I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Lombarski_Jacek

- Posty: 193
- Rejestracja: sob 20 kwie 2013, 15:09
- Kontakt:
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Posiadam pierwszy tom Księgi pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej – Kampania Wrześniowa.
Podzielę się informacjami.
Pozdrawiam Jacek L
Podzielę się informacjami.
Pozdrawiam Jacek L
-
Lombarski_Jacek

- Posty: 193
- Rejestracja: sob 20 kwie 2013, 15:09
- Kontakt:
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Czy naprawdę nikt nie poszukuje już żołnierzy poległych we wrześniu 1939 roku. Chętnie podzielę się wiadomościami które znajdują się w pierwszym tomie Księgi pochowanych.
Pozdrawiam Jacek L
Pozdrawiam Jacek L
-
zawadzka.jolanta

- Posty: 74
- Rejestracja: śr 19 gru 2012, 08:40
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Ja poszukuję, choć trochę w ciemno, bo w rodzinie istnieją 2 różne informacje o losach brata mojego dziadka (zginął w kampanii wrześniowej lub zaginął w czasie okupacji). Poszukiwany to Zygmunt Chojecki, s. Stanisława i Antoniny, ur. w 1916 w Deciach pow. węgrowski.Lombarski_Jacek pisze:Czy naprawdę nikt nie poszukuje już żołnierzy poległych we wrześniu 1939 roku. Chętnie podzielę się wiadomościami które znajdują się w pierwszym tomie Księgi pochowanych.
Pozdrawiam Jacek L
Pozdrawiam Jola
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4192
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Otrzymał podziękowania: 10 times
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Jacku,
oczywiscie, ze poszukujemy ale ...... ja jakos nie mam przekonania do owych publikacji, przewaznie nie zawieraja
nazwisk ktorych szukam.
Jesli masz chec sprawdz czy jest nazwisko Czarnecki Marian lub Stefan (ur.1911) synowie Antoniego, urodzeni
i zamieszkali w Stanisławowie gm. Brzeźnio, powiat Sieradz. Moze inni Czarneccy sa z sieradzkiego ?
oraz
Ziembicki, Władysław ur. ok 1910
Ziembicki, Kazimierz ur. 1911
Ziembicki, Józef ur. 1909
wszyscy synowie Piotra urodzeni we wsi Gozdy, gmina Brzeźnio, pow. Sieradz.
Nazwisko moze byc tez pisane jako Ziębicki.
Pozdrawiam
Grazyna
oczywiscie, ze poszukujemy ale ...... ja jakos nie mam przekonania do owych publikacji, przewaznie nie zawieraja
nazwisk ktorych szukam.
Jesli masz chec sprawdz czy jest nazwisko Czarnecki Marian lub Stefan (ur.1911) synowie Antoniego, urodzeni
i zamieszkali w Stanisławowie gm. Brzeźnio, powiat Sieradz. Moze inni Czarneccy sa z sieradzkiego ?
oraz
Ziembicki, Władysław ur. ok 1910
Ziembicki, Kazimierz ur. 1911
Ziembicki, Józef ur. 1909
wszyscy synowie Piotra urodzeni we wsi Gozdy, gmina Brzeźnio, pow. Sieradz.
Nazwisko moze byc tez pisane jako Ziębicki.
Pozdrawiam
Grazyna
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Poszukuję,ale raczej bez nadziei na znalezienie.Bogusław Mierzejewski syn Władysława Filipa i Anny z Siennickich z Warszawy,poległ pod Węgierską Górką.Wielu żołnierzy nie zidentyfikowano po tym,co tam się działo.Nie mam jego aktu chrztu.
Ewa
Ewa
-
Lombarski_Jacek

- Posty: 193
- Rejestracja: sob 20 kwie 2013, 15:09
- Kontakt:
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Jolu
Chojeckich jest kilku, ale niestety Zygmunta brak.
Grażynko,
więcej przekonania, choć i sporo krytycyzmu też potrzeba.
