Witam!
Jakiś czas temu uzyskałam odpis zupełny aktu urodzenia mojej babci, na którym widnieje nazwisko jej biologicznej matki (ojciec nieznany).
Maria Prodeszewska, ur. 07.06.1922, Wolice (obecnie Ukraina, woj. tarnopolskie ).
W 1949 r. przebywała w Komorowicach Krakowskich (obecnie dzielnica Bielska-Białej - miejsce i rok urodzena mojej babki Władysławy). Fakt narodzin mojej babki zgłosiła jednak p. Krystyna Rucka.
Ślad się urywa. Nie wiem czy Maria zmarła po porodzie, co się z nią stało. Wiem, że lata temu osoby z rodziny (tej "adopcyjnej", ale uważanej za naszą) odwiedzały jej grób w Bielsku, ale nie wiem nawet czy jeszcze istnieje i na którym cmentarzu miałabym szukać.
1. Google nie wyszukuje NIC gdy wpisuję to nazwisko - nawet w kombinacjach z literówkami - co uważam za dziwne
2. Czy ktoś wie jak można by zapisać to nazwisko po ukraińsku/rosyjsku? Może wtedy mogłabym poszukać dalej.
3. Czy na podstawie znanych mi danych - imię, nazwisko, data i miejsce urodzenia - mogłabym uzyskać z USC odpis aktu zgonu mojej prababki?
4. Niebawem może będę w posiadaniu dokumentów adopcjnych babci. Osoby, które wiedziały cokolwiek więcej na ten temat niestety zmarły.
Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc i odpowiedź.
Pozdrawiam serdecznie
Nicole Respondek
Prodeszewska Maria
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Respondek_Nicole

- Posty: 29
- Rejestracja: czw 06 lip 2017, 20:40
- Pobłocka_Elżbieta

- Posty: 3986
- Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
- Otrzymał podziękowania: 17 times
Cmentarz Parafialny Św.Jana Chrzciciela Bielsko Biała Komorowice
Pole 3,Rząd 25,Grób nr 14,opłacony do 2036 r,w grobie pochowane są:
Prodyszewska Maria + 30.10.1951r.
Galica Jan + 27.02.1996 r.
Nowosad Krystyna + 28.05.2017 r.
http://www.komorowice.bielsko.pl/index. ... #pole-nr-3
Pole 3,Rząd 25,Grób nr 14,opłacony do 2036 r,w grobie pochowane są:
Prodyszewska Maria + 30.10.1951r.
Galica Jan + 27.02.1996 r.
Nowosad Krystyna + 28.05.2017 r.
http://www.komorowice.bielsko.pl/index. ... #pole-nr-3
Pozdrawiam
Ela
Ela
-
Respondek_Nicole

- Posty: 29
- Rejestracja: czw 06 lip 2017, 20:40
Dziękuję za zainteresowanie, dotarłam już do tej informacji 
Najdziwniejsze jest jednak to, że wg dokumentu dotyczącego adopcji mojej babci jest zapisane, że osoba przyjmująca ją pod opiekę zaswiadcza, iż jej marka nie żyje - dokument datowany jest na czerwiec 1951.
Tu zaczynają się schody i pytanie jak faktycznie było, może na stronie cmentarza jest jakiś błąd w dacie? Obecnie staram się dotrzeć do aktu zgonu
Nicole
Najdziwniejsze jest jednak to, że wg dokumentu dotyczącego adopcji mojej babci jest zapisane, że osoba przyjmująca ją pod opiekę zaswiadcza, iż jej marka nie żyje - dokument datowany jest na czerwiec 1951.
Tu zaczynają się schody i pytanie jak faktycznie było, może na stronie cmentarza jest jakiś błąd w dacie? Obecnie staram się dotrzeć do aktu zgonu
Nicole