Geneteka - nasze wspólne dzieło
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Już pisałem, kto wg mojej wiedzy może zrobić audyt, a kto podjąć decyzje. Kogo jak kogo, ale Ciebie Zarząd przecież nie zignoruje. Zadzwoń może do Marii albo do Prezesa, omów sprawę poza forum (szybciej, łatwiej i lepiej). Cokolwiek Zarząd zadecyduje, admini się dostosują. Z mojej strony tyle w tym temacie na forum.Sroczyński_Włodzimierz pisze: Mam nadzieję, że zagadnienie jest dobrze sformułowane: "są indeksy indeksy w bazie z okresów chronionych, z zakresem chronionym / nie ma"
Chyba jeszcze w 2014 roku Karolina opracowała "podręcznik" indeksacji oparty na, bardzo dobrym moim zdaniem, pomyśle "często spotykany przypadek - konkretny akt - jak wygląda prawidłowy indeks (w arkuszu)". Gdzieś w necie pewnie jeszcze krąży, ale nie było woli podpinania go pod stronę z instrukcją i nie był dalej rozwijany/szeroko kolportowany.Sroczyński_Włodzimierz pisze: Tak, zgadzam się, że indeksujący winni być informowani szeroko. Nie wiem czy w "instrukcji indeksowania". Nawet rozbudowany FAQ nie wyjaśni wszystkiego.
Instrukcja ma swoje wady (też nie ja pisałem), ale zazwyczaj wystarcza, żeby wystartować i nie robić błędów.
Jeżeli znajdzie się ktoś/parę osób do pomocy, zwłaszcza od strony czytelnego opracowania, to można odkurzyć pomysł. Na pewno dzięki temu udałoby się ograniczyć liczbę wątków "jak zindeksować" oraz bardziej ujednolicić interpretacje tego, co w instrukcji niejasne (lub nie ma w ogóle).
Bardzo daleki jestem od tego, żeby brać wszystkie indeksy jak leci, byle więcej (część osób zniechęca się koniecznością poprawiania swoich indeksów, ale trudno). Stąd też nie uciekam przed kwestią korygowania błędnych wpisów i walczę o zorganizowanie sprawnego sposobu ich zgłaszania i wprowadzania (póki co nie udało się).
pozdrawiam
Tomek Turniak
Tomek Turniak
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
i po co te złośliwości? to nie mi cebulę będą dosyłać:)
samo to, że
*(jeśli faktycznie tak uważasz, a nie był to "ozdobnik") że ma decydujące znaczenie KTO naświetli nie CO jest problemem) - czyli nie problem a osoba ma znaczenie
* administratorom takie rzeczy trzeba mówić (to nie jest tak, że zarząd w stowarzyszeniu i każdy inny może nakazać działania na czy poza granicami, lub musi wykazywać "no nie tego nie wolno")
pokazuje problem
i nie jest to problem personalny
po odarciu z ozdobników typu "o ile mi wiadomo, to nie ma problemu" "przecież nie pisałem,że nie ma problemu, tylko, że nie pamiętam, żeby był - czytaj co pisałem" "po co pisać - zadzwoń"
"nie ma problemu, że admin nie patrzy czy stowarzyszenie nie ucierpi, członkiem wszak nie jest i nie chce być - z zarządem kontaktować się nie musi, poczeka na decyzję
zostało - "milcz, nie pisz na forum, załatw, ja bólu nie mam"
PS z mojej perspektywy "już/jeszcze w 2014" brzmi niepoważnie. Chwała, że zrobiła. Ale na takie rzeczy jak (wiele lat wcześniejsze niż 2014, parę godzin pracy)
https://sites.google.com/site/indexwawa ... opracowane
https://sites.google.com/site/indexwawa ... akt-chrztu
i sąsiednie
też trzeba czekać aż "Zarząd zdecyduje"?
ww nie polecam - to było jak wstępne i jedno z wielu - na potrzeby konkretnej indeksacji, z weryfikacją i z kontaktem z liderami i baza do dyskusji /wyjaśnienie decyzji weryfiukujących i parę lat temu
samo to, że
*(jeśli faktycznie tak uważasz, a nie był to "ozdobnik") że ma decydujące znaczenie KTO naświetli nie CO jest problemem) - czyli nie problem a osoba ma znaczenie
* administratorom takie rzeczy trzeba mówić (to nie jest tak, że zarząd w stowarzyszeniu i każdy inny może nakazać działania na czy poza granicami, lub musi wykazywać "no nie tego nie wolno")
pokazuje problem
i nie jest to problem personalny
po odarciu z ozdobników typu "o ile mi wiadomo, to nie ma problemu" "przecież nie pisałem,że nie ma problemu, tylko, że nie pamiętam, żeby był - czytaj co pisałem" "po co pisać - zadzwoń"
"nie ma problemu, że admin nie patrzy czy stowarzyszenie nie ucierpi, członkiem wszak nie jest i nie chce być - z zarządem kontaktować się nie musi, poczeka na decyzję
zostało - "milcz, nie pisz na forum, załatw, ja bólu nie mam"
PS z mojej perspektywy "już/jeszcze w 2014" brzmi niepoważnie. Chwała, że zrobiła. Ale na takie rzeczy jak (wiele lat wcześniejsze niż 2014, parę godzin pracy)
https://sites.google.com/site/indexwawa ... opracowane
https://sites.google.com/site/indexwawa ... akt-chrztu
i sąsiednie
też trzeba czekać aż "Zarząd zdecyduje"?
ww nie polecam - to było jak wstępne i jedno z wielu - na potrzeby konkretnej indeksacji, z weryfikacją i z kontaktem z liderami i baza do dyskusji /wyjaśnienie decyzji weryfiukujących i parę lat temu
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Dzisiaj rozmawiałem przez telefon z Marią, także w kwestiach, które poruszasz. Co wyniknęło z tej rozmowy? Że nasze "pogawędki" nie służą Towarzystwu. Dlatego nie będę ich kontynuował.Sroczyński_Włodzimierz pisze:nie ma problemu, że admin nie patrzy czy stowarzyszenie nie ucierpi, członkiem wszak nie jest i nie chce być - z zarządem kontaktować się nie musi, poczeka na decyzję
Serio, porozmawiaj z Marią albo Prezesem, albo przenieś dyskusję na forum wewnętrzne. Mnie tam nie będzie, ale będzie Czarek, Dorota, Krystyna (admini jako i ja, tyle że Członkowie), może włączy się Michał albo i Maria.
pozdrawiam
Tomek Turniak
Tomek Turniak
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Opinia Marii, że utrzymywanie świadomości "PTG ma indeksy z okresu chronionego, przysyłajcie" (i tak jest wielu miesięcy) z jednoczesnym - nie rozmawiajmy o tym -przekazana przez pośrednika nieczłonka PTG...nie czuję się związany. Jeśli dobrze zrozumiałeś i ja dobrze zrozumiałem Twoje słowa oczywiście (a zdaje się - mamy z tym problemy)
Jeśli problem zostanie rozwiązany to dzięki naszej wymianie zdań (no i może kilku innym działaniom równoległym też;). Cieszę się, że zadzwoniłeś!
Jeśli problem zostanie rozwiązany to dzięki naszej wymianie zdań (no i może kilku innym działaniom równoległym też;). Cieszę się, że zadzwoniłeś!
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Czerkawska_Ewa

