Ciekawostka- każdy ma wielkiego przodka choć sam mały..

Programy o tematyce genealogicznej w radiu prasie i telewizji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen

Awatar użytkownika
A.Kuba

Sympatyk
Adept
Posty: 98
Rejestracja: wt 14 lip 2009, 14:38

Ciekawostka- każdy ma wielkiego przodka choć sam mały..

Post autor: A.Kuba »

a oto co dziś pojawiło sie na portalu internetowym, przyznam sie że nie słyszałęm żeby ktoś zbudował aż tyle drzew (290 tys.??)

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... zi_od.html

Pozdraiwam
Arek K.
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6301
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Może przy okazji artykułu warto przypomnieć stronę dra Marka J. Minakowskiego:
http://www.przodkowie.com/

i zakładkę do "Wielkiej Genealogii":
http://www.wielcy.pl/

Pozdrawiam :wink:

AK
Awatar użytkownika
Mendyka_Grzegorz

Sympatyk
Posty: 521
Rejestracja: wt 11 lip 2006, 11:42
Lokalizacja: Wrocław/Kalisz
Kontakt:

Post autor: Mendyka_Grzegorz »

więc lecimy dalej:

1- genealogia > etymologia >>...nie rozliczajcie mnie z genealogii
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35824, ... logii.html

2- etymologia > polityka > dobry dowcip>> Co zrobić z nazwiskiem
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35814, ... skiem.html

G
Grzegorz z Wrocławia
Śląskie Towarzystwo Genealogiczne [102/2001]
Kaliskie Towarzystwo Genealogiczne [ 16/2010]
http://genealodzy.wroclaw.pl/
http://gento.wroclaw.pl/
Awatar użytkownika
Dławichowski

Członek PTG
Ekspert
Posty: 1042
Rejestracja: ndz 24 wrz 2006, 16:58
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: Dławichowski »

Super, ten felietonik. Sam bym chciał taki sklecić.
Ale za to mogę się podpisać;
Pan Krzycho z Koszalina
Awatar użytkownika
Lipnik.F.Turas

Sympatyk
Posty: 872
Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Lipnik.F.Turas »

cytat:Do tej pory Miniakowski - odtworzył związki rodzinne ponad 290 tys Polaków.- Naukowiec codziennie spędza kilka godzin na rozbudowywaniu bazy nazwisk.
Arku czym innym jest jednak odtworzyć związki rodzinne 290 tyś Polaków
a czym innym takie drzewo jednej rodziny.Ja w tej wypowiedzi widzę różnicę
....................................
Czym innym jest zbieranie danych o powiązaniach rodzinnych różnych rodzin
a czym innym drzewo genealogiczne np Twoje.
..................................
Przecież wystarczy tylko zebrać kilkanaście luźnych plików gedkom
z danymi o różnych rodzinach i to będzie właśnie to 290 tyś osób w bazie.
Janek
Fturas
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Post autor: Tomek1973 »

290 000 osób powiązanych rodzinnie /nawet w jednym pliku gedcom i z mozliwością wykreślenia pokrewieństwa lub powinowactwa między dowolnymi dwiema osobami/, nie musi być drzewem genealogicznym.

tomek
Awatar użytkownika
Lipnik.F.Turas

Sympatyk
Posty: 872
Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Lipnik.F.Turas »

Ciekawe i moim zdaniem warte zastanowienia są kłopoty Polki która zakochała się w potomku szlacheckiej rodziny austiackiej
Czyli to co Grzegorz podrzucił.
..................................
Przyznam się że jednak nie rozumiem dlaczego ktoś robi jej takie przytyki .
Jedynym pocieszeniem może być tylko ,że nie kandyduje na to stanowisko żaden król polski
Bo to dopiero by było co czytać ......
Dobrze że czasami nasi przodkowie mieli więcej rozsądku i w dokumentach urzędowych nie podawali wszystkich tytułów królewskich
poprzestając na ''etcetera "
......................................
polecam oczywiście poczytanie dokumentów przywilejów królewskich.
............................
Ale oczywiście tak dla ciekawości polecam zapisy w księgach parafialnych np. o chrztach dzieci
utytułowanych rodziców z podaniem wszystkich tytułów.
Jest co rozszyfrowywać !!!
Janek
Fturas
Awatar użytkownika
Dławichowski

