Lwów - prof.łaciny i greki Jan Rygiel
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Lwów - prof.łaciny i greki Jan Rygiel
Dzień dobry
Od kilku dni jestem w posiadaniu przepięknych fotografii rodziny mojego męża. Zdjęcia wykonane w zakładzie Edwarda Janusza w Rzeszowie przedstawiają Jana Rygiel, jego żonę Eugenię i 5 córek. Zdjęcia wykonano 29.08.1895 i 30.07.1900.
Babcię męża poznałam 4 lata temu, na pół roku przed jej śmiercią. Opowiedziała mi historię rodziny swej matki, niestety jest jeszcze tak wiele pytań, których nie zdążyłam jej zadać i już niestety nie zadam. Antonina, córka Heleny urodziła się w 15.06.1931 we Lwowie, jako nastolatka musiała uciekać z rodzicami do Rzeszowa. Była jedyną wnuczką, ukazanych na fotografii małżonków Jana i Eugenii, żadna z ich córek, poza Heleną, nie miała dzieci. Jan Rygiel urodzony w Dukli k.Krosna 28.07.1849 był profesorem, nauczycielem łaciny i greki w rzeszowskim i lwowskich gimnazjach. Zmarł 16/17.03.1914 (jest informacja w Kurjerze Lwowskim) W Muzeum w Rzeszowie jest 36.000 negatywów fotografa E.Janusza, nie są jeszcze udostępnione do wglądu, ale pojawiła się nadzieja, że kiedyś będę mogła je przejrzeć i kto wie, może odnajdę kolejne zdjęcia rodziny. Rodzina mieszkała w kamienicach nr 65-67-69 na ulicy Potockiego we Lwowie, później na ulicy Panieńskiej(Zamarstynów), wczoraj znalazłam jeszcze informacje, że Jan Rygiel w 1910 mieszkał na Dominikańskiej, w 1913 na Placu Bernardyńskim 3, a wdowa po nim Eugenia Rygiel w 1916 mieszkała przy Długosza 26. Wiem, że dwie córki: najstarsza Janina (ur.ok.1880) i trzecia z kolei Irena(ur.1891)były pannami, mieszkały we Lwowie, zmarły po wojnie i są pochowane na Cmentarzu Łyczakowskim. Wanda wyszła za mąż z Tadeusza Wojtyńskiego, nie mieli dzieci, pochowana w Krakowie. Najmłodsza Kamila pracowała w fabryce amunicji, zginęła w czasie bombardowania. Jeszcze tydzień temu wiedziałam o rodzinie bardzo niewiele, sporo faktów poznałam siedząc do późna przed komputerem i przeszukując Internet .Temat tak mnie nurtuje, że chciałabym wiedzieć czy jest jakakolwiek szansa na odnalezienie jeszcze jakichś informacji o rodzinie.
Babcia opowiadała, że uciekając z matką z Lwowa, nie miały czasu i możliwości zabrać np. albumu ze zdjęciami. Najbardziej ciekawi mnie to czy jeżeli w latach 40-tych pozostały w rodzinnym domu jakieś pamiątki, we Lwowie to jest chociaż nikła szansa, że ktoś je przechował? Nie wiem kto pozostał w kamienicach na Potockiego, a kto przeniósł się na Panieńską. Ale może jest szansa cokolwiek jeszcze w tym temacie ustalić. Czy słyszeli Państwo w trakcie swoich poszukiwań o takich mało realnych przypadkach. Jestem optymistką i liczę, że może mimo upływu lat gdzieś jeszcze istnieje stary album, dziennik, list, świadectwo coś co było częścią życia tych ludzi.
Pozdrawiam Agata
Od kilku dni jestem w posiadaniu przepięknych fotografii rodziny mojego męża. Zdjęcia wykonane w zakładzie Edwarda Janusza w Rzeszowie przedstawiają Jana Rygiel, jego żonę Eugenię i 5 córek. Zdjęcia wykonano 29.08.1895 i 30.07.1900.
