Pawelczyk - Wrzesiński/Wrzesińska - Borowiec i Habros

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

SanSandra

Sympatyk
Posty: 87
Rejestracja: pt 27 kwie 2018, 18:58
Lokalizacja: Leszno

Pawelczyk - Wrzesiński/Wrzesińska - Borowiec i Habros

Post autor: SanSandra »

Witam serdecznie
bardzo prosze o pomoc, Szukam informacji o rodzinie mojego ojca
ktorej nie znalysmy, Znalam tylko dziadka ktory moja siostre i mnie odizolowywal od rodziny kiedy zyl. Jestesmy w postepowaniu sadowym spadkowym z moja siostra i nie mozna dojsc do tego po kim moja matka lub ojciec dziedziczyl, jest to dla nas bardzo istotne Stad bede wdzieczna za jakiekolwiek informacje Pozdrawiam

Moj Ojciec Krzysztof Pawelczyk ur. w Warszawie 14 stycznia 1960 roku zmarly w warszawie 31 pazdziernika 1994 roku

Byl Synem Marii Anny Wrzesińskiej ur. 6 lutego 1936 roku w Zamosciu zmarlej 10 marca 1981 roku w Warszawie (Maria Anna Wrzesińska była córką Franciszka Zygmunta Wrzesińskiego i Stefani Habros)

oraz synem Mariana Jerzego Pawelczyka ur. 12 października 1935 roku w miejscowosci Bliżyn a zmarły w Kielcach ( Marian Pawelczyk był synem Marcelego Pawelczyk oraz Barbary Borowiec )
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Pawelczyk - Wrzesiński/Wrzesińska - Borowiec i Habros

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

wydawało mi się, że postępowanie spadkowe to rozstrzygnięcie kto dziedziczy po zmarłym, nie po kim zmarły dziedziczy
charakter tego forum jak i cały serwis, i szerzej działalność stowarzyszenia, który serwis prowadzi i utrzymuje jest innego typu niż "po kim dziedziczył mój zmarły ojciec"
genealogia faktycznie często i od dawna związana jest z wykazywaniem praw do czegoś wynikających ze związków rodzinnych, ale tu raczej na tak sformułowany problem ciężko będzie Ci otrzymać odpowiedź

może po przeformułowaniu i ograniczeniu do ew. dziedziczenia ustawowego
np
jak zbadać "czy" i udowodnić, że zmarły X nie miał rodzeństwa
jak zbadać i udowodnić, że rodzeństwo ojca zmarłego X-a nie miało małżonków i dzieci
to ew. bliższe temu miejscu będzie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
SanSandra

Sympatyk
Posty: 87
Rejestracja: pt 27 kwie 2018, 18:58
Lokalizacja: Leszno

Pawelczyk - Wrzesiński/Wrzesińska - Borowiec i Habros

Post autor: SanSandra »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:wydawało mi się, że postępowanie spadkowe to rozstrzygnięcie kto dziedziczy po zmarłym, nie po kim zmarły dziedziczy
charakter tego forum jak i cały serwis, i szerzej działalność stowarzyszenia, który serwis prowadzi i utrzymuje jest innego typu niż "po kim dziedziczył mój zmarły ojciec"
genealogia faktycznie często i od dawna związana jest z wykazywaniem praw do czegoś wynikających ze związków rodzinnych, ale tu raczej na tak sformułowany problem ciężko będzie Ci otrzymać odpowiedź

