moze Panstwo mi.pomoga. Jak to wogole jest z prowadzeniem ewidencji grobow na cmentarzach?
W chwili obecnej chcialabym odnalezc nagrobek z 1900 roku. Zadzwonilam do Zarzadu Cmentarza i powiedzieli mi, ze przechowuja tylko 30 lat wstecz. Odeslali mnie do Kosciola. Tam Pani w Kancelarii powiedziala, ze takich dokumentów nie posiada.
Postaram sie jeszcze raz zadzwonić w poniedziałek, ale jesli niczego sie nie dowiem to gdzie szukać informacji w takim razie?
Zdaje sobie sprawe, ze grob moze juz nie istniec, ale w takiej sytuacji rowniez powinnam dostac informacje gdzie znajduja sie szczatki, czy sie myle?
Licze po cichu rowniez na to, ze byc moze ktos zostal do grobu dochowany i grob byl, jest oplacany.
Dodam, ze bylam na cmentarzu chcialam szukac sama, ale to jak szukanie igly w stogu siana
Pozdrawiam,
Agnieszka M
