Z mojego doświadczenia:
Archiwum Smoleński, są dokumenty z parafii katolickiej (z całej gubernii). Np księga urodzin 1827-1882. Akty zgonu też są - do roku 1914 (chyba). Wersji elektronicznej nie ma. Można oglądać tylko w archiwum i w mikrofilmach. Same księgi w złym stanie i oryginałów nie wydawano.
Na ile wiem, archiwum nie robi poszukiwań prywatnych genealogicznych (było to rok temu).
Archiwum miasta Kaługa (i obwód) - póki nie było parafii katolickiej, wszystkie dane były zapisywane do ksiąg prawosławnych z notatkiem że dotyczy obrządu Katolickiego.
Taką odpowiedź otrzymałam od archiwum.
Tutaj sprawa z poszukiwaniami była trochę inna. Była możliwość zapytać i w ciągu miesiąca albo dłużej otrzymać odpowiedź (albo nie otzrymać). Pracownik archiwum miał 3 dni roboczych na poszukiwanie danych. Było to rok temu gratis.
Jeszcze pisaliśmy do archiwum
miasta Władykawkaz. Odpowiedzieli, ale nic nie znaleźli. Tez to było gratis.
W tym roku napisaliśmy do archiwum
miasta Połtawa. Odpowiedź była taka - proszę przyjechać i szukać.
PS Ciekawy artykuł naukowy o katolikach a terytorium Dolnego Donu
http://www.relga.ru/Environ/WebObjects/ ... 2=articles
Irena