Włościanin znaczenie słowa
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
NowakMarcin

- Posty: 48
- Rejestracja: wt 04 lis 2014, 14:41
Włościanin znaczenie słowa
Przy czytaniu przetłumaczonej metryki urodzenia mojego pradziadka zobaczyłem przy nazwisko jego ojca słowo włościanin.
Pozdrawiam
Marcin
Pozdrawiam
Marcin
-
Maślanek_Joanna

- Posty: 1048
- Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41
-
NowakMarcin

- Posty: 48
- Rejestracja: wt 04 lis 2014, 14:41
-
Ka_Marzena
- Posty: 4
- Rejestracja: wt 14 lut 2017, 17:22
Re: Włościanin znaczenie słowa
Włościanin posiadał ziemię, byli jeszcze koloniści ale nie doszłam jeszcze kim oni byli.NowakMarcin pisze:Przy czytaniu przetłumaczonej metryki urodzenia mojego pradziadka zobaczyłem przy nazwisko jego ojca słowo włościanin.
Pozdrawiam
Marcin
* Moderacja (c.k) Zgodnie z Regulaminem prosimy o podpisywanie swoich postów przynajmniej imieniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis.
Instrukcja jak to zrobić
-
Konrad_Konrad

- Posty: 115
- Rejestracja: czw 10 wrz 2015, 20:20
Re: Włościanin znaczenie słowa
Włościanin- szeroko pojęte słowo!
Ja najprościej definiuję ten zawód jako bogaty chłop.
Spotkałem się już z wieloma określeniami przy badaniu swoich przodków np. gospodarz, włościanin- czyli właściciel poszczególnej posiadłości, czy np. włościanin, zagrodnik- co określało mianem zamożnego chłopa, który przykładowo posiadał mniej niż 5 mórg i musiał dodatkowo utrzymywać się z innych prac... Czasami tacy włościanie posiadali swoją własną służbę (XVIII w.).
Bycie włościaninem, to stan wyższy. Nie każdy mógł do niego należeć np. mam taki dokument z II poł. XIX w., w którym mój przodek został ogłoszonym mianem włościanina przez "zgromadzenie włościan, sołtysa + wójta gminy!".
Także nie tylko można podzielić szlachtę na poszczególne stany, ale również można zrobić to z chłopami.
Ja tylko opisałem pokrótce włościan z terenu dawnego zaboru rosyjskiego!
Spotkałem się już z wieloma określeniami przy badaniu swoich przodków np. gospodarz, włościanin- czyli właściciel poszczególnej posiadłości, czy np. włościanin, zagrodnik- co określało mianem zamożnego chłopa, który przykładowo posiadał mniej niż 5 mórg i musiał dodatkowo utrzymywać się z innych prac... Czasami tacy włościanie posiadali swoją własną służbę (XVIII w.).
Bycie włościaninem, to stan wyższy. Nie każdy mógł do niego należeć np. mam taki dokument z II poł. XIX w., w którym mój przodek został ogłoszonym mianem włościanina przez "zgromadzenie włościan, sołtysa + wójta gminy!".
Także nie tylko można podzielić szlachtę na poszczególne stany, ale również można zrobić to z chłopami.
Ja tylko opisałem pokrótce włościan z terenu dawnego zaboru rosyjskiego!
Pozdrawiam Konrad
Szukam i posiadam informacje o: Cader, Król, Pączek, Gąsiorek, Piechota, Tumidalski.
Szukam i posiadam informacje o: Cader, Król, Pączek, Gąsiorek, Piechota, Tumidalski.
-
NowakMarcin

- Posty: 48
- Rejestracja: wt 04 lis 2014, 14:41
Re: Włościanin znaczenie słowa
Konradzie, czy tu moglo chodzic o uwlaszczenie?Konrad_Konrad pisze:
....mam taki dokument z II poł. XIX w., w którym mój przodek został ogłoszonym mianem włościanina przez "zgromadzenie włościan, sołtysa + wójta gminy!".
Pozdrawiam
Robert
Robert
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
przy tłumaczeniu -więc to nie kwestia jak było zapisane (zawsze przy pytaniu przyda się kopia dokumentu, o który pytasz) a co tłumacz zaproponował
czyli do zagadnienia "a jak to była w danym czasie w danym regionie" dochodzi "co osoba wykonująca tłumaczenia uważała"
a szerzej: nierozstrzygalne bez analizy wielu dokumentów z czasu i rejonu, tu chodzi o ASC (lub metrykę), czyli źródło bardzo elastycznie ujmujące stan, tytulatura zależna od widzimisię
no może poza kategoriami ujętymi w cenniku (gdzie jest podział na grupy według "stanu posiadania" przenoszące się na opłaty za sporządzenie ASC)
czyli do zagadnienia "a jak to była w danym czasie w danym regionie" dochodzi "co osoba wykonująca tłumaczenia uważała"
a szerzej: nierozstrzygalne bez analizy wielu dokumentów z czasu i rejonu, tu chodzi o ASC (lub metrykę), czyli źródło bardzo elastycznie ujmujące stan, tytulatura zależna od widzimisię
no może poza kategoriami ujętymi w cenniku (gdzie jest podział na grupy według "stanu posiadania" przenoszące się na opłaty za sporządzenie ASC)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- kwroblewska

