Trochę statystyki, czyli śledzenie przodka według tabelki

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Tajgete

Sympatyk
Adept
Posty: 102
Rejestracja: czw 02 wrz 2010, 17:17

Trochę statystyki, czyli śledzenie przodka według tabelki

Post autor: Tajgete »

Dzień dobry

Ponieważ od dłuższego czasu śledzę swojego przodka, Franciszka Misiaka, pokusiłam się o zrobienie pewnego zestawienia. Otóż rzecz dzieje się w parafii Dobroń, która to parafia do 1780 była filią parafii Łask. Mój przodek z nazwiskiem Misiak pojawia się w nowych księgach od 1780 właśnie (w 1779 jest jeszcze zapis o śmierci dziecka "Misiak de villa Dobroń"), natomiast zakładam, że wcześniej w tej wsi musiał żyć i funkcjonować.

Co udało mi się ustalić - Franciszek musiał być stosunkowo majętny, gdyż w dwóch aktach (w tym na ślubie swojego parobka) występuje jako kmieć. Zauważyłam też, że dość często był świadkiem na ślubach. Postanowiłam więc zrobić listę najczęściej występujących świadków w tej wsi (nie parafii, chociaż Franciszek świadkował czasami też we wsiach ościennych) przed i po zmianie przynależności i wyszło mi coś takiego:

https://drive.google.com/file/d/1YkDeiC ... sp=sharing

Wynika mi z tego taka historia: Franciszek, który był kmieciem nabył w dzierżawę karczmę i prowadził ją do 1779. W 1780 zostaje najpewniej "włodarzem", czyli pilnuje chłopów a karczmę przejmuje ktoś inny (pojawia się w aktach Jan Karczmarz). w 1781 powstają księgi stricte Dobrońskie i tam inny ksiądz zapisuje Franciszka pod przezwiskiem Misiak.
Dodatkowo zarówno Franciszek Karczmarz jak i Franciszek Misiak mieli żony o imieniu Katarzyna i przynajmniej jedną parę bliźniąt :)

Co sądzicie o tej teorii?
henryk22

Sympatyk
Posty: 258
Rejestracja: pt 17 lis 2017, 09:34

Trochę statystyki, czyli śledzenie przodka według tabelki

Post autor: henryk22 »

Bliźnięta to rzeczywiście cecha szczególna. Natomiast imię Katarzyna w XVIII było bardzo pospolite. Imię Franciszek rzadsze, ale też mogło się powtórzyć. Przy rozumowaniu statystycznym wziąłbym jeszcze pod uwagę liczbę ludności w tej wsi. Niekiedy można to oszacować, są dane z lat trochę późniejszych, szczególnie z roku 1827.

Pozdrawiam
Henryk
gienia

Sympatyk
Posty: 367
Rejestracja: pn 02 sty 2012, 16:24

Trochę statystyki, czyli śledzenie przodka według tabelki

Post autor: gienia »

Witam Cię Tajgete,
Piszesz Franciszek Misiak i Franciszek Karczmarz, a ja myślę, że to ta sama osoba. U mnie też jest Antoni Karczmarz, bo prowadził pańską karczmę we wsi Zasań nr 19, Dominium Droginia, dzisiaj woj. małopolskie.

Gienia
Tajgete

Sympatyk
Adept
Posty: 102
Rejestracja: czw 02 wrz 2010, 17:17

Post autor: Tajgete »

Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi.
Co do wielkości wsi - udało mi się znaleźć dane z tego okresu, czyli z 1775 i jest tam napisane "39 dymów" (zakładam, że dym = dom?). W 1827 jest już 54 co daje 440 osób, więc proporcjonalnie w rozważanym okresie daje około 317 osób. Czytałam kiedyś, że statystycznie można ocenić ilość osób po ilości urodzeń w ciągu roku - ponoć wychodziło około 1 dziecko na rok na 35 mieszkańców, ale przy szybkim rzucie oka na poszczególne lata mamy tych urodzeń pomiędzy 10 a 16. Myślę, że można śmiało założyć około 350 mieszkańców. Nie wiem tylko czy pozwala to na wyciągnięcie jakiegokolwiek wniosku? :)


Pozdrawiam
Ewa
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”