Pochodzenie nazwisk (cz.7)

Pochodzenie (etymologia) nazwisk

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
cichocka.karolak

Sympatyk
Posty: 339
Rejestracja: pt 02 lis 2007, 19:11

Pochodzenie nazwiska BARAŚ

Post autor: cichocka.karolak »

Nazwisko - Radomski , Radomska
Wladyslaw_Moskal

Sympatyk
Posty: 1630
Rejestracja: pt 25 kwie 2008, 02:58

Re: Pochodzenie nazwiska BARAŚ

Post autor: Wladyslaw_Moskal »

cichocka.karolak pisze:Nazwisko - Radomski , Radomska
Jest tutaj;
http://www.stankiewicze.com/index.php?kat=44&sub=530
Bednarczyk_Damian

Sympatyk
Posty: 73
Rejestracja: pn 06 lut 2017, 19:14

Re: Pochodzenie nazwiska BARAŚ

Post autor: Bednarczyk_Damian »

Witam,
Proszę o wszelkie informacje odnośnie nazwiska Waszczyński.

Z góry dziękuję,
Damian Bednarczyk
Awatar użytkownika
Ewa_Szczodruch

Sympatyk
Adept
Posty: 4125
Rejestracja: ndz 10 gru 2006, 17:22
Lokalizacja: Toruń
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Pochodzenie nazwiska BARAŚ

Post autor: Ewa_Szczodruch »

Waszczyński - od waski ‘jeden z was’ lub od waska ‘szaflik’, od nazw osobowych na Wasz- lub od niemieckiej nazwy osobowej Waske.
Pozdrawiam cieplutko, Ewa Szczodruch
Bednarczyk_Damian

Sympatyk
Posty: 73
Rejestracja: pn 06 lut 2017, 19:14

Re: Pochodzenie nazwiska BARAŚ

Post autor: Bednarczyk_Damian »

Dziękuję bardzo za pomoc.

Pozdrawiam serdecznie
Kuba_C

Sympatyk
Posty: 11
Rejestracja: pt 19 sty 2018, 19:27

Prośba o pomoc

Post autor: Kuba_C »

Witam

Szukałem informacji o moim nazwisku jednak nic nie znalazłem.Czy może ktoś coś o nim wie ? Moje nazwisko Cieszko
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Cieszko to słowiańskie imię męskie znane w kilkunastu, jeśli nie kilkudziesięciu wariantach

Tu jest malutki wstępik z imieniem Cich - jednym z prawdopodobnych źródeł tego nazwiska: https://pl.wikipedia.org/wiki/Imiona_słowiańskie

A tutaj indeks z linkami szczegółowymi: https://pl.wikipedia.org/wiki/Męskie_imiona_słowiańskie

Wszystkie na Ciesz-, Ciech - , Cze -, Cie - mogą być w zasadzie źródłosłowem zdrobnienia Cieszko.
Zbigniew
Jerz_B

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: wt 26 lis 2013, 18:37

Post autor: Jerz_B »

Mam inne pytanie dotyczące pochodzenia nazwisk - natury bardziej ogólnej.

Otóż wiadomo, że część nazwisk powstała od tzw. przydomków.
Przydomki funkcjonowały szczególnie tam gdy w danej miejscowości mieszkało kilka osób o identycznym imieniu lub nazwisku.

Pytanie moje jest następujące: czy mogło być tak, że nieślubne dzieci mogły dostać
przydomek w postaci nazwiska ich faktycznego ojca?
Szczególnie gdy nazwisko ojca było tajemnicą "poliszynela".
Potem przydomek został zamieniony na nazwisko, które dalszych czasach
umieszczono w księgach metrykalnych.

Pytanie moje bierze się stąd, że badałem historię obco brzmiącego nazwiska w pewnej wsi na Kurpiach.
Doszedłem do roku 1669r. - wcześniejszych ksiąg metrykalnych już nie ma.
Jednak nazwisko to już w tym roku istniało.
Tymczasem kilkadziesiąt kilometrów dalej mieszkał bogaty szlachcic, żołnierz - z pochodzenia Infladczyk,
o interesującym mnie nazwisku. Oczywiście był żonaty, z kobietą która pozostała w ich rodzinnym majątku w Inflantach.
On tym czasem piastował urząd powierzony mu przez króla na terenie Kurpi.
Możliwe więc, że będąc z dala od domu "przygruchał" sobie pannę ze wsi i miał z nią dzieci, które następnie otrzymały po nim przydomek w postaci Jego nazwiska.
Okres w dziejach kiedy ów szlachcic urzędował na terenie Kurpi to lata 1630 - 1670. Więc daty by się zgadzały, nazwisko też.

