Co PolTG powinno robić a nie robi
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Co PolTG powinno robić a nie robi
Proponuję aby w tym wątku toczyła się dyskusja o przyszłości PolTG.
O zamierzeniach ,planach i sposobach realizacji tych planów.
Jak na razie nawet członkowie PolTG nie mogą doprosić się na wewnętrznym forum
sprawozdań finansowych z działalności poprzedniej kadanci i innych potrzebnych
im informacji .dla przykładu p Auguścik już dwukrotnie domagał się odpowiedzi.
P. P.Kisielewski też wielokrotnie rzucał propozycje umieszczenia linku do
portalu kresowego(popierane było przez kilka innych osób) ponownie apelował o zorganizowanie
videokonferencji i wielu innych których pytania pozostają bez odpowiedzi.
Nagle wybuchła wielka udawana troska o powstanie MazTG. Propozycja p.Tad-TadeuszWysocki
też dobrą propozycją ale też nie zauważona. Wydaje mi się ze niektorzy widzą wszystko tylko
jednym okiem ,stąd brak zauważania tego o co ludzie proszą i sugerują.
pozdrawiam marksp
O zamierzeniach ,planach i sposobach realizacji tych planów.
Jak na razie nawet członkowie PolTG nie mogą doprosić się na wewnętrznym forum
sprawozdań finansowych z działalności poprzedniej kadanci i innych potrzebnych
im informacji .dla przykładu p Auguścik już dwukrotnie domagał się odpowiedzi.
P. P.Kisielewski też wielokrotnie rzucał propozycje umieszczenia linku do
portalu kresowego(popierane było przez kilka innych osób) ponownie apelował o zorganizowanie
videokonferencji i wielu innych których pytania pozostają bez odpowiedzi.
Nagle wybuchła wielka udawana troska o powstanie MazTG. Propozycja p.Tad-TadeuszWysocki
też dobrą propozycją ale też nie zauważona. Wydaje mi się ze niektorzy widzą wszystko tylko
jednym okiem ,stąd brak zauważania tego o co ludzie proszą i sugerują.
pozdrawiam marksp
Co PolTG powinno robić a nie robi
Chciałem być i byłem sympatykiem,ale skutecznie zniechęcony ,zaprzestałem
dalszego zabiegania o przynależność ,nie widząc przyszłości w PolTG.
Pytanie jak rozumiem związane jest z moim zwróceniem uwagi na traktowanie szeregowych
członków PolTG.
Odpowiedź jest prosta .
W Polsce zamartwianie się o innych nie jest zabronione ani nie etyczne.
Inni martwią się o przyszłych członków MazTG ,a ja martwię się o obecnych szeregowych
członków PolTG.
Czy to takie dziwne?
pozdrawiam marksp
dalszego zabiegania o przynależność ,nie widząc przyszłości w PolTG.
Pytanie jak rozumiem związane jest z moim zwróceniem uwagi na traktowanie szeregowych
członków PolTG.
Odpowiedź jest prosta .
W Polsce zamartwianie się o innych nie jest zabronione ani nie etyczne.
Inni martwią się o przyszłych członków MazTG ,a ja martwię się o obecnych szeregowych
członków PolTG.
Czy to takie dziwne?
pozdrawiam marksp
Co PolTG powinno robić a nie robi
W kontekście tego, co zostało napisane między innymi na pański temat w wątku "Mazowieckie Towarzystwo Genealogiczne", niepokój o przyszłych członków MTG wydaje się zrozumiały.Inni martwią się o przyszłych członków MazTG ,a ja martwię się o obecnych szeregowych członków PolTG.
Jeżeli jednak uważa pan, że został złamany statut PTG lub prawo o stwarzyszeniach /Dziennik Ustaw 2001 Nr 79 poz. 855/, to proszę sprawę zgłosić do prokuratury. Rzesze wyzskiwanych i poniewieranych członków PTG będą panu zapewne wdzięczne.
Pańska "troska" o szeregowych członków PTG jest równie szczera, jak wrzaski Murzyna demonstracyjne zwijającego się z bólu przed swoim szałasem, a spowodowane tym, że jego żona obierając maniok skaleczyła się w palec.
tomek
Ostatnio zmieniony pn 19 paź 2009, 18:17 przez Tomek1973, łącznie zmieniany 1 raz.
- Nowik_Andrzej

- Posty: 593
- Rejestracja: pt 22 cze 2007, 22:18
Co robi PTG? Indeksy idące w MILIONY, skany idące w SETKI TYSIĘCY, wszystko dostępne na tej stronie bezpłatnie!
Roczny budżet PTG to kilka tysięcy złotych, zdecydowa większość tych pieniędzy jest wydawana na opłacanie serwerów. Według szacunków niektórych urzędników, z którymi się spotkałem, roczny koszt utrzymania tego typu baz danych na serwerach powinien wynosić... około miliona złotych!