Czaneckich Stefanów (Antonich brak) jest dwóch o znanym miejscu pochówku:
CZARNECKI Stefan, strz. 58 pp,
+ 16.09.1939 r. w Złotej, Kwatera Wojskowa cm. Rybno.
CZARNECKI Stefan, szer., + 16.09.1939 r.
w Janówku, Kwatera Wojskowa cm. Juliopol.
Oraz jeden o nieznanym miejscu pochówku:
CZARNECKI Stefan, * 11.05.1908 r., ppor.
rez. 55 pp 14 DP, + 09.1939 r.
poległ w Ludwikpolu.
Ziembickich (wymienionych przez ciebie z imienia lub Ziębickich niestety brak. Jest natomiast wielu innych Ziembickich.
Ewo
Mierzejewskiego Bogusława niestety brak.
Czy uda się odszukać mogiłę, jeżeli tam poległ? Wg informacji „beskidzka24.pl” po stronie polskiej w trzydniowych walkach poległo najprawdopodobniej około 20 polskich żołnierzy, choć przed historykami jeszcze wiele pracy, aby ostatecznie zweryfikować te dane. Istotne jest i to, że do dzisiaj nie wiadomo, gdzie pochowani są obrońcy Węgierskiej Górki. W przypadku żołnierzy Wehrmachtu sprawa jest prostsza, bo większość z nich ostatecznie trafiła do Bielska, pod Dębowiec, na niemiecki cmentarz wojenny (ekshumowano go w 1997 roku). Nie ma natomiast ani jednego w pełni udokumentowanego miejsca pochówku poległych Polaków. Warto wyjaśnić, iż 4 września wycofujące się z rejonu Węgierskiej Górki oddziały polskie stoczyły ciężki bój z Bawarczykami z 7 DP w rejonie Zadziela w Żywcu. Poległych tam 13 lub 14 (jak podają źródła) piechurów pochowano ostatecznie (wcześniej dwukrotnie ich ekshumowano i przenoszono) na cmentarzu komunalnym w Żywcu. Nie wiadomo natomiast co stało się z - najprawdopodobniej - dwudziestoma ciałami obrońców Węgierskiej Górki. Przyczyn może być kilka. Walki prowadzone były na rozległym obszarze przez niewielkie pododdziały, nie mające czasem nawet z sobą łączności i trudno już dociec, jak i gdzie dokładnie wiódł ich bojowy szlak znaczony grobami poległych. Wiadomo także, iż jeszcze 2 września ranni - w tym ciężko - przewożeni byli z pola walki do szpitala w Żywcu. - Niektórzy z nich zmarli i nie wiadomo, gdzie zostali pochowani - mówi Artur Caputa. Jedno jest pewne: dziewięciu poległych, głownie żołnierzy kompanii fortecznej, pochowano zaraz po bitwie na cmentarzu parafialnym w Cięcinie - wyjaśnia Stanisław Suchanek, mieszkaniec Węgierskiej Górki, pasjonat i badacz historii, autor wielu publikacji na temat bitwy, jako dziecko, świadek tych dramatycznych wydarzeń. Dzięki parafialnym księgom pochówku wiadomo kim byli i jak się nazywali pochowani tam żołnierze. Nie pozostali jednak długo na cisieckim cmentarzu, bo ich groby stały się miejscem, w którym mieszkańcy okolicznych wiosek manifestowali swój patriotyzm. - Zawsze świeciły się tam znicze, powiewały biało-czerwone flagi, ludzie przynosili kwiaty. Nie podobało się to niemieckim okupantom. Pod koniec 1939 roku lub na początku 1940 zwłoki zostały ekshumowane i przewiezione do Bielska, na cmentarz wojskowy - mówi Stanisław Suchanek, dodając, iż o tym, że zostały właśnie tam pochowane, świadczą relacje świadków wydarzeń. Tę wersję potwierdza Artur Caputa, ale podkreśla, że do tej pory nie odnaleziono żadnych dokumentów, które jednoznacznie wskazywałyby na dawny cmentarz garnizonowy w Bielsku-Białej, przy obecnej ulicy Saperów. Jeden z radnych zwrócił się do władz miasta, aby w należyty sposób upamiętniły - na przykład w formie tablicy - pochowanych tam żołnierzy polskich, którzy we wrześniu 1939 roku zginęli w bitwie pod Węgierską Górką. Na cmentarzu nie ma bowiem oficjalnej informacji (kiedyś była tam jedynie odręcznie wyryta inskrypcja, że leżą tam obrońcy górskiej reduty). Riposta władz była taka, że ratusz chętnie uhonoruje bohaterów bitwy Węgierskiej Górki, lecz najpierw trzeba wyjaśnić, czy żołnierze faktycznie są tam pochowani.