Czy ta teoria może być prawdziwa?

:D :D
ROMAN_B

Sympatyk
Posty: 1251
Rejestracja: ndz 08 sty 2012, 20:36
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Rozważania o genezie nazwiska Cieszko.

Post autor: ROMAN_B »

Witaj Kubo!

Nazwisko Cieszko.

Dołożę swoje „trzy grosze” do rozważań nad ewentualną etymologią nazwiska Cieszko. Raczej będzie to moje spojrzenie na genezę tego nazwiska. Ponieważ nic nie napisałeś o historii tego nazwiska, na przykład gdzie, kiedy było używane, czy były inne formy graficzne tego miana, to moja informacja o tym mianie będzie oparta na ogólnych danych.

Moim zdaniem nazwa osobowa Cieszko jest derywatem, to jest mianem sufiksalnym, pochodnym, które zostało utworzone od rdzenia Ciesz- za pomocą przyrostka -ko [ Ciesz + ko = Cieszko; Ciesz-ko ].

Przy rozszyfrowaniu genezy nazwiska Cieszko nie bez znaczenia jest znaczenie jakie posiada format -ko, który występuje w tym mianie. Sufiks -ko w języku polskim tworzy zdrobnienia rzeczowników rodzaju nijakiego; na przykład szkiełko, pudełko, lusterko, uszko. Zatem, przyrostek ten tworzy nazwy rzeczy [ przedmiotów ] mniejszych od nazwy podstawowej. Poza tym przyrostek -ko tworzy derywaty [ pochodne ] od imion [ rzadko ]. Przykładem niech będą imiona: Jaśko < Jaś < Jan; Ignaśko < Ignaś < Ignacy; Staśko < Staś < Stanisław; Bolko < Bolesław [ od dwuczłonowego, słowiańskiego imienia Bolesław ]; Janko < Jan. Tak więc, tworzy on też zdrobnienia imion. W przypadku zdrobnionego imienia Bolko przyrostek -ko w imieniu tym jest wynikiem latynizacji [ wpływu łaciny ] albo [ w innych wypadkach ] – wpływów Kresów Wschodnich. W Polsce jedynym oficjalnym imieniem z przyrostkiem -ko jest Mieszko [ współcześnie jest ponad 900 nosicieli tego miana ]. Etymologia [ pochodzenie ] tego imienia nie jest pewna.
Sufiks -ko [-ко] występuje też w nazwiskach ukraińskich i białoruskich. Zatem, występował na dawnych Kresach Polski. Nazwiskami ukraińskimi z tym sufiksem są nazwiska typu: Czako, Gajko, Kaśko, Poskrobko. Natomiast nazwiska białoruskie zakończone przyrostkiem -ko, to jedne z najczęściej spotykanych nazwisk: Aniśko, Chwiećko, Mojsiuszko, Panasko, Rećko. Przyrostek -ko pełnił też funkcję patronimiczną, to jest tworzenie przezwisk, nazwisk od nazwy osobowej ojca. Tak więc, przyrostek ten tworzył też pojęcie osoby mniejszej lub relację przynależności między ojcem i synem. Sufiks -ko w przezwiskach lub nazwiskach nie jest w zasadzie polskim sufiksem. Do języka polskiego nazwy zakończone na -ko [ oraz -o ] dostały się przez język ukraiński oraz białoruski. W języku ukraińskim format ten tworzył zdrobniałe formy imion, na przykład Pieczko – od imienia Piotr. Sufiks -ko uważany jest jako wariant polskiego przyrostka -ek. Widać jest to dobitnie w imieniu Krzys(z)tek oraz w imieniu Krzys(z)tko. Przyrostek -ek najczęściej występował w nazwach osobowych Małopolski a przyrostek -ko rozpowszechniony był na dawnych wschodnich ziemiach Polski. Można powiedzieć, że nazwiska z przyrostkiem -ko bardziej są pochodzenia ukraińskiego, białoruskiego niż polskiego. Zatem imiona, nazwiska i przezwiska zakończone sufiksem -ko w zasadzie pochodzą z terenów zamieszkałych przez Rusinów. Niemniej jednak w języku polskim, ukraińskim oraz białoruskim sufiks -ko ma utrwaloną pozycję w systemie słowotwórczym.

W takim razie nazwa osobowa Cieszko może być nazwiskiem odojcowskim [ patronimicznym ]: Cieszko to syn Ciesza [ imię Ciesz ], albo być mianem zdrobniałym, które z czasem przeszło w nazwisko, inaczej mówiąc nazwiskiem prostym, równym imieniu Cieszko.


