Arek_Bereza pisze:Jóżef Hein nie dawał mi spokoju i nagle przyszło olśnienie
Przecież nie musiał być chrzczony jako ewangelik i imię (niech specjaliści wybaczą) jakieś mało protestanckie mi się wydawało i oto jest, urodził się w Płocku ale był chrzczony po "katolickiej stronie"
http://szukajwarchiwach.pl/50/155/0/-/8 ... bHTCAUWx9A
Dobry wieczór !
Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za odszukanie tego aktu.
Dziękuję Wszystkim za pomoc-chęć jej mi udzielenia!
A rozwiązanie (tej) zagadki było takie proste-teraz można tak napisać... . Nie spodziewałem się, że Józef mógł być ochrzczony w Rzymsko-Katolickim Kościele. Widocznie musiał być tego jakiś, nie przypadkowy powód. podobnie, chrzest Jego siostry. Obawiałem się, że akt ten mógł się znajdować w aktach jakiegoś innego, protestanckiego wyznania. Obawiałem się, że może chodzi o baptystów (obecnych już wówczas w Polsce)-jedna z Jego synowych była tego wyznania, przez co nie jestem w stanie odnaleźć żadnej informacji (akt) dotyczącej jej licznej rodziny( do 1914 roku zamieszkałej w Imielnicy, wówczas koło Płocka. Akt nie ma-nie mogę poznać dziejów rodziny....
Odkrycie aktu chrztu Józefa jest dla mnie szokiem. Nasuwa mi się wiele pytań. Kim naprawdę był-jeśli był nieślubnym dzieckiem na co wiele wskazuje, to do czyjego rodu należał-matki: Brede ? Nieznanego w tej chwili Hejnego (z racji "odziedziczenia"nazwiska?
Żal, że "nie poznam" Jego Ojca... . A może wpis "ojciec nieznany" wynikał z innego powodu? Ta synowa "baptystka" nie mogąc po II wojnie światowej udowodnić małżeństwa z synem tego Józefa umarła jako osoba niezamężna. A jednak ślub brała.
Teraz mam wszystkie akty dotyczące Józefa:narodzin, ślubu, zgonu. I prawie nic o Jego Matce, a tak jak tu padają podpowiedzi, możliwości teraz jest wiele
Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję! Wszystkim!