Sochaczewski Bronisław (Bruno Hoffmann)
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
mpelczynska

- Posty: 175
- Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14
Dziadek zmarl po komplikacjach zwiazanych z guzem mozgu. Moja mama, jego najmlodsza corka miala wedy 15 lat. Wiec tak, dziadek zmarl zbyt wczesnie niestety. Dlatego nie udalo mi sie go poznac i szukam informacji zeby chociaz czegos sie o rodzinie dowiedziec.
Dziekuje za wszystko. Sa rozne pisownie nazwiska Hoffmann. Moze byl Hofman, moze Hoffman, moze Hoffmann.
Sprobuje sie dowiedziec.
Dziekuje!
Dziekuje za wszystko. Sa rozne pisownie nazwiska Hoffmann. Moze byl Hofman, moze Hoffman, moze Hoffmann.
Sprobuje sie dowiedziec.
Dziekuje!
- Martyna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
ale jeśli się dowiesz "wszystkiego" o rodzinie Hoffman, to i tak bez łącznika, uprawdopodobnienia związku (utożsamienia?) Bronisława Sochaczewskiego z członkiem rodziny Hoffman niewiele Ci to da
naprawdę zacznij od bliższego ,łatwiejszego, bardziej poprawnego "końca"
PS przetłumaczenie (tj prośba o nie) ASC rodziny Hoffman nie jest fair
naprawdę zacznij od bliższego ,łatwiejszego, bardziej poprawnego "końca"
PS przetłumaczenie (tj prośba o nie) ASC rodziny Hoffman nie jest fair
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
mpelczynska

- Posty: 175
- Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14
Leopold mial syna Brunona i jest cukiernikiem/piekarzem.
Akt slubu dziadka wskazuje ze rodzice sa nieznani.
Jesli chodzi o dowiadywanie sie wszystkiego o rodzinie Hoffman to po tym jak skontaktowalam sie z Panem z USA ktory szukal swojej rodziny, nie szukam juz tylko swojej, ale takze jego rodziny.
Nie wiem, czemu to nie jest fair. Pomagam 79 letniemu czlowiekowi dowiedziec sie duzo o jego rodzinie.
A nie mowi po polsku, moj angielski jest bardzo dobry, wiec mu wszystko tlumacze. Jest podekscytowany ze po 10 latach ktos odpowiedzial na jego apel. Ze historie naszych rodzin sa bardzo podobne. Szukam roznych powiazan miedzy rodzinami Hoffmanow w Lodzi dla niego.
Akt slubu dziadka wskazuje ze rodzice sa nieznani.
Jesli chodzi o dowiadywanie sie wszystkiego o rodzinie Hoffman to po tym jak skontaktowalam sie z Panem z USA ktory szukal swojej rodziny, nie szukam juz tylko swojej, ale takze jego rodziny.
Nie wiem, czemu to nie jest fair. Pomagam 79 letniemu czlowiekowi dowiedziec sie duzo o jego rodzinie.
A nie mowi po polsku, moj angielski jest bardzo dobry, wiec mu wszystko tlumacze. Jest podekscytowany ze po 10 latach ktos odpowiedzial na jego apel. Ze historie naszych rodzin sa bardzo podobne. Szukam roznych powiazan miedzy rodzinami Hoffmanow w Lodzi dla niego.
- Martyna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
przez PW poszło
tu krótko: zawsze przy wymianie informacji posrednictwo to szum i realne ryzyko zniekształcenia, reszta przez PW
tu krótko: zawsze przy wymianie informacji posrednictwo to szum i realne ryzyko zniekształcenia, reszta przez PW
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
mpelczynska

- Posty: 175
- Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14
Dowiedzialam sie paru rzeczy.
Znalazlam zdjecie grobu matki i najmlodszego brata Bronislawa.
Sadzac po zdjeciu i okolicznych grobach, matka i brat zostali pochowani albo w Niemczech albo na niemieckim cmentarzu.
Na nagrobku widnieje imie matki - Else Hoffmann, urodzona 1905r i zmarla w 1977 r i imie brata - Dieter Hoffmann, urodzony 1943 i zmarly 1961. Nie ma dokladnych dat. Podany jest tylko rok.