Pozostaje ustalić co może znaczyć podstawa słowotwórcza Ciesz- nazwy osobowej Cieszko. W okresie staropolskim dość często spotykane było skrócone imiona powstałe od dwuczłonowych imion staropolskich [ słowiańskich i chrześcijańskich ], na przykład od imienia Bronisław mogły powstać dwa skrócone imiona, to jest imię Brosz i imię Sławek. Innymi przykładami są imiona: Warsz < Warcisław, Kasz < Kazimierz. Proces taki polegał na wymianie lub odłączeniu końcowych cząstek imion, często też na skróceniu oficjalnych pełnych form do dwu- lub jednosylabowych fragmentów imion. Następnym etapem było wzbogacanie ich o słowiańskie formanty, przeważnie – hipokorystyczne [ zdrobniające ]. W staropolszczyźnie formatami zdrobniającymi między innymi były cząstki -sz oraz -ch. Spółgłoska ‘sz’, od schyłku średniowiecza wymawiana jest twardo i raczej już nie była kojarzona z formami zdrobniałymi [ spieszczeniami ]. Zygmunt Gloger w Słowniku rzeczy starożytnych, który został wydany w Krakowie przez Wydawnictwo G. Gebethner i Spółka w roku 1896 na stronie 105 w rozdziale pt. Imiona polsko – słowiańskie tak pisze: „(…). Imiona te używane jeszcze przez kilka wieków po przyjęciu chrześcijaństwa, w XV stuleciu prawie wszystkie ustąpiły miejsca imionom cudzoziemskim i hebrajskim z wyjątkiem tylko kilkunastu zachowanych do naszych czasów. Naród tak dalece kochał się w formach zdrobniałych i skróconych swoich imion, iż używano takowych często w dokumentach z pominięciem ich formy głównej.”. Autor wśród licznej grupy imion wymienia na stronie 107 też imię Cieszymysł i tak o nim pisze: „Cieszymysł, 1136; Cieszym, 1228; Ciesz.”. Zatem, od złożonego dwuczłonowego imienia polsko – słowiańskiego powstały takie skrócone i zdrobniałe imiona jak Cieszym i Ciesz. Zatem, skrócone i zdrobniałe imię Ciesz mogło i zapewne stało się z czasem normalnym imieniem a o tym, że pochodziło ono od „głównego” imienia Cieszymysł nikt już nie pamiętał. W takim razie imię Cieszko wydaje się być wtórną i zdrobniałą formą imienia Ciesz na gruncie języka polskiego. Dodam, że mogły też istnieć inne staropolskie imiona, na przykład Cieszymir lub Ciechosław, od których mogło powstać skrócone imię Ciesz.
Biorąc pod uwagę znaczenie sufiksu -ko na gruncie języka Rusińskiego [ Białoruski i Ukraiński ] to miano Cieszko może mówić, iż jest ono odojcowską nazwą osobową i oznaczać pierwotnie syna Ciesza. Pozostańmy na gruncie języka Rusińskiego. W językach wschodniosłowiańskich istniało imię Ciszko, które jest ludową formą cerkiewnego imienia Tichon. Imię Cieszko może być obocznością imienia Ciszko?

Kubo, to tylko moje rozważania o ewentualnej etymologii nazwiska Cieszko. Raczej jest to moje subiektywne spojrzenie na genezę tego miana – robocza hipoteza. Bo jak pisał profesor Kazimierz Rymut „By w sposób prawidłowy podać genezę konkretnego nazwiska, trzeba by śledzić historię danej rodziny. Tak samo brzmiące dzisiejsze nazwiska dwu rodzin mogą mieć bowiem dwie różne genezy”. Natomiast, profesor Aleksander Brückner wielokrotnie pisał, że „my dziś nie rozumiemy znaczenia różnych słów używanych dawniej”. W mojej ocenie tylko wszechstronna kwerenda różnych źródeł, w tym dokumentów historycznych oraz kwerenda genealogiczna może, choć nie musi, odpowiedzieć na pytanie od kogo, od czego, w jaki sposób oraz kiedy powstało konkretne nazwisko i rozwiać różne dylematy odnoszące się do pochodzenia społecznego i etnicznego osób noszących nazwisko Cieszko.

Pozdrawiam – Roman.
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Jerz_B pisze:Mam inne pytanie dotyczące pochodzenia nazwisk - natury bardziej ogólnej.

... ... ... ... ... ...

Czy ta teoria może być prawdziwa?

