Ukrainka polskiego pochodz. prosi o pomoc
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- sstudzinska

- Posty: 111
- Rejestracja: pn 04 lip 2016, 13:02
Ukrainka polskiego pochodz. prosi o pomoc
Pani ta stara się o obywatelstwo polskie, ma polskie pochodzenie. Jej pradziadkowie mieszkali we wsi Dydiowa, w województwie podkarpackim, powiat bieszczadzki, gmina Lutowiska. W archiwum w Przemyślu odnalazła informacje o ślubie pradziadków (1928, Piotr Łaszcziwskyj, syn Onufrego i Anny z Korostyńskich oraz Anna Łyskanycz, rodzice - Michał Buriak i Katarzyna Maćko), ale brakuje adnotacji o ich narodowości, a to jest konieczne do uzyskania obywatelstwa. Gdzie może takiej informacji szukać? Co mogłoby być tej narodowości potwierdzeniem?
Pozdrawiam,Sylwia
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
"brakuje adnotacji o ich narodowości, a to jest konieczne do uzyskania obywatelstwa."
o ile mi wiadomo - obywatelstwo nie jest związane z narodowością w sposób j.w.
wydaje się, że tematyka trochę wykracza od głównego pola zainteresowań, a różnice pomiędzy wymaganiami kryteriów urzędowych (dość prostych - prawo krwi: potomek obywatela polskiego jest polskim obywatelem), a genealogicznym podejściem do historii rodziny - znaczna
plus "szumy na łączach" tj pośrednictwo i ryzyko z tym związane (zmiany przekazu)
bardzo ostrożnie podszedłbym do problemu zdefiniowanego w Twoim poście, sporo znaków zapytania, tj wątpliwości co do kierunku poszukiwań/typu dokumentów
W znanych mi (nie tylko z teorii) przypadków - gdy chodzi o obywatelstwo, nie o Kartę Polaka (tu podejrzewam, że wystąpił problem) "udowadnianie narodowości" nie ma zastosowania, a obywatelstwo przodków (jednej linii?) - jest wystarczające - a to zna i jest udokumentowane jak rozumiem (AM).
Nie jest to porada prawna, zdecydowanie polecam kontakt z odpowiednią kancelarią (jest ich sporo i "przerabiają" dziesiątki analogicznych spraw), oparcie się na informacjach z forum (w tym niniejszej:) w przypadku takiej sprawy to nie jest dobre rozwiązanie:)
pozdrawiam
o ile mi wiadomo - obywatelstwo nie jest związane z narodowością w sposób j.w.
wydaje się, że tematyka trochę wykracza od głównego pola zainteresowań, a różnice pomiędzy wymaganiami kryteriów urzędowych (dość prostych - prawo krwi: potomek obywatela polskiego jest polskim obywatelem), a genealogicznym podejściem do historii rodziny - znaczna
plus "szumy na łączach" tj pośrednictwo i ryzyko z tym związane (zmiany przekazu)
bardzo ostrożnie podszedłbym do problemu zdefiniowanego w Twoim poście, sporo znaków zapytania, tj wątpliwości co do kierunku poszukiwań/typu dokumentów
W znanych mi (nie tylko z teorii) przypadków - gdy chodzi o obywatelstwo, nie o Kartę Polaka (tu podejrzewam, że wystąpił problem) "udowadnianie narodowości" nie ma zastosowania, a obywatelstwo przodków (jednej linii?) - jest wystarczające - a to zna i jest udokumentowane jak rozumiem (AM).
Nie jest to porada prawna, zdecydowanie polecam kontakt z odpowiednią kancelarią (jest ich sporo i "przerabiają" dziesiątki analogicznych spraw), oparcie się na informacjach z forum (w tym niniejszej:) w przypadku takiej sprawy to nie jest dobre rozwiązanie:)
pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4196
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 10 times
Ukrainka polskiego pochodz. prosi o pomoc
Moze warto dotrzec do spisu powszechnego z roku 1921. Wg informacji o wsi Dydiowa (wiki)
podaje sie, ze 210 osob podalo narodowosc polska, moze w tej liczbie sa rowniez pradziadkowie tej
pani.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dydiowa
1921 Dydiową zamieszkiwały 904 osoby (w 152 domach mieszkalnych):
812 wyznania greckokatolickiego
76 wyznania mojżeszowego
16 wyznania rzymskokatolickiego
210 osób podczas spisu powszechnego podało narodowość polską (w tym prawie wszystkie osoby wyznania mojżeszowego)
Pozdrawiam
Grazyna
podaje sie, ze 210 osob podalo narodowosc polska, moze w tej liczbie sa rowniez pradziadkowie tej
pani.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dydiowa
1921 Dydiową zamieszkiwały 904 osoby (w 152 domach mieszkalnych):
812 wyznania greckokatolickiego
76 wyznania mojżeszowego
16 wyznania rzymskokatolickiego
210 osób podczas spisu powszechnego podało narodowość polską (w tym prawie wszystkie osoby wyznania mojżeszowego)
Pozdrawiam
Grazyna
- Krystyna.waw