- Posty: 515
- Rejestracja: czw 25 lip 2013, 12:26
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 1 time
To nie musi być tragiczna historia. Karolina Wolska (właściwie Przemyska) przejęła nazwisko matki, a nie ojca, prawdopodobnie dlatego, bo matka była siostrą znanego w Warszawie artysty dramatycznego, a ojciec nie pochodził z Warszawy. Męża pochowała w grobie rodziny ojca, więc nie byli skłóceni.Anna22 pisze:A ja wiem, z jakiego powodu.Czerkawska_Ewa pisze:Mam przypadek w rodzinie z początku XX wieku, żony sławnego lekarza z PSB, która w akcie urodzenia ma nazwisko jej ojca, a bierze ślub podając jako swoje nazwisko panieńskie nazwisko panieńskie swojej matki. Nie wiem z jakiego powodu tak się stało, ale długo trwało zanim ją znalazłam.
Jej matka przestała kochać jej ojca.
Jestem na prawdę poruszona tą historią,
Anna
- Jarosław_Młynik

- Posty: 171
- Rejestracja: wt 01 wrz 2015, 20:53
Dzień dobry.
Dzisiaj uruchomiłem dla szerszej publiczności nową instancję geneteki:
https://geneteka1.genealodzy.pl
Jest to stan "naszej" geneteki z dzisiejszej nocy - wszystkie zmiany wgrane do wczoraj (włącznie) powinny być dostępne. Prosiłbym o klikanie i tym samym testowanie nowej instancji - jest to ostatni krok przed przeniesieniem geneteki (a w przyszłości innych serwisów) na nowe serwery. Wielka prośba o zgłaszanie niedziałających rzeczy. Ale tylko takich, które działają na "starej" a nie działają na nowej - wszelkie zmiany, poprawki itp. chciałbym wykonywać już po migracji. Łączenie tych dwóch rzeczy nie jest zasadne.
--
Pozdrawiam
Jarosław Młynik
Dzisiaj uruchomiłem dla szerszej publiczności nową instancję geneteki:
https://geneteka1.genealodzy.pl
Jest to stan "naszej" geneteki z dzisiejszej nocy - wszystkie zmiany wgrane do wczoraj (włącznie) powinny być dostępne. Prosiłbym o klikanie i tym samym testowanie nowej instancji - jest to ostatni krok przed przeniesieniem geneteki (a w przyszłości innych serwisów) na nowe serwery. Wielka prośba o zgłaszanie niedziałających rzeczy. Ale tylko takich, które działają na "starej" a nie działają na nowej - wszelkie zmiany, poprawki itp. chciałbym wykonywać już po migracji. Łączenie tych dwóch rzeczy nie jest zasadne.
--
Pozdrawiam
Jarosław Młynik
-
Wojciechowska_Ewka

