Rodzina z jednej parafii

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Bialas_Malgorzata

Sympatyk
Adept
Posty: 1856
Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

Rodzina z jednej parafii

Post autor: Bialas_Malgorzata »

Czy spotkaliście się z czymś podobnym, żeby rodzina żyła w jednej parafii od pradziejów (w 1615 pierwsze akta i oni już tam są) do dziś? Są to włościanie.

pozdrawiam
Małgorzata
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

rodzina z jednej parafii

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

tzn jedna linia czy wszyscy/
tzn zidentyfikowałaś ciągłość hasłowo "ktoś żył i jego potomkowie nieprzerwanie do dziś żyją" - tak, zdarza się a 1915 to nie pradzieje:)
czy
"wszyscy przodkowie z jednej parafii, zero napływów od 1615, mieszają się, ale świeżej krwi brak do dziś (czy nawet pocz. XX wieku)" - to juz zdecydowanie mniej typowe, rzadziej spotytkane
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Bialas_Malgorzata

Sympatyk
Adept
Posty: 1856
Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

rodzina z jednej parafii

Post autor: Bialas_Malgorzata »

od 1615 r. zero świeżych napływów
wszyscy spokrewnieni, wiele linii
no z takim ewenementem się jeszcze nie spotkałam
ostatnie stwierdzone zgony ok. 1980
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

rodzina z jednej parafii

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

to nie spotkałem
tylko ze słyszenia, ale zawsze w tych zasłyszanych po wgryzieniu się w temat - okazywało się, że byli i inni "spoza"

To Twoi? jaka "redukcja przodków"? ilu 8pradziadków miałaś? 10pra? 12pra?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Bialas_Malgorzata

Sympatyk
Adept
Posty: 1856
Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

rodzina z jednej parafii

Post autor: Bialas_Malgorzata »

To nie moi, więc nie liczyłam - chyba 14 pokoleń. Niezwykłe też jest to, że zachowały się tak stare akta (z małą przerwą)
Ja w moich poszukiwaniach dotarłam maximum do 1750. Dalej albo nie było akt, albo pochodzili nie wiadomo skąd.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

rodzina z jednej parafii

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ale to najbardziej syntetyczny wskaźnik, czy faktycznie "e jednym sosie i jak gęsty to sos"
no chyba, że parafia olbrzymia (np "litewska") to faktycznie w ramach jednej parafii..jeśli kilkadziesiąt tysięcy osób i kilometrów kw.
ale przyjmując, że mowa o przeciętnej (nie wnikając w określenie przeciętność), i dotykanej przez losowe, redukujące populację gwałtowne wydarzenia, to się musiało na liczbie przodków odbić - stąd pytanie "ilu ich".
Tak można dość prosto , nawet w przypadku np gdy się wszyscy przenieśli i podobnych, zorientować się "powinno być 1024, jest 300" - to już mocna przesłanka:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Bialas_Malgorzata

Sympatyk
Adept
Posty: 1856
Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

rodzina z jednej parafii

Post autor: Bialas_Malgorzata »

parafia mazowiecka Tczów nieduża
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

rodzina z jednej parafii

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

królewszczyzna, włościanom źle na ogół nie było, faktycznie napływ mógł być ograniczony (chętni by się znaleźli, ale podaż gruntów niewielka, mało kto raczej wybywał)
ale żeby wszyscy?
toż ani gór do przebycia, ani brak rzek, plemion wrażych z boku..;)
no ciekawy przypadek by był ponad 400 lat i nic z zewnątrz w paruset (a pewnie okresowo tylko parędziesiąt) osobowym mikroświecie, nawet i jak i kilka tysięcy (choć na pewno bywało mniej) to, moim zdaniem, niezwykłe
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”