Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowskiej

Komentarze artykułów opublikowanych na stronie PTG

Moderator: maria.j.nie

Marek_Krzyżanowski

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: ndz 29 sty 2017, 17:31

Post autor: Marek_Krzyżanowski »

Markowski_Maciej pisze:Dziadkowie
Józef Nauczyciel
Feliks Ekonom i zarządca lasów
Pradziadowie
Urban Skłodowski - szlachcic cząstkowy, ale synowie dzięki samozaparciu uzyskali wykształcenie
Aleksander Sagtyński - urzędnik carski
Mateusz Boguski - nie badałem - możliwe, że właściciel ziemski
Franciszek Zaruski - właściciel i urzędnik ziemski - majątek zlicytowany na początku XIX wieku

Sagtyńscy są tajemniczą rodziną. Znawcy tematu podejrzewają, że mogli być Frankistami. Brat Salomei pełnił ważną rolę u Księcia Konstantego (tajna policja).

Maciej Majewski - mąż siostry babki Marii - nauczyciel, wylegitymował się przed Heroldią. O Macieju Majewskim pisałem też przy okazji mojego przodka Stanisława Polkowskiego.

Wszystkie te informacje znajdują pod linkami, które załączyłem w artykule o drzewie genealogicznym rodziny, między innymi we wpisie Maria Skłodowska Curie i jej mało znana rodzina.

_________________
Pozdrawiam
Maciej
Dzień Dobry,

Mam takie pytanie.
Nie wiem, jak bardzo ta kwestia przodków Marii Skłodowskiej Pana interesuje.
Czy widział Pan akt chrztu Stefana Sagtyńskiego z roku 1777 z parafii Świętego Krzyża w Warszawie?

Pozdrawiam,
Marek Krzyżanowski
Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Markowski_Maciej »

Marek_Krzyżanowski pisze: Dzień Dobry,
Mam takie pytanie.
Nie wiem, jak bardzo ta kwestia przodków Marii Skłodowskiej Pana interesuje.
Czy widział Pan akt chrztu Stefana Sagtyńskiego z roku 1777 z parafii Świętego Krzyża w Warszawie?

Pozdrawiam,
Marek Krzyżanowski
Naprawdę zachęcam do przeczytania podlinkowanych tekstów oraz literatury przedmiotu. Wtedy nie trzeba będzie wyważać otwartych drzwi.
Ze swojej strony temat uważam za zamknięty dopóki nie znajdę nowych informacji o Zaruskich. A w pozostałych gałęziach są inni bardziej biegli ode mnie.
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Mariusz_14 »

Markowski_Maciej pisze:Pod koniec zeszłego roku odświeżyłem artykuł sprzed kilku lat Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowskiej. Nie mogąc się rozstać z Marią i jej rodziną rozbudowałem powstały początkowo pod potrzeby powyższego artykułu wykres rodzinny Marii Skłodowskiej Curie na podstawie powszechnie dostępnych źródeł. Wydaje mi się, że jest największy spośród dostępnych za darmo w Internecie.

W drzewku jest błąd dotyczący rodziców Feliksa Boguskiego: ojcem był jest Mateusz Boguski natomiast matka to Katarzyna Choynowska / chrzest sygn. 1744/29.25.1799 Szczepankowo.

Małżeństwo Mateusz Boguski & Katarzyna Choynowska zawarli sygn. 445/19.06.1791 Szczepankowo

Mariusz

_________________
Pozdrawiam
Maciej
Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Markowski_Maciej »

Dziękuję bardzo za czujność. Rysunek poprawiłem, ale chwilę to potrwa nim się zaktualizuje.
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Mariusz_14 »

O tam nie ma za co - okazało się że Boguscy to moi krewni więc idę tym śladem. Skoro zauważyłem ładne drzewko acz z błędem to podpowiadam.

to pod tym postem jeszcze w temacie

chrzest - Katarzyna Choynowska 28.12.1765 córka Walentego&Małgorzata Dziergowskaj sygn.863/28/12.1765 Jarnuty parafia Szczepankowo

Zgon
Katarzyna Choynowska sygn.1264/03.03.1792 / chrzest około 1742 /

małżeństwo - Franciszek Boguski&Katarzyna Kisielnicka sygn.322/24.11.1715 Boguszyce/Kysiołki parafia Szczepankowo

chrzest:
Walenty Choynowski syn Wojciecha i Marianny sygn.608/17.02.1732

Mateusz Boguski syn Marcina i Marianny sygn.70/04.11.1833 zgon parafia Szczepankowo /1749-04.11.1833/

Katarzyna Choynowska córka Wojciecha Choynowskiego sygn.15/16.02.1837 zgon /1749 - 16.02.1837/

mogę szukać dalej po Marcinie i podpiąć moich :)


Mariusz

Mariusz
Ostatnio zmieniony czw 08 cze 2017, 14:48 przez Mariusz_14, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Markowski_Maciej »

Dziękuję,
Uzupełnione. tym samym rysunek rodziny Marii Skłodowskiej Curie liczy 150 osób :)
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Mariusz_14 »

Markowski_Maciej pisze:Dziękuję bardzo za czujność. Rysunek poprawiłem, ale chwilę to potrwa nim się zaktualizuje.
Oczywiście reszta Kisielnickich jest w herbarzu / Uruski, Boniecki / herbu Topór.

