Geneteka - nasze wspólne dzieło
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Ciekawa jestem jaki jest tego powód?
Dana
Mea culpa!
Kłania się czytanie ze zrozumieniem!Ale tak to jest gdy się zbyt rano bierze za pisanie.
Przepraszam!!!
Oczywiście przy zgonie męża w velach, piszemy nazwiska tylko jego dotyczące.
O żonie można wspomnieć tylko w uwagach.
Dana
Mea culpa!
Kłania się czytanie ze zrozumieniem!Ale tak to jest gdy się zbyt rano bierze za pisanie.
Przepraszam!!!
Oczywiście przy zgonie męża w velach, piszemy nazwiska tylko jego dotyczące.
O żonie można wspomnieć tylko w uwagach.
Ostatnio zmieniony pt 15 cze 2018, 08:48 przez danisha, łącznie zmieniany 2 razy.
O ile dobrze rozumiem, w polu "vel" wpisuje się tylko inne nazwiska osoby, której dotyczy akt. A więc np. nazwisko panieńskie zmarłej, bądź też nazwisko z poprzedniego małżeństwa. Natomiast czasami żałuję, że nie ma możliwości, by w indeksach zgonów umieścić dane o współmałżonku czy dzieciach zmarłego/zmarłej. To by rzeczywiście mogło jeszcze bardziej ułatwić poszukiwania. Rzecz jasna informacje dodatkowe można wpisać w uwagach, ale one nie są chyba przeszukiwane. Podobnie warto by było mieć pole określające wiek zmarłej osoby, co może mieć znaczenie szczególnie w aktach np. łacińskich.
--
BaZie - Bartłomiej Zieliński
BaZie - Bartłomiej Zieliński
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
to dotychczas przyjmowane niektóre warszawskie zgony mają w velu panieńskie żony zmarłego.?? Dobra okazja, by pojawiły się teraz inne wpisy o szerokich interpretacjach, tj co jeszcze było wpisywane " bo można i może pomoże"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Ale jak wg mnie? imię, pozostałe imiona, nazwiska, vel to pola na dane podmiotu, nie żony, siostry, sąsiada, zgłaszającego czy teścia. Tu nie ma co interpretować, jest wprost
Admin ma wyjaśniać? Co? Decyzję o pozostawieniu indeksów z błędnie zaadresowanych uwagami tj umieszczonymi w złym polu , chyba jedynie to...zrozumiałą choć kontrowersyjną decyzję
Admin ma wyjaśniać? Co? Decyzję o pozostawieniu indeksów z błędnie zaadresowanych uwagami tj umieszczonymi w złym polu , chyba jedynie to...zrozumiałą choć kontrowersyjną decyzję
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Włodku, ja już wyżej przyznałam się do pomyłki!!!
Admin nie ma co wyjaśniać!!!
Byłam zbyt zaspana,by tak naprawdę przeczytać ze zrozumieniem i stąd pomyłka,do której się przyznaję jeszcze raz.
Najmocniej PRZEPRASZAm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I to jest nauczka dla mnie by zbyt długo w nocy nie indeksować ,bo rano nie ogarniam co ludzie piszą.
I nie wtrącać się do dyskusji.
Dana
Admin nie ma co wyjaśniać!!!
Byłam zbyt zaspana,by tak naprawdę przeczytać ze zrozumieniem i stąd pomyłka,do której się przyznaję jeszcze raz.
Najmocniej PRZEPRASZAm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I to jest nauczka dla mnie by zbyt długo w nocy nie indeksować ,bo rano nie ogarniam co ludzie piszą.
I nie wtrącać się do dyskusji.
Dana
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
wręcz odwrotnie:)
nawet początkowo nie w pełni przyjemna wymiana argumentów jest lepsza niż przemilczenie. Zgłoszone "pretensje" do admina, choć nieuzasadnione, też pozytywny efekt - pokazały problem.
nawet początkowo nie w pełni przyjemna wymiana argumentów jest lepsza niż przemilczenie. Zgłoszone "pretensje" do admina, choć nieuzasadnione, też pozytywny efekt - pokazały problem.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Czerkawska_Ewa

- Posty: 517
- Rejestracja: czw 25 lip 2013, 12:26
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Przepraszam, jeżeli mój post został odebrany jako pretensje.bazie pisze:O ile dobrze rozumiem, w polu "vel" wpisuje się tylko inne nazwiska osoby, której dotyczy akt. A więc np. nazwisko panieńskie zmarłej, bądź też nazwisko z poprzedniego małżeństwa. Natomiast czasami żałuję, że nie ma możliwości, by w indeksach zgonów umieścić dane o współmałżonku czy dzieciach zmarłego/zmarłej. To by rzeczywiście mogło jeszcze bardziej ułatwić poszukiwania. Rzecz jasna informacje dodatkowe można wpisać w uwagach, ale one nie są chyba przeszukiwane. Podobnie warto by było mieć pole określające wiek zmarłej osoby, co może mieć znaczenie szczególnie w aktach np. łacińskich.
