" "Metryki U,M,Z zawierają dane osobowe i w tym też dane wrażliwe, nie ma znaczenia czy są one młodsze czy starsze niż 100/60/50."
ma znaczenie - osoba fizyczna to ktoś kto żyje, co słusznie zauważasz pisząc "Ustawa o ochronie danych osobowych dotyczą osób fizycznych czyli żyjących"
Podział na młodsze/starsze niż 100/60/50 nie jest tożsamy z tym, że młodsze= ktoś żyje a stasze= ktoś nie żyje, tak więc zarówno w tych młodszych jak i starszych księgach mogą być dane osób fizycznych i dane wrażliwe. To jest podział czysto umowny jeżeli chodzi o przedział czasowy lat.
"Jest wprowadzony podział na księgi szczególnie chronione czyli późniejsze niż 100/60/50 lat wstecz (całkowicie nieudostępniane) "
inaczej to rozumiem:) 100/60/50 - nie "całkowicie nieudostępniane, ale nieudostępniane w całości dla celów innych niz osobiste i za interesem prawnym. Z definicji - dostęp do swoich masz”
Pisząco o udostępnianiu mam na myśli przeglądanie i badanie ksiąg w celach naukowych lub genealogicznych ,a takich możliwości w przypadku ksiąg późniejszych nie ma.
" Problem jest wtedy gdy te wcześniejsze są jeszcze w Kancelarii Parafialnej bo dostęp do nich wymaga pisma polecającego od proboszcza parafii, której księgi chce przeglądać oraz wykazania odpowiednimi dokumentami pokrewieństwa lub interesu prawnego a taka procedura sprawę utrudnia i przeciąga w czasie."
od proboszcza parafii, której księgi chcesz przeglądać? na pewno?
od Twojego proboszcza! jesteś parafianinem parafii X , chcesz parafię Y to jadąc do parafii Y masz mieć pismo od X - tak rozumiem:)
„oraz wykazania odpowiednimi dokumentami pokrewieństwa lub interesu prawnego" no nie - jak masz interes prawny to już bez przesady chyba pisma od proboszcza Twojego nie będzie nikt wymagał dokumenty dot. pokrewieństwa - to (moim zdaniem) "?" w przypadku (a o nich w tym fragmencie piszemy) 100/60/50 i to nie "?" po co , ale (mlim zdaniem to oczywiste) "?" czy wystarczy jakim prawem masz mieć dostęp do aktu ślubu Twojego brata zawartego kilak lat temu, jeśli brat i bratowa żyje?"
Na stronie Archiwum jest napisane wyraźnie:
„Osoba ubiegająca się o przeglądanie ksiąg, musi przedstawić pismo polecające od proboszcza parafii, której księgi chce przeglądać oraz odpowiednimi dokumentami wykazać pokrewieństwo, interes spadkowy lub wykazać interes prawny.”
Pismo jest od proboszcza, który księgi przechowuje. Interes spadkowy to też interes prawny. Jak do badań genealogicznych wykazać interes prawny, skoro badania genealogiczne to interes faktyczny.
„jakim prawem masz mieć dostęp do aktu ślubu Twojego brata zawartego kilak lat temu, jeśli brat i bratowa żyje?
może jeszcze do protokołów przedślubnych? ”
Jeżeli kilka czy nawet kilkadziesiąt lat (do 60) to nikt mi ich nie udostępni do przeglądania bo są dane szczególnie chronione. Po upływie 60 lat zostaną udostępnione bo już nie będą szczególnie chronione (a brat i bratowa nadal mogą przecież żyć
)Kwestia tylko po co do przeglądania i badania ksiąg po upływie czasu gdy nie są one już szczególnie chronione wykazywać pokrewieństwo czy interes prawny. W archiwach państwowych akta po upływie co prawda 80 lat są udostępniane każdemu do przeglądania a nawet ich utrwalania, a jak ktoś chce odpis aktu to wtedy dokumentuje pokrewieństwo lub interes prawny.
Pozdrawiam
Łukasz