Czyli pdf-y z nazwami jednostek z zespołów 654 i 655 z AP w Warszawie (Sąd Grodzki i Sąd Okręgowy).
654:
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/sezam. ... y_id=80431
pdf 2517 stron 8MB
i 655:
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/sezam. ... y_id=80432
2 pdf-y
inwentarz 6589 stron ok 23 MB
bazę uznania za zmarłego 612 stron ok 4MB
Dane "wstępne", bez gwarancji poprawności. Nie wstawię na serwery PTG bo spore i obawiam się przytkania.
Link (do 22 maja aktywny):
https://we.tl/1yBTrtA0im
Jak ktoś obrobi do bazodanowej postaci (choćby csv) o mniejszym rozmiarze można myśleć dalej - co z tym zrobić, jak udostępniać.
Powinny byc też inne (w tym wybrane jednostki z ww: skorowidze) za jakiś czas. Tu już klasycznie - poprzez poczekalnię. Ważne, bo większość materiałów została zniszczona: skorowidze obejmują teoretycznie "wszystko" czyli wielokrotnie więcej niż zachowało się akt sprawy.
Mam:e-ewidencję do powojennych niektórych sądów warszawskich
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Mam:e-ewidencję do powojennych niektórych sądów warszawskich
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- piotr_nojszewski

- Posty: 1687
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 3 times
- Kontakt:
Mam:e-ewidencję do powojennych niektórych sądów warszawskich
Włodek,
Czy dobrze rozumiem te inwentarze 654 i 655 dotyczą metriałów które w AP sa dostępne?
A "większośc zniszczona" dotyczy nastepnego zestawu?
Czy dobrze rozumiem te inwentarze 654 i 655 dotyczą metriałów które w AP sa dostępne?
A "większośc zniszczona" dotyczy nastepnego zestawu?
pozdrawiam
Piotr
Piotr
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
to jest inwentarz (niepełny i niesprawdzony) z 654 i 655
z sygnaturami
te akta (bo w większości to akta) istnieją
Są to szczątki - większość zasobu SO zniszczono, pozostawiono jako przykładowe te które są spisane i jeszcze coś (17 mb z 655 leży niezidentyfikowane zdaje się, 311 mb zrobione)
oprócz akt, które są (ich lista właśnie tworzy inwentarz) pozostają skorowidze i repertoria. Skorowidze teoretycznie obejmują wszystko. Choć tego pewny nie jestem, a wręcz mam poważne wątpliwości. Część jest nieczytelna (źle oprawiona, pocięta, zniszczona zużyciem).
Repertoria w pewnej części to tylko z nazwy repertoria. Tak "stoi na okładce" z lat 90 (tak sądzę), ale w środku to raczej jakiś spis. Nie spełnia norm/wytycznych, Ot numer (sygnatura), data, nazwa. Bez stron, daty zakończenia etc
654 (Grodzki) chyba więcej (większy procent wytworzonych) się ostało.
Nie wyjaśniłem do końca statusu "SPISY LUDNOŚCI (III) - 44; część skanów"
część skanów zostało wytworzonych i przekazanych zagranicę zupełnie niedawno. Jak wspomniałem na forum - do części materiałów łatwiej uzyskać dostęp w Waszyngtonie i pewnie w Jerozolimie, niż w Warszawie. To też dotyczy tych właśnie skanów.
..to co napisałem dalej - wykasowałem:)
@ stan zachowania - to jest standard, w całej Polsce były w sądach niszczone
udostępnienie ewidencji - bywa różnie - część już jest w szwa, można porównać niektóre
udostępnianie i "skany wytworzone i "gdzieś" przekazane"- temat do zbadania, ale to nie był ani pomysł ani decyzja AP-u. Należy pytać w NDAP-ie o umowy międzynarodowe.
Sytuacja z lat 70 wróciła. W Stanach mikrofilmy od ręki (a co za tym idzie, w RFN., UK), u nas "za zgodą dla wybranych" -wtedy ASCki , teraz sądowe potencjalnie osób żyjących...
a wiesz "jak łatwo" było z APW dostać te pdf-fy?:) i ile trwało?:)
z sygnaturami
te akta (bo w większości to akta) istnieją
Są to szczątki - większość zasobu SO zniszczono, pozostawiono jako przykładowe te które są spisane i jeszcze coś (17 mb z 655 leży niezidentyfikowane zdaje się, 311 mb zrobione)
oprócz akt, które są (ich lista właśnie tworzy inwentarz) pozostają skorowidze i repertoria. Skorowidze teoretycznie obejmują wszystko. Choć tego pewny nie jestem, a wręcz mam poważne wątpliwości. Część jest nieczytelna (źle oprawiona, pocięta, zniszczona zużyciem).
Repertoria w pewnej części to tylko z nazwy repertoria. Tak "stoi na okładce" z lat 90 (tak sądzę), ale w środku to raczej jakiś spis. Nie spełnia norm/wytycznych, Ot numer (sygnatura), data, nazwa. Bez stron, daty zakończenia etc
654 (Grodzki) chyba więcej (większy procent wytworzonych) się ostało.
Nie wyjaśniłem do końca statusu "SPISY LUDNOŚCI (III) - 44; część skanów"
część skanów zostało wytworzonych i przekazanych zagranicę zupełnie niedawno. Jak wspomniałem na forum - do części materiałów łatwiej uzyskać dostęp w Waszyngtonie i pewnie w Jerozolimie, niż w Warszawie. To też dotyczy tych właśnie skanów.
..to co napisałem dalej - wykasowałem:)
@ stan zachowania - to jest standard, w całej Polsce były w sądach niszczone
udostępnienie ewidencji - bywa różnie - część już jest w szwa, można porównać niektóre
udostępnianie i "skany wytworzone i "gdzieś" przekazane"- temat do zbadania, ale to nie był ani pomysł ani decyzja AP-u. Należy pytać w NDAP-ie o umowy międzynarodowe.
Sytuacja z lat 70 wróciła. W Stanach mikrofilmy od ręki (a co za tym idzie, w RFN., UK), u nas "za zgodą dla wybranych" -wtedy ASCki , teraz sądowe potencjalnie osób żyjących...
a wiesz "jak łatwo" było z APW dostać te pdf-fy?:) i ile trwało?:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz