Przysposobienie dziecka / lata 70

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

hugo19
Posty: 2
Rejestracja: pn 06 lis 2017, 15:31

Przysposobienie dziecka / lata 70

Post autor: hugo19 »

Witam, poniżej mój problem

W latach 70 mój ojciec w wieku 13 lat został sierotą, przysposobił go wujek lub ciotka ( dokładnie nie pamięta). Pamięta jedynie że odbyła się rozprawa sądowa

Dziś z USC wyciągnąłem odpis zupełnego aktu urodzenia ojca - nie ma w nim wzmianki o przysposobienmiu, może w latach 70 takie historie były załatwiane na zasadzie oświadczenia wujka/ciotki?

Poszukuję potiwerdzenia że takie przysposobienie miało miejsce.
Może ktoś mogły mi wskazać tok postepowania jak "dokopać" się dokumentów powierdzających przysposobienie, gdzie szukać?

Pozdrawiam
Magda1974

Sympatyk
Posty: 34
Rejestracja: śr 23 sie 2017, 17:17

Re: Przysposobienie dziecka / lata 70

Post autor: Magda1974 »

hugo19 pisze:Witam, poniżej mój problem

W latach 70 mój ojciec w wieku 13 lat został sierotą, przysposobił go wujek lub ciotka ( dokładnie nie pamięta). Pamięta jedynie że odbyła się rozprawa sądowa

Dziś z USC wyciągnąłem odpis zupełnego aktu urodzenia ojca - nie ma w nim wzmianki o przysposobienmiu, może w latach 70 takie historie były załatwiane na zasadzie oświadczenia wujka/ciotki?

Poszukuję potiwerdzenia że takie przysposobienie miało miejsce.
Może ktoś mogły mi wskazać tok postepowania jak "dokopać" się dokumentów powierdzających przysposobienie, gdzie szukać?

Pozdrawiam
Dzień Dobry

Na przykładzie mojego taty który też został przysposobiony wiem, że jeżeli była to adopcja to w odpisie zupełnym w uwagach powinna być adnotacja. Być może była to tylko sprawa o ustanowienie opiekuna prawnego (a propo mojego taty tak było ,najpierw ustanowienie opiekuna potem adopcja,) ,tylko w sądzie akt trzeba szukać.

Magda
kulik_agnieszka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 627
Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02

Re: Przysposobienie dziecka / lata 70

Post autor: kulik_agnieszka »

Adopcja to przyjęcie do rodziny osoby obcej. Nie wiem po co adoptować członka rodziny przecież i tak jest jej członkiem?
Moja babcia zaopiekowała się dwojgiem dzieci zmarłego brata, druga siostra zajęła się trzecim. Było to w końcu 40-tych, odbyła się sprawa sądowa, dziadkowie stali się prawnymi opiekunami ale nie przeprowadzali adopcji bo i po co?
Wychowywali je jako dzieci brata, traktowali jak własne.
Tylko błagam, bez komentarzy, że to skandal rozdzielać rodzeństwo. Mieli własnych troje i nie chcieli nic od państwa na utrzymanie babcinych bratanków... Dzieci podzielono stosownie do wieku pozostałych dzieci w rodzinie i wychowywały się w jednej miejscowości.
Dzieciom z drugiego małżeństwa pradziadka (trójce chyba) zapewniła opiekę rodzina drugiej żony.
Po co w tej sytuacji przeprowadzać adopcję i zmieniać dane osobowe? To krew z krwi a nie obcy.
Agnieszka
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Przysposobienie dziecka / lata 70

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

" Nie wiem po co adoptować członka rodziny przecież i tak jest jej członkiem? "
przysposobienie - nawet niepełne (a o tym raczej mówimy, nie o adopcji) to forma opieki
a np po to, że bez tego w latach 70 nie możnaby na wywiadówkę iść, zapisać do szkoły, lekarza, zrealizować recepty, pewnie i zameldować
kartek (no w 70 to "tylko" na cukier) "odebrać"

to lata 70! naprawdę trudniej bez papierka
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
kulik_agnieszka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 627
Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02

Re: Przysposobienie dziecka / lata 70

Post autor: kulik_agnieszka »

Piszemy o tym samym, moja babcia załatwiła opiekę sądownie ale śladów nie ma co szukać w metryce bo nikt danych dzieci nie zmieniał.
Dokumenty sprawy sądowej - jak najbardziej, tego można szukać, u nas akurat ocalał komplet.
Agnieszka
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Przysposobienie dziecka / lata 70

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

tak, ja też pełnego przysposobienia nie widzę
raz: kwestia AU (to w zasadzie wystarczy:)
dwa: po co (o czym piszesz)

tylko nie widzę sensu "tłuc" cały czas tej adopcji (wątek wszak 'przysposobienie' zawiera, nie adopcję)
hugo (on? ona?) wyciągnąłem..więc pewnie on...o adopcji nie pisze

dokumentacja "sądów rodzinnych" tj wydziałów w SR z lat 70 jeszcze pewnie w sądach nie w APach
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
kulik_agnieszka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 627
Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02

Re: Przysposobienie dziecka / lata 70

Post autor: kulik_agnieszka »

Racja, faktycznie tłukę. :)
Agnieszka
hugo19
Posty: 2
Rejestracja: pn 06 lis 2017, 15:31

Re: Przysposobienie dziecka / lata 70

Post autor: hugo19 »

dzięki za pomoc - w przyszłym tygodniu udam się sądu - może znajdę jakis zapis
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”