Mam mały problem z jedną z pra…babek. W dwóch aktach małżeństw jakie mam w jednym ma ojca w drugim nie ma, jak to rozumiecie? Niestety nie mam dostępu do ksiąg Chorzelskich i zastanawiam się jak zapisać rodziców Jadwigi w drzewie na podstawie tego co mam, czy wpisać samą matkę czy ojca też? Otóż mam takie akty:
1808 umiera pierwszy mąż Szymon Waleśkowicz mój pra…dziadek akt 16
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0
1811 rodzi się Kazimierz syn Jadwigi z Jabłonowskich Waleśkowiczowej wdowy w domu Tomasza Franczaka zamieszkałej akt 126
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0
1814 ślub z Tomasz Janiak & Wojtczak z Jadwigą Waleśkowicz córką Jakuba Grabowskiego nieżyjącego i Agnieszki Kwaśniewskiej żyjącej akt 33
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0
1817 rodzi się Wiktoria Marianna Franczak córka Tomasza i Jadwigi z Jabłonowskich akt 32
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =2&x=0&y=0
1822 umiera Agnieszka Jabłonowska z Kwaśniewskich akt 40
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0
1825 umiera Tomasz Franczak mąż Jadwigi z Jabłonowskich akt 23
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=122&y=79
1826 akt ślubu Marcin Soliwodzki z Jadwigą Franczak córką naturalną Agnieszki akt 3
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =03-04.jpg
Pozdrawiam
Anna
Czy wpisać ojca do drzewa?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
poprawka, błędnie odczytalam
Ala
Ala
Ostatnio zmieniony wt 21 lut 2017, 22:34 przez Al_Mia, łącznie zmieniany 1 raz.
W świadkach nie ma Jadwigi tylko Ludwik Burdeński i Kazimierz Krafka oraz dwóch dziadów szpitalnych. Wypisałam akty, które tworzą całość, czyli po śmierci pierwszego męża zamieszkała u Tomasza, rodzi nieślubne dziecko (ojcem może być Tomasz ale tego się nie dowiemy) po czym wychodzi za mąż za Tomasza Wojtczak (syn Wojciecha Janiaka) i rodzi dziecko Tomasza Franczaka (tu kształtowało się nazwisko), dalej umiera Tomasz Franczak i jest kolejny ślub. Nie wiem czy ksiądz w pierwszym ślubie wołał metryki, może mu wystarczyły słowa matki, a w drugim były dopiero dostarczone i wyszło że jednak ojca nie ma wpisanego?
Pozdrawiam
Anna
Pozdrawiam
Anna
Nie wiem czy ksiądz w pierwszym ślubie wołał metryki, może mu wystarczyły słowa matki, a w drugim były dopiero dostarczone i wyszło że jednak ojca nie ma wpisanego?
Bardzo możliwe że tak było.
Na potwierdzenie przydałoby się uzyskać metrykę urodzenia z parafii Chorzele.
/przepraszam wcześniej błędnie odczytałam wpis/
pozdrawiam
Ala
Bardzo możliwe że tak było.
Na potwierdzenie przydałoby się uzyskać metrykę urodzenia z parafii Chorzele.
/przepraszam wcześniej błędnie odczytałam wpis/
pozdrawiam
Ala
