Witam !
Prosiłbym o przetłumaczenie aktu chrztu z parafii w Bydlinie z 1808 r. (ks. Tomasz Burza).
http://www.cieslin.pl/wp-content/upload ... mysłów.jpg
Akt dotyczy Wymysłowa. Nie jest to żadna miejscowość, ale miejsce owiane różnymi legendami. Kiedyś stała tam karczma, obok której w studni miały być ukryte skarby (min. mój dziadek w latach 30-tych ich tam szukał). Dziś miejsce zwane jest Bór i należy do Kwaśniowa Górnego.
Więcej o tym miejscu tutaj można przeczytać:
http://www.straznicyczasu.pl/viewtopic.php?t=1204
Dziwna jest też sprawa znalezienia się aktów chrztów z miejscowości nie należących do parafii w Bydlinie (ale do Chechła i do Gołaczew) właśnie w księdze z Bydlina (dotyczy okresu od 1796 do 1810 - czyli okres Galicji Zachodniej i potem Galicji). Na dziś nie znajduję żadnego wytłumaczenia. Adnotacja z 1810 roku mówi tylko, że zgodnie z zarządzeniem z 03.10.1810 r. "nie wolno chrzcić dziecięcia bez zapisanego wprzód aktu cywilnego". Od tego miejsca po 1 wpisie w latach 1813, 1814 1815 i 1816 i koniec.
Dziękuję i pozdrawiam !
Tadek
Ciekawy akt chrztu z 1808 r. - ok.
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Gawroński_Zbigniew

- Posty: 2694
- Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29
Wymysłów. dnia 27 czerwca 1808 roku Ochrzcił ten sam co wyżej dziecię z Wymysłowa, któremu nadane zostały imiona Karol, Alojzy, Jan uczciwego kaprala wojska … … [?] Józefa Winklera i Petroneli z rodziców Wierms [albo bardzo podobnie: Wurms?], prawowitych małżonków. Chrzestnymi zostali Karol Koenig … … [?] i Rozalia Szubertowa. Asystowali: Jan Hau, żołnierz i Teresa Koenigowa.
...dziwnym zbiegiem okoliczności znam dwa posiółki w ktorych też były owiane legendami karczmy i też nazywały się Wymysłowo...
...dziwnym zbiegiem okoliczności znam dwa posiółki w ktorych też były owiane legendami karczmy i też nazywały się Wymysłowo...
Zbigniew
-
Ted_B

- Posty: 1292
- Rejestracja: czw 18 lut 2016, 12:43
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 12 times
Witam !
Dziękuję za przetłumaczenie.
Z karczmami tak to bywało. Prawie zawsze stykamy się z jakimiś opowiadaniami, legendami, duchami związanymi z tymi miejscami.
W moim przypadku tak było z Kiermasówka, czy z Psią Górką.
Ale pierwszy raz spotkałem się z chrzcinami w tym miejscu i do tego jeszcze "militari".
Pozdrawiam !
Tadek
Dziękuję za przetłumaczenie.
Z karczmami tak to bywało. Prawie zawsze stykamy się z jakimiś opowiadaniami, legendami, duchami związanymi z tymi miejscami.
W moim przypadku tak było z Kiermasówka, czy z Psią Górką.
Ale pierwszy raz spotkałem się z chrzcinami w tym miejscu i do tego jeszcze "militari".
Pozdrawiam !
Tadek