W jaki sposób uzyskać akty zzagranicy
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
W jaki sposób uzyskać akty zzagranicy
Witajcie,
Pytanie jak w tytule. Wiem, że siostra mojej prababki mieszkająca od czasów komuny w Niemczech i mająca tam rodzinę, usilnie nalegała na nawiązanie kontaktu z moim dziadkiem, jej jedynym siostrzeńcem. Niestety, moja prababka nigdy nie dopuszczała do tego, wszelkie listy skrywała, chyba tylko z czystej zawiści. Moja prababka już nie żyje, jej siostra w Niemczech podejrzewam, że też nie. Podejrzewam, bo pewności nie mam. Pomyślałem, że w przyszłości być może chciałbym nawiązać kontakt z tamtą rodziną, może oni też poszukują korzeni...Czy mógłbym wystąpić jako prawnuk siostry o akt stanu cywilnego w Niemczech i jak to wygląda od strony formalnej? Czy można to załatwić przez polską ambasadę, czy jako daleki krewny mogę o to wystąpić? Nadmienię, że mój dziadek- czyli jej siostrzeniec żyje, ale nie wiem czy mu chce się w to bawić, ja natomiast jestem genealogią zafascynowany. Pozdrawiam
Pytanie jak w tytule. Wiem, że siostra mojej prababki mieszkająca od czasów komuny w Niemczech i mająca tam rodzinę, usilnie nalegała na nawiązanie kontaktu z moim dziadkiem, jej jedynym siostrzeńcem. Niestety, moja prababka nigdy nie dopuszczała do tego, wszelkie listy skrywała, chyba tylko z czystej zawiści. Moja prababka już nie żyje, jej siostra w Niemczech podejrzewam, że też nie. Podejrzewam, bo pewności nie mam. Pomyślałem, że w przyszłości być może chciałbym nawiązać kontakt z tamtą rodziną, może oni też poszukują korzeni...Czy mógłbym wystąpić jako prawnuk siostry o akt stanu cywilnego w Niemczech i jak to wygląda od strony formalnej? Czy można to załatwić przez polską ambasadę, czy jako daleki krewny mogę o to wystąpić? Nadmienię, że mój dziadek- czyli jej siostrzeniec żyje, ale nie wiem czy mu chce się w to bawić, ja natomiast jestem genealogią zafascynowany. Pozdrawiam
- Krystyna.waw

- Posty: 5534
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 11 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Chyba się nie zrozumieliśmy . Siostra mojej prababki, o ile żyje, ma ok. 90 lat. Nie mam pojęcia jak się nazywa z męża, nie mam pojęcia w jakim rejonie Niemiec mieszka, kiedy się urodziła etc. więc jak mam szukać na facebooku? Pytanie raczej jest skierowane do osób, które miały już z czymś takim do czynienia. Zakładam, że ta kobieta nie żyje, więc chodziłoby raczej o akt jej zgonu. Akt urodzin z Polski nic by raczej nie dał, ślub brali też w Niemczech z Niemce Po co? Po prostu szukam więzów rodzinnych, chyba jak większość z nas tu na forum. Patryk
Patryku,
to ty nie rozumiesz Krysi...
Siostra twojej prababki miała dzieci, wnuki, prawnuki?
Więc Krysia ich ci proponuje poszukać.
Jeśli znajdziesz wnuka lub wnuczkę - będzie i akt.
Niemiecka książka telefoniczna nie jest tak chroniona jak polska - znajdziesz szukane nazwisko w danej miejscowości z numerem telefonu - wszystko w internecie.
I ostatnia uwaga: nie zapytałeś się dziadka?
Może mieć kapitalne dla ciebie informacje...
Poszukiwania genealogiczne zaczyna się od przepytania i wyszukania żyjących... a dopiero potem metryki...
Większość z nas żałuje, że za życia dziadka nie zapytaliśmy się...
to ty nie rozumiesz Krysi...
Siostra twojej prababki miała dzieci, wnuki, prawnuki?
Więc Krysia ich ci proponuje poszukać.
Jeśli znajdziesz wnuka lub wnuczkę - będzie i akt.
Niemiecka książka telefoniczna nie jest tak chroniona jak polska - znajdziesz szukane nazwisko w danej miejscowości z numerem telefonu - wszystko w internecie.
I ostatnia uwaga: nie zapytałeś się dziadka?
Może mieć kapitalne dla ciebie informacje...
Poszukiwania genealogiczne zaczyna się od przepytania i wyszukania żyjących... a dopiero potem metryki...
Większość z nas żałuje, że za życia dziadka nie zapytaliśmy się...
