Akt zgonu Michała? - ok

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

gkalwak

Sympatyk
Posty: 361
Rejestracja: czw 19 sty 2017, 13:34

Akt zgonu Michała? - ok

Post autor: gkalwak »

Ostatnio zmieniony śr 01 mar 2017, 21:37 przez gkalwak, łącznie zmieniany 1 raz.
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Dnia 20 Michała Kałwaka … … … * zmarłego, pochowano na cmentarzu.

* - chyba: niezaopatrzonego czym powinien być zaopatrzony - nie znam tego zwrotu a złapać sensu słownikowo nie potrafię]

Ten drugi wrzutek, to chyba się trochę źle przyciął przy wklejaniu, bo ja kawałek tylko widzę.
Zbigniew
gkalwak

Sympatyk
Posty: 361
Rejestracja: czw 19 sty 2017, 13:34

Post autor: gkalwak »

Ten drugi to tylko tyle jest w tym wpisie pierwszym z sierpnia...
Pozdrawiam
Grzegorz Kałwak
Awatar użytkownika
Bartek_M

Członek PTG
Adept
Posty: 3362
Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 8 times
Kontakt:

Post autor: Bartek_M »

"non provisum quia improvisa morte obiit" - w łacinie to gra słów, w polskim trudno ją oddać. Dosłownie: nie opatrzony [Sakramentami] bo zmarł śmiercią nagłą.
Bartek
garpat

Sympatyk
Posty: 162
Rejestracja: wt 19 lip 2011, 08:31

Post autor: garpat »

Być może, to tak należy rozumieć: Nagla nieprzewidziana smiercia zmarl.
Jest modlitwa-prosba: od naglej a niespodziewanej śmierci, wybaw nas Panie.
pozdrawia, Pat
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Oczywiście, że tak. W aktach jest to prawie zawsze zaznaczane: czy zmarł "wszystkimi Sakramentami zaopatrzony i wiatykiem na drogę wieczną" czy nie - z jakiegoś powodu. Równie często pisano mniej więcej: "Olejami świętymi wzmocniony, Najświętszym Sakramentem nakarmiony, oddał duszę/ odszedł/zasnął w Panu".

Moja babcia Marianna (*1889) aby podkreślić, że Pan Bóg mu "nie przyplorzył"* mówiła "łumar nogle". Jeszcze kilkadziesiąt lat temu był to wyraźny ludowy znak napomnienia Bożego dla żywych.

* plorzy = dobrze się dzieje, sprzyja, rozwija, rośnie (chyba tylko na Kujawach).

Pozdrawiam pięknie.
Zbigniew
Awatar użytkownika
Bartek_M

Członek PTG
Adept
Posty: 3362
Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 8 times
Kontakt:

Post autor: Bartek_M »

W gwarze poznańskiej:

plożyć - służyć, przynosić ulgę

http://www.poznan.pl/mim/slownik/words. ... %BCy%C4%87
Bartek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”