Babcię męża poznałam 4 lata temu, na pół roku przed jej śmiercią. Opowiedziała mi historię rodziny swej matki, niestety jest jeszcze tak wiele pytań, których nie zdążyłam jej zadać i już niestety nie zadam. Antonina, córka Heleny urodziła się w 15.06.1931 we Lwowie, jako nastolatka musiała uciekać z rodzicami do Rzeszowa. Była jedyną wnuczką, ukazanych na fotografii małżonków Jana i Eugenii, żadna z ich córek, poza Heleną, nie miała dzieci. Jan Rygiel urodzony w Dukli k.Krosna 28.07.1849 był profesorem, nauczycielem łaciny i greki w rzeszowskim i lwowskich gimnazjach. Zmarł 16/17.03.1914 (jest informacja w Kurjerze Lwowskim) W Muzeum w Rzeszowie jest 36.000 negatywów fotografa E.Janusza, nie są jeszcze udostępnione do wglądu, ale pojawiła się nadzieja, że kiedyś będę mogła je przejrzeć i kto wie, może odnajdę kolejne zdjęcia rodziny. Rodzina mieszkała w kamienicach nr 65-67-69 na ulicy Potockiego we Lwowie, później na ulicy Panieńskiej(Zamarstynów), wczoraj znalazłam jeszcze informacje, że Jan Rygiel w 1910 mieszkał na Dominikańskiej, w 1913 na Placu Bernardyńskim 3, a wdowa po nim Eugenia Rygiel w 1916 mieszkała przy Długosza 26. Wiem, że dwie córki: najstarsza Janina (ur.ok.1880) i trzecia z kolei Irena(ur.1891)były pannami, mieszkały we Lwowie, zmarły po wojnie i są pochowane na Cmentarzu Łyczakowskim. Wanda wyszła za mąż z Tadeusza Wojtyńskiego, nie mieli dzieci, pochowana w Krakowie. Najmłodsza Kamila pracowała w fabryce amunicji, zginęła w czasie bombardowania. Jeszcze tydzień temu wiedziałam o rodzinie bardzo niewiele, sporo faktów poznałam siedząc do późna przed komputerem i przeszukując Internet .Temat tak mnie nurtuje, że chciałabym wiedzieć czy jest jakakolwiek szansa na odnalezienie jeszcze jakichś informacji o rodzinie.
Babcia opowiadała, że uciekając z matką z Lwowa, nie miały czasu i możliwości zabrać np. albumu ze zdjęciami. Najbardziej ciekawi mnie to czy jeżeli w latach 40-tych pozostały w rodzinnym domu jakieś pamiątki, we Lwowie to jest chociaż nikła szansa, że ktoś je przechował? Nie wiem kto pozostał w kamienicach na Potockiego, a kto przeniósł się na Panieńską. Ale może jest szansa cokolwiek jeszcze w tym temacie ustalić. Czy słyszeli Państwo w trakcie swoich poszukiwań o takich mało realnych przypadkach. Jestem optymistką i liczę, że może mimo upływu lat gdzieś jeszcze istnieje stary album, dziennik, list, świadectwo coś co było częścią życia tych ludzi.
Pozdrawiam Agata
Ostatnio zmieniony pt 27 lip 2018, 23:09 przez aatta11, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Lwów - prof.łaciny i greki Jan Rygiel
Na początek gratulacje! W ciągu tygodnia, wykorzystując dostępne w sieci źródła, dowiedziałaś się całkiem sporo. I podzieliłaś się:)
Co do spuścizny materialnej - jestem pesymistą, ale informacje to inna sprawa. Bogate podłoże, sporo konkretnych adresów, szansa na rozbudowanie jest. Nie wiem na ile kompletne, ale listy mieszkańców (nie tylko spisy, ale i dokumenty), sądząc po informacjach - także naszych forumowych, nie wszystkie uległy zniszczeniu. Obiecująco wygląda tez kwestia "fabryki amunicji i bombardowania" - pewnie możnaby uzupełnić o konkrety.
36 000 klatek ? 36 000 rolek? To fotograf "portretowy"? Rozpoznanie nieopisanych zdjęć to trudna sztuka, może jednak coś (daty?) w tym zbiorze, co ułatwi zadanie, jest. Wiesz coś więcej? Które to konkretnie rzeszowskie muzeum?