:D :D
Bez nazwiska ani rusz. Ja, widząc Kurpie i Inflanty natychmiast "widzę" Galindę, która wchodziła w obszar językowy bardzo podobny do Inflant. I może tak być, że nazwiska galindzkie/kurpiowskie niezgermanizowane są podobne do pierwotnych niezgermanizowanych nazwisk łotewskich i estońskich. Takich nazwisk jest całkiem sporo, nie wysypie ich z rękawa, ale pisałem już o tym na konkretnych przykładach wywoływanych do tablicy we wcześniejszych wątkach. To jest oczywiście hipoteza "w ciemno".
Zbigniew
Jerz_B

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: wt 26 lis 2013, 18:37

Post autor: Jerz_B »

Gawroński_Zbigniew pisze:
Jerz_B pisze:Mam inne pytanie dotyczące pochodzenia nazwisk - natury bardziej ogólnej.

... ... ... ... ... ...

Czy ta teoria może być prawdziwa?

:D :D
Bez nazwiska ani rusz. Ja, widząc Kurpie i Inflanty natychmiast "widzę" Galindę, która wchodziła w obszar językowy bardzo podobny do Inflant. I może tak być, że nazwiska galindzkie/kurpiowskie niezgermanizowane są podobne do pierwotnych niezgermanizowanych nazwisk łotewskich i estońskich. Takich nazwisk jest całkiem sporo, nie wysypie ich z rękawa, ale pisałem już o tym na konkretnych przykładach wywoływanych do tablicy we wcześniejszych wątkach. To jest oczywiście hipoteza "w ciemno".
Nazwisko to - Berk
Wieś - Parciaki
Szlachcic - Jan Berg (Berk) von Carmel
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Berg_zu_Carmel

Ale bardziej chodziło mi o to czy zdarzało się by nieślubne dzieci otrzymywały przydomki (lub nazwisko) po ojcu.
Kuba_C

Sympatyk
Posty: 11
Rejestracja: pt 19 sty 2018, 19:27

Re: Rozważania o genezie nazwiska Cieszko.

Post autor: Kuba_C »

ROMAN_B pisze:Witaj Kubo!

Nazwisko Cieszko.

Dołożę swoje „trzy grosze” do rozważań nad ewentualną etymologią nazwiska Cieszko. Raczej będzie to moje spojrzenie na genezę tego nazwiska. Ponieważ nic nie napisałeś o historii tego nazwiska, na przykład gdzie, kiedy było używane, czy były inne formy graficzne tego miana, to moja informacja o tym mianie będzie oparta na ogólnych danych.

Moim zdaniem nazwa osobowa Cieszko jest derywatem, to jest mianem sufiksalnym, pochodnym, które zostało utworzone od rdzenia Ciesz- za pomocą przyrostka -ko [ Ciesz + ko = Cieszko; Ciesz-ko ].

Przy rozszyfrowaniu genezy nazwiska Cieszko nie bez znaczenia jest znaczenie jakie posiada format -ko, który występuje w tym mianie. Sufiks -ko w języku polskim tworzy zdrobnienia rzeczowników rodzaju nijakiego; na przykład szkiełko, pudełko, lusterko, uszko. Zatem, przyrostek ten tworzy nazwy rzeczy [ przedmiotów ] mniejszych od nazwy podstawowej. Poza tym przyrostek -ko tworzy derywaty [ pochodne ] od imion [ rzadko ]. Przykładem niech będą imiona: Jaśko < Jaś < Jan; Ignaśko < Ignaś < Ignacy; Staśko < Staś < Stanisław; Bolko < Bolesław [ od dwuczłonowego, słowiańskiego imienia Bolesław ]; Janko < Jan. Tak więc, tworzy on też zdrobnienia imion. W przypadku zdrobnionego imienia Bolko przyrostek -ko w imieniu tym jest wynikiem latynizacji [ wpływu łaciny ] albo [ w innych wypadkach ] – wpływów Kresów Wschodnich. W Polsce jedynym oficjalnym imieniem z przyrostkiem -ko jest Mieszko [ współcześnie jest ponad 900 nosicieli tego miana ]. Etymologia [ pochodzenie ] tego imienia nie jest pewna.
Sufiks -ko [-ко] występuje też w nazwiskach ukraińskich i białoruskich. Zatem, występował na dawnych Kresach Polski. Nazwiskami ukraińskimi z tym sufiksem są nazwiska typu: Czako, Gajko, Kaśko, Poskrobko. Natomiast nazwiska białoruskie zakończone przyrostkiem -ko, to jedne z najczęściej spotykanych nazwisk: Aniśko, Chwiećko, Mojsiuszko, Panasko, Rećko. Przyrostek -ko pełnił też funkcję patronimiczną, to jest tworzenie przezwisk, nazwisk od nazwy osobowej ojca. Tak więc, przyrostek ten tworzył też pojęcie osoby mniejszej lub relację przynależności między ojcem i synem. Sufiks -ko w przezwiskach lub nazwiskach nie jest w zasadzie polskim sufiksem. Do języka polskiego nazwy zakończone na -ko [ oraz -o ] dostały się przez język ukraiński oraz białoruski. W języku ukraińskim format ten tworzył zdrobniałe formy imion, na przykład Pieczko – od imienia Piotr. Sufiks -ko uważany jest jako wariant polskiego przyrostka -ek. Widać jest to dobitnie w imieniu Krzys(z)tek oraz w imieniu Krzys(z)tko. Przyrostek -ek najczęściej występował w nazwach osobowych Małopolski a przyrostek -ko rozpowszechniony był na dawnych wschodnich ziemiach Polski. Można powiedzieć, że nazwiska z przyrostkiem -ko bardziej są pochodzenia ukraińskiego, białoruskiego niż polskiego. Zatem imiona, nazwiska i przezwiska zakończone sufiksem -ko w zasadzie pochodzą z terenów zamieszkałych przez Rusinów. Niemniej jednak w języku polskim, ukraińskim oraz białoruskim sufiks -ko ma utrwaloną pozycję w systemie słowotwórczym.