Mariusz
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Mariusz_14 »

Markowski_Maciej pisze:Dziękuję,
Uzupełnione. tym samym rysunek rodziny Marii Skłodowskiej Curie liczy 150 osób :)
Chrzest:
Wojciech Choynowski&Marianna syn Walenty sygn.608/15.02.1732 parafia Szczepankowo
Wojciech Choynowski&Marianna córka Agata sygn.286/04.02.1729 parafia Szczepankowo

Jak się wydaje Choynowscy byli by herbu Lubicz idąc śladem herbarza Uruskjego.

Mariusz
Ostatnio zmieniony pt 26 maja 2017, 23:51 przez Mariusz_14, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Markowski_Maciej »

Cały czas się zastanawiam, czy ich dopisywać z Bonieckiego. Też miałem opory aby wpisywać Mateusza.
Dopiero co skończyłem opisywać swoje zdanie na temat herbarzy.

Maciej
Mariusz_14 pisze:
Markowski_Maciej pisze:Dziękuję bardzo za czujność. Rysunek poprawiłem, ale chwilę to potrwa nim się zaktualizuje.
Oczywiście reszta Kisielnickich jest w herbarzu / Uruski, Boniecki / herbu Topór.

Mariusz
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Mariusz_14 »

Według mojego doświadczenia - herbarze / Boniecki i Uruski / opisują rzeczywistość rzetelnie. Instytucja Heroldii a tym samym dokumentacji herbarzowej ma się tak samo do dzisiejszego USC. Jak, źle wpiszemy dane / na podstawie nierzetelnych danych/ tak będziemy mieli. To znaczy dzisiaj musimy poprawiać stan faktyczny.

Jeśli chodzi o Mateusza Boguskiego z linii Marii Skłodowskiej to szukam go. Jeszcze go nie znalazłem. Metrykalia Szczepankowa mają swoją specyfikę bo w Aktach brak jest większej ilości "odniesień" genealogicznych i trzeba weryfikować cały zbiór, czyli przeglądać wszystkich chrzczonych lub zaślubionych lub zmarłych w okresie czasu możliwym do zajścia / chrztu, ślub, zgonu/ .

Wczoraj udało mi się wyłowić dwóch Stanisławów - jednego mojego / Żebry po Aleksandrze Boguskim i Mariannie Sierzputowskiej/ i jednego herbarzowego syna Jacka Boguskiego i Jadwidze z Żebrów. Oboje są krewnym rzecz pewna ale nie wiem jeszcze jak.

Mariusz
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Mariusz_14 »

Metryka zgonu Mateusza Boguskiego jest genetyce1839/66 wystarczy zapytać się osoby indeksującej.

Mariusz
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Mariusz_14 »

Jeśli chodzi o metrykę zgonu Feliksa to tak to jest jak obcy ludzie podają szczegóły genealogiczne i w dodatku błędne. Pomylić Mierzejewskich i jakichś tam Choynowskich :)

Mariusz
Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Markowski_Maciej »

Dobry wieczór,
w końcu miałem czas, aby przepisać informacje o Kisielnickich z Bonieckiego.
Więc jest już nowa wersja drzewa genealogicznego rodziny Marii Skłodowskiej Curie.
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Mariusz_14 »

Jak już mowa o Kisielnickich to Uruski podaje:

"[...]Bartłomiej dziedzic na Bogusicach Kisiołkach1680 miał córki Eurfozynę za Mateuszem Gawkowskim, Katarzynę za Franciszkiem Boguskim i Mateusza dziedzica na Kisiołkach Boguszycach 1707, po którym Zuzanny Boguskiej syn Józef zaślubił Mariannę Mossakowską i z niej pozostawił: Władysława i Jana, który w 1788 sprzedali części Kisiołek a w 1792 r. Kisiołek Boguszyc.[...]".