Pan Marek Cichocki z kolei powinien wytłumaczyć się ze swojej działalności w archiwach, która nieraz polegała na udawaniu genealoga amatora, co służyło następnie uprawianiu własnej działalności komercyjnej, zresztą kiepskiej jakości. Tak się składa, że wielokrotnie byłem świadkiem tego, jeżeli czegoś nie zrozumiałem, proszę o sprostowanie. Nie znaczy to wcale, że neguję całą tę działalność na polu genealogii, ale to, co widziałem, skutecznie zniechęcało archiwistów do współpracy z genealogami amatorami, o czym zresztą wspomniał już Włodek Sroczyński. Nie ukrywam, że to przede wszystkim wywołało pierwsze moje obawy względem programu powstającego stowarzyszenia.
Andrzej Nowik
Roczny budżet PTG to kilka tysięcy złotych, zdecydowa większość tych pieniędzy jest wydawana na opłacanie serwerów. Według szacunków niektórych urzędników, z którymi się spotkałem, roczny koszt utrzymania tego typu baz danych na serwerach powinien wynosić... około miliona złotych!
Pan Marek Cichocki z kolei powinien wytłumaczyć się ze swojej działalności w archiwach, która nieraz polegała na udawaniu genealoga amatora, co służyło następnie uprawianiu własnej działalności komercyjnej, zresztą kiepskiej jakości. Tak się składa, że wielokrotnie byłem świadkiem tego, jeżeli czegoś nie zrozumiałem, proszę o sprostowanie. Nie znaczy to wcale, że neguję całą tę działalność na polu genealogii, ale to, co widziałem, skutecznie zniechęcało archiwistów do współpracy z genealogami amatorami, o czym zresztą wspomniał już Włodek Sroczyński. Nie ukrywam, że to przede wszystkim wywołało pierwsze moje obawy względem programu powstającego stowarzyszenia.
Andrzej Nowik
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Spotkanie w Senacie RP
http://www.genealodzy.pl/modules.php?op ... arget=_top
Jak uzyskać kserokopię z USC
http://www.genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-909.phtml
Nowe prawo o ASC
http://www.genealodzy.pl/PNphpBB2-viewt ... rt-0.phtml
Rozwój projektu metryki.genealodzy.pl
http://www.genealodzy.pl/name-News-arti ... -289.phtml
To tylko kilka przykładów działalności (inicjatyw) PTG.
Załączam je głównie z myślą o nowych forumowiczach, którzy po zapoznaniu się z treścią kilku ostatnio „gorących” wątków mogą czuć się nieco zdezinformowani i zagubieni.
Dla odświeżenia pamięci lekturę tę polecam również (a może przede wszystkim) autorowi wątku.
Pozdrawiam serdecznie,
Aneta Kaczmarek
http://www.genealodzy.pl/modules.php?op ... arget=_top
Jak uzyskać kserokopię z USC
http://www.genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-909.phtml
Nowe prawo o ASC
http://www.genealodzy.pl/PNphpBB2-viewt ... rt-0.phtml
Rozwój projektu metryki.genealodzy.pl
http://www.genealodzy.pl/name-News-arti ... -289.phtml
To tylko kilka przykładów działalności (inicjatyw) PTG.
Załączam je głównie z myślą o nowych forumowiczach, którzy po zapoznaniu się z treścią kilku ostatnio „gorących” wątków mogą czuć się nieco zdezinformowani i zagubieni.
Dla odświeżenia pamięci lekturę tę polecam również (a może przede wszystkim) autorowi wątku.
Pozdrawiam serdecznie,
Aneta Kaczmarek
- Tadeusz_Wysocki

- Posty: 1058
- Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
marksp - masz na imię Marek?
A więc Marku kochany, pewnie Twoje intencje są dobre, ale sam wiesz "Dobrymi intencjami piekło jest wybrukowane". Twój tytuł tego wątku też jest niezły, i może nam wszystkim pomóc w innym spojrzeniu na nas samych. Ale pamiętaj, że nie wolno, nigdy nie wolno w naszym krótkim i fajnym życiu mylić pewnych pojęć (vide ciekawa dyskusja - ale przecież nie "kłótnie i spory!" o idei Mazowieckiego TG) - są w Polsce i na świecie organizacje komercyjne, w tym genealogiczne - i niech będą - i tam rozliczaj sobie jak chcesz cały zarząd i wszelkie inicjatywy, bo tamże pierwszym kryterium jest efektywność głównych działań liczona w pieniądzach. Ale tu u nas spotykasz inny świat - nie komercja tu rządzi, ale ta dziwna ludzka chęć działania dla innych, pomagania im, wnoszenia cokolwiek do małej społeczności, współistnienia z tą spolegliwością jak mawiał prof. Kotarbiński - i tego za nic nie wymierzysz w pieniądzu, to ma wartość taką inną, taką od serca. Bo czyż można wymierzyć to co robi w ramach tej strony np. Tomek1973? Dla żartu powiem, że społecznych kwerend tu na tej stronie wykonał już za ok 100.000 złociszy - i mógłby zaszpanować innym lekko używaną najnowszą beemką, ale przecież wartość tego co robi jest inna! Czujesz blusa? A spróbuj zsumować społeczną działalność zarządu PolTG + rzeszy równie fantastycznych ludzi indeksujących metryki, kupujących książki, narzędzia poszukiwań, godzinami siedzących w dzień czy w nocy aby pomóc innym w ich poszukiwaniach tych niezwykłych wartości jakie niesie ze sobą genealogia rodzinna - no to teraz kochany Marku to zsumuj - jak spojrzysz komercyjnie (daj Boże tak nie będzie w MazTG) to wyjdzie Ci majątek! Jak spojrzysz niekomercyjnie - to wyjdzie ci ogrom ciepła ludzkich serc - kapewu?