Chodziło mi tylko i wyłącznie o podkreślenie faktu, że nazwiska w uwagach nie są przeszukiwane i nie są pomocne w poszukiwaniach genealogicznych. Zapytałam czy mogę umieszczać nazwiska dotyczące danej rodziny w polu przeszukiwanym czyli "vel" i liczyłam na zgodę lub wytłumaczenie mi dlaczego nie mogę. Otrzymałam odpowiedź: Nie mogę, bo ... nie mogę.
Dziwne jest dla mnie to, że nazwisko panieńskie żony nie dotyczy męża, nazwiska jego zamężnych córek, też go nie dotyczą. Czy my tworzymy drzewa genealogiczne ?
Pozdrawiam, Ewa
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
nie, podczas indeksacji nie tworzymy drzew
wiele informacji (nawet nazwisko męża wnuczki tj córki córki) mogłoby pomóc, jednak geneteka skupia się na jednym : stworzeniu indeksów z danego aktu dla odnalezienia tegoż ASC czy szerzej zapisu metrykalnego
pole "vel" to oboczności, inne używane nazwiska (np wdowa po trzech mężach umiera "pod czwartym noszonym" ale wspomniane są w akcie trzy pozostałe), faktyczne vele osoby, której akt dotyczy, formy odczytu (prawdopodobne) ..ale nazwiska osoby indeksowanej
są (nadal. bo były i się nie zdezauktulizowało) pomysły (nawet realizowane) spisywania wszystkiego - chrzestnych, świadków etc (inaczej "nie do wykrycia") ale to jest poza zadaniem geneteki - może być przydatne, nikt tego nie kwestionuje ale nie mieści się(czy jak w przypadku panieńskiego wdowy w indeksowanym akcie zmarłego męża - dezinformuje)
zawsze są pytania:
lepiej 1 całość spisać, 10 w dużym zakresie czy 100 podstawowe?
lepiej 100, w tym dopuścić 5 błędów, czy 50 iw założeniu maks 1 błąd?
lepiej indeksować (ale też świadczyć darmową ciężką pracę, utrzymywać narzędzia do publikacji etc) z kopii, które instytucje udostępniają bez problemów podzielając pogląd, że genealogia to część historii, czego co tworzy wspólnotę , jej wskazana dla państwa, współpracują) czy z materiałów, które później trzeba kupić (czyli za bezdurno komuś kasę nabijać, być wsparciem sprzedaży)
etc etc
i przyjęte (czasem być może nieoptymalne) założenia są kompromisem
wiele informacji (nawet nazwisko męża wnuczki tj córki córki) mogłoby pomóc, jednak geneteka skupia się na jednym : stworzeniu indeksów z danego aktu dla odnalezienia tegoż ASC czy szerzej zapisu metrykalnego
pole "vel" to oboczności, inne używane nazwiska (np wdowa po trzech mężach umiera "pod czwartym noszonym" ale wspomniane są w akcie trzy pozostałe), faktyczne vele osoby, której akt dotyczy, formy odczytu (prawdopodobne) ..ale nazwiska osoby indeksowanej
są (nadal. bo były i się nie zdezauktulizowało) pomysły (nawet realizowane) spisywania wszystkiego - chrzestnych, świadków etc (inaczej "nie do wykrycia") ale to jest poza zadaniem geneteki - może być przydatne, nikt tego nie kwestionuje ale nie mieści się(czy jak w przypadku panieńskiego wdowy w indeksowanym akcie zmarłego męża - dezinformuje)
zawsze są pytania:
lepiej 1 całość spisać, 10 w dużym zakresie czy 100 podstawowe?
lepiej 100, w tym dopuścić 5 błędów, czy 50 iw założeniu maks 1 błąd?