- Posty: 3369
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Re: Włościanin znaczenie słowa
Co to znaczy wg ciebie 'ogłoszony mianem włościanina" na takim zebraniu mogli tylko stwierdzić, zaświadczyć że jest.Konrad_Konrad pisze: Bycie włościaninem, to stan wyższy. Nie każdy mógł do niego należeć np. mam taki dokument z II poł. XIX w., w którym mój przodek został ogłoszonym mianem włościanina przez "zgromadzenie włościan, sołtysa + wójta gminy!".
Zebranie Gromadzkie wsi XY
My niżej podpisani zaświadczamy jako AB i CD [dwaj bracia] ze stanu włościanskiego a tym samym jako włościań osadę włościańską nabyć ma prawo -
Działo się na posiedzenie Gromadzkim dnia 26 stycznia 1874r
+++ Grzegorz E. sołtys
+++ Franciszek F.
+++ Maciej M.
+++ Mateusz F.
+++ Michał C.
Własnoręczność powyższych podpisów poświadcza -
pieczątka 1874r Wójt Gminy
taki dokument trzeba było okazać u notariusza gdy chciało się nabyć część gospodarstwa po ojcu a cześć ta należała do rodzeństwa.
------
Krystyna
-
Konrad_Konrad

- Posty: 115
- Rejestracja: czw 10 wrz 2015, 20:20
Chyba zbytnio pośpieszyłem się z moim poprzednim postem, a więc chciałbym sprostować kilka informacji.
Należy pamiętać gdzie, kiedy i w jakich warunkach żyli nasi przodkowie. Czy np. proboszcz spisywał wszystkich mieszkańców wsi (rolników) jako włościan, czy też wyszczególniał dla przykładu:
- początek XIX w. - umiera mój przodek, który jest określony jako rolnik, włościan, katolik, a zgon jego zgłaszają syn- rolnik i sąsiad też rolnik. Więc nasuwa się myśl, czy owy przodek był, że tak napiszę prosto na równi z osobami zgłaszającymi zgon? Choć wiem, że wcześniej owy zmarły posiadał swą własną służbę.
- lata 70. XIX w. - jeden przodek nazywany jest mianem włościanina, a drugi wieśniaka...
itd.
Inne określenia:
- włościanin, gospodarz;
- włościanin, katolik, zagrodnik;
- włościanin;
- gospodarz;
- rolnik;
- zagrodnik;
- kumornik;
- wieśniak;
to mniej więcej niektóre określenia, z którymi jak do tej pory się spotkałem. Bodajże pod koniec wieku XIX rozpowszechniło się nazywanie wszystkich rolników- włościanami.
Podam jeszcze jeden przykład np. jest rok 1820 i jednych nazywają rolnikami, a drugimi włościanami, to chyba jakaś różnica musiała między nimi występować, skoro w jeszcze wcześniejszym czasie rozróżniano kmiecia od zagrodnika czy chałupnika. Już nie wspominając o różnicach między określeniem kogoś w danym akcie metrykalnym jako kumornika albo rolnika...
Robercie i Krystyno- mam w posiadaniu akt notarialny z lat 70. XIX w. + dodatek w postaci "Protokołu Uchwały Gromady" i tak jakby orzeczenia o stanie pochodzenia: " Na naradzie uchwały włościan wsi [...] pod moją prezydenturą udziela niniejsze świadectwo jako [...] rzeczywiście pochodzi ze stanu włościańskiego i gromada uchwaliła to jest rzeczywistą prawdą [...]".
Natomiast Alu i Grzegorzu wydaję mi się, że pod koniec wieku XIX i początku XX już nie rozróżniano słowa włościanin.
Ja odróżniam słowo- włościanin, szczególnie jeżeli chodzi o pierwszą połowę XIX w.
I dodam coś od znajomej, która jest specjalistką jak dla mnie z tłumaczenia cyrylicy: "kriestianin" co oznacza "chłop, wieśniak, mieszkaniec wsi", ale może być też "włościanin". Włościanin to w języku rosyjskim "ziemliedielec". Najczęściej w metrykach pisano te dwa wyrażenia obok siebie, np. "kriestianin,ziemliedielec", co oznaczało "wieśniak (mieszkaniec wsi), włościanin".
Wszystkie dane opieram na moich przodkach z obecnej małopolski, a kiedyś zaboru rosyjskiego.
Należy pamiętać gdzie, kiedy i w jakich warunkach żyli nasi przodkowie. Czy np. proboszcz spisywał wszystkich mieszkańców wsi (rolników) jako włościan, czy też wyszczególniał dla przykładu:
- początek XIX w. - umiera mój przodek, który jest określony jako rolnik, włościan, katolik, a zgon jego zgłaszają syn- rolnik i sąsiad też rolnik. Więc nasuwa się myśl, czy owy przodek był, że tak napiszę prosto na równi z osobami zgłaszającymi zgon? Choć wiem, że wcześniej owy zmarły posiadał swą własną służbę.
- lata 70. XIX w. - jeden przodek nazywany jest mianem włościanina, a drugi wieśniaka...
itd.
Inne określenia:
- włościanin, gospodarz;
- włościanin, katolik, zagrodnik;
- włościanin;
- gospodarz;
- rolnik;
- zagrodnik;
- kumornik;
- wieśniak;
to mniej więcej niektóre określenia, z którymi jak do tej pory się spotkałem. Bodajże pod koniec wieku XIX rozpowszechniło się nazywanie wszystkich rolników- włościanami.
Podam jeszcze jeden przykład np. jest rok 1820 i jednych nazywają rolnikami, a drugimi włościanami, to chyba jakaś różnica musiała między nimi występować, skoro w jeszcze wcześniejszym czasie rozróżniano kmiecia od zagrodnika czy chałupnika. Już nie wspominając o różnicach między określeniem kogoś w danym akcie metrykalnym jako kumornika albo rolnika...
Robercie i Krystyno- mam w posiadaniu akt notarialny z lat 70. XIX w. + dodatek w postaci "Protokołu Uchwały Gromady" i tak jakby orzeczenia o stanie pochodzenia: " Na naradzie uchwały włościan wsi [...] pod moją prezydenturą udziela niniejsze świadectwo jako [...] rzeczywiście pochodzi ze stanu włościańskiego i gromada uchwaliła to jest rzeczywistą prawdą [...]".
Natomiast Alu i Grzegorzu wydaję mi się, że pod koniec wieku XIX i początku XX już nie rozróżniano słowa włościanin.
Ja odróżniam słowo- włościanin, szczególnie jeżeli chodzi o pierwszą połowę XIX w.
I dodam coś od znajomej, która jest specjalistką jak dla mnie z tłumaczenia cyrylicy: "kriestianin" co oznacza "chłop, wieśniak, mieszkaniec wsi", ale może być też "włościanin". Włościanin to w języku rosyjskim "ziemliedielec". Najczęściej w metrykach pisano te dwa wyrażenia obok siebie, np. "kriestianin,ziemliedielec", co oznaczało "wieśniak (mieszkaniec wsi), włościanin".
Wszystkie dane opieram na moich przodkach z obecnej małopolski, a kiedyś zaboru rosyjskiego.
Pozdrawiam Konrad
Szukam i posiadam informacje o: Cader, Król, Pączek, Gąsiorek, Piechota, Tumidalski.
Szukam i posiadam informacje o: Cader, Król, Pączek, Gąsiorek, Piechota, Tumidalski.
-
slawek_krakow