Reasumując, nie tylko ty walczysz z tym tematem, ale i regionalni historycy.
Chojeckich jest kilku, ale niestety Zygmunta brak.
Grażynko,
więcej przekonania, choć i sporo krytycyzmu też potrzeba.
Czaneckich Stefanów (Antonich brak) jest dwóch o znanym miejscu pochówku:
CZARNECKI Stefan, strz. 58 pp,
+ 16.09.1939 r. w Złotej, Kwatera Wojskowa cm. Rybno.
CZARNECKI Stefan, szer., + 16.09.1939 r.
w Janówku, Kwatera Wojskowa cm. Juliopol.
Oraz jeden o nieznanym miejscu pochówku:
CZARNECKI Stefan, * 11.05.1908 r., ppor.
rez. 55 pp 14 DP, + 09.1939 r.
poległ w Ludwikpolu.
Ziembickich (wymienionych przez ciebie z imienia lub Ziębickich niestety brak. Jest natomiast wielu innych Ziembickich.
Ewo
Mierzejewskiego Bogusława niestety brak.
Czy uda się odszukać mogiłę, jeżeli tam poległ? Wg informacji „beskidzka24.pl” po stronie polskiej w trzydniowych walkach poległo najprawdopodobniej około 20 polskich żołnierzy, choć przed historykami jeszcze wiele pracy, aby ostatecznie zweryfikować te dane. Istotne jest i to, że do dzisiaj nie wiadomo, gdzie pochowani są obrońcy Węgierskiej Górki. W przypadku żołnierzy Wehrmachtu sprawa jest prostsza, bo większość z nich ostatecznie trafiła do Bielska, pod Dębowiec, na niemiecki cmentarz wojenny (ekshumowano go w 1997 roku). Nie ma natomiast ani jednego w pełni udokumentowanego miejsca pochówku poległych Polaków. Warto wyjaśnić, iż 4 września wycofujące się z rejonu Węgierskiej Górki oddziały polskie stoczyły ciężki bój z Bawarczykami z 7 DP w rejonie Zadziela w Żywcu. Poległych tam 13 lub 14 (jak podają źródła) piechurów pochowano ostatecznie (wcześniej dwukrotnie ich ekshumowano i przenoszono) na cmentarzu komunalnym w Żywcu. Nie wiadomo natomiast co stało się z - najprawdopodobniej - dwudziestoma ciałami obrońców Węgierskiej Górki. Przyczyn może być kilka. Walki prowadzone były na rozległym obszarze przez niewielkie pododdziały, nie mające czasem nawet z sobą łączności i trudno już dociec, jak i gdzie dokładnie wiódł ich bojowy szlak znaczony grobami poległych. Wiadomo także, iż jeszcze 2 września ranni - w tym ciężko - przewożeni byli z pola walki do szpitala w Żywcu. - Niektórzy z nich zmarli i nie wiadomo, gdzie zostali pochowani - mówi Artur Caputa. Jedno jest pewne: dziewięciu poległych, głownie żołnierzy kompanii fortecznej, pochowano zaraz po bitwie na cmentarzu parafialnym w Cięcinie - wyjaśnia Stanisław Suchanek, mieszkaniec Węgierskiej Górki, pasjonat i badacz historii, autor wielu publikacji na temat bitwy, jako dziecko, świadek tych dramatycznych wydarzeń. Dzięki parafialnym księgom pochówku wiadomo kim byli i jak się nazywali pochowani tam żołnierze. Nie pozostali jednak długo na cisieckim cmentarzu, bo ich groby stały się miejscem, w którym mieszkańcy okolicznych wiosek manifestowali swój