"O historii parfii Staszów", czyli z polskiego na

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
kamil_360

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1375
Rejestracja: sob 06 lut 2010, 14:49

"O historii parfii Staszów", czyli z polskiego na

Post autor: kamil_360 »

Dzień dobry,

natrafiłem na publikację z 1918 odnośnie parafii Staszów, którą niegdyś zajmowałem się w niemałym stopniu. Za pomocą funkcji ctrl-f wyszukałem jedno z interesujących mnie w niej nazwisk, tj. Cukierski.
http://sbc.wbp.kielce.pl/dlibra/plain-content?id=11927
Problem mam tylko w tym, że nie do końca jestem pewien, czy dobrze rozumiem funkcję, w jakiej one występują, tj. na str. 40 i str. 67.

Co więcej, zapis na str. 40 jest trochę dziwny, bo dotyczy Józefata Cukierskiego, s. Ludwika Jana ur. 30.11.1843, a więc 6-letniego chłopca (przejrzałem bowiem całą parafię pod kątem tego nazwiska, i są tam jeszcze tylko dwie osoby tego imienia i nazwiska - urodzona w 1842 (ale zmarła w 1843) i urodzona w 1908 r.
Odnośnie Ludwika - urodził się on w 1814 r. jako Ludwik Jan. Był osobą piśmienną; w parafii jest tylko jeszcze jeden Ludwik Cukierski, lecz ur. w 1898 r., a więc "za późno".

Książka ta ma trochę topornie skonstruowaną bibliografię, co utrudnia do zaglądnięcia w teksty źródłowe, ale jak sądzę, byłaby to Hipoteka Staszowska lub jej Notariat..

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i komentarze z Państwa strony.

Pozdrawiam serdecznie
Kamil
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

"O historii parfii Staszów", czyli z polskiego na

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

nie jest dziwny
zapis (darowizna) Jana Romla zabezpieczony na nieruchomości, dokonany w 1849 roku
w roku X była to nieruchomość Józefata Cukierskiego. w którym? Pewnie w tym, w którym była lustracja majątku domu przytułku dla starców (z tego źródła pewnie autor ją pobrał), a kiedy była i z jakiej okazji? Nie wiem:) 1870 przy "przejęciu" zarządu (i majątku:) przez radę gubernialną lub powiatową?

A w czym problem ze stroną 67? Cytat wskazuje prawie na pewno rok 1857 jako datę sporządzenia zestawienia - już czysto rublowy okres, stąd i zapisy w rublach (nawet jeśli wcześniej były dokonane - w zł)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
kamil_360

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1375
Rejestracja: sob 06 lut 2010, 14:49

"O historii parfii Staszów", czyli z polskiego na

Post autor: kamil_360 »

No tak, ale zapis na domu 6latka zamiast jego ojca?

Szczerze mówiąc, nie rozumiem do końct jak te zapisy na domu czy w hipotece działały, i szukam czysto łopatologicznego wyjaśnienia.
Czy to chodzi o to, że te instytucje stawały się współwłaścicielami wspomnianych nieruchomości?
I jaką rolę pełni tutaj Roml? Bo jeśli urzędnika, to dziwnym staje się wiersz wyżej, gdzie zapisu dokonuje kobieta ( o ile dobrze pamiętam, bo nie mam jak sprawdzić na teraz).
Awatar użytkownika
kamil_360

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1375
Rejestracja: sob 06 lut 2010, 14:49

"O historii parfii Staszów", czyli z polskiego na

Post autor: kamil_360 »

No i pytanie dlaczego występuje Józef, skoro jego ojciec w tym samym roku jeszcze żył. To próba "ominięcia" czegoś?
Bardzo proszę o pomoc.

