Ciekawostka- każdy ma wielkiego przodka choć sam mały..
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen
Ciekawostka- każdy ma wielkiego przodka choć sam mały..
a oto co dziś pojawiło sie na portalu internetowym, przyznam sie że nie słyszałęm żeby ktoś zbudował aż tyle drzew (290 tys.??)
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... zi_od.html
Pozdraiwam
Arek K.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... zi_od.html
Pozdraiwam
Arek K.
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Może przy okazji artykułu warto przypomnieć stronę dra Marka J. Minakowskiego:
http://www.przodkowie.com/
i zakładkę do "Wielkiej Genealogii":
http://www.wielcy.pl/
Pozdrawiam
AK
http://www.przodkowie.com/
i zakładkę do "Wielkiej Genealogii":
http://www.wielcy.pl/
Pozdrawiam
AK
- Mendyka_Grzegorz

- Posty: 521
- Rejestracja: wt 11 lip 2006, 11:42
- Lokalizacja: Wrocław/Kalisz
- Kontakt:
więc lecimy dalej:
1- genealogia > etymologia >>...nie rozliczajcie mnie z genealogii
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35824, ... logii.html
2- etymologia > polityka > dobry dowcip>> Co zrobić z nazwiskiem
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35814, ... skiem.html
G
1- genealogia > etymologia >>...nie rozliczajcie mnie z genealogii
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35824, ... logii.html
2- etymologia > polityka > dobry dowcip>> Co zrobić z nazwiskiem
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35814, ... skiem.html
G
Grzegorz z Wrocławia
Śląskie Towarzystwo Genealogiczne [102/2001]
Kaliskie Towarzystwo Genealogiczne [ 16/2010]
http://genealodzy.wroclaw.pl/
http://gento.wroclaw.pl/
Śląskie Towarzystwo Genealogiczne [102/2001]
Kaliskie Towarzystwo Genealogiczne [ 16/2010]
http://genealodzy.wroclaw.pl/
http://gento.wroclaw.pl/
- Dławichowski

- Posty: 1042
- Rejestracja: ndz 24 wrz 2006, 16:58
- Lokalizacja: Koszalin
- Kontakt:
Super, ten felietonik. Sam bym chciał taki sklecić.
Ale za to mogę się podpisać;
Pan Krzycho z Koszalina
Ale za to mogę się podpisać;
Pan Krzycho z Koszalina
O mnie:
http://www.dlawich.pl/
http://www.dlawich.pl/
- Lipnik.F.Turas

- Posty: 872
- Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
cytat:Do tej pory Miniakowski - odtworzył związki rodzinne ponad 290 tys Polaków.- Naukowiec codziennie spędza kilka godzin na rozbudowywaniu bazy nazwisk.
Arku czym innym jest jednak odtworzyć związki rodzinne 290 tyś Polaków
a czym innym takie drzewo jednej rodziny.Ja w tej wypowiedzi widzę różnicę
....................................
Czym innym jest zbieranie danych o powiązaniach rodzinnych różnych rodzin
a czym innym drzewo genealogiczne np Twoje.
..................................
Przecież wystarczy tylko zebrać kilkanaście luźnych plików gedkom
z danymi o różnych rodzinach i to będzie właśnie to 290 tyś osób w bazie.
Janek
Fturas
Arku czym innym jest jednak odtworzyć związki rodzinne 290 tyś Polaków
a czym innym takie drzewo jednej rodziny.Ja w tej wypowiedzi widzę różnicę
....................................
Czym innym jest zbieranie danych o powiązaniach rodzinnych różnych rodzin
a czym innym drzewo genealogiczne np Twoje.
..................................
Przecież wystarczy tylko zebrać kilkanaście luźnych plików gedkom
z danymi o różnych rodzinach i to będzie właśnie to 290 tyś osób w bazie.
Janek
Fturas
- Lipnik.F.Turas

- Posty: 872
- Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ciekawe i moim zdaniem warte zastanowienia są kłopoty Polki która zakochała się w potomku szlacheckiej rodziny austiackiej
Czyli to co Grzegorz podrzucił.
..................................
Przyznam się że jednak nie rozumiem dlaczego ktoś robi jej takie przytyki .
Jedynym pocieszeniem może być tylko ,że nie kandyduje na to stanowisko żaden król polski
Bo to dopiero by było co czytać ......
Dobrze że czasami nasi przodkowie mieli więcej rozsądku i w dokumentach urzędowych nie podawali wszystkich tytułów królewskich
poprzestając na ''etcetera "
......................................
polecam oczywiście poczytanie dokumentów przywilejów królewskich.
............................
Ale oczywiście tak dla ciekawości polecam zapisy w księgach parafialnych np. o chrztach dzieci
utytułowanych rodziców z podaniem wszystkich tytułów.
Jest co rozszyfrowywać !!!
Janek
Fturas
Czyli to co Grzegorz podrzucił.
..................................
Przyznam się że jednak nie rozumiem dlaczego ktoś robi jej takie przytyki .
Jedynym pocieszeniem może być tylko ,że nie kandyduje na to stanowisko żaden król polski
Bo to dopiero by było co czytać ......
Dobrze że czasami nasi przodkowie mieli więcej rozsądku i w dokumentach urzędowych nie podawali wszystkich tytułów królewskich
poprzestając na ''etcetera "
......................................
polecam oczywiście poczytanie dokumentów przywilejów królewskich.
............................
Ale oczywiście tak dla ciekawości polecam zapisy w księgach parafialnych np. o chrztach dzieci
utytułowanych rodziców z podaniem wszystkich tytułów.
Jest co rozszyfrowywać !!!
Janek
Fturas
- Dławichowski

