Akt chrztu,Jan Antoni Reinhard,Warszawa,św.Krzyż,1710 - ok

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Badylarz

Sympatyk
Posty: 274
Rejestracja: pt 24 mar 2017, 21:11

Akt chrztu,Jan Antoni Reinhard,Warszawa,św.Krzyż,1710 - ok

Post autor: Badylarz »

Witam !

Proszę o przetłumaczenie aktu urodzenia Jana Antoniego Reinharda, rok 1710, Warszawa, parafia św. Krzyża, karta 90.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 085&y=2893
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 25&x=0&y=0

To co odczytałem samodzielnie i z pomocą indeksu w genetece:
- data chrztu: 9 czerwca ?
- rodzice: Jan (Joanne) i Marianna
- rodzice chrzestni: Michał Sapiecha i Dorota (Sulżyńska ?)
- ojciec to pisarz skarbowy koronny (wg geneteki ?)
- ojciec chrzestny to książę litewski ?
- ksiądz udzielający chrztu to Michał Kownacki

Moje wątpliwości:
- jak wyżej - znak zapytania
- nazwisko ojca - wg geneteki Reinhard - w akcie Reinher
- Michał Sapiecha to chyba Michał Józef Sapieha (1670-1738) wojewoda podlaski, strażnik wielki litewski i pisarz polny litewski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5% ... ef_Sapieha

Pozdrowienia
Michał (Badylarz)
Ostatnio zmieniony wt 05 cze 2018, 21:33 przez Badylarz, łącznie zmieniany 1 raz.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15149
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Również [tzn. 9 VI] — Ja, Michał Kownacki, ochrzciłem Jana Antoniego, urodzonego wczoraj około godziny 10 rano ze ślubnych małżonków Jana Reinchera/Reinehera, pisarza skarbu koronnego, i jego żony Marianny; chrzestnymi byli: wielmożny pan Michał Sapieha, pisarz Wielkiego Księstwa Litewskiego, i wielmożna pani Dorota Juszyńska, podczaszyna podolska.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Badylarz

Sympatyk
Posty: 274
Rejestracja: pt 24 mar 2017, 21:11

Post autor: Badylarz »

Witam !
Postawiłbym ok., ale chcę się jeszcze dopytać:
1. Nazwisko dziecka jest zapisane w genetyce przez indeksującego Rafała Albińskiego jako Reinhard – dlaczego ?
2. Nazwisko Reincher w Warszawie nie występuje – wg Geneszukacza – najbliżej jest Reincherin – tylko 1 przypadek
3. Nazwisko Reineher w Warszawie nie występuje – wg Geneszukacza – natomiast w Polsce i tylko w Mazowieckiem występuje forma Raynacher i to tylko w jednej miejscowości i ponad 120 lat poźniej.
4. Nazwisko Reinhard i oboczne formy: Reinhardt, Reyhard, Reyhart, Reichart itp. jest dużo bardziej popularne w Polsce.

Czy można przyjąć, że na karcie jest napisane Reincherd, tylko końcowe „d” zostało opuszczone np. z braku miejsca ?

Pozdrowienia
Michał (Badylarz)
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15149
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Badylarz pisze:Czy można przyjąć, że na karcie jest napisane Reincherd, tylko końcowe „d” zostało opuszczone np. z braku miejsca ?
Nie. Napisane jest "Reineher" albo — co mniej prawdopodobne — "Reincher". W żadnym wypadku "Reincherd" ani "Reinhard". Pismo jest bardzo porządne, księga wygląda na czystopis, gdyby brakowało miejsca na "d", nazwisko zostałoby podzielone.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Badylarz

Sympatyk
Posty: 274
Rejestracja: pt 24 mar 2017, 21:11

Post autor: Badylarz »

Rozumiem. Ok.
I bardzo dziękuję za tłumaczenie i za wyjaśnienia.

Pozdrowienia
Michał (Badylarz)
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15149
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Oczywiście jedną kwestią jest, jak zapisano nazwisko w akcie, a inną kwestią jest zgodność tego zapisu z rzeczywistym nazwiskiem. Być może ojciec dziecka nazywał Reiner albo Reinhardt — ale to można by stwierdzić na podstawie innych akt metrykalnych albo innych źródeł (o ile takie w ogóle istnieją).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”