Cecylia Jurewicz Augustów - skłamała przy ślubie??

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1838
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

Cecylia Jurewicz Augustów - skłamała przy ślubie??

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

Mam zagwozdkę z moją 2xprababcią Marianną Kulwieciową żoną Macieja.
Otóż w akcie ślubu z Maciejem z 1842r określona jest jako wdowa po Wincentym Chaleckim, córka Józefa Czarneckiego i Cecylii z Jurewiczów urodzona w Augustowie.
Znalazłam jej ślub z Wincentym Chaleckim w 1836 r i występuje tam jako panna, córka Ludwika i Cecylii z Jurewiczów Czarneckich urodzona w Augustowie.

No to zaczęłam szukać urodzenia Marianny Czarneckiej w Augustowie i jakież było moje zdziwienie gdy w 1810r znalazłam Mariannę Jurewicz córkę Cecylii Jurewicz panny!
I ani śladu ojca Józefa czy Ludwika Czarneckiego czy jakiegokolwiek innego.

Pomyślałam, no wpadła, ale potem wyszła za mąż za ojca Marianny i stąd te wpisy w aktach ślubu, a tu kicha. Owszem, nawet jeszcze znalazłam jednego “nieprawego” jej syna w 1813 i dalej nic.
Aż do 1827 r ślubu nie wzięła i też (chyba!) nie umarła. Przynajmniej w Augustowie. Szukam dalej.

Ciekawa tylko jestem skąd się wzięły te zapisy o ojcu.
Może jednak ta matka wyszła za Czarneckiego, a ja jeszcze tego nie znalazłam. Może nie w Augustowie?

A może Marianna dołączyła do ślubów (obu!) akty znania i tam ... zełgała!? Hmmm, ciekawe, czy to się zdarzało.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1838
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

Cecylia Jurewicz Augustów - skłamała przy ślubie??

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

A tak przy okazji.
Z Kolna gdzie brała pierwszy ślub w 1836, do Augustowa jest 91 km. Czy przy takiej odległości od parafii urodzenia, mozna było dostarczyć akt znania, czy jednak raczej trzeba było przedłożyć metrykę urodzenia?
Do tej pory, w aktach ślubu spotykałam akty znania jedynie dla bardzo odległych parafii.
Ciekawa jestem jak to się odbywało.
Może ktoś wie?
No i bardzo jestem ciekawa, czy moja Marianna rzeczywiście była Czarnecka??? Czy tylko Jurewiczówna???
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Paulina_W

Sympatyk
Posty: 602
Rejestracja: pn 29 wrz 2014, 16:46

Post autor: Paulina_W »

Witam,
miałam dość podobną sytuację.
W 1864 roku rodzi się Kazimierz, akt 66
http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,106026,19
matka stanu wolnego, Eleonora Welsyng.
W 1893 roku w Denkowie Kazimierz zawiera zw. małżeński, akt 26:
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... G_7969.jpg
Kazimierz, lat 28, urodzony w Kurowie, parafii Włostów, syn nieżyjącego Franciszka i żyjącej Eleonory z Wieruszewskich.

Szkopuł w tym że w czasie narodzin Kazimierza Franciszek był żonaty z Katarzyną Wieruszewską... Nie wykluczam, że po śmierci Katarzyny w 1878 roku Franciszek poślubił Eleonorę stąd w akcie małżeństwa Kazimierza podano oboje rodziców. Aczkolwiek nie znalazłam aktu ślubu Franciszka i Eleonory. Na razie nie udało mi się rozwiązać tej zagadki.

Mam nadzieję, że Tobie uda się dojść prawdy w Twojej linii :) Jestem bardzo ciekawa :)

Życzę dobrego popołudnia.
Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1838
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

No, coraz bardziej upewniam się, że prapra jednak zełgała i nie przyznała się do "nieprawego" pochodzenia.
Oglądam śluby z Augustowa z lat pasujących i jak na razie nic nie znalazłam. Oczywiście możliwym jest, że ślub był gdzieś indziej a ja, niegodna prawnuczka, szkaluje praprzodkinię.
Ewentualnie, z góry przepraszam, prababciu!
Co prawda nie wiem czemu miało to służyć, bo w swoich zbiorach mam wiele "takich, nielegalnych" dzieci, które zawierają dość intratne małżeństwa, bez fałszowania dokumentów urodzenia.
Jej pierwszy mąż, Wincenty Chalecki był, wg aktu ślubu, strażnikiem ruchomym celno-granicznym, synem szlachciców cząstkowych, więc raczej nie jakąś figurą, żeby koniecznie trzeba było ukrywać brak ojca w papierach.
No, zobaczymy, może jednak ten ojciec Czarnecki gdzieś mi się pojawi!
Ostatnio zmieniony pt 23 lut 2018, 12:58 przez Małgorzata_Kulwieć, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Awatar użytkownika
Daniel_Paczkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 220
Rejestracja: sob 10 maja 2008, 21:54
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: Daniel_Paczkowski »

Moim zdaniem prawdopodobnym jest, że ślub odbył się gdzie indziej, a dziecko zostało uznane przez ojczyma.
Pozdrawiam
Daniel Paczkowski
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Żeby nie było tak łatwo.
Suwałki – 10.01.1818 r. stawił się Pan Ludwik Leonowic lat 22 i okazał nam .......zrodzone z niego i małżonki jego Cecylii Jurewiczówny lat 24. Życzeniem małżonki jest by nadać dziecku imię Liwoniusz?
Ludwik Leonowicz jest traktiernikiem / właścicielem restauracji/
http://szukajwarchiwach.pl/63/165/0/1/2 ... 4vKfa38kYw
Krzysztof
Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1838
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

Krzysztofie, widziałam ten akt i doszłam do wniosku, że zbieg okoliczności i nazwiska.
Moja pra Marianna urodziła się w 1810r. Wieku matki w akcie z Augustowa nie ma podanego. Myślę, że nie bardzo może to być ta Cecylia z Suwałk, bo wtedy rodząc Mariannę miałaby ok. 16 lat. Jest to oczywiśie możliwe, ale czy prawdziwe?
Co prawda, wiek matki może być nieprawdziwy w tym akcie z Suwałk. I wystarczy przesunąć go o ... 2 lata i już mało możliwe, staje się bardzo prawdopodobne.
Nawet imię męża by pasowało - Ludwik. Tylko gdzie ten Czarnecki?
W Augustowie znalazłam tylko (póki co) dwa akty, w których występuje panna Cecylia Jurewiczówna, akty urodzenia jej dzieci Marianny (1810) i Piotra (1813). Od roku 1813 do 1827 ślubu żadnego Czarneckiego nie znalazłam.
Babcia mnie doprowadzi do kołowacizny totalnej.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Zdaję sobie sprawę z tego, że Cecylia z Suwałk może być „ślepym torem”, nie mniej jednak to właśnie Cecylia i jej przeszłość jest tutaj najbardziej tajemnicza.
Czy oprócz tego o czym napisałaś, coś jeszcze wynika z metryk urodzenia jej dzieci?
Krzysztof
Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1838
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

Chyba niewiele.
Choć wydawało mi się, że dzieci nieślubne chrzczone byc "powinny" jakoś tak "po cichutku". Zwłaszcza w I poł. XIX w.
A tutaj i Marianna i Piotr mają więcej niz jedną parę rodziców chrzestnych.
Marianna ma dwie pary, a Piotr aż trzy!
Nie wiem czy o czymś to świadczy, ale mnie trochę zastanowiło.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”