K.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

a X=?
i dlaczego ?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
kamil_360

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1375
Rejestracja: sob 06 lut 2010, 14:49

Post autor: kamil_360 »

Nie ma to jak "fachowa" odpowiedź, zwłaszcza na pytania zawarte w przedostatnim poście. ;)
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

"w tym samym roku"
tzn? i na jakiej podstawie?

czyli X=? i dlaczego?

poprzednio
"w roku X była to nieruchomość Józefata Cukierskiego. w którym? Pewnie w tym, w którym była lustracja majątku domu przytułku dla starców (z tego źródła pewnie autor ją pobrał), a kiedy była i z jakiej okazji? Nie wiem:) 1870 przy "przejęciu" zarządu (i majątku:) przez radę gubernialną lub powiatową? "

Ty jedziesz cały czas z koncepcją " 6 latek, ojciec żył" etc
dlaczego? dlaczego umiejscawiasz w czasie w tym, a nie innym miejscu
czyli ile wg Ciebie X i dlaczego tyle

jak piszę któryś raz i milczenie to nie dziw się, że skrótem coraz większym

o "fachowości" lub fachowości - zbędna uwaga
rozważ to co wyżej i będziemy dalej mogli rozmawiać
może fachowo, a może "fachowo" -obaczymy:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
kamil_360

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1375
Rejestracja: sob 06 lut 2010, 14:49

Post autor: kamil_360 »

Chodziło mi głównie o to:
Szczerze mówiąc, nie rozumiem do końct jak te zapisy na domu czy w hipotece działały, i szukam czysto łopatologicznego wyjaśnienia.
Czy to chodzi o to, że te instytucje stawały się współwłaścicielami wspomnianych nieruchomości?
I jaką rolę pełni tutaj Roml? Bo jeśli urzędnika, to dziwnym staje się wiersz wyżej, gdzie zapisu dokonuje kobieta (o ile dobrze pamiętam, bo nie mam jak sprawdzić na teraz).

Czy po prostu dom był w 1849 Romla, a na teraz (przyjmijmy ten 1870), stał się domem Cukierskiego?

Po prostu kompletnie nie wiem, jak mam cały ten zapis rozumieć, stąd prośba o w/w łopatologiczne wyjaśnienie.

Pozdrawiam
Kamil
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

tego się nie podejmę na forum w kilku zdaniach
po coś jednak te podręczniki piszą, a niektórzy wykłądy prowadzą po 1,5-5 godzin dot. hipotek w skrócie dla genealogów

mogę spróbować pokazać Ci gdzie masz słabe punkty rozumowania
ew. konkretny problem

i widzę, że zastosowałeś jakiś skrót myślowy, nie do końca ogarniam co na jakiej podstawie wywodzisz, próbuję zrozumieć

zapisy "w hipotece" działały w zasadzie jak i działają dziś -generalnie zmian nie ma, jest to samo

pisz krok po kroku, to sam zobaczysz, że prześlizgujesz się w pewnym momencie korzystając z jakiś milczących, nieujawnionych założeń

ja piszę " była to nieruchomość Józefata Cukierskiego" w roku X
Ty na to "ale zapis na domu 6latka zamiast jego ojca?"
czyli zidentyfikowałeś rok X = ? (skoro piszesz o wieku 6 lat - jakiegoś syna)
dlaczego? skąd taka nie inna wartość X

i się zawiesiliśmy:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
kamil_360

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1375
Rejestracja: sob 06 lut 2010, 14:49

Post autor: kamil_360 »

W książce stoi: "Na domu Józefata Cukierskiego z zapisu Jana Romla w r. 1849...".
Skoro rok 1849, to przyjąłem, że Józefat to 6-latek, bo urodził się w 1843.

Teraz wydaje mi się, że powinno to brzmieć tak, jak 3 wiersze wyżej, tj.:
"Na domu [dziś] Józefata Cukierskiego...", i przyjmując tutaj, że lustracja była w 1870, oznaczałoby to, że ów Roml zapisał na pewnej, być może swojej nieruchomości pewną wartość, a nieruchomość ta obecnie (czyli w roku 1870) jest w rękach Józefata Cukierskiego.
Tak to wygląda z mojej strony.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ano jak najbardziej na domu [którego właścicielem jest "dziś" Józefat] z zapisu [...dokonanego w 1849]
i od próby wyjaśnienia tego X roku - w drugim wierszu pierwszego posta zacząłem
czy w takim przypadku (X=1870) by się zgadzało?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
kamil_360

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1375
Rejestracja: sob 06 lut 2010, 14:49

Post autor: kamil_360 »

Ah, w końcu się udało ;)

Czyli teraz wypadałoby jak rozumiem przejrzeć m.in. notariuszy staszowskich ?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”