analizy sądzę, że matką Antoniny Katarzyny Fiszerowicz była Katarzyna Wierzbicka, ale jej faktycznym ojcem niekoniecznie był Wojciech Fiszerowicz. Tajemnica została zabrana do grobu i kropka.