- Posty: 478
- Rejestracja: wt 16 kwie 2013, 22:27
- Jarosław_Młynik

- Posty: 171
- Rejestracja: wt 01 wrz 2015, 20:53
-
Romanowski_Piotr

- Posty: 154
- Rejestracja: ndz 30 wrz 2007, 16:28
- Lokalizacja: ziemia dobrzyńska
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
Szanowni Państwo.
Z tą Białorusią zaczyna być problem (podobnie z Ukrainą). Trzeba to podzielić na jakieś powiaty, bądź dekanaty. Inaczej będzie to coraz mniej czytelne dla zwykłych ludzi. Co więcej niektóre parafie funkcjonują zarówno jako białoruskie jak i podlaskie czy inne. Np. Odelsk, który był zarówno w Grodzieńskiem jak i Białostockiem. Jak Państwo wiecie zajmuję się Grodzieńszczyzną, teraz kończę śluby z 1868 w par. Wielkie Ejsymonty (skanów nie będzie, gdyż korzystam ze zdjęć z parafii, a AAB, nie upublicznia aktów). Jak dojdę do roku 1870, prześlę. Jestem na etapie tłumaczeń, tabelki później. Bywają metryki, nad którymi pracuję wiele dni, ale tak już jest.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
PS. Jestem prostym genealogiem i biednym człowiekiem, stąd nie stać mnie na członkostwo w PTG. Samo życie.
Z tą Białorusią zaczyna być problem (podobnie z Ukrainą). Trzeba to podzielić na jakieś powiaty, bądź dekanaty. Inaczej będzie to coraz mniej czytelne dla zwykłych ludzi. Co więcej niektóre parafie funkcjonują zarówno jako białoruskie jak i podlaskie czy inne. Np. Odelsk, który był zarówno w Grodzieńskiem jak i Białostockiem. Jak Państwo wiecie zajmuję się Grodzieńszczyzną, teraz kończę śluby z 1868 w par. Wielkie Ejsymonty (skanów nie będzie, gdyż korzystam ze zdjęć z parafii, a AAB, nie upublicznia aktów). Jak dojdę do roku 1870, prześlę. Jestem na etapie tłumaczeń, tabelki później. Bywają metryki, nad którymi pracuję wiele dni, ale tak już jest.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
PS. Jestem prostym genealogiem i biednym człowiekiem, stąd nie stać mnie na członkostwo w PTG. Samo życie.
Czy te instancje działają na tej samej bazie danych?Jarosław_Młynik pisze:Dzień dobry.
Dzisiaj uruchomiłem dla szerszej publiczności nową instancję geneteki:
https://geneteka1.genealodzy.pl
(...)
Wielka prośba o zgłaszanie niedziałających rzeczy. Ale tylko takich, które działają na "starej" a nie działają na nowej
(...)
Jeżeli tak to znalazłem błąd, bo takie zapytanie na starej instancji:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... te=&near=1
zwraca jeden wynik więcej niż takie samo zapytanie na nowej instancji:
https://geneteka1.genealodzy.pl/index.p ... te=&near=1
Tomek
-
andrzej_baran

- Posty: 223
- Rejestracja: śr 29 maja 2019, 14:47
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Do odpowiedzi wystarczy zobaczyć ile jest rekordów w obu bazach. Powinno wyjść - różna;)T0masz_0 pisze:Czy te instancje działają na tej samej bazie danych?Jarosław_Młynik pisze:Dzień dobry.
Dzisiaj uruchomiłem dla szerszej publiczności nową instancję geneteki:
https://geneteka1.genealodzy.pl
(...)
Wielka prośba o zgłaszanie niedziałających rzeczy. Ale tylko takich, które działają na "starej" a nie działają na nowej
(...)
Jeżeli tak to znalazłem błąd, bo takie zapytanie na starej instancji:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... te=&near=1
zwraca jeden wynik więcej niż takie samo zapytanie na nowej instancji:
https://geneteka1.genealodzy.pl/index.p ... te=&near=1
Tomek
Pozdrawiam
Andrzej Baran
Andrzej Baran
-
Tomek_Bogiel

- Posty: 90
- Rejestracja: śr 27 lut 2008, 21:39