W takim razie nazwa osobowa Cieszko może być nazwiskiem odojcowskim [ patronimicznym ]: Cieszko to syn Ciesza [ imię Ciesz ], albo być mianem zdrobniałym, które z czasem przeszło w nazwisko, inaczej mówiąc nazwiskiem prostym, równym imieniu Cieszko.


Pozostaje ustalić co może znaczyć podstawa słowotwórcza Ciesz- nazwy osobowej Cieszko. W okresie staropolskim dość często spotykane było skrócone imiona powstałe od dwuczłonowych imion staropolskich [ słowiańskich i chrześcijańskich ], na przykład od imienia Bronisław mogły powstać dwa skrócone imiona, to jest imię Brosz i imię Sławek. Innymi przykładami są imiona: Warsz < Warcisław, Kasz < Kazimierz. Proces taki polegał na wymianie lub odłączeniu końcowych cząstek imion, często też na skróceniu oficjalnych pełnych form do dwu- lub jednosylabowych fragmentów imion. Następnym etapem było wzbogacanie ich o słowiańskie formanty, przeważnie – hipokorystyczne [ zdrobniające ]. W staropolszczyźnie formatami zdrobniającymi między innymi były cząstki -sz oraz -ch. Spółgłoska ‘sz’, od schyłku średniowiecza wymawiana jest twardo i raczej już nie była kojarzona z formami zdrobniałymi [ spieszczeniami ]. Zygmunt Gloger w Słowniku rzeczy starożytnych, który został wydany w Krakowie przez Wydawnictwo G. Gebethner i Spółka w roku 1896 na stronie 105 w rozdziale pt. Imiona polsko – słowiańskie tak pisze: „(…). Imiona te używane jeszcze przez kilka wieków po przyjęciu chrześcijaństwa, w XV stuleciu prawie wszystkie ustąpiły miejsca imionom cudzoziemskim i hebrajskim z wyjątkiem tylko kilkunastu zachowanych do naszych czasów. Naród tak dalece kochał się w formach zdrobniałych i skróconych swoich imion, iż używano takowych często w dokumentach z pominięciem ich formy głównej.”. Autor wśród licznej grupy imion wymienia na stronie 107 też imię Cieszymysł i tak o nim pisze: „Cieszymysł, 1136; Cieszym, 1228; Ciesz.”. Zatem, od złożonego dwuczłonowego imienia polsko – słowiańskiego powstały takie skrócone i zdrobniałe imiona jak Cieszym i Ciesz. Zatem, skrócone i zdrobniałe imię Ciesz mogło i zapewne stało się z czasem normalnym imieniem a o tym, że pochodziło ono od „głównego” imienia Cieszymysł nikt już nie pamiętał. W takim razie imię Cieszko wydaje się być wtórną i zdrobniałą formą imienia Ciesz na gruncie języka polskiego. Dodam, że mogły też istnieć inne staropolskie imiona, na przykład Cieszymir lub Ciechosław, od których mogło powstać skrócone imię Ciesz.
Biorąc pod uwagę znaczenie sufiksu -ko na gruncie języka Rusińskiego [ Białoruski i Ukraiński ] to miano Cieszko może mówić, iż jest ono odojcowską nazwą osobową i oznaczać pierwotnie syna Ciesza. Pozostańmy na gruncie języka Rusińskiego. W językach wschodniosłowiańskich istniało imię Ciszko, które jest ludową formą cerkiewnego imienia Tichon. Imię Cieszko może być obocznością imienia Ciszko?

