Miejsca pochówku osób zmarłych w Warszawie w1906 i w 1913 r.

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

malgosia_pl
Posty: 7
Rejestracja: wt 24 paź 2017, 20:38

Miejsca pochówku osób zmarłych w Warszawie w1906 i w 1913 r.

Post autor: malgosia_pl »

Osoba pierwsza to 11-miesięczna dziewczynka, (prawdopodobnie najmłodsze) dziecko moich pradziadków zmarłe w 1906 r. Druga - sam pradziadek, zmarł w 1913 r. W grobie rodzinnym na warszawskich Powązkach pierwszy pochówek miał miejsce w 1918 r. Mało prawdopodobne, by zwłoki zostały wywiezione poza Warszawę. Oczywiście, kancelaria cmentarna nie posiada żadnych danych na ich temat.
Uprzejmie proszę bardziej doświadczonych genealogów o jakieś sugestie :)
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5531
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 6 times

Post autor: Krystyna.waw »

Pytasz jakie wtedy cmentarze działały?
Tu zobacz
http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-42160.phtml
Zacznij może od najbliższego rodzinnej parafii
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6301
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Witam,

polecam wątek:
http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic ... olog.phtml

Pozdrawiam
Aneta
malgosia_pl
Posty: 7
Rejestracja: wt 24 paź 2017, 20:38

Post autor: malgosia_pl »

Dzięki bardzo :) niewykluczone, że będę musiała pobiegać po czynnych wtedy cmentarzach.
Obydwa akty zgonu zostały sporządzone w parafii św Michała na warszawskim Mokotowie, niestety nie wiem gdzie wtedy mieszkali pradziadkowie. Teoretycznie, najbliżej wtedy było na cmentarz w Wilanowie.
Chodziło mi raczej o coś innego, szczególnie w odniesieniu do dziecka.
Czy jest możliwe, że wówczas śmierć dziecka była na tyle mało ważnym wydarzeniem, że mogło być ono pochowane w miejscu szybko zapomnianym nawet przez rodziców? Jeśli dodatkowo umierało nagle, bez wcześniejszych sakramentów? Jak wówczas podchodzono do takiego zdarzenia?
Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w poszukiwaniu miejsca pochówku małego dziecka sprzed stu laty, zakończonych powodzeniem?
Awatar użytkownika
Rafael

Członek PTG
Mistrz
Posty: 994
Rejestracja: wt 29 kwie 2008, 14:05
Lokalizacja: Kozietuły/Łomianki
Podziękował: 1 time

Post autor: Rafael »

Moi krewni, dzieci, zmarli w latach 30. w parafii św. Michała byli pochowani na cmentarzu przy Wałbrzyskiej przy parafii św. Katarzyny na Służewie. Potem ich rodziców pochowano na tym samym cmentarzu w innym miejscu.
Pozdrawiam
Rafał

Poszukuję wszelkich informacji i kontaktu z krewnymi rodzeństwa pradziadków:
Warszawa - Bańkowscy, Kabot.
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... art=4&ez=2
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

w tych latach Mokotów to nie Warszawa
tak, bardzo dużo pochówków , których zgony są w filii Św. Aleksandra z prawem prowadzenia ksiąg - czyli kościele Św. Michała w Mokotowie - jest na Służewcu
Na cmentarzu starych grobów jest niewiele, tj nie tylko 'starych" oryginalnych, ale też takich z pochówkami z XIX i początku XX wieku, gdzie "dołożono" później

Groby dziecięce bywały (a wręcz prawie z zasady) były inne.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”