Akta sądowe - wymiana doświadczeń

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

AleGor

Sympatyk
Posty: 68
Rejestracja: czw 14 cze 2007, 18:40

Post autor: AleGor »

To ja się jeszcze zapytam. Czy w tych 5 tomach są wszystkie inwentarze osobowe wszystkich notariuszy z każdego roku ich pracy? Jeśli tak to te tomy muszą być bardzo grube co skądinąd mnie cieszy bo większa szansa na znalezienie „swoich”. Czy też te inwentarze są bezpośrednio w aktach i trzeba zamawiać po kolei jednostki aby wszystko sprawdzić?
Ostatnio zmieniony pn 16 lis 2009, 10:42 przez AleGor, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Gdyby tak było, jak pisze AleGor, to byłoby świetnie - wszystko w 5 tomach :)
Byłoby to niezłe wyzwanie (Warszawa archiwalna to wyzwanie !), ale pewnie warto byłoby poświęcić swój czas...

Joasiu,
to ja jeszcze dopytam: czy bez problemu po odnalezieniu "swoich" uzyskałaś dostęp do przedmiotowych akt, a potem do kopii ?

Pozdrawiam serdecznie

Aneta
Joanna_Januszewska

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 84
Rejestracja: czw 08 mar 2007, 11:30

Post autor: Joanna_Januszewska »

Aneto,
muszę Cię zmartwić znałam nazwisko notariusza, co oczywiście ułatwiło poszukiwania, ale zanim je ustaliłam ... to się nieźle naszukałam. W archiwum w Katowicach znalazłam odpis dokumentu z 1829 wystawiony przez kancelarię Walentego Skorochód-Majewskiego. Niestety z tego dokumentu nie wynikało, jak się sprawa skończyła, więc postanowiłam poszukać dalszego ciągu i tak wpadłam na pomysł przeszukania akt wspomnianego notariusza. Nie tylko udało się znaleźć ciąg dalszy, ale o wiele wiele więcej, gdyż okazało się, że był to "rodzinny notariusz".

Jeśli chodzi o dostęp już do właściwych dokumentów to musiałam uzyskać dodatkową zgodę na wgląd do nich. Jako że są to moi przodkowie w linii prostej i dokumenty dotyczą początku XIX wieku taką zgodę uzyskałam bez większych problemów. Z "młodszymi" dokumentami może być trudniej.

AleGor,
w tych 5 tomach inwentarzy są wypisani z imienia i nazwiska tylko notariusze działający na terenie Warszawy w latach 1808-1939.
W przypadku Walentego Skorochód-Majewskiego, który w okresie swojej działalności od 1808-1835 przeprowadził 18 tys. spraw, wszystkie jego sprawy są podzielone na lata i kolejne numery spraw. Wszystko to jest zmikrofilmowane. Dokumenty z tej kancelarii mieszczą się na około 200 mikrofilmach. Przeciętnie 100 spraw na mikrofilm.

Po ustaleniu nazwiska notariusza trzeba przebrnąć przez dość żmudne poszukiwania w skorowidzach (na szczęście alfabetycznych), a dopiero potem można brać się za właściwą sprawę.:wink:

Joanna
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Hohoho...to sprawa jest bardziej skomplikowana, aniżeli sądziłam :(
Dziękuję za wyjaśnienia tak czy inaczej.

Pozdrawiam serdecznie,
Aneta
jerkre

Sympatyk
Ekspert
Posty: 238
Rejestracja: pn 09 cze 2008, 12:00
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: jerkre »

Witam
Czego mogę się spodziewać w aktach personalnych sedziego pokoju.
pozdrawiam
Jerzy
pozdrawiam serdecznie, Jurek
W kręgu moich zainteresowań nazwiska: Bąkowski, Buczkiewicz, Kręcisz, Pawlicki, Sajkiewicz, Skuta
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”