Kubo, to tylko moje rozważania o ewentualnej etymologii nazwiska Cieszko. Raczej jest to moje subiektywne spojrzenie na genezę tego miana – robocza hipoteza. Bo jak pisał profesor Kazimierz Rymut „By w sposób prawidłowy podać genezę konkretnego nazwiska, trzeba by śledzić historię danej rodziny. Tak samo brzmiące dzisiejsze nazwiska dwu rodzin mogą mieć bowiem dwie różne genezy”. Natomiast, profesor Aleksander Brückner wielokrotnie pisał, że „my dziś nie rozumiemy znaczenia różnych słów używanych dawniej”. W mojej ocenie tylko wszechstronna kwerenda różnych źródeł, w tym dokumentów historycznych oraz kwerenda genealogiczna może, choć nie musi, odpowiedzieć na pytanie od kogo, od czego, w jaki sposób oraz kiedy powstało konkretne nazwisko i rozwiać różne dylematy odnoszące się do pochodzenia społecznego i etnicznego osób noszących nazwisko Cieszko.

Pozdrawiam – Roman.
Dziękuje za wyczerpująca odpowiedź.Niestety nie mam za dużych informacji o historii mojego nazwiska.Wiem jedynie do 4 pokoleń wstecz moi przodkowie mieszkali w Lublinie. Dawniej przeglądałem księgi metrykalne.
Z ksiąg dowiedziałem się że dużo osób o nazwisku Cieszko mieszkało w okolicy Firleja. Najprawdopodobniej mieszkali tam moi przodkowie ponieważ do dziś w tamtych okolicach mam dalszą rodzinę.
Burczy_Piotr

Członek PTG
Posty: 64
Rejestracja: pt 23 cze 2017, 12:46
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Prośba: nazwiska Długosz i Długomił w publikacji K. Rymuta

Post autor: Burczy_Piotr »

Dzień dobry,

Prośba do ewentualnych posiadaczy publikacji K. Rymuta, pt. "Nazwiska Polaków: słownik historyczno-etymologiczny" (tom. I, A-K).

Będę ogromnie wdzięczny za sprawdzenie w powyższym słowniku nazwisk "Długosz" oraz "Długomił", a super wdzięczny za zdjęcie/skan/przepisanie treści dla tych dwóch haseł i numer strony na której się znajdują. Biblioteki cyfrowe posiadają tę publikację, ale pod dostępem zastrzeżonym. Cena na allegro nie na moją kieszeń, a wyprawa do większej biblioteki gryzie się póki co z innymi obowiązkami :oops:

Oczywiście powyższe nazwiska bez problemu mogę znaleźć wraz z ich etymologią w sieci - ale niestety bez źródła przedstawionych tam wyjaśnień - a zależy mi właśnie na takim "literackim" podparciu.

Z góry dziękuję!
Pozdrawiam, Piotr
Wladyslaw_Moskal

Sympatyk
Posty: 1630
Rejestracja: pt 25 kwie 2008, 02:58

Archeologiczna dokumentacja nazwiska Krus

Post autor: Wladyslaw_Moskal »

W nazwie miejscowosci Turbia [kolo Stalowej Woli] mamy bardzo istotna informacje. Wg ks. dr W.Gaja-Piotrowskiego slowo "turbia" oznacza matecznik, ostoje tura i Turbia powstala tam, gdzie kiedys mozna bylo spotkac tura, zaliczanego razem z zubrem do najcenniejszych zwierzat lownych w rejonie Dolnego Sanu.
Ks. dr W.Gaj-Piotrowski w ksiazce "Krolewski zamek w Przyszowie" pisze, ze krol Wladyslaw Jagiello w zimie 1410 roku urzadzil dwukrotnie łowy w Przyszowie [kolo Niska], a jedne z nich zrelacjonowal Dlugosz w nastepujacych slowach;
"W poniedzialek po drugiej niedzieli W.Postu [17.II.1410] udal sie Wladyslaw,
krol polski, z Sandomierza do Przyszowa, gdzie powtornie oddal sie polowaniu.
Zlowil wtedy duzo zwierzyny: zubrow i lesnych osłow, ktore w polskim jezyku
nazywaja sie łoszy [łosie]. Napelniwszy miesem piecdziesiat beczek, splawil
je rzeka do Plocka dla przechowania na przyszla wyprawe wojenna".