patriotyzm. - Zawsze świeciły się tam znicze, powiewały biało-czerwone flagi, ludzie przynosili kwiaty. Nie podobało się to niemieckim okupantom. Pod koniec 1939 roku lub na początku 1940 zwłoki zostały ekshumowane i przewiezione do Bielska, na cmentarz wojskowy - mówi Stanisław Suchanek, dodając, iż o tym, że zostały właśnie tam pochowane, świadczą relacje świadków wydarzeń. Tę wersję potwierdza Artur Caputa, ale podkreśla, że do tej pory nie odnaleziono żadnych dokumentów, które jednoznacznie wskazywałyby na dawny cmentarz garnizonowy w Bielsku-Białej, przy obecnej ulicy Saperów. Jeden z radnych zwrócił się do władz miasta, aby w należyty sposób upamiętniły - na przykład w formie tablicy - pochowanych tam żołnierzy polskich, którzy we wrześniu 1939 roku zginęli w bitwie pod Węgierską Górką. Na cmentarzu nie ma bowiem oficjalnej informacji (kiedyś była tam jedynie odręcznie wyryta inskrypcja, że leżą tam obrońcy górskiej reduty). Riposta władz była taka, że ratusz chętnie uhonoruje bohaterów bitwy Węgierskiej Górki, lecz najpierw trzeba wyjaśnić, czy żołnierze faktycznie są tam pochowani.
Reasumując, nie tylko ty walczysz z tym tematem, ale i regionalni historycy.
-
zawadzka.jolanta

- Posty: 74
- Rejestracja: śr 19 gru 2012, 08:40
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Jacku - szukam informacji o braciach mojego dziadka : Czesław i Wacław Malinowscy, synowie Marii i Władysława, urodzeni w Rosji, we Wiaźmie, zamieszkali przed wojną w Piotrkowie Trybunalskim (czy do września 39 ?, nie wiem). Obaj nie wrócili z wojny. Podobno jeden z nich zginął w bitwie nad Bzurą 15 września (?). Jeśli coś masz - będzie fajnie. Pozdrawiam.
Jacek
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
-
Lombarski_Jacek

- Posty: 193
- Rejestracja: sob 20 kwie 2013, 15:09
- Kontakt:
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Jatom (brak imienia więc pozostaje login, nic to)
Malinowskiego Czesława i Wacława brak w księdze.
Są „bezimienni” Malinowscy:
MALINOWSKI, uł. 25 p.uł., + 13.09.1939 r.
w Siennicy, 36-MZ Siennica.
MALINOWSKI, kpr 8 DP, + 9.09.1939r.
w Modlinie, 1-KW Warszawa, Żoliborz,
ul. Powązkowska.
MALINOWSKI, ul. 3 p.uł., + 4.09.1939r.
w Tarnawie, 15-MI Tarnawa.
MALINOWSKI, plut. pchor. 3 pac,
+ 12.09.1939 r. w Koblinie, 34-KW
Magnuszew.
W tym jeden poległy 15 września
MALINOWSKI, kpr. 21 pp. + 15.09.1939 r.
w Warszawie na Grochowie, 1-KW Warszawa. Żoliborz, ul. Powązkowska.
KW to Kwatera Wojskowa.
Pozdrawiam Jacek L
Malinowskiego Czesława i Wacława brak w księdze.
Są „bezimienni” Malinowscy:
MALINOWSKI, uł. 25 p.uł., + 13.09.1939 r.
w Siennicy, 36-MZ Siennica.
MALINOWSKI, kpr 8 DP, + 9.09.1939r.
w Modlinie, 1-KW Warszawa, Żoliborz,
ul. Powązkowska.
MALINOWSKI, ul. 3 p.uł., + 4.09.1939r.
w Tarnawie, 15-MI Tarnawa.
