Nie będę powtarzał tego co już napisała Bożenna, a to bardzo ważne.
Nieco informacji o III Oddziale Warszawskiej Straży Ogniowej przy Nowym Świecie.
Do końca lipca 1915 r. Rosjanie ewakuują większość taboru i około 300 strażaków najprawdopodobniej do Moskwy, ale tu pewności nie mam.
Art. „ Śladami strażnic” str. 47
http://www.ppoz.pl/images/dokumenty/pp/pppw/12014pw.pdf
Krzysztof
Warszawa -Poszukuję aktu ślubu
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Warakomski

- Posty: 928
- Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
nie ma tej o największym prawdopodobieństwie - chyba, żeby oprzeć się na liczbie ludności, najludniejsza (liczba mieszkańców) to Wsz. Św. (ok 150 000 zdaje się, ale z tego to ok 50 000 parafianie)
zdecydowanie polecałbym:
sprawdzić te dostępne on-line
w metryki.genealodzy.pl znajdziesz kilka parafii ze ślubami z 1915, w tym i skorowidze dla małżeństw z 1915, kilkadziesiąt minut i po sprawie może być
sprawdzenie pozostałych parafii wymaga wizyty w AP w Warszawie - jeśli nie ma kopii cyfrowych u nas, to raczej ich (kopii) jeszcze nie ma (1915 przyszedł do archiwum całkiem niedawno, 1916 jest jeszcze w USC) w ogóle
trzeba przejrzeć księgi z pozostałych, zachowanych
adresy by pomogły - fakt, ślub tam gdzie mieszka jedno z narzeczonych
ale rzadko kiedy dysponujemy przed znalezieniem aktu ślubu adresami narzeczonych:)
PS w "rodzinnej wsi", a dokładniej w księgach ludności dot. tej wsi może być wpis o parafii, może być też w którejś kopii ksiąg urodzeń (jej lub jego)
zdecydowanie polecałbym:
sprawdzić te dostępne on-line
w metryki.genealodzy.pl znajdziesz kilka parafii ze ślubami z 1915, w tym i skorowidze dla małżeństw z 1915, kilkadziesiąt minut i po sprawie może być
sprawdzenie pozostałych parafii wymaga wizyty w AP w Warszawie - jeśli nie ma kopii cyfrowych u nas, to raczej ich (kopii) jeszcze nie ma (1915 przyszedł do archiwum całkiem niedawno, 1916 jest jeszcze w USC) w ogóle
trzeba przejrzeć księgi z pozostałych, zachowanych
adresy by pomogły - fakt, ślub tam gdzie mieszka jedno z narzeczonych
ale rzadko kiedy dysponujemy przed znalezieniem aktu ślubu adresami narzeczonych:)
PS w "rodzinnej wsi", a dokładniej w księgach ludności dot. tej wsi może być wpis o parafii, może być też w którejś kopii ksiąg urodzeń (jej lub jego)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: SLUB Warszawa 1915 rok - najbardziej prawdopodobna paraf
Wszystkim bardzo dziękuję za odpowiedzi.
Na pewno przed.pawel.dyda pisze:Pytanie czy pracował tam przed, czy po ślubie... W każdym razie, na "dzień dobry" sprawdziłbym parafię św. Krzyża.
Przepraszam, jestem początkującym użytkownikiem forum, jak również poszukiwaczem korzeni, a mój login powstał kilka lat temu i tak pozostał. Mam na imię Kinga. Moi pradziadkowie pochodzą z parafii Okrzeja, mimo to poznali się podobno dopiero w Warszawie i tu wzięli ślub. To był maj 1915. Sprawdzałam zasoby genetyki, ale nie udało mi się ich znaleźć. Andrzej Bawolski i Józefa Dobrzyńska. Pradziadek tak jak wspomniałam pracował w straży ogniowej, prababcia pracowała w jakiejś szkole dla panien, niestety nie wiem dokładnie gdzie.Bozenna pisze:Dzien dobry,
Gdzie mieszkala prababcia?
Sluby odbywaly sie tradycyjnie w parafii Panny mlodej.
Czy sprawdziles Geneteke?
Moze nazwisko prababci, albo nazwisko pradziadka wskaze jakies miejsce w Warszawie?
Pozdrawiam,
Bozenna
P.S. wypada podpisac post, chociaz imieniem.
Tak, to się zgadza. Był wśród tych strażaków. Był w Moskwie, potem zdaje się wyruszyli na południe Rosji. Wrócił w 1918 r. Prababcia po wyjeździe męża w lipcu 1915 r. wróciła na wieś. I tu już zostali.Warakomski pisze:Nie będę powtarzał tego co już napisała Bożenna, a to bardzo ważne.
Nieco informacji o III Oddziale Warszawskiej Straży Ogniowej przy Nowym Świecie.
Do końca lipca 1915 r. Rosjanie ewakuują większość taboru i około 300 strażaków najprawdopodobniej do Moskwy, ale tu pewności nie mam.
Art. „ Śladami strażnic” str. 47
http://www.ppoz.pl/images/dokumenty/pp/pppw/12014pw.pdf
Krzysztof