Co do spuścizny materialnej - jestem pesymistą, ale informacje to inna sprawa. Bogate podłoże, sporo konkretnych adresów, szansa na rozbudowanie jest. Nie wiem na ile kompletne, ale listy mieszkańców (nie tylko spisy, ale i dokumenty), sądząc po informacjach - także naszych forumowych, nie wszystkie uległy zniszczeniu. Obiecująco wygląda tez kwestia "fabryki amunicji i bombardowania" - pewnie możnaby uzupełnić o konkrety.
36 000 klatek ? 36 000 rolek? To fotograf "portretowy"? Rozpoznanie nieopisanych zdjęć to trudna sztuka, może jednak coś (daty?) w tym zbiorze, co ułatwi zadanie, jest. Wiesz coś więcej? Które to konkretnie rzeszowskie muzeum?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Lwów - prof.łaciny i greki Jan Rygiel
Dziękuję
fotografie, które dostałam są tak piękne, magiczne, tak mnie zainspirowały, że nie mogłam tak po prostu włożyć ich do albumu, zbyt wiele "przeszły" i skoro przetrwały to MUSZĘ je uszanować
W dodatku jest pewność kto został na nich uwieczniony i są opatrzone dokładną datą wykonania. Okazało się, że są to tzw. rzeszowskie janusze, portrety wykonane w Zakładzie Edwarda Janusza, który w 1898 zyskał tytuł Cesarsko-Królewskiego Nadwornego Fotografa (cesarza Franciszka Józefa). Co do fotografii zacytuję fragment artykułu A.Adamskiego z 2017,
Edward Janusz znany i nieznany. Co zrobić z takim bogactwem?!
ze strony BIZNESiSTYL.pl
"Spuścizna Januszów przez dziesiątki lat przeleżała na strychu kamienicy przy ul. Grunwaldzkiej 18. Została przetrzebiona w latach 60-tych, kiedy w ramach akcji przeciwpożarowej porządkowano strychy. Najważniejszą część szklanych negatywów udało się wtedy uratować. Pozostałe potłuczone znalazły się na wysypisku śmieci. W roku 1997 Grażyna Pieniądz i Małgorzata Schild, pracownice Służby Ochrony zabytków odkryły archiwum Januszów, które dopiero w roku 2006 trafiło do Działu Historycznego Muzeum Okręgowego w Rzeszowie. Dzięki specjalnemu funduszowi Ministerstwa Kultury odkupiono je od właścicieli.
Muzeum przechowuje najważniejszą część spuścizny rodziny Januszów z okresu od lat 80/90 XIX w do roku 1951. To zespół 31 tysięcy klisz szklanych, 1200 błon fotograficznych, 2 tys. fotografii (pozytywów), fragmenty spisów klientów, które niestety nie pasują do numerów na negatywach. "
Edward Janusz znany i nieznany. Co zrobić z takim bogactwem?!
ze strony BIZNESiSTYL.pl
"Spuścizna Januszów przez dziesiątki lat przeleżała na strychu kamienicy przy ul. Grunwaldzkiej 18. Została przetrzebiona w latach 60-tych, kiedy w ramach akcji przeciwpożarowej porządkowano strychy. Najważniejszą część szklanych negatywów udało się wtedy uratować. Pozostałe potłuczone znalazły się na wysypisku śmieci. W roku 1997 Grażyna Pieniądz i Małgorzata Schild, pracownice Służby Ochrony zabytków odkryły archiwum Januszów, które dopiero w roku 2006 trafiło do Działu Historycznego Muzeum Okręgowego w Rzeszowie. Dzięki specjalnemu funduszowi Ministerstwa Kultury odkupiono je od właścicieli.
Muzeum przechowuje najważniejszą część spuścizny rodziny Januszów z okresu od lat 80/90 XIX w do roku 1951. To zespół 31 tysięcy klisz szklanych, 1200 błon fotograficznych, 2 tys. fotografii (pozytywów), fragmenty spisów klientów, które niestety nie pasują do numerów na negatywach. "
Lwów - prof.łaciny i greki Jan Rygiel
Czy ktoś posiada książkę "Ogród snu i pamięci" prof.Stanisława Niciei?
