Małżeństwo w "Pierwszym stopniu pokrewieństwa"?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

agac

Sympatyk
Ekspert
Posty: 111
Rejestracja: śr 12 wrz 2007, 13:33
Lokalizacja: Turek/Mińsk Mazowiecki

Małżeństwo w "Pierwszym stopniu pokrewieństwa"?

Post autor: agac »

Witam

Chciałam prosi o pomoc w wyjaśnieniu pewnej kwestii, mianowicie:

niejaki Jan Kurek był mężem Jadwigi Książek. Jan zmarł a Jadwiga wyszła ponownie za mąż za niejakiego Andrzeja Kurek- i w akcie ich ślubu napisane jest, że uzyskali pozwolenie w pierwszym stopniu pokrewieństwa od Piusa Papieża IX.

Czy możliwe jest, że Jan i Andrzej byli rodzonymi braćmi? Czy może chodzi tu o inne pokrewieństwo?

Pozdrawiam
Aga Ch.
zetka

Sympatyk
Adept
Posty: 459
Rejestracja: wt 08 sty 2008, 11:27

Małżeństwo w "Pierwszym stopniu pokrewieństwa"?

Post autor: zetka »

Nie umiem wprawdzie odpowiedzieć na Twoje pytanie dotyczące pokrewieństwa. ale interesuje mnie gdzie i w którym dokładnie roku zostało zawarte to małżeństwo ze względu na oba nazwiska które występują również w moim drzewie.
Pozdrawiam
Żaneta
Awatar użytkownika
tg3a

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 179
Rejestracja: ndz 21 wrz 2008, 12:35

Małżeństwo w "Pierwszym stopniu pokrewieństwa"?

Post autor: tg3a »

Dzień dobry.
Jak najbardziej możliwe. Ja też wiem o przypadku małżeństwa z drugim bratem po śmierci pierwszego w swojej rodzinie. Jednak przynajmniej na razie nie będę go badał, bo to dalsze gałęzie. Nie wiem, czyje pozwolenie było wymagane.
Pozdrawiam -
Tadeusz
zetka

Sympatyk
Adept
Posty: 459
Rejestracja: wt 08 sty 2008, 11:27

Re: Małżeństwo w "Pierwszym stopniu pokrewieństwa"

Post autor: zetka »

agac pisze:Witam


Czy możliwe jest, że Jan i Andrzej byli rodzonymi braćmi? Czy może chodzi tu o inne pokrewieństwo?

Pozdrawiam
Aga Ch.
żeby odpowiedzieć na to pytanie najlepiej zbadać pokrewieństwo obu Panów :)

W 1941 odbył się ślub dziadka mojej teściowej z siostrą zmarłej 2 lata wcześniej zony -żadnego pozwolenia ze względu na pokrewieństwo w tym wypadku nie było.
Pozdrawiam
Żaneta
Awatar użytkownika
A.Kuba

Sympatyk
Adept
Posty: 98
Rejestracja: wt 14 lip 2009, 14:38

Post autor: A.Kuba »

no raczej jak w pokrewieństwo I stopnia to nie bracia, a ojciec z synem:-)

tak mi się wydaje i tyle co pamiętam z lekcji historii:-)
podkaz1

Sympatyk
Posty: 36
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 18:18

Małżeństwo w "Pierwszym stopniu pokrewieństwa"?

Post autor: podkaz1 »

Znam małżeństwa w których mężczyzna poślubił wdowę po bracie. Ksiądz o tym wiedział, lub widział, że narzeczeni noszą to samo nazwisko. O nic nie pytał i ślub udzielał, bez żadnych specjalnych pozwoleń. Pozdrawiam, Kazimierz
zetka

Sympatyk
Adept
Posty: 459
Rejestracja: wt 08 sty 2008, 11:27

Małżeństwo w "Pierwszym stopniu pokrewieństwa"?

Post autor: zetka »

http://www.bialystok.opoka.org.pl/czas/ ... t/sakr.htm
cyt "Przeszkoda pokrewieństwa w pierwszym stopniu linii prostej pochodzi z prawa Bożego naturalnego. W nauce Kościoła przyjmuje się powszechnie, że niemożliwe jest otrzymanie dyspensy od tej przeszkody we wszystkich stopniach linii prostej. Również Kościół nie udziela dyspensy na ślub, biorąc pod uwagę drugi stopień pokrewieństwa linii bocznej - rodzeństwo. Warto też przypomnieć, że polski Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie zezwala na małżeństwo między krewnymi w linii prostej oraz między rodzeństwem rodzonym i przyrodnim."

