par. Rudlice

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Onufry Świdziecki, wdowiec, katolik rytu grecko unickiego lat 42, (sutor)= rymarz/szewc
Anna Czajkowska, wdowa, katoliczka, lat 40.
Świadkowie: Jan Piotrowski Consul Dolinensis = rajca miejsca i Antoni Kowals… [Kowalskinis?] [statusu nie potrafię odczytać]
Błogosławił Serafin Skalski wikariusz… [miejsca].
Numer domu faktycznie 411.
Zbigniew
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Przyznaję, że pierwszy raz w życiu tłumaczę taki akt.

Dnia 25 stycznia
Oblubieniec: Teodor Świdliński, alumn seminarium greckokatolickiego, katolik, lat 24, stanu wolnego.
Oblubienica: Marianna z Kozubskich - szlachcianka, katoliczka, lat 24, stanu wolnego.
Świadkowie:
Eliasz Staszkiewicz - paroch z Hodowa.
Urodzony pan Ignacy Pałucki - ekonom z Kokoszyńca/Kokoszyńców [pisownia do sprawdzenia] i wielu innych.
Błogosławił Antoni Sojecki, proboszcz Baworowski.
Zbigniew
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Pujszany
Dnia 4 lutego. Ja co wyżej poprzedziwszy trojgiem zapowiedzi wobec Ludu [Bożego] w kolejne niedziele wygłoszonych, z których pierwsza opublikowana była w 3 niedzielę po Objawieniu Pańskim, druga w 4 niedzielę, 3 w niedzielę siedemdziesiątnicy, a także uczyniwszy tegoż dnia dokładny egzamin i mając zgodę na tę okoliczność, nie wykrywając żadnych przeszkód kanonicznych pobłogosławiłem i zatwierdziłem przed Obliczem Kościoła zawarcie prawnego małżeństwa pomiędzy pracowitymi Tadeuszem Świedzianisem [!!!], młodzianem z miasteczka Olita i Marianną Czarniawską, panną z Pujszanów; Obecni świadkowie: uczciwi Jan Eisenblatt, Stanisław Kamiński i Andrzej Krawiecki z tejże miejscowości.
Zbigniew
Litwos

Sympatyk
Posty: 740
Rejestracja: pt 25 mar 2016, 16:29

Pemelfos Piechota par Rudlice r. 1781 - ok

Post autor: Litwos »

Witam,

poprosze o przetlumaczenie nastepujacej metryki z par Rudlice:

Po lewej stronie r. 1781, Ostrowek: Pemelfos? s/c Walentego i Agnieszki Joanny? Piechota:

https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410

Dziekuje z gory.
Ostatnio zmieniony pt 21 lip 2017, 21:30 przez Litwos, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Robert
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Gemellos - Litwosie! 8)

Dzieciaki miały na imię, tzn dostały na imiona: pierwszy - Andrzej, drugi - Kazimierz. Szczegóły wieczorem.

Przyznam, że dłuższą chwilę główkowałem na tym dziwacznym imieniem.... :mrgreen: póki nie spojrzałem na tekst.
Pozdrawiam pięknie.
Ostatnio zmieniony pt 21 lip 2017, 21:24 przez Gawroński_Zbigniew, łącznie zmieniany 1 raz.
Zbigniew
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

RP. co wyżej, 24 listopada ja ten sam Wojciech za zgodą przewielebnego prepozyta ochrzciłem synów - bliźnięta urodzone z Walentego Piechoty i Agnieszki Joanny z domu Szczepocki z Pilchowa, prawowitych małżonków. Pierwszemu nadane zostało imię Andrzej, chrzestnymi jego zostali Adam Maziński włodarz z Ostrówka i Katarzyna [żona] Marcina Korbasa z Woli - tutejszej parafii. Następnemu nadano imię Mikołaj*. Kazimierz Papuga, kołodziej z Woli i Zofia ** włodarza Adama żona - chrzestnymi jego.