MALINOWSKI, plut. pchor. 3 pac,
+ 12.09.1939 r. w Koblinie, 34-KW
Magnuszew.
W tym jeden poległy 15 września
MALINOWSKI, kpr. 21 pp. + 15.09.1939 r.
w Warszawie na Grochowie, 1-KW Warszawa. Żoliborz, ul. Powązkowska.
KW to Kwatera Wojskowa.
Pozdrawiam Jacek L
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Bez wielkiej nadziei, ale proszę o sprawdzenie dla mojej znajomej z Białorusi nazwiska jej wujka, który zginął w pierwszych dniach kampanii wrześniowej, ale nie wiadomo gdzie. Był ułanem z poboru jeszcze z 1937 roku.
Dunczik Fiodor albo spolszczone Duńczyk Teodor
Pozdrawiam
Basia
Dunczik Fiodor albo spolszczone Duńczyk Teodor
Pozdrawiam
Basia
Nazwiska w kręgu zainteresowań: Obidzińscy, Rutkowscy, Goździewscy, Trętowscy, Ponikiewscy, Szczepkowscy, Gutowscy. Miejsca: okolice Ciechanowa i Różana.
-
Lombarski_Jacek

- Posty: 193
- Rejestracja: sob 20 kwie 2013, 15:09
- Kontakt:
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Basiu
Jest dwóch Duńczyków
DUŃCZYK Franciszek, strz. 65 pp,
+ 16.09.1939 r. w Sierżnikach, CW
Kocierzew.
DUŃCZYK Stanisław, szer., + 09.1939 r.
w Siedlcach, CW Siedlce, ul. Cmentarna.
Niestety Dunczik Fiodora ani Teodora nie ma.
Jest dwóch Duńczyków
DUŃCZYK Franciszek, strz. 65 pp,
+ 16.09.1939 r. w Sierżnikach, CW
Kocierzew.
DUŃCZYK Stanisław, szer., + 09.1939 r.
w Siedlcach, CW Siedlce, ul. Cmentarna.
Niestety Dunczik Fiodora ani Teodora nie ma.
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Tak myślałam, chłopak gdzieś bezimiennie padł.
Bardzo dziękuję za sprawdzenie.
Basia
Bardzo dziękuję za sprawdzenie.
Basia
Nazwiska w kręgu zainteresowań: Obidzińscy, Rutkowscy, Goździewscy, Trętowscy, Ponikiewscy, Szczepkowscy, Gutowscy. Miejsca: okolice Ciechanowa i Różana.
I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Dziękuję za odpowiedź.Czytałam te opisy,ale miałam cień nadziei,że może coś się zmieniło.
Ewa
Ewa
Re: I. tom Księga pochowanych żołnierzy
Jacku - moje imię jest w stopce 
Serdecznie dziękuję za info !
Serdecznie dziękuję za info !
Lombarski_Jacek pisze:Jatom (brak imienia więc pozostaje login, nic to)
Malinowskiego Czesława i Wacława brak w księdze.
Są „bezimienni” Malinowscy:
MALINOWSKI, uł. 25 p.uł., + 13.09.1939 r.
w Siennicy, 36-MZ Siennica.
MALINOWSKI, kpr 8 DP, + 9.09.1939r.
w Modlinie, 1-KW Warszawa, Żoliborz,
ul. Powązkowska.
MALINOWSKI, ul. 3 p.uł., + 4.09.1939r.
w Tarnawie, 15-MI Tarnawa.
MALINOWSKI, plut. pchor. 3 pac,
+ 12.09.1939 r. w Koblinie, 34-KW
Magnuszew.
W tym jeden poległy 15 września
MALINOWSKI, kpr. 21 pp. + 15.09.1939 r.
w Warszawie na Grochowie, 1-KW Warszawa. Żoliborz, ul. Powązkowska.
KW to Kwatera Wojskowa.
Pozdrawiam Jacek L
Jacek
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
-
Lombarski_Jacek

- Posty: 193
- Rejestracja: sob 20 kwie 2013, 15:09
- Kontakt: