Akta sądowe - wymiana doświadczeń

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Akta sądowe - wymiana doświadczeń

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Witam :wink:

chciałabym powrócić do, moim zdaniem, dość ciekawego tematu – a mianowicie do poszukiwań różnego rodzaju archiwaliów sądowych –jest to temat rzeka, który zresztą przewijał się swojego czasu na Genpolu, ale myślę, że warto go reaktywować (może uaktualnić ?), gdyż właśnie akta sądowe, z uwagi na swój obszerny i bogaty materiał, mogą niekiedy sprawiać genealogom wiele trudności, jeśli chodzi o odszukanie tego konkretnego, jedynego aktu dotyczącego naszego przodka.
Tu z polecanego przeze mnie wątku skopiuję przykłady akt/spraw sądowych, a i pewnie nie jest to pełna lista:

- zakup/sprzedaż nieruchomości
- nabycie spadku
- egzekucje testamentów
- podziały majątków
- dowody sporów sądowych o dobra materialne
- księgi hipoteczne (zawierające nazwiska kolejnych właścicieli nieruchomości oraz szczegóły transakcji)
- księgi notarialne (informacje dotyczące m.in. kupna, sprzedaży, zastawu, testamentów, pełnomocnictw, przedślubnych intercyz )
- staropolskie akta sądowe (od XIV do końca XVIII wieku) – księgi sądów grodzkich i ziemskich – głównie dotyczących rodzin szlacheckich
- sądowe akta radzieckie (obejmują wszelkie sprawy sporne oraz akta ławnicze obejmujące sprawy niesporne, jak egzekucje spadków czy transakcje handlowe) – akta te głównie dotyczą rodzin mieszczańskich i chłopskich
- sądowe akta dla wsi – zachowało się ich niewiele
- księgi cechowe (spisy członków danego cechu i nowo przyjętych uczniów)
- archiwa rodzin szlacheckich (często wymieniają nazwiska pracujących dla nich chłopów i ich rodzin)
- rejestry poborowe (opisują stan posiadania rodów szlacheckich)
- spisy elektorów królewskich
- spisy osób przyjmujących prawo miejskie
- spisy kawalerów orderów
- spisy członków rozmaitych bractw i stowarzyszeń

Może jeszcze ktoś chciałby podzielić się swoimi doświadczeniami ?
Jakiego rodzaju akta udało się Wam zdobyć, jak wyglądały poszukiwania (korzystanie z pomocy archiwalnych, kwerendy).

Pozdrawiam serdecznie
i zachęcam do dyskusji :)

Aneta Kaczmarek
Awatar użytkownika
Nowik_Andrzej

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 594
Rejestracja: pt 22 cze 2007, 22:18

Post autor: Nowik_Andrzej »

Na terenach tzw. Królestwa Kongresowego zachowało się obok akt stanu cywilnego sporo ksiąg hipotecznych i akt kancelarii notarialnych (z przyczyn historycznych).
Hipoteka i notariat są tak bogatymi źródłami dla historii rodzinnej (dla tych osób, które miały jakąś własność etc.), że stosunek danych z tych źródeł do danych z metryk często się ma jak sto do jednego, można śledzić dzięki nim życie przodków w aspekcie spraw powszednich niemal dzień po dniu...
Inna sprawa, że o ile nie zawierają metryk, które zaginęły, niewiele do rozwoju samych "drzew" wniosą, bo właśnie opierają się na aktach stanu cywilnego.
Oczywiście dokonywanie nawet wstępnych kwerend w tych aktach jest o wiele trudniejsze niż w metrykach, ale mam nadzieję, wraz z rozwojem zorganizowanego ruchu genealogicznego źródła te staną się dostępniejsze.

Z kolei staropolskie akta grodzkie i ziemskie są głównym źródłem genealogicznym dla przeciętnej rodziny szlacheckiej, ale ich wykorzystanie do tej pory jest jeszcze mniejsze...