* - Wyżej - jak widać teraz - pomyliłem imię chrzestnego z imieniem dziecka.
** - przy imieniu Zofia jest nadpisane chyba nazwisko podobne do Mazurska.
Zbigniew
Litwos

Sympatyk
Posty: 740
Rejestracja: pt 25 mar 2016, 16:29

Post autor: Litwos »

Zbigniewie,

dziekuje slicznie. Przyznasz, ze Pemelfos brzmi nieco ciekawiej od Andrzeja i Mikolaja ;-)
Pozdrawiam
Robert
Litwos

Sympatyk
Posty: 740
Rejestracja: pt 25 mar 2016, 16:29

Post autor: Litwos »

Zbigniewie,

jedno pytanie: czy forma imiona "Joannis" nie wskazuje na imie "Jan" - a zenska powinna byc "Ioanna"?

Problem w tym, ze szkam wlasnie Jana Piechoty i sie zastanawiam, czy przypadkiem to nie jest jego metryka - a ze spisujacy juz i tak pokrecil imiona, moze cos jest na rzeczy.

W innych nie sa podawane drugie imiona matek. Czy moze chodzi o to, ze Agnieszka jest corka Jana Szczepockiego z Pilchowa? (tam jest jeszcze slowo "filia" przed Plichowem- co tez by bylo dziwne, bo w innych metrykach tego nie ma (czasami tylko u swiadkow)

Dziekuje z gory.
Pozdrawiam
Robert
Awatar użytkownika
Bartek_M

Członek PTG
Adept
Posty: 3385
Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 22 times
Kontakt:

Post autor: Bartek_M »

Litwos pisze:Czy moze chodzi o to, ze Agnieszka jest corka Jana Szczepockiego z Pilchowa?
Oczywiście.
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Ale gapa ze mnie. Dziękuję za zwrócenie uwagi. :oops: :oops: :oops:
Zbigniew
Litwos

Sympatyk
Posty: 740
Rejestracja: pt 25 mar 2016, 16:29

Post autor: Litwos »

Bartku, Zbigniwie,

dziekuje bardzo :-)
Pozdrawiam
Robert
Litwos

Sympatyk
Posty: 740
Rejestracja: pt 25 mar 2016, 16:29

Zloczew Alegata Walenty Hetman

Post autor: Litwos »

Witam,

poprosze o zerkniecie do tego dokumentu. Przyjmuje ze to alegata do slubu Walentego Hetmana. Czy moglby ktos napisac w skrocie zawarte w niej informacje:

https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=692864

Dziekuje z gory.
Pozdrawiam
Robert
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Mniej więcej ze Stolicy Świętej przyszła dyspensa ex post z powodu przeszkody kanonicznej 4 stopnia z obydwu stron i o tym chyba jest cały ten wykład ze szczegółami kto się pobrał co jak z czym i bez czego. Ale o szczegóły to odsyłam do bieglejszych ode mnie. :wink:
Zbigniew
Litwos

Sympatyk
Posty: 740
Rejestracja: pt 25 mar 2016, 16:29

Post autor: Litwos »

Zbigniewie, dziekuje bardzo :-)

Interesuja mnie tu powiazania rodzinne. 4 stopien - kogo to dotyczy?
Czy Pan mlody byl dla Panny mlodej kuzynem?
Pozdrawiam
Robert
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

To jest nieco porąbane. Współcześnie 4 stopień oznacza że pradziadek i prababka byli rodzeństwem, albo że ktoś na tym poziomie wstecz pokoleniami licząc był rodzeństwem. Natomiast po kościelnemu 4 stopień oznaczał dziadków. Czyli że to bliska rodzina i jeśli były więzy krwi (a nie musiały np. wdowcy , dzieci z łączonych wdów i wdowców adoptowane przez drugą stronę) czy też jeśli ich nie było musiała być dyspensa i już.
Może się tu w jakimś drobnym szczególe mylę, ale treść przekazu jest chyba jasna.

Pobierające się "wnuki" mogły nawet nie wiedzieć, że ich "dziadkowie" gdzieś tam jakoś się skoligacili. A jak sprawa wyszła awantura kościelna na całego, bo takie małżeństwo było nieistniejace z mocy samego prawa z wszystkimi tego konsekwencjami dla poślubionych i ich dzieci.
Zbigniew
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”