Pozdrawiam,
Xenia
Xenia
No niestety, dziadek też nie zna swojej ciotki. Moja prababka wszelkie informacje skrzętnie ukrywała, zresztą kontakt z nią też się urwał z jej winy na 10 lat przed śmiercią. O jej śmierci dowiedzieliśmy sie 2 miesiące po pogrzebie. Oprócz tego, że nazywała się Łucja (Lucy) z domu Korthals nic o niej nie wiemy, a szkoda. Proszę czytać uważniej- przecież napisałem wyraźnie, że nie wiem w jakim rejonie mieszka/mieszkała. Nawet nie wiem czy żyje. Na pewno miała dzieci, ale co po tym...Z tego co czytam do akt w Niemczech mogą mieć dostęp wyłącznie krewni w linii prostej, więc sytuacja skomplikowana.
Pani wypowiedzi się wykluczają. Najpierw pisze Pani: "w sumie masz już trochę danych", a zaraz potem "jak chcesz zdobyć akt, jak nawet nie znasz nazwiska?" Czy Pani siebie czyta? Oj kuleje zarówno logika jak i prosta umiejętność czytania ze zrozumieniem. Spodziewałem się, że wypowiedzą się tu osoby kompetentne, które miały już do czynienia z pozyskiwaniem aktów stanu cywilnego swoich przodków zagranicą. Z całym szacunkiem, ale nie zależy mi na wypowiedziach, które niczego nie wnoszą, a autor tychże nie zadał sobie trudu, żeby przeczytać pierwszy post...Ja piszę od początku o osobie, której zupełnie nie znam, a która nazywała się w Polsce Łucja Korthals, później wyjechała do Niemiec, tam wyszła za Niemca, chciała nawiązać kontakt z moim dziadkiem, niestety konsekwentnie jej próby ucinała moja prababka, a jej siostra. Więc jeśli ktoś mi radzi zaczynanie poszukiwań od lokalnych forów czy facebooka, to niech się zastanowi czy takie wypowiedzi mają sens i logikę.
-
Rebell_Cieniewska_Grażyna

- Posty: 596
- Rejestracja: pt 18 sie 2006, 20:18
- Lokalizacja: Elbląg
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Jedno pytanie - skąd wiesz, że chciała nawiązać kontakt z Twoim dziadkiem i że próby te konsekwentnie ucinała prababka a jej siostra ? Domniemanie czy informacja od kogoś ?
Jako nowy na forum powinieneś zapoznać się z Regulaminem, ten nakazuje podpisywanie postów.
Jeśli chcesz uzyskać pomoc, to warto przyjąć troszkę inną postawę i ton wypowiedzi.
Powodzenia Grażyna
Jako nowy na forum powinieneś zapoznać się z Regulaminem, ten nakazuje podpisywanie postów.
Jeśli chcesz uzyskać pomoc, to warto przyjąć troszkę inną postawę i ton wypowiedzi.
Powodzenia Grażyna
Moje nazwiska - Rebell, Cieniewski, Oleśniewicz, Łojko, Piotrowski.
Moje miejscowości - Subkowy, Nowogródek (na Kresach), Berest/Piorunka, okolice Częstochowy, Palikije.
Moje miejscowości - Subkowy, Nowogródek (na Kresach), Berest/Piorunka, okolice Częstochowy, Palikije.
Logika kuleje, ale twoja...patrykpr pisze:Pani wypowiedzi się wykluczają. Najpierw pisze Pani: "w sumie masz już trochę danych", a zaraz potem "jak chcesz zdobyć akt, jak nawet nie znasz nazwiska?" Czy Pani siebie czyta? Oj kuleje zarówno logika jak i prosta umiejętność czytania ze zrozumieniem. Spodziewałem się, że wypowiedzą się tu osoby kompetentne, które miały już do czynienia z pozyskiwaniem aktów stanu cywilnego swoich przodków zagranicą. Z całym szacunkiem, ale nie zależy mi na wypowiedziach, które niczego nie wnoszą, a autor tychże nie zadał sobie trudu, żeby przeczytać pierwszy post...Ja piszę od początku o osobie, której zupełnie nie znam, a która nazywała się w Polsce Łucja Korthals, później wyjechała do Niemiec, tam wyszła za Niemca, chciała nawiązać kontakt z moim dziadkiem, niestety konsekwentnie jej próby ucinała moja prababka, a jej siostra. Więc jeśli ktoś mi radzi zaczynanie poszukiwań od lokalnych forów czy facebooka, to niech się zastanowi czy takie wypowiedzi mają sens i logikę.
Masz nazwisko panieńskie?
Masz czy nie masz?
Masz imię?
Masz czy nie masz?
Na niemieckim forum to jest dobra pozycja startowa...
Powiedz że nie mam racji...
Znasz niemiecki?
Nie znasz...
To na niemieckim forum mimo znajomości imienia i nazwiska panieńskiego niewiele znajdziesz...
Znasz języki obce? Czy tylko po polsku chcesz metryki w Niemczech szukać?