- Posty: 1042
- Rejestracja: ndz 24 wrz 2006, 16:58
- Lokalizacja: Koszalin
- Kontakt:
Dzień dobry!
Jeden "bawi" się w genealogię rodziny czy rodu. Inny buduje bazę. Ja podziwiam Marka Minakowskiego za Jego pomysł i konsekwencję w jego realizowaniu. Ja, dobrych 5 lat temu zacząłem realizować swój pomysł spisania wszystkich urodzonych, zmarłych i poślubionych w jednej tylko parafii i do dziś nie mogę skończyć. Marzę powiązać koligacje i koicje wszystkich ze wszystkimi z Kazimierza Biskupiego koło Konina. A to trzeba jechać do tego, czy innego archiwum. A to brak ksiąg z tego lub innego roku. Same problemy i problemiki. AD nie chce współpracować. Gmina też. Itd.
Mój zamiar to "pikuś" przy Markowym. Może i On potrzebuje jakiejś pomocy??? Pyta:
Krzycho z Koszalina
Jeden "bawi" się w genealogię rodziny czy rodu. Inny buduje bazę. Ja podziwiam Marka Minakowskiego za Jego pomysł i konsekwencję w jego realizowaniu. Ja, dobrych 5 lat temu zacząłem realizować swój pomysł spisania wszystkich urodzonych, zmarłych i poślubionych w jednej tylko parafii i do dziś nie mogę skończyć. Marzę powiązać koligacje i koicje wszystkich ze wszystkimi z Kazimierza Biskupiego koło Konina. A to trzeba jechać do tego, czy innego archiwum. A to brak ksiąg z tego lub innego roku. Same problemy i problemiki. AD nie chce współpracować. Gmina też. Itd.
Mój zamiar to "pikuś" przy Markowym. Może i On potrzebuje jakiejś pomocy??? Pyta:
Krzycho z Koszalina
O mnie:
http://www.dlawich.pl/
http://www.dlawich.pl/
http://minakowski.pl/moje-priorytety/
Powyżej link do blogu p. Minakowskiego i informacja o zakresie prac oraz zamierzeniach.
tomek
Powyżej link do blogu p. Minakowskiego i informacja o zakresie prac oraz zamierzeniach.
tomek
- Bednarska_Małgorzata

- Posty: 51
- Rejestracja: sob 07 lut 2009, 21:14
- Lokalizacja: Kraków
Oj chyba mam zły dzień,
pozdrawiam
Małgorzata
pozdrawiam
Małgorzata
Ostatnio zmieniony pn 14 gru 2009, 13:34 przez Bednarska_Małgorzata, łącznie zmieniany 1 raz.
- Bednarska_Małgorzata

- Posty: 51
- Rejestracja: sob 07 lut 2009, 21:14
- Lokalizacja: Kraków
- cichocka.karolak

- Posty: 339
- Rejestracja: pt 02 lis 2007, 19:11
-
Seba_Piotr

- Posty: 25
- Rejestracja: pn 13 kwie 2009, 20:10
- Lokalizacja: Katowice
Jakoś wątpię aby Pan Miniakowski chodził po domach i z pistoletem w dłoni wymuszał na genealogach oddawanie mu swoich zbiorów. Znam jedną czy dwie osoby które przekazują mu swoje wyniki poszukiwań za darmo, chociażby z tego powodu że ich przodkowie są już w drzewie Pana Miniakowskiego a dzięki bazie "Ci wielcy Polacy...." mają dostęp do danych które sami szukali by przez kilka jeśli nie kilkanaście lat!!!! Z tego co wiem osób tych jest tak dużo, że powstają gigantyczne zatory w przetwarzaniu tych danych.
Niektórzy wydają się zarzucać p. Miniakowskiemu, że na tym zarabia, a czy ktoś z państwa zastanowił się ile kosztuje go utrzymanie serwera, strony internetowej, księgowej (podejrzewam że pani Nitsch jest księgową skoro rozlicza konto bankowe). Po za tym jak sam zaznaczył codziennie poświęca temu kilka godzin swojej pracy.... mógłby to robić za darmo ale szłoby mu to za pewne wolniej i efekty tego zatrzymałby raczej dla siebie.... No ale przecież co poniektórzy woleli by przyjść na gotowe i wszystko dostać za darmo....
Niektórzy wydają się zarzucać p. Miniakowskiemu, że na tym zarabia, a czy ktoś z państwa zastanowił się ile kosztuje go utrzymanie serwera, strony internetowej, księgowej (podejrzewam że pani Nitsch jest księgową skoro rozlicza konto bankowe). Po za tym jak sam zaznaczył codziennie poświęca temu kilka godzin swojej pracy.... mógłby to robić za darmo ale szłoby mu to za pewne wolniej i efekty tego zatrzymałby raczej dla siebie.... No ale przecież co poniektórzy woleli by przyjść na gotowe i wszystko dostać za darmo....