Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Płowik_Hubert

- Posty: 367
- Rejestracja: pn 13 wrz 2010, 16:17
- Lokalizacja: Błonie
Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
Moja przodkini Julianna Poppe-Potułowa, córka Fryderyka została wpisana do ksiąg chrztów kilkanaście lat po narodzinach:
1865, nr 33: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136457,12
Dotychczas nie było w tym nic dziwnego, dopóki nie okazało się, że jej mąż miał jakoby dwie żony.
1875, nr 18: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348902,80
Tutaj żoną jest Katarzyna Julia Poppe, córka Fryderyka.
1878, nr 10: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348842,18
Matka Katarzyna Julia, córka Fryderyka.
1879, nr 15: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348848,30
Tutaj matką jest Julia Potułowa, córka Fryderyka.
1885, nr 22: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348853,38
Matka Julianna, córka Fiodora [Fryderyka]
W 1887 kolejny syn, którego matką jest Julianna.
1889, nr 19: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136453,27
Umiera Julianna.
http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136454,13
Znalazłem chrzest Katarzyny Julii i wywnioskowałem, że była ona starszą siostrą Julianny (jedna z 1850, druga 1853). Ignacy po śmierci jednej pojął za żonę drugą siostrę.
Jednakże na przestrzeni lat 1878-1885 nie znalazłem ani zgonu Katarzyny Julii, ani ślubu Ignacego z Julianną - szukałem w cerkwi i w kościele ewangelickim. I najbardziej kontrowersyjny jest ten opóźniony chrzest Julianny (wynika z niego, że została ochrzczona po narodzinach w mławskim kościele katolickim - ale tam wzmianki o tym nie ma, a chrzest wpisano w księgi ewangelickie po kilkunastu latach), dlatego możliwe są w nim błędy co do dat, imion i chrzestnych (?). Może więc nie są to siostry, a jedna osoba? Można przypuszczać, że miała imiona nadane chrztem - Katarzyna Julia -, a posługiwała się Julianną. No ale pewności całkowitej nie ma. Co sądzą o tym szanowni forumowicze? Proszę o naprowadzenie, jakieś podpowiedzi w rozwikłaniu tej zagadki.
1865, nr 33: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136457,12
Dotychczas nie było w tym nic dziwnego, dopóki nie okazało się, że jej mąż miał jakoby dwie żony.
1875, nr 18: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348902,80
Tutaj żoną jest Katarzyna Julia Poppe, córka Fryderyka.
1878, nr 10: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348842,18
Matka Katarzyna Julia, córka Fryderyka.
1879, nr 15: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348848,30
Tutaj matką jest Julia Potułowa, córka Fryderyka.
1885, nr 22: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348853,38
Matka Julianna, córka Fiodora [Fryderyka]
W 1887 kolejny syn, którego matką jest Julianna.
1889, nr 19: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136453,27
Umiera Julianna.
http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136454,13
Znalazłem chrzest Katarzyny Julii i wywnioskowałem, że była ona starszą siostrą Julianny (jedna z 1850, druga 1853). Ignacy po śmierci jednej pojął za żonę drugą siostrę.
Jednakże na przestrzeni lat 1878-1885 nie znalazłem ani zgonu Katarzyny Julii, ani ślubu Ignacego z Julianną - szukałem w cerkwi i w kościele ewangelickim. I najbardziej kontrowersyjny jest ten opóźniony chrzest Julianny (wynika z niego, że została ochrzczona po narodzinach w mławskim kościele katolickim - ale tam wzmianki o tym nie ma, a chrzest wpisano w księgi ewangelickie po kilkunastu latach), dlatego możliwe są w nim błędy co do dat, imion i chrzestnych (?). Może więc nie są to siostry, a jedna osoba? Można przypuszczać, że miała imiona nadane chrztem - Katarzyna Julia -, a posługiwała się Julianną. No ale pewności całkowitej nie ma. Co sądzą o tym szanowni forumowicze? Proszę o naprowadzenie, jakieś podpowiedzi w rozwikłaniu tej zagadki.
Pozdrawiam
Hubert
Hubert
-
kulik_agnieszka

- Posty: 627
- Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02
Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
Ślub z rodzoną siostrą zmarłej żony wymagałby chyba dyspensy.
Agnieszka
Agnieszka
-
Płowik_Hubert

- Posty: 367
- Rejestracja: pn 13 wrz 2010, 16:17
- Lokalizacja: Błonie
Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
Problemem jest też wyznanie - czy prawosławie lub kościół ewangelicko-augsburski też wymaga udzielenia dyspensy w takim przypadku?
Pozdrawiam
Hubert
Hubert
-
kulik_agnieszka