- Pobłocka_Elżbieta

- Posty: 3962
- Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
- Otrzymał podziękowania: 16 times
Agato,
piszesz ,że Irena urodziła się we Lwowie,
urodziła się w Rzeszowie.
wg Aktu urodz.scan 118 Rzeszów
Irena Maria Rygiel ur.18.07.1891r. Rzeszów
rodzice:
prof.Gimnasium Jan Rygiel(oj.Wojciech Rygiel,matka Katarzyna Krowicka)
Eugenia Maria Sołtys (oj.Ignacy Soltys ,matka Tekla Konopka)
https://szukajwarchiwach.pl/59/1132/0/- ... -acZcKUaNQ
Geneteka:
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... rdertable=
A te informacje posiadasz?
rozpoczęcie suplentury,11.10.1875r.
egzamin nauczycielski zdał 20.05.1886r a 13.11.1886r. -mianowany nauczyciel
Rygiel Jan s. Wojciecha (ur. 28 VII 1849, Dukla), absolwent rzeszowskiego gimn. (1870), zastępca nauczyciela w: Gimn. w Tarnopolu (1876/77), Gimn. Franciszka Józefa we Lwowie (1877/78 – 1878/79) i IV Gimn. we Lwowie (1879/80 – 1886/87), nauczyciel (1887/88 – XII 1889), następnie profesor (XII 1889 – 1905/06) w I Gimn. w Rzesz. – uczył jęz. łacińskiego i greckiego, kierownik I Gimn. w Rzesz. (28 VIII 1905 – 17 V 1906), profesor w V Gimn. we Lwowie (1906/07 – 1912/13).
https://www.1lo.rzeszow.pl/index.php?op ... temid=1694
piszesz ,że Irena urodziła się we Lwowie,
urodziła się w Rzeszowie.
wg Aktu urodz.scan 118 Rzeszów
Irena Maria Rygiel ur.18.07.1891r. Rzeszów
rodzice:
prof.Gimnasium Jan Rygiel(oj.Wojciech Rygiel,matka Katarzyna Krowicka)
Eugenia Maria Sołtys (oj.Ignacy Soltys ,matka Tekla Konopka)
https://szukajwarchiwach.pl/59/1132/0/- ... -acZcKUaNQ
Geneteka:
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... rdertable=
A te informacje posiadasz?
rozpoczęcie suplentury,11.10.1875r.
egzamin nauczycielski zdał 20.05.1886r a 13.11.1886r. -mianowany nauczyciel
Rygiel Jan s. Wojciecha (ur. 28 VII 1849, Dukla), absolwent rzeszowskiego gimn. (1870), zastępca nauczyciela w: Gimn. w Tarnopolu (1876/77), Gimn. Franciszka Józefa we Lwowie (1877/78 – 1878/79) i IV Gimn. we Lwowie (1879/80 – 1886/87), nauczyciel (1887/88 – XII 1889), następnie profesor (XII 1889 – 1905/06) w I Gimn. w Rzesz. – uczył jęz. łacińskiego i greckiego, kierownik I Gimn. w Rzesz. (28 VIII 1905 – 17 V 1906), profesor w V Gimn. we Lwowie (1906/07 – 1912/13).
https://www.1lo.rzeszow.pl/index.php?op ... temid=1694
Pozdrawiam
Ela
Ela
- Markowski_Maciej

- Posty: 948
- Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Garść linków z gazet dotyczących profesora Jana Rygla
sprawozdanie Macierzy Szkolnej
składki
mianowania
mianowania w wojsku - może chodzi i o rezerwę? Tym bardziej, że zaraz obok występuje Juliusz Mitschke (podejrzewam, że chodzi o osobę z mojej rodziny Juliusza Mischke)
składka na pomnik Mickiewicza
I jeszcze o o Gimnazjum Franciszka Józefa we Lwowie
_________________
Pozdrawiam
Maciej
sprawozdanie Macierzy Szkolnej
składki
mianowania
mianowania w wojsku - może chodzi i o rezerwę? Tym bardziej, że zaraz obok występuje Juliusz Mitschke (podejrzewam, że chodzi o osobę z mojej rodziny Juliusza Mischke)
składka na pomnik Mickiewicza
I jeszcze o o Gimnazjum Franciszka Józefa we Lwowie
_________________
Pozdrawiam
Maciej
Pomoc Forumowiczów jest nieoceniona,
akt zgonu Jana Rygla Lwów, parafia pw Bożego Ciała, 16.03.1914 Tom V, str. 334
http://agadd2.home.net.pl/metrykalia/30 ... 9_0147.htm
Skoro parafia pw Bożego Ciała, to na którym cmentarzu mógł zostać pochowany Jan?
