Pilot 1939 rok, ale nie z Dęblina

Wzajemna pomoc w poszukiwaniu zasobów i informacji historyczno-genealogicznych Gdzie szukać zasobów: informacji o żołnierzach, powstańcach, list osób poległych i pomordowanych, zaginionych osób, jeńców, obozy, wojsko

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

krakers

Sympatyk
Posty: 268
Rejestracja: wt 08 wrz 2015, 01:36

Post autor: krakers »

W 1939 roku to był młody chłopiec około 20 - 22 letni , zestrzelony i nie wrócił nigdy do domu a reszta - to co napisałam na początku. To wszystko co wiem na jego temat + zdjęcie.
Pozdrawiam

Agnieszka
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35479
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

O to już więcej! A jest szansa na ślad skąd informacja o miejscu zestrzelenia (i czy zginął w jego efekcie?). "Nie wrócił" sugeruje "losy nieznane" - nie jest równoznaczne "zginął na miejscu", otwiera się np możliwość "był ranny/albo i nie/, informacja o losach (zestrzelenie) dotarła (może nawet od niego), ale on nie dotarł.
22 lata w 1939..to raczej w kierunku "Szkoła Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich" i niekoniecznie pilot (choć załoga latająca)
ale musiałbym doczytać, czy ma to sens..to zdjęcie sugestywne bardzo (wiek, a właściwie wygląd) i może przesłaniać fakty.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
krakers

Sympatyk
Posty: 268
Rejestracja: wt 08 wrz 2015, 01:36

Post autor: krakers »

A ja myślałam raczej o Szkole Technicznej Podchorążych Lotnictwa. Dzisiaj 22 lata to student II, III roku....no i ta odznaka. Według rozkazu z 1933 roku i odznaki jaką posiadał - musiał zdać egzaminy końcowe ( może u Małoletnich - w 1938 roku szkoła została podporządkowano bezpośrednio komendantowi Grup Szkół Lotniczych w Warszawie)
i odbyć 5 lat służby !
Ten młodziutki wygląd strasznie mi tu miesza....
Na razie przekopuję internet w poszukiwaniu list absolwentów tych szkół i z zazdrością patrzę na dokumentację z Dęblina...

w przekazie od kuzynki - zginął. Tak przekazała jej nieżyjąca już mama.
Pozdrawiam

Agnieszka
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wojny i Powstania zbrojne, Wojsko..”