akt zgonu,Matrta? Łyzniak-Rębielice 1823 - ok

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
robert_słomian

Sympatyk
Posty: 196
Rejestracja: ndz 15 lis 2015, 16:53
Lokalizacja: wrocław

akt zgonu,Matrta? Łyzniak-Rębielice 1823 - ok

Post autor: robert_słomian »

Proszę o przetłumaczenie aktu zgonu,dotyczy o ile dobrze rozczytałem Marty Łyzniak,miejscowość Rębielice,jeśli prawidłowo odczytuję to ojcem był Grzegorz,a matką Gertruda z Troninów ale bardzo prosze o weryfikację i może jest tam jeszcze jakiś ważny dla mnie szczegół,prawa karta,trzeci wpis od dołu,link:

https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410

Z góry dziękuję i pozdrawiam.
robert
Ostatnio zmieniony wt 27 gru 2016, 23:05 przez robert_słomian, łącznie zmieniany 1 raz.
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Rembielice. Roku Pańskiego 1823, dnia 9 marca na cmentarzu parafialnym przy krzyżu świętym pochowany został pracowity Grzegorz Łyżniak, lat 49, który zmarł dnia 9 bieżącego o godzinie 8 wieczorem na potłuczenie się i kolki, Sakramentami Kościoła zaopatrzony, syn Gertrudy z …ninów* syn.

* - nie potrafię dociec czy chodzi o nazwisko czy miejscowość.
Zbigniew
Awatar użytkownika
robert_słomian

Sympatyk
Posty: 196
Rejestracja: ndz 15 lis 2015, 16:53
Lokalizacja: wrocław

Post autor: robert_słomian »

Bardzo dziękuję Panie Zbigniewie za tłumaczenia ;)
Ja rozczytałem imię Marta,a to chodziło o marzec-ale wtopa!
Z tym Grzegorzem to coś mi się nie zgadza-może Pan jeszcze raz zerknąć na ten akt?
Mam w moim drzewie Grzegorza ale nie syna tylko męża Gertrudy z domu Tronina!
Czy napewno jest tamnapisane,że miał 49 lat?
Coś musi być namieszane w tym akcie.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
robert
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3399
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Post autor: kwroblewska »

robert_słomian pisze: Mam w moim drzewie Grzegorza ale nie syna tylko męża Gertrudy z domu Tronina!
Czy napewno jest tamnapisane,że miał 49 lat?
Grzegorz miał 49 lat i był mężem [maritus] Gertrudy.
___
Krystyna
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

robert_słomian pisze:Bardzo dziękuję Panie Zbigniewie za tłumaczenia ;)
Ja rozczytałem imię Marta,a to chodziło o marzec-ale wtopa!
Z tym Grzegorzem to coś mi się nie zgadza-może Pan jeszcze raz zerknąć na ten akt?
Mam w moim drzewie Grzegorza ale nie syna tylko męża Gertrudy z domu Tronina!
Czy napewno jest tamnapisane,że miał 49 lat?
Coś musi być namieszane w tym akcie.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
robert
Wtopa, wtopa... A co ja mam powiedzieć po następnej swojej wtopie? Oczywiście racje ma pani Krysia. Dziękuję. Reszta jest dobrze. Poplątałem wpis po raz kolejny korzystając z jakiejś kalki w pamięci zamiast przeczytać rozłożyć i przetłumaczyć.

Jeszcze raz końcówka aktu, żeby upewnić się co do prawidłowości:
...sakramentami Kościoła zaopatrzony (munitus), Gertrudy z ...iny ślubny (maritus)".

Pozdrawiam pięknie.
Zbigniew
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”