A więc Marku kochany, pewnie Twoje intencje są dobre, ale sam wiesz "Dobrymi intencjami piekło jest wybrukowane". Twój tytuł tego wątku też jest niezły, i może nam wszystkim pomóc w innym spojrzeniu na nas samych. Ale pamiętaj, że nie wolno, nigdy nie wolno w naszym krótkim i fajnym życiu mylić pewnych pojęć (vide ciekawa dyskusja - ale przecież nie "kłótnie i spory!" o idei Mazowieckiego TG) - są w Polsce i na świecie organizacje komercyjne, w tym genealogiczne - i niech będą - i tam rozliczaj sobie jak chcesz cały zarząd i wszelkie inicjatywy, bo tamże pierwszym kryterium jest efektywność głównych działań liczona w pieniądzach. Ale tu u nas spotykasz inny świat - nie komercja tu rządzi, ale ta dziwna ludzka chęć działania dla innych, pomagania im, wnoszenia cokolwiek do małej społeczności, współistnienia z tą spolegliwością jak mawiał prof. Kotarbiński - i tego za nic nie wymierzysz w pieniądzu, to ma wartość taką inną, taką od serca. Bo czyż można wymierzyć to co robi w ramach tej strony np. Tomek1973? Dla żartu powiem, że społecznych kwerend tu na tej stronie wykonał już za ok 100.000 złociszy - i mógłby zaszpanować innym lekko używaną najnowszą beemką, ale przecież wartość tego co robi jest inna! Czujesz blusa? A spróbuj zsumować społeczną działalność zarządu PolTG + rzeszy równie fantastycznych ludzi indeksujących metryki, kupujących książki, narzędzia poszukiwań, godzinami siedzących w dzień czy w nocy aby pomóc innym w ich poszukiwaniach tych niezwykłych wartości jakie niesie ze sobą genealogia rodzinna - no to teraz kochany Marku to zsumuj - jak spojrzysz komercyjnie (daj Boże tak nie będzie w MazTG) to wyjdzie Ci majątek! Jak spojrzysz niekomercyjnie - to wyjdzie ci ogrom ciepła ludzkich serc - kapewu?
Tadeusz Wysocki
PolTG23
+
http://www.narodowa.pl/recepcja.htm
motto:
"Zbierać przemijające okruchy przeszłości, bo z nich teraźniejszość, przyszłość i wytłumaczenie wszystkiego" (tw)
PolTG23
+
http://www.narodowa.pl/recepcja.htm
motto:
"Zbierać przemijające okruchy przeszłości, bo z nich teraźniejszość, przyszłość i wytłumaczenie wszystkiego" (tw)
- Młochowski_Jacek

- Posty: 1725
- Rejestracja: wt 20 cze 2006, 19:41
- Lokalizacja: Radom
- Kontakt:
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Ten wątek nie uczynił nam szkody a pokazał, że dobre imię naszego stowarzyszenia jest dla nas ważne oraz że jako wspierająca się wzajemnie grupa społeczników potrafimy robić rzeczy pożyteczne dla całej społeczności. Wierzę że w przyszłości lista którą przedstawiła Aneta znacznie się wydłuży czego nam wszystkim życzę.
Pozdrawiam serdecznie
Jacek Młochowski
Jacek Młochowski
Dobrze ,że to napisałeś , Tadeuszu, bo moje serce zziębło od tych dyskusji, wypominań, żalów itp. Tak się zniechęciłam, że pomyślałam:"nigdy więcej żadnych indeksów"żal mi było nie tylko mojego czasu spędzonego nad nieczytelnymi księgami, ale czasu wszystkich ...po Twoim poście robi się trochę cieplej ...Tad-TadeuszWysocki pisze: to wyjdzie ci ogrom ciepła ludzkich serc -
Pozdrawiam Genowefa