Szukasz aktu metrykalnego w Niemczech bez znajomości nazwiska????
Kto tu czyta bez zrozumienia???
Krysia, ja - czy ty?
Pozdrawiam,
Xenia
Xenia
A jakimż to ja tonem się posługuję? Rozumiem, że wszyscy tutaj sobie piją z dziubków, a pojawił się ktoś komu nie zależy na spoufalaniu się i kto oczekuje rzeczowych wypowiedzi, nikogo nie obrażam, po prostu daję jasno do zrozumienia, że nie zależy mi na wypowiedziach, które niczego nie wnoszą do dyskusji. Czy to tak ciężko zrozumieć? U nas w Polsce nadaj pokutuje przekonanie: Nie wiem, ale się wypowiem. Wiem z przekazów ustnych, ciotka nie znała adresu mojego dziadka, bo to była komuna jeszcze. Do Polski raczej też nie przyjeżdżała. Moje imię to Patryk, nie będę pisał nazwiska, ponieważ Państwa forum nie dba o to, by nie pojawiało się ono w wyszukiwarkach. Jeśli nikt nie ma doświadczenia w pozyskiwaniu aktów przodków z zzagranicy, to trudno, nie było tematu.
P.S. Pani Xeniu, znowu najpierw Pani wskazuje, że na niemiecki forum znajomość imienia i nazwiska panieńskiego to jest dobry start, żeby za chwilę stwierdzić, że niewiele z tym na nim zdziałam. Już nie będę wnikał o co Pani chodzi, bo nie mam ochoty i czasu na bezpłodne dyskusje.
P.S. Pani Xeniu, znowu najpierw Pani wskazuje, że na niemiecki forum znajomość imienia i nazwiska panieńskiego to jest dobry start, żeby za chwilę stwierdzić, że niewiele z tym na nim zdziałam. Już nie będę wnikał o co Pani chodzi, bo nie mam ochoty i czasu na bezpłodne dyskusje.
-
kasiakozłowska

- Posty: 291
- Rejestracja: ndz 23 kwie 2017, 16:12
- marcin_kowal

- Posty: 1498
- Rejestracja: sob 04 lis 2017, 19:41
- Lokalizacja: Tarnobrzeg
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Re: W jaki sposób uzyskać akty zzagranicy
Witaj,patrykpr pisze:Witajcie,
Pytanie jak w tytule. Wiem, że siostra mojej prababki mieszkająca od czasów komuny w Niemczech i mająca tam rodzinę, usilnie nalegała na nawiązanie kontaktu z moim dziadkiem, jej jedynym siostrzeńcem. Niestety, moja prababka nigdy nie dopuszczała do tego, wszelkie listy skrywała, chyba tylko z czystej zawiści. Moja prababka już nie żyje, jej siostra w Niemczech podejrzewam, że też nie. Podejrzewam, bo pewności nie mam. Pomyślałem, że w przyszłości być może chciałbym nawiązać kontakt z tamtą rodziną, może oni też poszukują korzeni...Czy mógłbym wystąpić jako prawnuk siostry o akt stanu cywilnego w Niemczech i jak to wygląda od strony formalnej? Czy można to załatwić przez polską ambasadę, czy jako daleki krewny mogę o to wystąpić? Nadmienię, że mój dziadek- czyli jej siostrzeniec żyje, ale nie wiem czy mu chce się w to bawić, ja natomiast jestem genealogią zafascynowany. Pozdrawiam
po pierwsze na forum obowiązuje zwyczaj podpisywania postów (wystarczy imię)
po drugie, jeśli dobrze zrozumiałem główne pytanie - Czy mógłbym wystąpić jako prawnuk siostry o akt stanu cywilnego w Niemczech i jak to wygląda od strony formalnej? Czy można to załatwić przez polską ambasadę, czy jako daleki krewny mogę o to wystąpić? - to wystarczy w google wrzucić fraze : zasady udostępnianie akt stanu cywilnego niemcy
i masz odpowiedz na swoje pytanie.
http://kolonia.msz.gov.pl/pl/info_kons/ ... za_granica
coś jeszcze ?
Marcin
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
PostWysłany: 02-02-2018 - 17:08 Proszę sobie zobaczyć podpisany przeze mnie post, chyba nie trudno zgadnąć, że moje imię to Patryk, czepiacie się Państwo byle czego, a tak naprawdę jesteście Państwo uprzedzeni do mojej osoby, zamknięci w kokonie własnego środowiska. Dziwnym trafem wobec innych nie egzekwujecie w tak skrupulatny sposób wymogu podpisywania się własnym imieniem. Dziękuję za odpowiedzi, również te prześmiewcze i żegnam. Odhaczam jako forum zupełnie niegościnne, nieżyczliwe i nieprzyjazne pasjonatom genealogii.