akt zgonu Jana Rygla Lwów, parafia pw Bożego Ciała, 16.03.1914 Tom V, str. 334
http://agadd2.home.net.pl/metrykalia/30 ... 9_0147.htm
Skoro parafia pw Bożego Ciała, to na którym cmentarzu mógł zostać pochowany Jan?
Dzień dobry
Proszę o pomoc w odnalezieniu grobu Jana i jego żony. Już trochę straciłam nadzieję, że taki grób istnieje ale wczoraj byłam na cmentarzu w okolicy i bardzo się zdziwiłam jak dużo tam,pięknych, dobrze zachowanych grobów z końca XIX i początku XX wieku. Może we Lwowie ten grób jednak też się zachował? Podpowiedzcie jak mam szukać
Pozdrawiam serdecznie Agata
Proszę o pomoc w odnalezieniu grobu Jana i jego żony. Już trochę straciłam nadzieję, że taki grób istnieje ale wczoraj byłam na cmentarzu w okolicy i bardzo się zdziwiłam jak dużo tam,pięknych, dobrze zachowanych grobów z końca XIX i początku XX wieku. Może we Lwowie ten grób jednak też się zachował? Podpowiedzcie jak mam szukać
Pozdrawiam serdecznie Agata
Dobry wieczór,
Znalazłam w Książce Adresowej Lwowa ostatni adres zamieszkania Jana Rygla z 1913roku, Pl.Bernardyński 3, dzisiajszy Pl.Soborna, dzisiaj zobaczyłam, że adres Archiwum Historycznego we Lwowie to Pl.Soborna 3a dawny Klasztor Bernardynów, ale kamienicy pod nr 3 nie mogę znaleźć. Może już nie ma tego miejsca, w którym mieszkali Ryglowie. Inne kamienice widzę na street view, świetne wrażenie, jak pomyślę, że 100 lat temu Ryglowie żyli w tych domach i pewnie ich wygląd o wiele się od tamtych czasów nie zmienił. Widzicie jakąś nadzieję na dotarcie do pamiątek rodzinnych, które mogły zostać w tych miejscach? Chyba musiałby to być cud, żeby coś jeszcze zostało po rodzinie w piwnicach czy na strychach tych kamienic. Ale pomarzyć zawsze można
Znalazłam w Książce Adresowej Lwowa ostatni adres zamieszkania Jana Rygla z 1913roku, Pl.Bernardyński 3, dzisiajszy Pl.Soborna, dzisiaj zobaczyłam, że adres Archiwum Historycznego we Lwowie to Pl.Soborna 3a dawny Klasztor Bernardynów, ale kamienicy pod nr 3 nie mogę znaleźć. Może już nie ma tego miejsca, w którym mieszkali Ryglowie. Inne kamienice widzę na street view, świetne wrażenie, jak pomyślę, że 100 lat temu Ryglowie żyli w tych domach i pewnie ich wygląd o wiele się od tamtych czasów nie zmienił. Widzicie jakąś nadzieję na dotarcie do pamiątek rodzinnych, które mogły zostać w tych miejscach? Chyba musiałby to być cud, żeby coś jeszcze zostało po rodzinie w piwnicach czy na strychach tych kamienic. Ale pomarzyć zawsze można
Re: Lwów - prof.łaciny i greki Jan Rygiel
Mam, co Cię w niej interesuje?aatta11 pisze:Czy ktoś posiada książkę "Ogród snu i pamięci" prof.Stanisława Niciei?