Okazalo sie ze Else, matka Bronislawa byla zamezna przed poslubieniem Hoffmanna.
I z tego zwiazku miala 3 dzieci, Barbara, Bruno (Bronislaw) i Dieter.
Ojciec Bruna, Hoffmann zostal zabrany do wiezienia, gdzie zmarl z glodu, i byl odwiedzany przez swoja zone i matke. Do wiezienia zostal wyslany prawdopodobnie przez pomoc Zydom, bo jest potwierdzone przez zone Bronislawa, ze jak siostra Bronislawa wchodzila na strych to widziala ukrytych ludzi.
Z powodu sytuacji meza (wiezienie i glod) Else utracila zmysly i odebrano jej dzieci. Czesc dzieci trafila do Niemiec z racji pochodzenia. Bronislaw trafil do niemieckiej rodziny, byc moze oboz pracy, gdzie na przymusowych robotach byl Dionizy Szachta, urodziny w Dziekanowicach. Bronislaw znalazl w Dionizym dobro i nie chcial zostawac sam wiec wraz z Dionizym w okolicach 1945 r trafil do Dziekanowic, gdzie zamieszkal z siostra Dionizego - Zofia Socha (panienskie Szachta) i jej mezem Maksymilianem Socha.
Jedyne dziecko Elsy, ktore zostalo przy niej to byl najmlodszy syn - Dieter. Z nim byla najbardziej zzyta.
Oficjalna data urodzenia na nagrobku Bronislawa to 1934 rok, jednak Teresa, jego zona, twierdzi, ze urodzil sie w 1933 roku i byl blad w papierach.
Rodzina Bruna nie byla katolikami, poniewaz Bruno nie potrafil sie modlic. Bruno otrzymal chrzest i komunie swieta w Dziekanowicach. Byc moze juz wtedy funkcjonowal jako Bronislaw Sochaczewski. Nie znal swojego nazwiska, a bylo jakies potrzebne do dokumentow koscielnych, wiec zostalo utworzone od nazwiska rodziny, ktora go przyjela - od nazwiska Socha.
W historiach babci pojawia sie rowniez postac ciotki Reiskowej spod Lodzi. Bogatej kobiety. Alicja, ktora miala corke Anite. Po slubie pojawilo sie nazwisko Skokowa. Jesli chodzi o nazwisko ciotki Reiskowej, to moze to byc Reiss albo Reiske, a Reiskowa to sposob wymowy nazwiska. Ciotka Reiskowa to byla siostra Elsy, matki Brunona.
Przegladam akta rodzin Hoffmann w Lodzi i niestety nic nie znajduje.
Probowalam rowniez znalezc gdzie znajduje sie grob Else i Dietera. Niestety bez skutku. Szukalam nawet po grobach, ktore widac obok grobu Hoffmannow - nic.
Ma ktos jakis pomysl?
Obawiam sie ze na akcie slubu nie bedzie imion rodzicow Brunona. On sam nie byl przekonany jak sie nazywa i dopiero w latach 70tych odszukal swoja siostre - Barbare, i siostre Elze, ktore wyslaly mu zdjecie grobu matki.
Zna ktos moze jakies zrodla, gdzie mozna sprawdzic liste osob aresztowanych na pomoc Zydom? Albo liste rodzin, ktorym odebrano dzieci w czasie wojny?
Nie bardzo wiem, jak mam wypelnic wniosek do USC o odpis z aktu urodzenia czy aktu slubu w przypadku Bronislawa.
Formularz zawiera date urodzenia, pesel, imiona i nazwiska, imiona i nazwiska rodzicow... Oraz nr aktu.
Nigdy nie wypelnialam takich podan, prosze o pomoc. Nie chce wysylac wnioski, ktory do mnie wroci bo nie beda w stanie znalezc w archiwum
Znalazlam zdjecie grobu matki i najmlodszego brata Bronislawa.
Sadzac po zdjeciu i okolicznych grobach, matka i brat zostali pochowani albo w Niemczech albo na niemieckim cmentarzu.