Członek PTG
Ekspert
Posty: 1042
Rejestracja: ndz 24 wrz 2006, 16:58
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: Dławichowski »

Dzień dobry!
Jeden "bawi" się w genealogię rodziny czy rodu. Inny buduje bazę. Ja podziwiam Marka Minakowskiego za Jego pomysł i konsekwencję w jego realizowaniu. Ja, dobrych 5 lat temu zacząłem realizować swój pomysł spisania wszystkich urodzonych, zmarłych i poślubionych w jednej tylko parafii i do dziś nie mogę skończyć. Marzę powiązać koligacje i koicje wszystkich ze wszystkimi z Kazimierza Biskupiego koło Konina. A to trzeba jechać do tego, czy innego archiwum. A to brak ksiąg z tego lub innego roku. Same problemy i problemiki. AD nie chce współpracować. Gmina też. Itd.
Mój zamiar to "pikuś" przy Markowym. Może i On potrzebuje jakiejś pomocy??? Pyta:
Krzycho z Koszalina
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Post autor: Tomek1973 »

http://minakowski.pl/moje-priorytety/

Powyżej link do blogu p. Minakowskiego i informacja o zakresie prac oraz zamierzeniach.

tomek
Awatar użytkownika
Bednarska_Małgorzata

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 51
Rejestracja: sob 07 lut 2009, 21:14
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Bednarska_Małgorzata »

Oj chyba mam zły dzień,
pozdrawiam
Małgorzata
Ostatnio zmieniony pn 14 gru 2009, 13:34 przez Bednarska_Małgorzata, łącznie zmieniany 1 raz.
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Post autor: Tomek1973 »

Bednarska_Małgorzata pisze:Dla mnie, to dobra okazja na zrobienie kasy.
Fakt, że my Polacy lubimy takie "perełki", ale dlaczego my genealodzy- amatorzy mamy zachwycać się tym co robi Pan Minakowski?
Proszę mówić za siebie, pani Małgorzato i nie szafować liczbą mnogą.

tomek
Awatar użytkownika
Bednarska_Małgorzata

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 51
Rejestracja: sob 07 lut 2009, 21:14
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Bednarska_Małgorzata »

Zmieniam na liczbę pojedyńczą.
pozdrawiam
Małgorzata
Awatar użytkownika
cichocka.karolak

Sympatyk
Posty: 339
Rejestracja: pt 02 lis 2007, 19:11

Post autor: cichocka.karolak »

Czyżby TYM co ją wykonują,w ten sposób zabiera się ICH prywatną, mozolną,kosztowną pracę genealogiczną?- jak taie "COŚ" się nazywa ?
Seba_Piotr

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 25
Rejestracja: pn 13 kwie 2009, 20:10
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Seba_Piotr »

Jakoś wątpię aby Pan Miniakowski chodził po domach i z pistoletem w dłoni wymuszał na genealogach oddawanie mu swoich zbiorów. Znam jedną czy dwie osoby które przekazują mu swoje wyniki poszukiwań za darmo, chociażby z tego powodu że ich przodkowie są już w drzewie Pana Miniakowskiego a dzięki bazie "Ci wielcy Polacy...." mają dostęp do danych które sami szukali by przez kilka jeśli nie kilkanaście lat!!!! Z tego co wiem osób tych jest tak dużo, że powstają gigantyczne zatory w przetwarzaniu tych danych.
Niektórzy wydają się zarzucać p. Miniakowskiemu, że na tym zarabia, a czy ktoś z państwa zastanowił się ile kosztuje go utrzymanie serwera, strony internetowej, księgowej (podejrzewam że pani Nitsch jest księgową skoro rozlicza konto bankowe). Po za tym jak sam zaznaczył codziennie poświęca temu kilka godzin swojej pracy.... mógłby to robić za darmo ale szłoby mu to za pewne wolniej i efekty tego zatrzymałby raczej dla siebie.... No ale przecież co poniektórzy woleli by przyjść na gotowe i wszystko dostać za darmo....
ODPOWIEDZ

Wróć do „Genealogia w mediach”