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 19 lis 2011, 13:45
- Lokalizacja: Kraków
A co mi tam. Zrobię krok do przodu i postawię tezę iż z metryk, niezależnie jak nasi przodkowie byli pisani, nijak nie da się wnioskować ich stanu majatkowegoGashlug pisze:Konradzie, bezrolni chłopi też byli określani w metrykach jako włościanie, więc teza o ich bogactwie niestety upada.
-
Otłowski_Tomasz

- Posty: 58
- Rejestracja: pn 06 sie 2007, 23:32
Potwierdzam!
Z moich własnych skromnych doświadczeń badawczych dopowiem, że w metrykach płn. Mazowsza (zabór rosyjski) z XIX w. spotkać można i inne określenia chłopów/rolników, takie jak np. "kopczarz".
Znalazłem dotąd w internecie i literaturze co najmniej trzy definicje tego określenia, a każda jakby inaczej sytuująca (potencjalnie!) stan majątkowy rzeczonych...
Na wszelki więc wypadek darowałem już sobie dociekania, ile (i czy w ogóle) któryś z moich przodków po mieczu miał tej ziemi, i czy była jego czy tylko dzierżawiona...
A swoją drogą wcześniej, w wiekach ... - XVII/XVIII sprawa była prostsza - chłopi występowali w metrykach najczęściej po prostu jako "laboriosus", i kwita
Z moich własnych skromnych doświadczeń badawczych dopowiem, że w metrykach płn. Mazowsza (zabór rosyjski) z XIX w. spotkać można i inne określenia chłopów/rolników, takie jak np. "kopczarz".
Znalazłem dotąd w internecie i literaturze co najmniej trzy definicje tego określenia, a każda jakby inaczej sytuująca (potencjalnie!) stan majątkowy rzeczonych...
Na wszelki więc wypadek darowałem już sobie dociekania, ile (i czy w ogóle) któryś z moich przodków po mieczu miał tej ziemi, i czy była jego czy tylko dzierżawiona...
A swoją drogą wcześniej, w wiekach ... - XVII/XVIII sprawa była prostsza - chłopi występowali w metrykach najczęściej po prostu jako "laboriosus", i kwita
Pozdrawiam,
Tomasz
Tomasz