Na nagrobku widnieje imie matki - Else Hoffmann, urodzona 1905r i zmarla w 1977 r i imie brata - Dieter Hoffmann, urodzony 1943 i zmarly 1961. Nie ma dokladnych dat. Podany jest tylko rok.
Okazalo sie ze Else, matka Bronislawa byla zamezna przed poslubieniem Hoffmanna.
I z tego zwiazku miala 3 dzieci, Barbara, Bruno (Bronislaw) i Dieter.
Ojciec Bruna, Hoffmann zostal zabrany do wiezienia, gdzie zmarl z glodu, i byl odwiedzany przez swoja zone i matke. Do wiezienia zostal wyslany prawdopodobnie przez pomoc Zydom, bo jest potwierdzone przez zone Bronislawa, ze jak siostra Bronislawa wchodzila na strych to widziala ukrytych ludzi.
Z powodu sytuacji meza (wiezienie i glod) Else utracila zmysly i odebrano jej dzieci. Czesc dzieci trafila do Niemiec z racji pochodzenia. Bronislaw trafil do niemieckiej rodziny, byc moze oboz pracy, gdzie na przymusowych robotach byl Dionizy Szachta, urodziny w Dziekanowicach. Bronislaw znalazl w Dionizym dobro i nie chcial zostawac sam wiec wraz z Dionizym w okolicach 1945 r trafil do Dziekanowic, gdzie zamieszkal z siostra Dionizego - Zofia Socha (panienskie Szachta) i jej mezem Maksymilianem Socha.
Jedyne dziecko Elsy, ktore zostalo przy niej to byl najmlodszy syn - Dieter. Z nim byla najbardziej zzyta.
Oficjalna data urodzenia na nagrobku Bronislawa to 1934 rok, jednak Teresa, jego zona, twierdzi, ze urodzil sie w 1933 roku i byl blad w papierach.
Rodzina Bruna nie byla katolikami, poniewaz Bruno nie potrafil sie modlic. Bruno otrzymal chrzest i komunie swieta w Dziekanowicach. Byc moze juz wtedy funkcjonowal jako Bronislaw Sochaczewski. Nie znal swojego nazwiska, a bylo jakies potrzebne do dokumentow koscielnych, wiec zostalo utworzone od nazwiska rodziny, ktora go przyjela - od nazwiska Socha.
W historiach babci pojawia sie rowniez postac ciotki Reiskowej spod Lodzi. Bogatej kobiety. Alicja, ktora miala corke Anite. Po slubie pojawilo sie nazwisko Skokowa. Jesli chodzi o nazwisko ciotki Reiskowej, to moze to byc Reiss albo Reiske, a Reiskowa to sposob wymowy nazwiska. Ciotka Reiskowa to byla siostra Elsy, matki Brunona.
Przegladam akta rodzin Hoffmann w Lodzi i niestety nic nie znajduje.
Probowalam rowniez znalezc gdzie znajduje sie grob Else i Dietera. Niestety bez skutku. Szukalam nawet po grobach, ktore widac obok grobu Hoffmannow - nic.
Ma ktos jakis pomysl?
Obawiam sie ze na akcie slubu nie bedzie imion rodzicow Brunona. On sam nie byl przekonany jak sie nazywa i dopiero w latach 70tych odszukal swoja siostre - Barbare, i siostre Elze, ktore wyslaly mu zdjecie grobu matki.
Zna ktos moze jakies zrodla, gdzie mozna sprawdzic liste osob aresztowanych na pomoc Zydom? Albo liste rodzin, ktorym odebrano dzieci w czasie wojny?
Nie bardzo wiem, jak mam wypelnic wniosek do USC o odpis z aktu urodzenia czy aktu slubu w przypadku Bronislawa.
Formularz zawiera date urodzenia, pesel, imiona i nazwiska, imiona i nazwiska rodzicow... Oraz nr aktu.
