Dziecko panny czy...?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Albin_Kożuchowski

Sympatyk
Mistrz
Posty: 591
Rejestracja: czw 13 lis 2008, 18:04

Dziecko panny czy...?

Post autor: Albin_Kożuchowski »

Treść metryki chrztu po przetłumaczeniu w skrócie: w 1907 roku w kościele... ochrzczono niemowlę imieniem Anna...szlachcianki miasta Grodno Michaliny c. Franciszka Poczobut panny "rodzice nieznani" córka urodzona tego roku i miesiąca dnia...
Proszę o "wykładnię" tego zapisu.
Pozdrawiam AlbinKoz.
kulik_agnieszka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 627
Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02

Dziecko panny czy...?

Post autor: kulik_agnieszka »

Oryginalny akt by się przydał, ze skrótu trudno coś wymyślić.
Agnieszka
Albin_Kożuchowski

Sympatyk
Mistrz
Posty: 591
Rejestracja: czw 13 lis 2008, 18:04

Post autor: Albin_Kożuchowski »

Metryka nic tu nie pomoże. Nie ma kopii, bo księgi są w archiwum kościelnym, a tam nie można robić samemu zdjęć lub skanów. Ale zapewniam, że tłumaczenie w 100% jest zgodne z zapisem w księdze chrztów, bo chodzi o tą część metryki: szlachcianki miasta Grodno Michaliny c. Franciszka Poczobut panny "rodzice nieznani" córka urodzona tego roku i miesiąca dnia... Nic tam więcej nie ma, bo to nie jest metryka opisowa.
Pozdrawiam AlbinKoz.
DankaW

Sympatyk
Adept
Posty: 200
Rejestracja: ndz 11 maja 2014, 12:11

Post autor: DankaW »

Odczytuję tak :
Szlachcianka niezamężna (panna) Michalina Poczobut córka Franciszka Poczobuta
urodziła nieślubne dziecko – córkę Annę.
Ale czemu jest tam zapis „rodzice nieznani” ??? Czyżby chodziło o „ojciec - rodzic nieznany” ???
Pozdrawiam
Danuta
Awatar użytkownika
marcin_kowal

Członek Honorowy
Nowicjusz
Posty: 1498
Rejestracja: sob 04 lis 2017, 19:41
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Post autor: marcin_kowal »

Witam,
sądze że kluczem mogą być te trzy kropki pomiędzy Anna a szlachcianki.
"ochrzczono niemowlę imieniem Anna...szlachcianki miasta Grodno Michaliny c. Franciszka Poczobut panny "rodzice nieznani" córka urodzona tego roku i miesiąca dnia"

Pełen tekst metryki (wierny skoro nie ma skanu) mógłby pomóc. W tym momencie równie dobrze mozna przyjąć, że "znalezione u szlachcianki" , urodzone w domu szlachcianki". I może się okazać ze to cały związek tej panny z tym dzieckiem.
Marcin
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15147
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Andrzej75 »

Według mnie trochę dziwnie wygląda ten zwrot "rodzice nieznani"; nie pasuje do reszty. Czy oba słowa są napisane w całości, czy też może jest tam jakiś skrót? A jeśli jest skrót, to czy dobrze odczytany? Zakładając, że było to dziecko niezamężnej panny, bardziej pasowałoby tam "nieślubna córka". Może skrót "незак. рожд." (незаконнорождённая) został odczytany błędnie jako "незнак. род." (незнакомые родители)?
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Albin_Kożuchowski

Sympatyk
Mistrz
Posty: 591
Rejestracja: czw 13 lis 2008, 18:04

Post autor: Albin_Kożuchowski »

Znajomy podesłał mi skan bliźniaczej metryki z tej samej parafii. Zaznaczam, że metryka chrztu była podzielona na trzy części opisowe: w pierwszej zapisywano kiedy chrzest, w jakim kościele, imię dziecka, jaki ksiądz chrzcił, druga część opisowa informowała jakich rodziców, kiedy się urodziło i gdzie, w trzeciej części byli wymienieni rodzice chrzestni. Właśnie druga część jest tu najważniejsza, co widać na skanie.
Treść: Mieszczanki M. Grodno Emilii c. Andrzeja Ejsmont "rodziców nieznanych" syn urodzony tego roku i miesiąca 19 dna...

https://images81.fotosik.pl/1067/e7ffba ... 5dbmed.jpg
Pozdrawiam AlbinKoz.
Al_Mia

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1383
Rejestracja: pt 08 lis 2013, 19:01
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Al_Mia »

Treść: Mieszczanki M. Grodno Emilii c. Andrzeja Ejsmont "rodziców nieznanych" syn urodzony tego roku i miesiąca 19 dna...

Myślę że mogła być sytuacja, że Mieszczanka M. Grodno Emilia c. Andrzeja Ejsmont, została matką: syna "nieznanych rodziców" (zaopiekowała się/adoptowała dziecko ) i ochrzciła.

?

pozdrawiam
Ala
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15147
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Andrzej75 »

Naprawdę, zagadkowe są te akty.
Napisane jest tak: "Syn mieszczan miasta Grodna, Emilii Ejsymont (córki Andrzeja), 'rodzice nieznani', urodzony bieżącego roku i miesiąca, dnia 26".
Jeśli byłoby to dziecko nieznanych rodziców, to skąd wiadomo byłoby, kiedy się urodziło?
Jeśli byłoby to dziecko panny Emilii Ejsymontówny, to dlaczego zamiast "syn mieszczanki" napisano "syn mieszczan"?
Emilia mogła to dziecko adoptować, ale wtedy chyba raczej dzieci były adoptowane przez małżeństwa?...
A może było to nieślubne dziecko Emilii, wobec którego zrzeka się ona praw rodzicielskich i które ma być tak traktowane odtąd tak, jakby jego rodzice byli nieznani — i stąd ten cudzysłów w tekście ("rodzice nieznani")?
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”