Ci Mossakowscy byli i wcześniej z Chojane Stare. :)

Mariusz
Ostatnio zmieniony sob 27 maja 2017, 00:06 przez Mariusz_14, łącznie zmieniany 3 razy.
Irena_Powiśle

Sympatyk
Ekspert
Posty: 2447
Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
Otrzymał podziękowania: 3 times

Re: Zaruscy - nieznana (do tej pory) rodzina Marii Skłodowsk

Post autor: Irena_Powiśle »

Witam,
czy Pan to zna?
Otkrywcą i badacz (raczej otkrywczyni) powieści Mikhaiła Bułhakowa i jego powieści "Mistrz i Małgorzata" - Marietta Czudakowa, tym samym zna o niej świat literatury.

Ale o jej męż Aleksander Czudakow był mało znany, chociaż juz na końcu lat 80-ch był wykładowcem na uniwersytetach Europy i Stanów.

Świat literatury był szokowany kiedy w roku 2000-m był wydany jego utwór pod tytułem "Ложится мгла та старые ступени".
To była bomba. Ta powieśc nie była napisana w jakimś określonym formacie.

Czytałam tą powieść. Jej można otwierać na każdej stronie - na początku, w środku, na końcu, i czytać.
Jest to powieść biograficzna samego Aleksandra Czudakowa, ale napisana wyjątkowe.

Do rzeczy.
Czytałam to dawno, Ale pamiętam, że babcia pisarza była pokrewniona z Marią Skłodowską, była jej kuzyną.
Znalazłam tą książkę w sieci.
To kawałki

"— С шампанского никогда не начинали, — вдруг сказала бабка. — Сперва подавали столовые вина. Разговор должен оживляться постепенно! А шампанское сразу ударяет в голову. Впрочем, теперь к этому и стремятся.

Обед был превосходный; бабка и её дочери были кулинарками высокого класса. Когда, ещё в Вильне, в конце девятисотых, отец бабки Пётр Сигизмундович Налочь- Длусский-Склодовский проиграл в карты в дворянском собрании своё именье, семья переехала в город и впала в бедность, мать открыла «Семейные обеды». Обедам полагалось быть хорошими: пансионеры, молодые холостяки — адвокаты, педагоги, чиновники — это же всё были приличные люди! Дед, окончив Виленскую духовную семинарию, ожидал места. Приход можно было получить двумя путями: женитьбой на дочери священника или по его смерти. Первый вариант деда почему-то не устраивал, второго предстояло ожидать неопределённо долго; всё это время консистория, которую дед по-старинному именовал дикастерией, выплачивала кандидату содержание. Дед ждал уже два года и утомился питаться в кухмистерских («все эти трактиры, народные столовые в России всегда были скверные — даже до большевиков»); увидев в «Виленском вестнике» объявление, пришёл в тот же день. Его оставили обедать — бесплатно разумеется, все в первый раз у прабабки обедали gratis, не может же приличный господин покупать кота в мешке! Матери помогала семнадцатилетняя Оля, только что выпущенная из института благородных девиц и успешно овладевавшая поварским искусством. И Оля, и обеды деду настолько понравились, что он обедал целый год, пока не сделал предложение. Над бабкиными консоме, деволяй, уткой на канапе, соусом la Субиз в Чебачинске посмеивались, отец любил ввернуть, что в «Национале» котлеты мягче («будут мягче, когда половина хлеба»), и Антон ждал, что уж в Москве… Но теперь, побывав и в других столицах, он говорил: лучше, чем у бабки, не едал нигде и никогда.

Дочерей бабка тоже выучила готовить."
...........
"...— Мужики вообще слабосильны, — вступала в разговор бабка. — Плохое питание, грязь, пьянство. Мой отец — потомственный дворянин, а был сильнее любого мужика, хоть физически работал только летом, в имении, да и лишь до того случая (случаем назывался роковой день, когда отец проиграл именье).

— Дед, а ты тоже из дворян? — спрашивал Антон.

— Из колокольных он дворян, — усмехалась бабка. — Из попов.

— Но зато отец деда был знаком с Игнатием Лукасевичем! — брякнул Антон. — Великим!

Все развеселились. Лукасевича, изобретателя керосиновой лампы, действительно в 50-е годы прошлого века знавал прадед Антона, о. Лев.

— Вот так! — смеялся отец. — Это вам не родство с Мари Склодовской-Кюри!
Мари Кюри, урождённая Склодовская, была троюродной сестрою бабки (в девичестве Налочь-Длусской-Склодовской); бабка бывала в доме её родителей и даже жила там на вакациях в одной комнате с Мари. Позже Антон пытался выспросить у бабки что-нибудь про открывательницу радия. Но бабка говорила только:

— Мари была странная девушка! Вышла замуж за этого старика Кюри!.."

http://e-libra.ru/read/354638-lozhitsya ... upeni.html

Pozdrawiam,
Irena
ODPOWIEDZ

Wróć do „Komentarze artykułów”