Andrzej Nowik
lopato

Sympatyk
Posty: 92
Rejestracja: pt 18 lip 2008, 18:52

Post autor: lopato »

Witam, ja prosiłabym o praktyczne rady, w jaki sposób dotrzeć do tych akt.
Czy wystarczy nazwisko i nazwa miejscowości, czy potrzebne są dokładniejsze dane np: numer działki?aby AP udzieliło informacji.
Pozdrawiam Beata
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Post autor: Tomek1973 »

Przepraszam jeśli błysnę ignorancją, ale prosiłbym o wyjasnienie dwóch kwestii:
- księgi cechowe (spisy członków danego cechu i nowo przyjętych uczniów)
Z tego typu dokumentami spotykałem się w aktach miejskich /XIX wiek/, a nie sądowych.
- archiwa rodzin szlacheckich (często wymieniają nazwiska pracujących dla nich chłopów i ich rodzin).
Archiwa rodzin szlacheckich są najczęściej wydzielonymi, osobnymi zespołami /np. w AP Łódź/ i z aktami sądowymi nic ich raczej nie łączy.

pozdrawiam - tomek
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Podałam za Pawłem Laskowiczem, a że trudno posądzać Cię o ignorancję, zapewne masz rację ;-)
Podejrzewam niefortunne ułożenie treści i tyle.
Pozdrawiam
AK
jotzet

Sympatyk
Posty: 186
Rejestracja: sob 06 wrz 2008, 21:28

Post autor: jotzet »

Witam,
Jak zdążyłem się zorientować jest wśród nas na tym forum spora grupa badających genealogię swoich przodków z obszaru Mazowsza Północnego. W małonakładowym, a więc trudniej dostępnym periodyku jakim jest „Ziemia zawkrzeńska”, tom IX , został opublikowany bardzo ciekawy i godny polecenia artykuł pióra Andrzeja Grochowskiego p.t. „Akta sądowe w zasobie Archiwum Państwowego miasta stołecznego Warszawy, Oddział w Mławie i ich zawartość źródłowa”.
Autor jest kierownikiem tego archiwum. Zbiór akt sądowych jest duży i ciekawy. Zresztą przeczytajcie artykuł sami…
Archiwum mławskie zaliczam do jednego z bardziej przyjaznych dla entuzjastów amatorskiego ruchu genealogicznego.
Jestem w posiadaniu ustnej oraz pisemnej zgody autora na publikację artykułu na amatorskim forum genealogicznym.

„Ziemia Zawkrzeńska”, tom IX,
Praca zbiorowa pod redakcją Ryszarda Juszkiewicza.
Mława 2005

Oto link do artykułu, który umieściłem kiedyś na Genpolu :

http://www.genpol.com/modules.php?op=mo ... =0&thold=0

Pozdrawiam serdecznie

Janusz
michalina180

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 285
Rejestracja: pt 15 maja 2009, 10:58

Post autor: michalina180 »

Januszu bardzo ciekawe informacje , dla mnie szczególnie bardzo przydatne, ale mnie tez podobnie jak Beacie potrzeba rad praktycznych.
np wiem w XIX w. kiedy urodził się i zmarł moj przodek i kiedy zawierał związki małżeńskie ,posiadał jakąś własność
w postaci kawałka ziemi, wiem gdzie przez całe życie mieszkał, natomiast nie mam pojęcia czy tę ziemię kupił
odziedziczył czy jeszcze inaczej, czy mial jakieś sprawy w sądzie lub gdzieś indziej W związku z tym że do archiwum mam daleko i nie mogę osobiście co powinnam zamówić w AP np w Mławie aby jak najwięcej się dowiedzieć.
Może już gdzieś wcześniej ktoś udzielał takich rad
Wiem , że pytania są moze naiwne ale człowiek uczy się całe życie i ...........
Pozdrowienia dla doświadczonych
i zielonych genealogów.
Michalina
jotzet

Sympatyk
Posty: 186
Rejestracja: sob 06 wrz 2008, 21:28

Post autor: jotzet »

michalina180 pisze:Januszu bardzo ciekawe informacje , dla mnie szczególnie bardzo przydatne, ale mnie tez podobnie jak Beacie potrzeba rad praktycznych.
Michalina
Odpowiedzi na tak postawione pytanie jest na tym forum sporo. Zakładam, że już masz za sobą kwerendę metrykalną i dysponujesz wiedzą o swoich przodkach umożliwiającą ci zapobiec w opracowywaniu dziejów zupełnie obcych ludzi o tym samym nazwisku.
W aktach zawarcia małżeństwa można np. znaleźć informację o zawarciu intercyzy, z podaniem nazwiska notariusza.
To jest więc zalecany sposób i dopiero wtedy warto sięgnąć do akt sądowych, hipotecznych itd.
Ustal jakich informacji chcesz poszukiwać i nawiąż kontakt z archiwum mławskim. Badania i poszukiwania w księgach sadowych i innych są żmudne i czasochłonne, więc musisz je sama wykonać lub zlecić płatną kwerendę.
W moim przypadku niestety wspomniane archiwum nie posiada interesujących mnie dokumentów. Poszukiwałem dokumentów z transakcji ziemią moich przodków, a te znajdowały się w zespole Hipoteki Płockiej 1764 – 1960 w Płocku. Zachował się jak na ironię spis rzeczowy, niestety sam zespól ulągł przypadkowemu zniszczeniu w 1960 roku, a resztki w formie szczątkowej przekazane do AP w Płocku.
Życzę powodzenia.
Janusz
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi - a Januszowi za przypomnienie cennego artykułu.
Zapraszam innych do podzielenia się swoimi doświadczeniami - jak w praktyce doszliście do swoich znalezisk ?


