Umarł, po czym założył rodzinę - i to dwa razy?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

uladziemid

Sympatyk
Posty: 62
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 14:27

Umarł, po czym założył rodzinę - i to dwa razy?

Post autor: uladziemid »

Proszę o pomoc w rozszyfrowaniu zagadki :).

W swoim drzewie mam Wawrzyńca (Laurentego) Szmigielskiego, urodzonego w sierpniu 1821 roku w Plebanówce, parafia Trembowla. Rodzice - Sebastian i Marianna Kotysowa.

W grudniu 1841 r. mam zapis o jego śmierci - wiek 20 lat, przyczyna "ordinaria". Niby ok, ale...

Kolejny zapis: w listopadzie 1853, Wawrzyniec Szmigielski, syn Sebastiana, urodzony w 1821 r., bierze ślub z Katarzyną. Ma z nią dwójkę dzieci, Michała (ur. 1854) i Annę (ur. 1857). Katarzyna zmarła w lipcu 1859, a w listopadzie Wawrzyniec ożenił się z Marią i miał z nią co najmniej 2 dzieci.

Skłaniam się ku temu, że z jakiegoś powodu Wawrzyniec błędnie wpisany został do zgonów. Ale dlaczego? Jeśli to coś pomoże, to w akcie ślubu z 1853 był opisany jako "miles dimissus", czyli żołnierz zwolniony ze służby. Czy możliwe, że go "uśmiercili" w wojsku? Czy w ogóle da się to sprawdzić, skoro nawet nie wiem gdzie właściwie służył (oprócz tego, że pewnie u Austriaków :) )?

Wszystkie akty powyżej są z Plebanówki (Trembowla, Ukraina) i dostępne są na Family Search. Dwa przykłady:
Akt ślubu
Akt zgonu
Pozdrawiam,
Urszula
Wladyslaw_Moskal

Sympatyk
Posty: 1631
Rejestracja: pt 25 kwie 2008, 02:58

Umarł, po czym założył rodzinę - i to dwa razy?

Post autor: Wladyslaw_Moskal »

Jesli w komisji poborowej byl proboszcz ... mogl byc taki zapis.
Pobor byl przymusowy ... czasem to byla lapanka....
https://pl.wikipedia.org/wiki/Asenterunek

Moze byla tez i inna przyczyna takiego wpisu ?

Wladyslaw
Ewa_Migdalska

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 276
Rejestracja: ndz 16 maja 2010, 14:28

Umarł, po czym założył rodzinę - i to dwa razy?

Post autor: Ewa_Migdalska »

Alegata do pierwszego ślubu powinna w 100% potwierdzić lub zaprzeczyć czy związek małżeński zawiera ten sam Wawrzyniec , który urodził się w 1821.
Pozdrawiam
Ewa
Awatar użytkownika
MonikaS7

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 334
Rejestracja: pt 19 lut 2010, 12:53

Umarł, po czym założył rodzinę - i to dwa razy?

Post autor: MonikaS7 »

Mam podobny przypadek. Akt zgonu wystawiony na żonę, a zmarł mąż. Wdowa wyszła powtórnie za mąż i w akcie ślubu jest adnotacja o zgonie pierwszego męża. Różne dziwne pomyłki się zdarzały.

Pozdrawiam
Monika
uladziemid

Sympatyk
Posty: 62
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 14:27

Umarł, po czym założył rodzinę - i to dwa razy?

Post autor: uladziemid »

Dziękuję wam za odpowiedzi. W księgach urodzeń z tego regionu podają imiona rodziców i dziadków więc jestem raczej pewna, że Wawrzyniec się ożenił i miał dzieci, w ślubach dane jego ojca i matki też są "dobre". Tylko ten zgon mi nijak nie pasował. Może rzeczywiście rodzina próbowała w ten sposób - nieskutecznie - uchronić go od poboru. Ciekawa sprawa :)
Pozdrawiam,
Urszula
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”