Z zapisu w akcie wynikałoby ze Jadwiga wyszła za maż za syna,??? męża??? ale nie mogła uzyskać w świetle prawa kościelnego dyspensy na pierwszy stopień pokrewieństwa....wiec??? Chyba że prawo kościelne za czasów Piusa było inne
Pozdrawiam
Żaneta
agac

Sympatyk
Ekspert
Posty: 111
Rejestracja: śr 12 wrz 2007, 13:33
Lokalizacja: Turek/Mińsk Mazowiecki

Małżeństwo w "Pierwszym stopniu pokrewieństwa"?

Post autor: agac »

Małżeństwo to zostało zawarte w roku 1859 a 3 lata wcześniej zmarł Jan Kurek pierwszy mąż Jadwigi.

Mateusz Kurek (błąd- nie Andrzej) nie może by synem Jana gdyż znam imiona jego rodziców, natomiast nie wiem jak nazywali się rodzice Jana. Nie dotarłam jeszcze do aktu ślubu Jana i Jadwigi.

Pozdrawiam
Aga Ch.
suaveg

Sympatyk
Adept
Posty: 143
Rejestracja: czw 29 paź 2009, 15:32
Lokalizacja: Nowa Ruda

Post autor: suaveg »

Ani brat, ani ojciec męża nie jest krewnym, więc nie potrzeba pozwolenia. Jeśli potrzebne było pozwolenie to Anrzej Kurek był z rodziny Jadwigi, a nie Jana. A więc: albo wystąpiła zbieżność nazwisk pomiędzy Janem i Andrzejem, albo chodzi o inną Jadwigę, albo gdzieś w dokumentach jest błąd.
Ostatnio zmieniony pt 11 gru 2009, 14:00 przez suaveg, łącznie zmieniany 1 raz.
agac

Sympatyk
Ekspert
Posty: 111
Rejestracja: śr 12 wrz 2007, 13:33
Lokalizacja: Turek/Mińsk Mazowiecki

Post autor: agac »

Jeśli matka Jadwigi pochodziła z domu Kurek. A Andrzej-Mateusz to syn jej brata. - przypuszczenia nie potwierdzone
To jaki stopień pokrewieństwa będzie między Andrzejem a Jadwigą?
suaveg

Sympatyk
Adept
Posty: 143
Rejestracja: czw 29 paź 2009, 15:32
Lokalizacja: Nowa Ruda

Post autor: suaveg »

To by było pokrewieństwo IV stopnia. W/g wikipedii pokrewieństwo I stopnia występuje tylko w jednym przypadku - pomiędzy dzieckiem a rodzicem.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Stopie%C5% ... %C5%84stwa
Sławek Nowak
Awatar użytkownika
mwpch

Sympatyk
Adept
Posty: 195
Rejestracja: śr 24 wrz 2008, 14:12

Post autor: mwpch »

Pokrewieństwo da się zbadać w dokumentach pierwszego męża Jadwigi - jak się znajdą: akt ich małżeństwa lub akt jego urodzenia. Najpewniej okaże się, że obaj mężowie Jadwigi byli braćmi (w relację ojciec/syn wątpię, ale nie wykluczam). O prawie kanonicznym powinien się wypowiedzieć specjalista, ale pozwolenie na ślub kobiety z bratem zmarłego męża było konieczne i to jak widać na bardzo wysokim szczeblu. W podobnym okresie moja pra...babka wyszła za brata ciotecznego zmarłego męża i musieli mieć na to dyspensę biskupa. Tak czy owak krewni męża (żony) stają się krewnymi żony (męża) i wydaje mi się, że tak jest do dziś (w prawie kościelnym).
Ciekawe natomiast jak wg. prawa kanonicznego wygląda sytuacja takich "krewnych", którym ksiądz dał ślub bez uzyskania dyspensy ;-)
Pozdrawiam, Marek
agac

Sympatyk
Ekspert
Posty: 111
Rejestracja: śr 12 wrz 2007, 13:33
Lokalizacja: Turek/Mińsk Mazowiecki

Post autor: agac »

Marku bardzo dziękuję za wyjaśnienia potwierdzające moje przypuszczenia. Pozostaje mi tylko potwierdzi to wszystko odnajdując akt ślubu Jana i Jadwigi. Będzie ciężko, ale mam już pewien pomysł.

Pozdrawiam
Aga Ch.
Awatar użytkownika
maria.j.nie

Administrator
Nowicjusz
Posty: 2736
Rejestracja: pn 19 mar 2007, 23:36
Lokalizacja: Lubuskie
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: maria.j.nie »

Ostatnio zmieniony pt 11 gru 2009, 14:37 przez maria.j.nie, łącznie zmieniany 1 raz.
zetka

Sympatyk
Adept
Posty: 459
Rejestracja: wt 08 sty 2008, 11:27

Post autor: zetka »

Ponawiam swoje zapytanie dotyczące miejsca ślubu . W moim drzewie mam Mateusza Kurka ktory w 1859 miałby 34 lata a urodzonego w Wojciechowie
Pozdrawiam
Żaneta
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”