Pozdrawiam serdecznie,

Aneta
Awatar użytkownika
Niepiekło

Sympatyk
Posty: 38
Rejestracja: czw 24 maja 2007, 09:06

Post autor: Niepiekło »

Witam
W poszukiwaniu przodków z Mazowsza i Podlasia korzystałem z ksiąg sądowych mazowieckich. Szczęśliwie dla mnie interesowały mnie tylko dwie najstarsze księgi zakroczymskie (pierwsza połowa XV wieku), z których większość materiału została przed wojną opublikowana w formie książkowej - z indeksami. Z oryginałów (AGAD) czytałem tylko pewne fragmenty.
W AGAD czytałem też księgi grodzkie i ziemskie drohickie (XV - XVIIw) oraz księgi nurskie (XVIII). Czytanie tych ksiąg jest niezwykle trudne. Po pierwsze są tego dziesiątki tysięcy stron. Zazwyczaj nie wiadomo w którym konkretnie roku działo się coś dla nas interesującego, więc czytać trzeba wszystko.
Kolejnym problemem jest marna czytelność. Księgi pisane są przez różnych pisarzy - różne charaktery pisma. Niektórzy wyraźnie się spieszyli. Moja metoda polegała na rozpoczynaniu pracy od uważnego przyglądania się literom w znanych imionach własnych. Oczywiście konieczna jest znajomość łaciny - przynajmniej w elementarnym zakresie. Zwłaszcza jeśli chcemy się dowiedzieć czy Jan zabił, czy też zabito Jana.
W niektórych księgach poszczególne zapisy poprzedzone są tytułami, które składają się z nazwy wsi (ew. nazwisko właścicela) i przedmiotu notatki (venditio, obligatio, reformatio, quietatio, demissio, ...). Ułatwia to znakomicie poszukiwania. Zapisy najczęściej robione są według standardowych formułek. Jeśli się je opanuje, czytanie kolejnych idzie błyskawicznie. Ale są też zapisy niezwykle skomplikowane.
Dla genealoga najcenniesze są informacje typu:" Jan, Piotr i Grzegorz synowie zmarłego Stanisława, dziedzice z XXX sprzedają ... Walentemu synowi Wojciecha dziedzicowi z YYYY". Jeśli genealog nie ogranicza się do sporządzania listy przodków, lecz traktuje genealogię jako naukę pomocniczą historii, cenne są również informacje: "co Walenty kupił i za ile".
W księgach spotyka się oblaty z innych sądów. Trafiają się też spisy podatkowe. Sporadycznie występują chłopi i Żydzi. Przydatność informacji o nich jest duża dla historyka, niewielka dla genealoga. W owych czasach chłopi i Żydzi nie mieli nazwisk.
Jeśli rodzina szlachecka "siedziała" w jednej wsi przez dłuższy czas, jest szansa, że ze zbioru zapisków da się odtworzyć drzewo genealogiczne, a przynajmniej duże jego fragmenty. Szczególnie gdy korzysta się również z innych zbiorów znajdujących się w archiwach (spisy podatkowe, spisy pospolitego ruszenia, itd). Oczywiście są regiony Polski, gdzie wojny uczyniły dużo wieksze spustoszenie w archiwach i niewiele da się znaleźć.
Pozdrawiam
Lech Niepiekło
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Dziękuję za ciekawe informacje.

Mam pewien dylemat dotyczący poszukiwań w zespołach typu "akta notarialne" - wiek XIX. Do wielu z nich są utworzone indeksy osobowe, jak informuje Baza SEZAM, ale jak się okazuje nie jest to spis osób (potencjalnych naszych przodków) występujących w konkretnych sprawach prowadzonych przez notariusza x - taką informację uzyskałam od archiwisty. Pełniejszą otrzymam na piśmie.

Czymże zatem są indeksy osobowe do akt notarialnych ? Czyje dane zawierają ?