- Posty: 627
- Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02
Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
U moich inne wyznanie chrześcijańskie nie stanowiło żadnego problemu stąd wnoszę, że w tej kwestii nie było żadnych wymagań proceduralnych ani w XVIII, ani w XIX wieku.
Agnieszka
Agnieszka
- Kostkowski

- Posty: 1244
- Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41
Re: Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
Do ślubu z rodzoną siostrą zmarłej żony nie było ograniczeń, ani wymogu zgody władz kościelnych. Mam taki przypadek w swoim drzewie dobrze udokumentowany, a w swoich poszukiwaniach spotkałem kilkanaście takich przypadków.kulik_agnieszka pisze:Ślub z rodzoną siostrą zmarłej żony wymagałby chyba dyspensy.
Agnieszka
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Władysław Edward Kostkowski
-
kulik_agnieszka

- Posty: 627
- Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02
Re: Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
Panie Władysławie - to, że czegoś nie widzieliśmy nie oznacza, że tego nie było.
Były i ograniczenia i wymóg dyspensy.
Nie jestem w temacie biegła i nie wiem kiedy i czy przepisy złagodzono ale bez wątpienia ograniczenia były dużo bardziej restrykcyjne niż relacja pan X a siostra zmarłej żony.
Polecam lekturę: "Prawo małżeńskie katolickie z uwzględnieniem prawa cywilnego obowiązującego w Austryi, w Prusach i w Królestwie Polskiem".
X Józef Pelczar- w okolicy strony 214/215, jest w Podlaskiej Bibliotece Cyfrowej.
Agnieszka
Były i ograniczenia i wymóg dyspensy.
Nie jestem w temacie biegła i nie wiem kiedy i czy przepisy złagodzono ale bez wątpienia ograniczenia były dużo bardziej restrykcyjne niż relacja pan X a siostra zmarłej żony.
Polecam lekturę: "Prawo małżeńskie katolickie z uwzględnieniem prawa cywilnego obowiązującego w Austryi, w Prusach i w Królestwie Polskiem".
X Józef Pelczar- w okolicy strony 214/215, jest w Podlaskiej Bibliotece Cyfrowej.
Agnieszka
- Bartek_M

- Posty: 3376
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 15 times
- Kontakt:
Re: Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
Ślub z siostrą zmarłej żony do 1983 roku wymagał dyspensy od przeszkody powinowactwa w stopniu I linii bocznej. Jeśli przeszkodę zatajono i odkryto ją po ślubie, konieczne było odnowienie przyrzeczenia małżeńskiego (oczywiście po uzyskaniu dyspensy).
Bartek
-
Piotr_Juszczyk

- Posty: 684
- Rejestracja: czw 30 gru 2010, 01:07
Re: Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
"Ślub z rodzoną siostrą zmarłej żony wymagałby chyba dyspensy"
Spotkałem się ze ślubem z teściową (po śmierci żony). Informacji o dyspensie nie kojarzę
Spotkałem się ze ślubem z teściową (po śmierci żony). Informacji o dyspensie nie kojarzę
-
Andrzej75

- Posty: 15147
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
Co to znaczy "nie ma"? W księgach stanu cywilnego i kościelnych księgach metrykalnych czy tylko w ASC? Mogła być ochrzczona w kościele, ale nie wpisano jej do ksiąg stanu cywilnego parafii rzymskokatolickiej. To nie jest nawet kwestia różnych wyznań: zdarzało się, że dziecko było chrzczone w jednym kościele (np. rodzice byli tam przejazdem), a zapisywano jego urodzenie gdzie indziej (gdzie było stałe miejsce zamieszkania), bywało, że wiele lat później.Płowik_Hubert pisze:została ochrzczona po narodzinach w mławskim kościele katolickim - ale tam wzmianki o tym nie ma
Nie było takiego wymogu.Płowik_Hubert pisze:ewangelicko-augsburski też wymaga udzielenia dyspensy w takim przypadku?
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
- Bartek_M

- Posty: 3376
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 15 times
- Kontakt:
Re: Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
Ślub z teściową to nawet wg obecnego prawa kanonicznego wymaga dyspensy.Piotr_Juszczyk pisze:"Ślub z rodzoną siostrą zmarłej żony wymagałby chyba dyspensy"
Spotkałem się ze ślubem z teściową (po śmierci żony). Informacji o dyspensie nie kojarzę :)
A adnotacjami o dyspensie chyba niespecjalnie się przejmowano. Widać to czasem w allegatach.