Bardzo proszę o przetłumaczenie pierwszedo aktu. Rozumiem tylko, że umarł Tomasz Potapa w Trzyrzeczu.
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 6_0834.jpg
Akt zgonu nr 26 z 1824/5 - ok
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Akt zgonu nr 26 z 1824/5
Dzień dobry
Data wpisu 26 luty 1824
Ksiądz wpisujący Tomasz Wojno
pochował na cmentarzu Hodorwoskim? szlachetnego (honestatum) Tomasza Potapa dnia 25 tegoż miesiąca.
zmarły został zaopatrzony we wszystkie sakramenty
w ostatniej linijce informacja, że odszedł do wieczności w 78 roku swego życia
Z poważaniem
Data wpisu 26 luty 1824
Ksiądz wpisujący Tomasz Wojno
pochował na cmentarzu Hodorwoskim? szlachetnego (honestatum) Tomasza Potapa dnia 25 tegoż miesiąca.
zmarły został zaopatrzony we wszystkie sakramenty
w ostatniej linijce informacja, że odszedł do wieczności w 78 roku swego życia
Z poważaniem
-
Christian_Orpel

- Posty: 739
- Rejestracja: pn 28 sie 2006, 01:02
- Lokalizacja: HENIN-BEAUMONT , Francja
- Kontakt:
-
Gawroński_Zbigniew

- Posty: 2694
- Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29
Roku 1824, dnia 26 lutego, ja, Tomasz Woj.. prepozyt Suchowolsko-Chodorowski pochowałem na cmentarzu Chodorowskim uczciwego [= jakiegoś rzemieślnika nieszlachcica mieszkającego na wsi (typu kowal, stelmach, rymarz, kołodziej itp.)] Tomasza Potapa, [który]dnia 25 tego miesiąca po przyjęciu ...[zmieniłem błąd] wszystkich Sakramentów, z osłabienia silnym kaszlem opuścił życie w 78 roku życia swego.
Ostatnio zmieniony pn 12 gru 2016, 11:18 przez Gawroński_Zbigniew, łącznie zmieniany 1 raz.
Zbigniew
-
Christian_Orpel

- Posty: 739
- Rejestracja: pn 28 sie 2006, 01:02
- Lokalizacja: HENIN-BEAUMONT , Francja
- Kontakt:
-
Gawroński_Zbigniew

- Posty: 2694
- Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29
Gapa - co mi się często zdarza - poplątałem "pie" z "dulcis"Christian_Orpel pisze:"po przyjęciu słodyczy wszystkich Sakramentów"
No, słodyczy tu nie widać w oryginale , ale przyjął sakrament pobożnie i wzorowo ...![]()
Nie koniecznie "honestus" referuje do rzemieślników. Na wsi setki rolników - byli "honesti" .
Pozdrawiam
Chrystian
Temat "honestusów" już był chyba ze sto razy wałkowany na różnistych forach. Owszem niekoniecznie, ale zazwyczaj w odniesieniu do miejscowych.
Zbigniew