Z tego opisu wynika, ze w Puszczy Sandomierskiej nie bylo juz turow w 1410 r.. Ale pozostaly nazwiska, ktore powstaly w czasach kiedy jeszcze w Puszczy byl tur, takie jak; Tur, Turek [czyli syn Tura], Turbak, Turbiarz, Turasz, do dzis wystepujace w rejonie Dolnego Sanu.

W rejonie Charzewic - sasiedniej wiosce dla Turbi a obecnie dzielnicy Stalowej Woli, przypadkowo w 1932 odkryto 3 kurhany, ktore archeolog Jan Paluch ciekawie opisal tutaj;
http://janusz-paluch.pl/news/53/56/ZARY ... ADOWA.html

Dla mnie groty oszczepow i grot dzirytu z zadziorem wskazuja, ze uzywano je do polowan na "grubego zwierza" = tura, pomiedzy 100 i 200 r. n.e.. Polujacy pochowani w kurhanach na pewno byli znaczacymi osobami w okolicy i chyba pochodzili z tej samej rodziny.
Napis na dzirycie inkrustowany srebrem, ktory Marcyan Śmiszko [znany archeolog, majacy w dorobku kilka rozpraw archeologicznych] odczytał jako pięć zgłosek w następującym porządku: KRLUS, przy przyjeciu, ze dwie litery "L" i "U", to faktycznie nieprawidlowo odczytana litera "U", ktora "rozplynela sie " w wyniku wysokiej temperatury stosu palnego, daje rewelacyjna informacje - wlasciciel bogatego dzirytu nazywal sie ...KRUS !!.

Przyjmuje, ze KRUS to slowo celtycko-dackie, gdyz wedlug historykow angielskich, Dakowie pozwolili Celtom na przelomie starej i nowej ery eksploatowac rudy roznych metali na ich ziemiach, w zamian za oplaty w postaci zlota, srebra a takze mieczy i broni z zelaza.

To wlasnie od slowa "krus" = obecnie kruszec, mamy w Polsce takie nazwiska jak Krus, Krusz, Kruszec.
Nazwisko Kruszec zachowalo sie w rejonie bylego woj. tarnobrzeskiego [w 1990 r. 6 osob], a nazwisko Krus najczęściej występowalo w 2002 r. w pow,: 1.Lubliniec (130 osob), 2.Tarnowskie Góry (52) . 3.Piekary Śląskie (20)
Nazwiska Krus i Krus [z lodeczka nad "s"] wystepuja takze w Slowacji.

Kim mogl byc dostojnik/mysliwy o gorniczym nazwisku Krus/Kruszec, za zycia wlasciciel dzirytu ?
Pochowani w charzewickich kurhanach zostali Celto-Dakowie ktorzy uciekli przed rzymska niewola . Chyba byla to rodzina majaca jedna z kopaln srebra, dlatego nie obca byla im obrobka srebra.

Inni czlonkowie tej rodziny mogli powedrowac w rejon Tarnowskich Gor, gdzie badania archeologiczne dowodzą, że rudy ołowiu i srebra były wydobywane na tym terenie już około III-IV wieku n.e.;
http://unesco.tarnowskiegory.pl/unesco/historia/

Zatem zapis nazwiska Krus na dzirycie z Charzewic, moze byc jednym z pierwszych zapisow nazwiska na terenie Polski.

Dlaczego Celto-Dakowie, dla wielu to nasi praojcowie, przybyli na tereny Polski?

Dwaj cesarze Domitian [81-96 r. n. e.] i Trajan [98 - 117 r. n.e.] prowadzili wojny z Dakami, aby wlaczyc bogate ziemie Dakow do Imperium Rzymskiego. Podczas walk z Domitianem zaslynal dowodca wojsk dackich Diurpaneus, ktoremu krol Duras przekazal w 87 r. krolestwo.
Diurpaneus po przejeciu wladzy przyjal nazwanie Decebalus/Decebal czyli Dec[Dak] Potezny [w jezyku polskim mamy slowo "bal"!! czyli potezny, wielki ..kloc drzewa].