- Posty: 5531
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 6 times
Czy zachowały się arkusze tego spisu?
Pytałabym w Centralnej Bibliotece Statystycznej
http://cbs.stat.gov.pl/
zwłaszcza że jej dyrektorka Bożena Łazowska jest autorką tego opracowania
http://stat.gov.pl/portal-edukacyjny/hi ... szechnych/
Pytałabym w Centralnej Bibliotece Statystycznej
http://cbs.stat.gov.pl/
zwłaszcza że jej dyrektorka Bożena Łazowska jest autorką tego opracowania
http://stat.gov.pl/portal-edukacyjny/hi ... szechnych/
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Drodzy moi:)
To naprawdę nie ma znaczenia, jeśli dziadek był narodowości indonezyjskiej, ale miał polskie obywatelstwo - wnuczka jest "polskiego pochodzenia".
Mnóstwo pracy (interesującej genealogicznie, socjologicznie, historycznie) ale bez przełożenia na interes prawny tj cel - jako, że narodowość nie przekłada się na pochodzenie (ustawowo).
Jeśli żadne z dziadków nie miało polskiego obywatelstwa, to narodowość też się nie przełoży na "pochodzenie" (wg kryteriów ustawowych). Tu akurat to nie ma zastosowania - wystarczy by jedno z dziadków/dwoje pradziadków miało polskie obywatelstwo by potomek miał "polskie pochodzenie".
a arkusze spisowe - dane zagregowane, nie indywidualne ..sądząc z literatury przedmiotu:)
Narobicie się "niepotrzebnie", tj jest takie spore ryzyko - bez sprecyzowania zagadnienia.
pozdrawiam i milknę:)
To naprawdę nie ma znaczenia, jeśli dziadek był narodowości indonezyjskiej, ale miał polskie obywatelstwo - wnuczka jest "polskiego pochodzenia".
Mnóstwo pracy (interesującej genealogicznie, socjologicznie, historycznie) ale bez przełożenia na interes prawny tj cel - jako, że narodowość nie przekłada się na pochodzenie (ustawowo).
Jeśli żadne z dziadków nie miało polskiego obywatelstwa, to narodowość też się nie przełoży na "pochodzenie" (wg kryteriów ustawowych). Tu akurat to nie ma zastosowania - wystarczy by jedno z dziadków/dwoje pradziadków miało polskie obywatelstwo by potomek miał "polskie pochodzenie".
a arkusze spisowe - dane zagregowane, nie indywidualne ..sądząc z literatury przedmiotu:)
Narobicie się "niepotrzebnie", tj jest takie spore ryzyko - bez sprecyzowania zagadnienia.
pozdrawiam i milknę:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- sstudzinska

- Posty: 111
- Rejestracja: pn 04 lip 2016, 13:02
Popieram Włodzimierza. Liczy się obywatelstwo.
Niech znajoma nie da się wkręcić w udowadnianie narodowości, choć wiem, że może trafić na niedouczonego urzędnika, który będzie stawiał takie żądania. Narodowość niespecjalnie da się udowodnić.
Rzeczywiście, pytanie o narodowość było w spisie z 1921 roku, ale dane były na tyle wątpliwe, że w kolejnym spisie z niego zrezygnowano. W tym przypadku i tak nie ma to znaczenia, bo formularze jednostkowe ze spisu 1921 nie zachowały się. Ponieważ już ustawa z dnia 21 października 1919 r. o organizacji statystyki administracyjnej głosiła, że zebrane dane mogą być wykorzystane tylko do celów statystycznych i do żadnych innych nie mogą być udostępniane ani instytucjom, ani osobom prywatnym, zostały one, z tego, co wiem, zniszczone ok. roku 1929, kiedy przygotowywano w magazynach miejsce pod nowy spis.
Powyższe informacje można potwierdzić w archiwum GUS.
Pozostaje skupić się na udowodnieniu obywatelstwa pradziadków, co nie powinno być trudne, biorąc pod uwagę warunki ustalania obywatelstwa określone w ustawie z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego.
Pozdrawiam,
Eleonora
Niech znajoma nie da się wkręcić w udowadnianie narodowości, choć wiem, że może trafić na niedouczonego urzędnika, który będzie stawiał takie żądania. Narodowość niespecjalnie da się udowodnić.
Rzeczywiście, pytanie o narodowość było w spisie z 1921 roku, ale dane były na tyle wątpliwe, że w kolejnym spisie z niego zrezygnowano. W tym przypadku i tak nie ma to znaczenia, bo formularze jednostkowe ze spisu 1921 nie zachowały się. Ponieważ już ustawa z dnia 21 października 1919 r. o organizacji statystyki administracyjnej głosiła, że zebrane dane mogą być wykorzystane tylko do celów statystycznych i do żadnych innych nie mogą być udostępniane ani instytucjom, ani osobom prywatnym, zostały one, z tego, co wiem, zniszczone ok. roku 1929, kiedy przygotowywano w magazynach miejsce pod nowy spis.
Powyższe informacje można potwierdzić w archiwum GUS.
Pozostaje skupić się na udowodnieniu obywatelstwa pradziadków, co nie powinno być trudne, biorąc pod uwagę warunki ustalania obywatelstwa określone w ustawie z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego.
Pozdrawiam,
Eleonora
-
Warakomski

- Posty: 928
- Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28
-
mmaziarski

- Posty: 1034
- Rejestracja: ndz 30 mar 2008, 13:10
- Lokalizacja: Jasło
- sstudzinska

- Posty: 111
- Rejestracja: pn 04 lip 2016, 13:02
-
turczynska_jaga

- Posty: 22
- Rejestracja: pn 05 lip 2010, 20:05