Pozdrawiam,
A.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Hipoteka Warszawska
1. Dowiedzieliśmy się (np ze strony http://warszawa.hostil.pl/ ) o nieruchomości, której właścicielem była interesująca nas osoba.
2. Sprawdzamy w:
a. APW (http://warszawa.ap.gov.pl/) w zespole "Hipoteka Warszawska" czy jest księga i czy otrzymamy do niej dostęp (nie rozwijam tematu- krótko - otrzymamy). Jeśli tak - skocz do 4.
b. "Sądzie Hipotecznym" ( http://hipoteka.waw.pl/pl.html ) także w archiwum.
3. Jeśli nie znaleźliśmy - szukamy dalej - może jest pod innym numerem/nazwą? należy prześledzić zmiany, przekształcenia działek, wydzielenia, scalenia etc. Można zacząć od dowolnego punku zaczepienia np od tego jaki numer księgi odpowiada obecnie szukanej lokalizacji (uwaga! adresy się zmieniają:)
4. Hipoteka jest przechowywana w Pułtusku ( http://warszawa.ap.gov.pl/intro.html ) czeka nas wycieczka. Oglądamy, zamawiamy kopie, dzielimy się wiedzą z innymi;) http://picasaweb.google.pl/moojek/KK197?feat=directlink
5. Może notariusz uwidoczniony w dokumentach, które w ten sposób poznaliśmy obsługiwał rodzinę przez dłuższy czas? Szukamy czy zachowały się akta prowadzone przez tego konkretnego rejenta/notariusza z interesujących nas lat
itd itd
aa i dzielimy się wiedzą z i innymi:)

Pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Kaczmarek_Aneta pisze:Mam pewien dylemat dotyczący poszukiwań w zespołach typu "akta notarialne" - wiek XIX. Do wielu z nich są utworzone indeksy osobowe, jak informuje Baza SEZAM, ale jak się okazuje nie jest to spis osób (potencjalnych naszych przodków) występujących w konkretnych sprawach prowadzonych przez notariusza x - taką informację uzyskałam od archiwisty. Pełniejszą otrzymam na piśmie.
I otrzymałam.
Archiwum w Starachowicach informuje, że indeksy osobowe, o których mowa, zawierają nazwiska notariuszy, nie ma natomiast nazwisk osób występujących w aktach notarialnych.

Akta notariuszy jednak (ja pytałam o konkretne dwa zespoły z lat 1876-1889 oraz 1890-1909) posiadają skorowidze alfabetyczne, wedle których można ustalić kto z kim zawierał akt notarialny.
Zlecając archiwum kwerendę należy podać w przybliżeniu granice chronologiczne, ponieważ sprawdzenie wszystkich lat zajęłoby dużo czasu.

Ot, pozostaje się chyba wybrać do archiwum, albo płacić za kwerendy...

Pozdrawiam
AK
Joanna_Januszewska

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 84
Rejestracja: czw 08 mar 2007, 11:30

Post autor: Joanna_Januszewska »

Potwierdzam to, co napisała Aneta. W archiwum w Warszawie akta notariuszy - zawierają łącznie akta 280 notariuszy. Inwentarz książkowy do tych akt mieści się w 5 tomach. Aby dotrzeć do konkretnej sprawy należy znać nazwisko notariusza, który ją przeprowadzał, a następnie przeglądając inwentarze lub skorowidze spraw (osobowe) znajdujące najczęściej na końcu każdego roku, znaleźć właściwą sprawę. Niestety są to bardzo żmudne poszukiwania, ale efekty są naprawdę wspaniałe!!!

Opiszę również kilka przykładów dokumentów, które udało mi się znaleźć w aktach jednego z warszawskich notariuszy.
Znalazłam testament odręcznie spisany przez moją 5xprababkę Mariannę Firminę Zachert ze Skalińskich I voto Osękowską z 1816 roku. Robi wrażenie! :D
Udało się też odnaleźć dokument (z 1833 roku) upoważnienia dla mojej 4xprababki Julianny z Osękowskich Łazowskiej I voto Meltzer wydanego przez jej męża "do działania bez jego asystencji, we wszystkich interesach majątku na nieletnie jej dzieci jako to: Aleksandra i Anielę rodzeństwo Meltzer z pierwszego małżeństwa spłodzone ..." Dzięki temu dokumentowi dowiedziałam się, że moja tym razem już tylko 3xprababka miała brata.

To tylko niewielka część tego, co można znaleźć w aktach notarialnych.

Joanna
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Joasiu,
dziękuję za te informacje.
Mam pytanie, czy do odszukania Twoich perełek podparłaś się wiedzą o konkretnym notariuszu, czy przejrzałaś tych 5 tomów :-)?
Pozdrawiam
Aneta
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”