może po przeformułowaniu i ograniczeniu do ew. dziedziczenia ustawowego
np
jak zbadać "czy" i udowodnić, że zmarły X nie miał rodzeństwa
jak zbadać i udowodnić, że rodzeństwo ojca zmarłego X-a nie miało małżonków i dzieci
to ew. bliższe temu miejscu będzie
Hmmm Dziekuje za odpowiedz jestem tu nowa i niestety nie wiem co zrobic wiec zasieglam pomocy tutaj a od dawnego czasu juz obserwuje portal genealodzy.pl. wiec dzis stwierdzilam ze musze cos na prawde z tym zrobic bo inaczej przepadnie... faktycznie sady maja problem z rozstrzygnieciem kto dziedziczy nastepny , u mnie sprawa jest przeciwienstwem tego... moj adwokat poprzedni powiedzial zeby wzowic postepowanie to musimy dowiedziec sie po kim dziedziczymy bo dokumenty poginely, nie wiadomo po kim dziedziczyli rodzice...... chodzi o ponad 30 tys metrow 2 w warszawie na dzielnicy Wlochy. Sprawa toczy sie ponad 30 lat a rece mi opadaja.... adwokaci tylko chca pieniadze za kazda czynnosc. natomiast adwokat jeden mi powiedzial ... by wznowic postepowanie musimy udowodnic i przedstawic sadowi po kim moja matka czy ojciec weszli do spadkobrania. I tu jest dla nas duzy problem jako ze moj ojciec ktory urodzil sie w warszawie mial przodkow ktorzy mieli duze majtaki... jego matki nie poznalysmy on sam zmarl w 94 roku moja matka szybko po nim 95 rok.. a nasz dziadek ilzolowal nas od rodziny i calkowitej wiedzy o rodzinie z matki strony i od niego samego. Z siostra znamy tylko rodzine od mojej matki ale uderzam w kierunek ojca bo to on i jego rodzina mialy powiazania z warszawa.... Jezeli Uwaza Pan ze tu nikla szansa na to ... Jezeli Pan ''siedzi'' w genealogi... Prosze podpowiedziec co mam uczynic by dowiedziec sie czegokolwiek gdZie mam sie kierowac bym miala jakas nowa wiedze o mojej rodzinie od ojca? :/ pozdrawiam
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Naprawdę ten serwis i to stowarzyszenie - to nie jest miejsce.
Sam przypadek "dziedziczą, wiadomo, że dziedziczą, wiadomo co dziedziczą, ale nie wiadomo po kim" - jest raczej ..na brzmi dziwnie (wiadomo że tak, ale nie wiadomo na jakiej podstawie - rodzi się więc pytanie to skąd wiadomo że dziedziczą i co dziedziczą)..i może z tego powodu wątek nie zostanie usunięty:)

oraz z uwagi na to co się pojawiło:

"Jezeli Pan siedzi w genealogi... Prosze podpowiedziec co mam uczynic by dowiedziec sie gdZie mam sie kierowac by dowiedziec sie cos wiecej o mojej rodzinie z ojca strony? "

proponuję lekturę forum i próbę sformułowania konkretnych problemów natury genealogicznej, czyli konkretnych pytań -tak jak w każdej dziedzinie nauki - połowa sukcesu to postawić dobre pytanie:) po lekturze forum powinno być łatwiej je formułować
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
SanSandra

Sympatyk
Posty: 87
Rejestracja: pt 27 kwie 2018, 18:58
Lokalizacja: Leszno

Post autor: SanSandra »

Wlasnie zagadka jest bardzo wielka zagadka jako ze wszyscy dostali swoje czesci tylko nie my z siostra i to ze nie ma informacji w aktach na jakie miejsce moja matka/ojciec weszli, po prostu pojawila sie tam z nikad to prosze wierzyc jest wiele przeslanek na to ze komus zalezalo na tym bysmy byly wydalone z tego w ten sposob to ujme... stad tez w aktach brakuje wiele dokumentow moglabym wiele na ten temat powiedziec ale jest to za duzo i nie chcialabym wiele ujawniac publicznie... My nie wiemy co dziedziczymy poniewaz jak wspomnialam brakuje dokumentow w aktach ktore byly dostepne dla wielu przez ponad 30 lat, gdzie ktos bez problemu mogl cos w przenosni usunac... ale musze Panu powiedziec cos... :) Wasz Portal na prawde mi sie dzis przydal, siedzialam dzis przy tym caly dzien ale znalazlam pewien wazny trop.... W tej mojej sprawie tez wystepuja nazwiska ktore znalazlam po przez wasza strone ktore moge smialo powiazac w tej sprawie. Wiec juz jakas nowa wiedza jest :)
Ostatnio zmieniony pt 04 maja 2018, 17:27 przez SanSandra, łącznie zmieniany 1 raz.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

jacy "wszyscy"
jakie "tam"
jak wiesz co za "wszyscy" (a skoro piszesz , to zakładam że wiesz)
to znaczy, że wiesz kto - czyli znasz rodzinę ojca i to całą
nie widzę na tym etapie nic genealogicznego

bycie zstępnym nie oznacza z automatu dziedziczenia, dziedziczenia nie zapewnia bycie bratem , siostrą , córką, synem
i nie jest niezbędne do dziedziczenia bycie synem, córką, ojce, bratem etc
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
SanSandra

