Sprawa dotyczy mojej podwójnej prababci, Marianny z Jurczewskich Szumowskiej, babci mojej babci, której dokumentów (zarówno urodzenia jak i zgonu) nie udaje mi się ustalić. Jej dane mam z aktu jej ślubu w kościele św. Krzyża w Warszawie z 1862 roku z Janem Szumowskim. Zapisano w nim m.in., że ma ona 22 lata, urodziła się w Sejnach jako córka Hieronima Jurczewskiego i Karoliny z Szymańskich.
Otóż przejrzałem wszystkie akta urodzeń w Sejnach od roku 1835 do 1845 i nie znalazłem Marianny Jurczewskiej. Znalazłem za to akt urodzenia Agaty Jurczewskiej z 1840 r. - córki Hieronima i Elżbiety z Kalinowskich. Z innych lat są tam akta urodzeń innych dzieci z tego związku.
Przeszukując akta natrafiłem na akt urodzenia niemowlęcia płci męskiej urodzonego przez niezamężną Karolinę Jurczewską!
W aktach urodzeń USC w Sejnach z 1820 roku znalazłem Karolinę Jurczewską c. Jana i Eleonory z Czerwińskich.
Nigdzie nie znalazłem aktu urodzenia Karoliny Szymańskiej, ani też aktu ślubu takiej osoby z Hieronimem Jurczewskim.
Sprawa wydaje się zagadkowa i wg mnie prowadzi do wniosku, że prawdopodobnie Marianna urodziła się jako nieślubne dziecko dwojga Jurczewskich - Hieronima i Karoliny (z innych rodziców).
Skąd jednak w akcie ślubu Marianny wzięło się nazwisko Szymańska, jako nazwisko panieńskie matki?
Dlaczego nie ma też aktu urodzenia Marianny, mimo że jest akt nieślubnego syna Karoliny Jurczewskiej?
Nie znalazłszy rodziców Marianny nie mogę kontynuować poszukiwań przodków z tej gałęzi rodzinnej

