Rodzeństwo o takim samym imieniu

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Goscha

Sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: wt 06 lut 2018, 14:56
Lokalizacja: Bydgoszcz

Rodzeństwo o takim samym imieniu

Post autor: Goscha »

Dzień dobry wszystkim!
Jestem nowa na portalu i nie wiem czy ten wątek był już poruszany. Szukając danych moim dziadku natknęłam się dwukrotnie na sytyację, że moi prawdziadkowie z dwóch stron nadali swoim dzieciom takie same imiona Franciszek Zalewski (ur. 1889) był bratem Franciszka Zalewskiego (ur. 1907), natomiast Frantz Rychlicki (ur. 1855) był bratem Franza Zalewskiego (ur. 1884) - te akurat brzmią podobnie. Czy kiedyś nadawano takie same imiona dzieciom, bo to starsze np. zmarło?

Czy ktoś spotkał się z taką sytuacją?

Dziękuję bardzo!

Gosia
gz1411

Sympatyk
Tytan
Posty: 110
Rejestracja: pn 29 cze 2009, 15:19
Lokalizacja: Dobroń

Rodzeństwo o takim samym imieniu

Post autor: gz1411 »

Witaj
Ten temat był szeroko przedyskutowany w grupie genealodzy.pl na FB , częstą praktyką było nadawanie imienia po zmarłym wcześniej dziecku – ja spotkałem się z opinią , że miało to uchronić je też od przedwczesnej śmierci.
Grzegorz
agnesoli21

Sympatyk
Posty: 78
Rejestracja: pn 22 sty 2018, 12:46

Rodzeństwo o takim samym imieniu

Post autor: agnesoli21 »

Dzień dobry!W mojej rodzinie dość często się z tym spotykam, że imię u rodzeństwa się powtarza. To znaczy, że młodsze dziecko dostawało imię po zmarłym starszym rodzeństwie. Pozdrawiam. Agnieszka
Pozdrawiam. Agnieszka Narbutowicz
Sochers

Sympatyk
Adept
Posty: 235
Rejestracja: czw 17 mar 2016, 08:17

Rodzeństwo o takim samym imieniu

Post autor: Sochers »

Jak poszukasz na forum, znajdziesz przypadki, gdzie to samo imię nadawano np. drugiemu synowi, jak pierwszy żył, i tak sobie żyli we dwóch.

W sumie idąc tym tropem, nic się stoi (chyba) na przeszkodzie i dziś mieć np. trzech Janków Kowalskich, różniących się de facto PESELem?
Pozdrawiam,
Marcin
Bibi

Sympatyk
Mistrz
Posty: 380
Rejestracja: sob 19 sty 2013, 21:08

Rodzeństwo o takim samym imieniu

Post autor: Bibi »

Nadawanie imienia dziecku po zmarłym rodzeństwie było bardzo częste, ale zdarzały się też przypadki nadania imienia nowo narodzonemu dziecku po rodzeństwie które już "wyszło" z domu.

pozdrawiam
Basia
myckekazimierz

Sympatyk
Posty: 104
Rejestracja: śr 14 lut 2018, 13:21

Rodzeństwo o takim samym imieniu

Post autor: myckekazimierz »

Faktycznie tak było .Sprawdziłem u swoich .Trzy córki o imieniu Józefa . Chciałem zapytać , może ktoś wie ,jak od strony prawnej wyglądało posiadanie drugiego imienia w wieku XIX . W niektórych przypadkach drugi imię idzie za osobą do śmierci , a winnych zanika natychmiast już przy akcie ślubu ?

km
Krasuska_Przegalińska

Sympatyk
Posty: 76
Rejestracja: pn 17 lip 2017, 00:08

Post autor: Krasuska_Przegalińska »

ja też spotkałam się kilkakrotnie w "swoim drzewie" z sytuacją nadawania imienia po zmarłym dziecku (w jednym wypadku trzy dziewczynki jedna po drugiej otrzymały to samo imię)
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

963, 964
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 231&y=2927
zapamiętałem, bo IMO przebija wszystko, nawet Majora Majora Majora Majora
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5533
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Krystyna.waw »

Jeszcze inne wytłumaczenie, to inni patroni.
Jan (patron Jan Chrzciciel) i kolejny syn Jan (patron Jan Ewangelista lub np. Jan z Dukli).
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
bielecki

Sympatyk
Posty: 613
Rejestracja: czw 18 paź 2007, 13:35

Post autor: bielecki »

Myślę, że w tym przypadku po prostu ksiądz bezmyślnie skopiował sobie z raptularza pierwszego bliźniaka dwukrotnie a pominął drugiego. Gdzieś widziałem w podobny sposób w aktach cywilnych dwukrotnie przepisany ten sam ślub. W księdze łacińskiej, która na szczęście się też zachowała, w odpowiednim miejscu są dwa różne śluby, czyli jeden z nich nie został uwzględniony w księdze ASC, przykryty jakby drugą kopią poprzedzającego.

Pozdrawiam,
Łukasz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”