Mam taką zagwozdkę.
Rzecz dzieje się w dzisiejszym woj. małopolskim, w parafii Rachwałowice (powiat proszowicki, gmina Koszyce).
Mój przodek, Paweł Kuliś, w wieku XIX ślub brał tam dwa razy.
Pierwszy ślub był w roku 1832 z Elżbietą z domu Ciochoń. Następny, w roku 1840, z Magdaleną Pietras. Paweł Kuliś przy drugim ślubie oznaczony został jako wdowiec. Ale nie zgadzają się szczegóły...
W tabelarycznym spisie zgonów z parafii Rachwałowice (wieś Dobiesławice) wyczytałem, że Elżbieta (pierwsza żona) umiera 18.12.1840 (18 Decembris).
W tabelarycznym spisie ślubów z parafii Rachwałowice (też wieś Dobiesławice) wyczytałem że ślub WDOWCA Pawła Kulisia z Magdaleną Pietras (też wdową) miał miejsce 20.10.1840 (20 Octobris).
Sprawdziłem dość dobrze tę parafię i to jest w tym czasie jedyny Paweł Kuliś w tej parafii. Stąd też dziwi mnie, że zapisano mu w październiku iż jest wdowcem a pierwsza żona umiera dopiero w grudniu, czyli dwa miesiące później.
Czy to ma jakiś związek z jakością ksiąg (błąd w indeksach ?) a może moje zrozumienie dat miesięcznych jest błędne... czy może jakiś rys kulturowy pierwszej połowy XIX wieku ? Jakaś obłożna choroba pierwszej żony...niechybny zgon a w domu małe dzieci, którym należy zapewnić opiekę ?
Jeżeli mogę prosić o opinie, podpowiedzi i pomoc byłbym niezmiernie wdzięczny
POZDRAWIAM !!!!