lepiej indeksować (ale też świadczyć darmową ciężką pracę, utrzymywać narzędzia do publikacji etc) z kopii, które instytucje udostępniają bez problemów podzielając pogląd, że genealogia to część historii, czego co tworzy wspólnotę , jej wskazana dla państwa, współpracują) czy z materiałów, które później trzeba kupić (czyli za bezdurno komuś kasę nabijać, być wsparciem sprzedaży)
etc etc
i przyjęte (czasem być może nieoptymalne) założenia są kompromisem
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Czerkawska_Ewa

- Posty: 517
- Rejestracja: czw 25 lip 2013, 12:26
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
To jest merytoryczna odpowiedź, chociaż przesadzona, bo zwykle wnuczki nazwiska nie podają. Często nawet nie znają nazwiska panieńskiego zmarłej.Sroczyński_Włodzimierz pisze:nie, podczas indeksacji nie tworzymy drzew
wiele informacji (nawet nazwisko męża wnuczki tj córki córki) mogłoby pomóc, jednak geneteka skupia się na jednym : stworzeniu indeksów z danego aktu dla odnalezienia tegoż ASC czy szerzej zapisu metrykalnego
pole "vel" to oboczności, inne używane nazwiska (np wdowa po trzech mężach umiera "pod czwartym noszonym" ale wspomniane są w akcie trzy pozostałe), faktyczne vele osoby, której akt dotyczy, formy odczytu (prawdopodobne) ..ale nazwiska osoby indeksowanej
są (nadal. bo były i się nie zdezauktulizowało) pomysły (nawet realizowane) spisywania wszystkiego - chrzestnych, świadków etc (inaczej "nie do wykrycia") ale to jest poza zadaniem geneteki - może być przydatne, nikt tego nie kwestionuje ale nie mieści się(czy jak w przypadku panieńskiego wdowy w indeksowanym akcie zmarłego męża - dezinformuje)
zawsze są pytania:
lepiej 1 całość spisać, 10 w dużym zakresie czy 100 podstawowe?
lepiej 100, w tym dopuścić 5 błędów, czy 50 iw założeniu maks 1 błąd?
lepiej indeksować (ale też świadczyć darmową ciężką pracę, utrzymywać narzędzia do publikacji etc) z kopii, które instytucje udostępniają bez problemów podzielając pogląd, że genealogia to część historii, czego co tworzy wspólnotę , jej wskazana dla państwa, współpracują) czy z materiałów, które później trzeba kupić (czyli za bezdurno komuś kasę nabijać, być wsparciem sprzedaży)
etc etc
i przyjęte (czasem być może nieoptymalne) założenia są kompromisem
Popatrzmy jeszcze na problem współcześnie od strony równości płci. W przypadku kobiety podawane są 2 nazwiska jej i męża. W przypadku mężczyzny tylko 1 nazwisko, jego. Dyskryminacja mężczyzn ...
Pozdrawiam,
Ewa
Ale to wynika z tego, że kobieta (zazwyczaj) przyjmuje po ślubie nazwisko męża. Ale spotkałem się z przypadkiem (współczesnym!), kiedy mąż przyjął nazwisko żony, a dokładniej posługiwał się oboma: "kawalerskie"-"żony". W takim przypadku vel byłby uzasadniony.Czerkawska_Ewa pisze: Popatrzmy jeszcze na problem współcześnie od strony równości płci. W przypadku kobiety podawane są 2 nazwiska jej i męża. W przypadku mężczyzny tylko 1 nazwisko, jego. Dyskryminacja mężczyzn ...
--
BaZie - Bartłomiej Zieliński
BaZie - Bartłomiej Zieliński
- Czerkawska_Ewa

- Posty: 517
- Rejestracja: czw 25 lip 2013, 12:26
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Bardzo romantyczna i ciekawa historiabazie pisze:Ale to wynika z tego, że kobieta (zazwyczaj) przyjmuje po ślubie nazwisko męża. Ale spotkałem się z przypadkiem (współczesnym!), kiedy mąż przyjął nazwisko żony, a dokładniej posługiwał się oboma: "kawalerskie"-"żony". W takim przypadku vel byłby uzasadniony.Czerkawska_Ewa pisze: Popatrzmy jeszcze na problem współcześnie od strony równości płci. W przypadku kobiety podawane są 2 nazwiska jej i męża. W przypadku mężczyzny tylko 1 nazwisko, jego. Dyskryminacja mężczyzn ...
Zachwycona Anna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
wracając do tematu wątku - to argument za indeksacją z conajmniej panieńskim matkiCzerkawska_Ewa pisze:Mam przypadek w rodzinie z początku XX wieku, żony sławnego lekarza z PSB, która w akcie urodzenia ma nazwisko jej ojca, a bierze ślub podając jako swoje nazwisko panieńskie nazwisko panieńskie swojej matki. Nie wiem z jakiego powodu tak się stało, ale długo trwało zanim ją znalazłam.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
A ja wiem, z jakiego powodu.Czerkawska_Ewa pisze:Mam przypadek w rodzinie z początku XX wieku, żony sławnego lekarza z PSB, która w akcie urodzenia ma nazwisko jej ojca, a bierze ślub podając jako swoje nazwisko panieńskie nazwisko panieńskie swojej matki. Nie wiem z jakiego powodu tak się stało, ale długo trwało zanim ją znalazłam.
Jej matka przestała kochać jej ojca.
Jestem na prawdę poruszona tą historią,
Anna