Cesarz Trajan przygotowal sie bardzo dobrze do wojny z Decebalem i pokonal go w 106 r, Decebal aby nie dostac sie do niewoli, popelnil samobojstwo przecinajac tetnice na szyji;
https://en.wikipedia.org/wiki/Decebalus ... uicide.jpg

Trajan zagarnal wszystkie kopalnie zlota i srebra Dakow/Decow, zburzyl ich stolice , uprowadzil do Rzymu ok. 50 tys. niewolnikow i wywiozl 100 ton zlota, 500 ton srebra oraz 700 milionow denarow wzbogacajac skarbiec Imperium [skarb Decow ukryty byl w sztolni po rzeka, a wskazal go Rzymianom Bicilis, najblizszy przyjaciel Decebala ].

Na zalaczonej mapie kolorem zoltym oznaczono rejon gdzie byly dackie kopalnie zlota i srebra oraz rejon zamieszkaly przez slowianskie plemie Iazyges = Jazykotow, ktorzy wspierali Decow w walce z Rzymem i z Decami przeszli na obecne tereny Polski;
https://en.wikipedia.org/wiki/Free_Daci ... 71_AD).svg
http://www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/dec.html
http://www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/jaskot.html

Kto nie zostal zabity lub pojmany w niewole musial uciekac jak najdalej od Imperium Rzymskiego.

Dostojnicy Celto-Daccy pochowani w kurchanach w Charzewicach prawdopodobnie posiadali duze lodzie lub statek rzeczny.
Jan Dlugosz w "Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis" (1470-1480) pisze, ze Jastkowice w tym okresie "leza nad duzym jeziorem przez ktore przeplywa rzeka San plodna w ryby", a na drugim brzegu tego jeziora lezaly Charzewice.
Z duzym prawdopodobienstwem nalezy sadzic, ze przybyli w te strony Dakowie budowali lodzie lub rzeczne statki wioslowe, znane im z Dunaju. Lodzie te mogly byc podobne do staku typu "liburna" znanego z kolumny cesarza Trajana poswieconej wojnie z Dakami;
https://en.wikipedia.org/wiki/Liburna#/ ... _LVIII.jpg

Statki rzymskie na poziomie wody mialy tarany [w postaci delfina], ale przednia belka statku nad taranem mogla miec ozdobne zakonczenie, co widac tutaj;
https://en.wikipedia.org/wiki/Liburna#/ ... anship.jpg

Takim zakonczeniem belki statku wioslowego plywajacego po Sanie, a nalezacego do dostojnika dackiego z Charzewic mogla byc .... glowa tura.

W Radymnie w 1826 r. z Sanu wyciagnieto srebrna "glowe byka" i ponizej podaje link do ciekawej informacji archeologa dr Tomasza Bochnaka o tym zdarzeniu;
http://www.academia.edu/1563585/Srebrna ... w_Radymnie

Rogi "byka" z Radymna sa zakonczone kulami - wcale sie nie dziwie. Wg "chodzenia z turoniem" we wsiach nad Dolnym Sanem, bodzenie dziewczyny turoniem, mialo jej przyniesc szczescie.
Zygmunt Gloger w swojej "Encyklopedii staropolskiej" pisze; "Był niegdyś zwyczaj zapustny chodzenia po domach ze schwytanym młodym turem czyli turuniem lub chłopcem przebranym za tura."
Nic dziewczynom sie nie stalo , jesli chlopiec byl przebrany za tura, ale mlody byczek bez zabezpieczenia ostrych rogow mogl powaznie poturbowc [ chyba to od....tura] dziewczyny.

Dlatego dla bezpieczenstwa, na staku zabezpieczono rogi kulami.

Taki statek mogl dotrzec w gore Sanu z rejonu Charzewic z roznych powodow - n.p. rodzinnych, wymiany nadwyzek miesa lub ryb na inne towary, moze zelaznych wyrobow z dymarek swietokrzyskich ?? ale San byl kiedys nieprzewidywalna rzeka.
Zmyl wies Zaosice, wyprostowal swoj bieg i zniklo jezioro w Jastkowicach, zmienil tez swoje ujscie do Wisly.
W rejonie Radymna moglo dojsc do gwaltownej powodzi, statek zostal zatopiony i zamulony, a gdy San ponownie zmienil bieg, przypadkowo odkryto pozostalosci tego statku w postaci "glowy byka".

Pozdrawiam - Wladyslaw
Ostatnio zmieniony ndz 08 kwie 2018, 22:10 przez Wladyslaw_Moskal, łącznie zmieniany 3 razy.
Patrykmatal10

Sympatyk
Posty: 276
Rejestracja: czw 16 mar 2017, 21:15

Archeologiczna dokumentacja nazwiska Krus

Post autor: Patrykmatal10 »

Witam, szukam informacji na temat nazwiska Goc,

pozdrawiam Patryk
Patryk
Zablokowany

Wróć do „Pochodzenie nazwiska”