Nigdy nie wypelnialam takich podan, prosze o pomoc. Nie chce wysylac wnioski, ktory do mnie wroci bo nie beda w stanie znalezc w archiwum
- Martyna
- Krystyna.waw

- Posty: 5531
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 6 times
Jak nie znasz daty ani miejsca ślubu dziadków, to zacznij od aktu zgonu.mpelczynska pisze: Nie bardzo wiem, jak mam wypelnic wniosek do USC o odpis z aktu urodzenia czy aktu ślubu w przypadku Bronislawa
Idź do usc w swojej miejscowości i tam pomogą ci wypełnić wniosek.
Nigdzie go nie wysyłasz, urząd to sam załatwia.
Jak podasz miejscowość i rok, w którym urodziło się pierwsze dziecko dziadków, to może 1-3 lata wcześniej i ślub się znajdzie. Pogadaj w usc i o akcie urodzenia. Urzędnicy bywają bardzo życzliwi. Trzymam kciuki
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
-
mpelczynska

- Posty: 175
- Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14
Troche od tego czasu zdzialalam, ale... nie jest latwo.
Mam akt slubu dziadka i akt zgonu. Na obu widnieje Bronislaw Sochaczewski i data urodzenia 3 wrzesnia 1934 rok. Dotarlam do ksiegi meldunkowej, gdzie znalazlam zapis o Bruno Hoffmannie urodzonym 2 wrzesnia 1933 roku. Imiona rodzenstwa i rodzicow sie zgadzaja, wiec to on! Znalazlam rowniez ksiegi meldunkowe z 1950 - 1955 roku gdzie juz dziadek widnieje jako Bronislaw Sochaczewski z dopiskiem "Hoffmann" nad "Sochaczewski" z dopiskiem "z wojny" i ze "przepisanie nazwiska, przywieziony z niemiec". Udalo sie znalezc w USC akt urodzenia dziadka. Powinnam go w tym tygodniu odebrac, ale Pani przez telefon mi powiedziala, ze nie ma zadnej informacji o zmianie imienia i nazwiska.
Na akcie urodzenia na Bronislawa sa podane nieprawdziwe imiona rodzicow... Boleslaw i Jadwiga. Gdzie rodzicami Bruna byli Filip i Elza.
Jest rozniez akt urodzenia Bruna w USC Lodz, ale.... nie moge zlozyc wniosku w Gdansku bo Pan wie, ze moim dziadkiem jest Bronislaw i nie mam zadnego papieru potwierdzajacego ze to ten sam czlowiek co Bruno!
Wie ktos z Panstwa co dalej najlepiej zrobic? Juz mi sie pomysly koncza....
Mam akt slubu dziadka i akt zgonu. Na obu widnieje Bronislaw Sochaczewski i data urodzenia 3 wrzesnia 1934 rok. Dotarlam do ksiegi meldunkowej, gdzie znalazlam zapis o Bruno Hoffmannie urodzonym 2 wrzesnia 1933 roku. Imiona rodzenstwa i rodzicow sie zgadzaja, wiec to on! Znalazlam rowniez ksiegi meldunkowe z 1950 - 1955 roku gdzie juz dziadek widnieje jako Bronislaw Sochaczewski z dopiskiem "Hoffmann" nad "Sochaczewski" z dopiskiem "z wojny" i ze "przepisanie nazwiska, przywieziony z niemiec". Udalo sie znalezc w USC akt urodzenia dziadka. Powinnam go w tym tygodniu odebrac, ale Pani przez telefon mi powiedziala, ze nie ma zadnej informacji o zmianie imienia i nazwiska.
Na akcie urodzenia na Bronislawa sa podane nieprawdziwe imiona rodzicow... Boleslaw i Jadwiga. Gdzie rodzicami Bruna byli Filip i Elza.
Jest rozniez akt urodzenia Bruna w USC Lodz, ale.... nie moge zlozyc wniosku w Gdansku bo Pan wie, ze moim dziadkiem jest Bronislaw i nie mam zadnego papieru potwierdzajacego ze to ten sam czlowiek co Bruno!
Wie ktos z Panstwa co dalej najlepiej zrobic? Juz mi sie pomysly koncza....
- Martyna