Sympatyk
Posty: 87
Rejestracja: pt 27 kwie 2018, 18:58
Lokalizacja: Leszno

Post autor: SanSandra »

odnosnie pana kwestii dotyczacej formulowania pytan na forum... w zwiazku z tym z gory dziekuje ze nie usunal mi pan posta... jednakze moj post nie zawieral pytania po kim moj ojciec dziedziczy... :) Jezeli bym miala formulowac oddzielnie pytania jak zbadac czy udowodnic ... X... to na prawde moja glowa nie pojelaby tego wszystkiego bo tych pytan byloby za duzo :) Moja prosba byla skierowana do osob ktore pomoga szukac przodkow bo dzieki nowym informacjom ja poszerzem wiedze i byc moze uda mi sie samej powiazac te nowe informacje czy nowe nazwiska z uczestnikami ktore wystepuja w sprawie :)


ps. (wszyscy) nazwalam cala reszte ktora uczestniczyla w tej sprawie poniewaz bylo w niej kilka osob dodatkowo. kazdy praktycznie dostal swe czesci tylko nie my... My tych osob jak pan powiedzial nie znamy absolutnie... dlatego wlasnie musimy dowiesc tego kto zmarl i na jakie miejsce weszlysmy.... a w pewnym momencie w aktach brak tych dokumentow... Osoby umieraly wchodzily kolejne. w pewnym momencie w aktach ze tak powiem zaistnial chaos... :/
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

0. formą zalecaną jest "Ty", Pan /Pani wręcz obraźliwe tutaj..ot tak było tu i jest, dostosowaliśmy się (prawie wszyscy)
1. ja nie usuwam postów i chyba raz w ciągu 10 lat zdarzyło mi się o usunięcie wnioskować
2. nie chodzi o formułowanie pytań na forum w rozumieniu "na potrzeby forum", tylko o sformułowanie "czego się chcę dowiedzieć" "jaką hipotezę będę badać" "czy prawdą jest, to że ..." etc

jeśli Twoja głowa by nie pojęła (a masz w niej wiedzę o faktach) to jak my możemy zrozumieć o co chodzi, co wiesz, a czego szukasz?
porady bezpłatnej prawniczej nt jak dostać to, co uważasz (a jak rozumiesz nie masz na to dowodów ani przesłanek) że Ci się należy, choć sąd uważał inaczej - nie oczekuj
ww równoważne jest z "jak pozbawić majątku przyznanego sądownie prawowitym dziedzicom"
moim zdaniem - nawet na forum bardziej odpowiednim niż genealogiczne dla porad tego typu - nie oczekuj odpowiedzi

a brutalnie -
3 hektary na Włochach ..ile to ? 15 milionów? 30? 60? 100? kwestia PUMu:) i ciężko Ci wydać na prawnika? będziesz się opierać na tym że "bo na forum mi napisali"
really?

i podobnie - nie zdziwiłoby Cię i nei zaniepokoiło gdyby kancelarai powiedziała
"psze Pani - my to za darmo zrobimy, proszę się nie martwić, że t wbrew prawu i stawkom minimalnym określonym przez Izbę - na pewno Pani nie oszukamy, dołózymy staranności - bo Pani nasz klient i z Pani mamy na chleb i naszynkę do chleba,,,, o kurcze..nie! nie mamy, wszak Pani nie płaci! hm..."
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
SanSandra

Sympatyk
Posty: 87
Rejestracja: pt 27 kwie 2018, 18:58
Lokalizacja: Leszno

Post autor: SanSandra »

Pan Pani forma grzecznosciowa :) nigdy nie wiem z kim rozmawiamy wirtualnie :) wiadomosc wyslalam na pw :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”